ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 sprawy większego i mniejszego kalibru nie było :mdleje: ale był apetyt na Purine Sensitive na sucho :crazyeye: a co do pogody to nie czytałam takie info zawsze mam od M to Ona robi prasówki ;) Quote
Maupa4 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 A ja myslałam że jak tu rozmowy od rana to jest świętowanko ... Ale może jak Purina wróciła do łaski to i sprawy większego kalibru wrócą do łaski ... :razz: Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 no też jestem w szoku... najpierw jak ją tylko poznałam ;) to były chęci wielkie, potem jej sukcesywnie opadało to zaangażowanie... więc próbowałam tego i tamtego i tak i siak i nic :roll: pomyślałam sobie poczekam i czasem będę próbować... i tu nagle dzisiaj niespodzianka :lol: ale znając życie to pewnie tradycyjnie chwilowy zryw emocji/apetytu "na" może chciała tylko podrażnić łośki :diabloti: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 No, a my to niestety musimy zacząć zabezpieczać szufladę z chlebem:shake:. Wczoraj juz włamał się bez problemu:mad: i zdybałam gnojka, jak obżerał mnie z resztek chleba razowego:angryy: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama']no też jestem w szoku... najpierw jak ją tylko poznałam ;) to były chęci wielkie, potem jej sukcesywnie opadało to zaangażowanie... więc próbowałam tego i tamtego i tak i siak i nic :roll: pomyślałam sobie poczekam i czasem będę próbować... i tu nagle dzisiaj niespodzianka :lol: ale znając życie to pewnie tradycyjnie chwilowy zryw emocji/apetytu "na" może chciała tylko podrażnić łośki :diabloti:[/QUOTE] No ale w sumie to dobry znak, jest apetycik i na to i na tamto;) Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='Maupa4']A ja myslałam że jak tu [B]rozmowy od rana to jest świętowanko[/B] ... Ale może jak Purina wróciła do łaski to i sprawy większego kalibru wrócą do łaski ... :razz:[/QUOTE] "poranne rozmowy" nie zawsze oznaczają świętowanko... czasem narzekanko a czasem mega planowanko :diabloti: no to poczekamy zobaczymy ;) czy to chwilowe "łaski" czy już na zawsze stabilne/trwałe apetyty wzgledem "codziennej egzystencji" :razz: [quote name='Bila']No, a my to niestety musimy zacząć zabezpieczać szufladę z chlebem:shake:. Wczoraj juz włamał się bez problemu:mad: i zdybałam gnojka, jak [B]obżerał mnie z resztek chleba razowego[/B]:angryy:[/QUOTE] wiesz... moda na zdrową żywność :lol: ale mógłby być mniejszym egoistą i zostawić Ci choć jedną malutką/cieniutką kromeczkę... [quote name='Bila']No ale w sumie to dobry znak, jest apetycik i na to i na tamto;)[/QUOTE] a sama mi wczoraj mówiłaś że jak jest apetyt i na to i na tamto to potem bywają tego tradycyjnie smutne konsekwencje ;) Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama'] a sama mi wczoraj mówiłaś że jak jest apetyt i na to i na tamto to potem bywają tego tradycyjnie smutne konsekwencje ;)[/QUOTE] Maupooooooooooooooooooooooooooooooo, ratunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Smutne konsekwencje to sa dla biszkopta, bo u niego brak kupy od razu idzie w boczki, które i tak są zbyt potężne:diabloti:. Wczoraj nam z Krakvetu żarcie przywieźli, w wersji senior light:cool3: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama'] wiesz... moda na zdrową żywność :lol: ale mógłby być mniejszym egoistą i zostawić Ci choć jedną malutką/cieniutką kromeczkę... [/QUOTE] Żadna tam zdrowa, myślisz, że jakby tam niezdrowy pszenny leżał, to Bilbo ze wstrętem zamknąłby szufladę, a mnie wysłał po zakup zdrowego razowego?:evil_lol: Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='Bila']Maupooooooooooooooooooooooooooooooo, ratunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Smutne konsekwencje to sa dla biszkopta, bo u niego brak kupy od razu idzie w boczki, które i tak są zbyt potężne:diabloti:. Wczoraj nam z Krakvetu żarcie przywieźli, w wersji senior light:cool3:[/QUOTE] no nie wołaj na pomoc M bo stanie po Twojej stronie i dostanę opieprz :placz: "boczki" to smutna konsekwencja... przyczyna to brak płynności "ruchów robaczkowych" :razz: a nawiasem to Ori zgłasza protest :mad: Bilbo jest w sam raz - jej się podoba właśnie taki jaki jest! [quote name='Bila']Żadna tam zdrowa, myślisz, że jakby tam niezdrowy pszenny leżał, to Bilbo ze wstrętem zamknąłby szufladę, a mnie wysłał po zakup zdrowego razowego? :evil_lol:[/QUOTE] wiesz wszystko co niezdrowe a zwłaszcza zakazane jest bardziej pożądane :razz: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama']no nie wołaj na pomoc M bo stanie po Twojej stronie i dostanę opieprz :placz: [/QUOTE] No ale właśnie o to mi chodziło:razz: [quote name='ockhama']"boczki" to smutna konsekwencja... przyczyna to brak płynności "ruchów robaczkowych" :razz: a nawiasem to Ori zgłasza protest :mad: Bilbo jest w sam raz - jej się podoba właśnie taki jaki jest![/QUOTE] Bilbo dziękuje i buziakuje Ori, bo on tez uwielbia swoje pełne, acz ponętne (miejmy nadzieję:evil_lol:) kształty. Ale są inni, którzy wciąż nam te kształty wytykają:placz::placz::placz:, np. wet Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='Bila']No ale właśnie o to mi chodziło:razz:[/QUOTE] Jędzo no jak możesz tak planowo i świadomie :crazyeye: ...a może M nie da się sprowokować? :eviltong: [quote name='Bila']Bilbo dziękuje i buziakuje Ori, bo on tez uwielbia swoje pełne, acz ponętne (miejmy nadzieję:evil_lol:) kształty. Ale są inni, którzy wciąż nam te kształty wytykają:placz::placz::placz:, np. wet[/QUOTE] wiesz ci inni to sobie mogą... i bleblać i wytykać i wyhaczać do woli - ważne co sobie myślą i bleblają między sobą Ori i Bilbo :razz: a ten wet to taki idealny? tak na oko? :razz: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama']Jędzo no jak możesz tak planowo i świadomie :crazyeye: ...a może M nie da się sprowokować? :eviltong:[/QUOTE] Maupa mnie nie zawiedzie:multi::multi::multi: [quote name='ockhama']wiesz ci inni to sobie mogą... i bleblać i wytykać i wyhaczać do woli - ważne co sobie myślą i bleblają między sobą Ori i Bilbo :razz:[/QUOTE] Wczoraj też facet od tej labradorki, która nam rozmowę tel. przerwała, patrzy na Bilba i mówi, ależ on jest jednak olbrzymi:roll: przy mojej. Moja tak schudła i widac jaki on... itd.:angryy::angryy:. Nie musze dodawać, że mnie ...:angryy::angryy: maksymalnie. Tym bardziej że ich sunia naprawdę była i jest gruba, zapaśli ją do tego stopnia,że zaczęła mieć problemy ze stawami. Bilbo jest większy, znaczy wyższy, a ważyli prawie tyle samo. Teraz od miesiąca ją odchudzają i fakt, że wygląda trochę lepiej, ale żeby mój zaraz potwór:mad::mad: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama']a ten wet to taki idealny? tak na oko? :razz:[/QUOTE] No nie, idealny nie jest:lol: Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 [quote name='Bila'] Wczoraj też facet od tej labradorki, która nam rozmowę tel. przerwała, patrzy na Bilba i mówi, ależ on jest jednak olbrzymi:roll: przy mojej. Moja tak schudła i widac jaki on... itd.:angryy::angryy:. Nie musze dodawać, że mnie ...:angryy::angryy: maksymalnie. Tym bardziej że ich sunia naprawdę była i jest gruba, zapaśli ją do tego stopnia,że zaczęła mieć problemy ze stawami. Bilbo jest większy, znaczy wyższy, a ważyli prawie tyle samo. Teraz od miesiąca ją odchudzają i fakt, że wygląda trochę lepiej, ale żeby mój zaraz potwór:mad::mad:[/QUOTE] trzeba było facia łagodnie uświadomić że Bilbo to nie samiczka - i ma być standardowo większy :razz: i dodać że Ty tak lubisz a Twój vet to zabronił Bilba odchudzać bo to bardzo źle i stresująco wpływa na psychikę... i psa i jego człowieka :lol: [quote name='Bila']No nie, idealny nie jest:lol:[/QUOTE] no proszę :razz: a ciekawe dlaczego "chce" żeby wszyscy dookoła byli idealni ;) pewnie tak samo ma ten facio od labki? a może obaj powinni się skupić na sobie? :diabloti: Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='ockhama']a Twój vet to zabronił Bilba odchudzać [/QUOTE] :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 no co? :siara: myślisz że podrepcze i dopyta o szczegóły intymne? a gdzie tajemnica lekarska? Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 a propos intymnych szczegółów... wiadomść z ostatniej chwili: oficjalnie oświadczamy że po dłuuugim i stresującym wyczekiwaniu osiągnięty został pełen sukces :multi: zainteresowani będą wiedzieli CO "piszczy" w trawie ;) a i mamy świadka z mega autorytetem - yorka Zeusa - nie wiem co jej powiedział, ale podziałało na nią od razu, bo ja to sobie mogłam mówić "o tym" od tygodnia. Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Hurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrra:multi::multi::multi::multi: Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 a wiesz jak ona się ucieszyła :razz: błysk w oczach i jeszcze nieporadnie grzebanie tylnymi łapkami - ona tak miała zawsze "po" a potem było sprintowe kółeczko szczęścia... tego dzisiaj jeszcze nie była w stanie zrobić, pozostała przy A i B ale to już coś! będziemy sobie cierpliwie czekać na C ;) Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 no to by wychodziło na Twoje ;) teoria zmiany może być baaardzo bliska prawdy... Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 najważniejsze, że kupon był:lol:. A wycałowałaś ją w czółko tak jak Maupa? W nagrodę? Quote
ockhama Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 owszem wycałowałam :lol: ale tylko Margo wie czy to było tak jak być powinno ;) Quote
Bila Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 No to się spisałaś:loveu: U nas padamy na pyski z Bilbuchem, upał osiąga szczyty bezczelnośći:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.