Bila Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 To zaraz zamówię ten Alu- Spray, od przybytku głowa nie boli Quote
ockhama Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 od przybytku i zbytku - nigdy ;) u mnie znowu pada :mdleje: i wali nam grzmotami tuż nad głowami :siara: Quote
Bila Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 ockhama napisał(a):od przybytku i zbytku - nigdy ;) u mnie znowu pada :mdleje: i wali nam grzmotami tuż nad głowami :siara: No, no, to się Wam ładnie ochłodzi:multi: Quote
ockhama Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 ale błotko będzie :razz: czego zdecydowanie nie lubię! a po mokrej trawie to Ori i bulwy plamek dostają tu i tam o łapach bulw juz nie wspomnę... Quote
akucha Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Moja wetka pouczała mnie, żebym przed Alu- Spray'em stosowała na ranę ocenisept, płyn dezynfekujący. Alu zamyka ranę i jeśli cos tam jest nie za czysto, to możne się babrać. I tak robię. Powymądrzałam się, to teraz Was pozdrawiam i lecę na obiad do mamusi! U nas od 6 rano lało do teraz i wieje silny wiatr. Cudnie jest. Quote
ockhama Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 [quote name='akucha']Moja wetka pouczała mnie, żebym przed Alu- Spray'em stosowała na ranę ocenisept, płyn dezynfekujący. Alu zamyka ranę i jeśli cos tam jest nie za czysto, to możne się babrać. I tak robię. Powymądrzałam się, to teraz Was pozdrawiam i lecę na obiad do mamusi! U nas od 6 rano lało do teraz i wieje silny wiatr. Cudnie jest. Farciara! :lol: Quote
Bila Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 akucha napisał(a):Moja wetka pouczała mnie, żebym przed Alu- Spray'em stosowała na ranę ocenisept, płyn dezynfekujący. Alu zamyka ranę i jeśli cos tam jest nie za czysto, to możne się babrać. I tak robię. Powymądrzałam się, to teraz Was pozdrawiam i lecę na obiad do mamusi! U nas od 6 rano lało do teraz i wieje silny wiatr. Cudnie jest. Dobra, kupię jutro octenisept:lol: Quote
ockhama Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 Hej ;) chłodno... i mżawkowo... ale w przerwach nawet dało się połaźić... przekroczone zostały dziś mury... Margo wyszła na wolność i szerokie wody :diabloti: Ori to nawet nie nadążała, o mnie już nie wspomnę... [video=youtube;iREfGq-SGZA]http://www.youtube.com/watch?v=iREfGq-SGZA[/video] a jak już zagalopowałyśmy się na łąkę, to wyszło na to, że mam leniwą ONkę... :mdleje: :diabloti: [video=youtube;vFD269pmkGI]http://www.youtube.com/watch?v=vFD269pmkGI[/video] Quote
Bila Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Hi, hi, aleście się za nią nabiegały, popieprza tak,że tylko świst słychać:multi::multi::razz: W końcu poszła Oriśka po Margo, czy sama musiałas?:cool3: Quote
ockhama Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 Nie. Siedziałyśmy sobie obie i cierpliwie czekałyśmy, aż Jej Ekscelencja, łaskawie przestanie węszyć po terenie... Jak Ori taka "cierpliwa" to ja nie gorsza :diabloti: I tak jeszcze z 10 minut na kucaka w trawie... i doczekałyśmy się... Margo sama przylazła :multi: usatysfakcjonowana wielce :razz: Jak łapa Bilba? Co kupiłaś? Zostało natychmiast zlizane? Smaczne? :razz: Quote
Bila Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 No więc zakupiłam riven-żel i solcoseryl i borasol i Alu-Spray w necie, ale nie wiem kiedy przyjdzie. Oczywiście nupla:angryy:, doprowadzając mnie do szału, bo jak nupla, to oczywiście zaczerwienione. Przed chwilą właśnie go zrąbałam i poszedł spać. Łapę zrobiłam przed spacerem, ale jak tylko wróciliśmy, to Riven żel okazał się pyszny:mad:. Zlizał żel, to ja mu borasolem i tak wkółko. Super-zabawa, skądinąd mi znana:roll:, dlatego uwielbiam te nawet najmniejsze zranienia:angryy: Quote
Bila Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 ockhama napisał(a): Smaczne? :razz: To czubek, jemu wszystko smakuje:diabloti: Quote
ockhama Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 no widzisz :razz: Magdalena wiedziała CO DOBRE dla czterołapa :diabloti: nuplanie to już taka tradycja - Bilbo nie może być gorszy niż inni w jej kultywowaniu :diabloti: po Alu-sprayu będziesz miała śliczny deseń na podłodze i gdzie tylko Bilbo łapę postawi... ale spoko, dobrze się zmywa samą wodą - z nas też ;) Quote
ockhama Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 :mad: no zaraz czubek... mało wymagajacy, albo koneser :diabloti: Quote
Bila Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 na razie to wyglądamy jakbyśmy lekutką zółtaczkę mieli:evil_lol:. może się obedzie bez deseni, bo on nie ma świństwa na stopie, tylko powyżej, na łydce, chyba że ten Alu-się kurzy i sypie?:diabloti:Ciekawe, skąd Magdalena wiedziała,że to takie pyszności?:razz::roll: Quote
Bila Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 ockhama napisał(a)::mad: no zaraz czubek... mało wymagajacy, albo koneser :diabloti: Czubek mało wymagający:lol: Quote
Bila Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Ha, lecimy spać, Krakusy, bo ten jutro znów mi pobudkę o 6 rano zrobi:cool3:. A widziałaś łopaty Magdaleny na suficie???:lol: Quote
ockhama Posted July 19, 2010 Author Posted July 19, 2010 [quote name='Bila']na razie to wyglądamy jakbyśmy lekutką zółtaczkę mieli:evil_lol:. może się obedzie bez deseni, bo on nie ma świństwa na stopie, tylko powyżej, na łydce, chyba że ten Alu-się kurzy i sypie?:diabloti:Ciekawe, skąd Magdalena wiedziała,że to takie pyszności?:razz::roll: A co w żółtym mu nie do twarzy? Spoko - do wesela z Ori... się zagoi i znupla do właściwego koloru :lol: Z Alu się nie kurzy i nie sypie ale jest wrażliwy na każdy dotyk... ;) ...skad wie? :hmmmm: no jeśli wykluczymy wersję nr 1 - czyli, że sama ten specyfik nupla :mdleje: to pozostanie nam wersja nr 2 - że podgłąda jak Czterołapy nuplają :roll: a jeśli żadna z tych wersji nie jest zgodna z prawdą - to pozostaje nam prawda ostateczna... bo M wszystko wie :razz: Nie wyzywaj mi tu zięcia od czubków! Ja jestem Z Tych Dobrych Teściowych! Jasne że widziałam - prywatny wiatr z nieba - super! niebieskich snów... Quote
Celina12 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Dzień dobry! Niebieski kolorek uwielbiam....i to właśnie w takim odcieniu:loveu: MAcie z tymi swoimi słoneczkami..u mnie rozpieszczonym histerykiem jest Hektorek..Piruś też a Dumci mozna wszystko zrobić,cała wysmarować-powiedzieć nie wolno-i mała nawet w to miejsce nie spojrzy,Po sterylce raz spojrzała w kierunku rany-zabroniłam i zero lizania czy nawet zaglądania w miejsce rany.Wet nawet pod wrażeniem był. Quote
ockhama Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Hej! dzisiejsza poranna rosa z magicznego m. Twoja Dumcia taka usłuchana :lol: bo dziewczynki są grzeczniejsze ;) i mądrzejsze, przynajmniej niektóre :diabloti: A jak Twoja ręka? czwartek już tuż tuż :razz: Quote
Bila Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Piękna rosa. Witanko:loveu::loveu::loveu:. U nas już zaczyna robić się pogodowo nieprzyjemnie:shake:, to pewnie preludium do jutrzejszych 30 st.:mad: Quote
ockhama Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Witanko :loveu: U nas teraz przyjemnie :lol: bo słońce już temperaturowo skapcaniało... jest za to piekne, w odcieniu dojrzałej pomarańczy. Margo w towarzystwie moim i Ori - zaliczyła spacer bardzo dzielnie na własnych czterech, ale wracała już na dwóch nogach... czyli na moich rękach :diabloti: Quote
Celina12 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Już się doczekać nie mogę czwartku-dziwnie mnie boli a najbardziej w miejscu poprzedniej operacji:-o. Wizytę mam o 13 a tu zapowiadają upały-35 stopni :shake:. Dumcia jest bardzo grzeczna,to chodzący Ideał..:loveu: Piękne te zdjęcia rosy... Quote
Bila Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 ockhama napisał(a):U nas teraz przyjemnie :lol: bo słońce już temperaturowo skapcaniało... jest za to piekne, w odcieniu dojrzałej pomarańczy. Margo w towarzystwie moim i Ori - zaliczyła spacer bardzo dzielnie na własnych czterech, ale wracała już na dwóch nogach... czyli na moich rękach :diabloti: Na rękach, bo już nie chciałaś jej gonić, czy tak się wyszalała?:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.