ockhama Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Tak o Maji/Margo 11 listopada napisała agata-air. [quote name='agata-air'] 11 listopada – dzień nastrajający do refleksji. Jak mawiał Piłsudski „Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi – a niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale i bardzo kosztownym”. Marszałek wypowiadając te słowa bez wątpienia myślał o niezależności państwa polskiego od innych jednostek politycznych, ale co kiedy myślimy o innym rodzaju suwerenności, a mianowicie o prawie do wolności żywej istoty. Niespodziewanie, dzisiejszy napawający patriotyzmem dzień, przyniósł odpowiedź, na pytanie traktujące o wartości wolego, godnego życia innego stworzenia. Jeden złoty. Zaskoczeni? Dokładnie złotówkę warte było dla pewnego polskiego pseudohodowcy życie schorowanej suczki , która nagle, z powodów zdrowotnych, przestała sprawdzać się, jako maszynka do produkcji cennych szczeniaków, swojej bardzo modnej ostatnimi czasy rasy. Maja jest pięcioletnią, łaciatą dziewczynką buldożka francuskiego, która dopiero co odkarmiła, swój ostatni, urodzony przez cesarskie cięcie miot. Jej uszy pokrywają przypominające kalafior, ogromne narośle, których przyczyny istnienia nie znamy, ale jesteśmy pewni, że jedyną drogą ich usunięcia jest zabieg chirurgiczny. Suczka jest wychudzona, odwodniona i zaniedbana, a zapach który unosił się w samochodzie, na chwilę po odebraniu jej z rąk oprawcy, nie należał do najprzyjemniejszych. Co gorsza podejrzewamy, że Maja musiała być bita, na co wskazuje paniczny strach pieska przed ludzką ręką oraz gwałtownymi ruchami. Maja prawdopodobnie ma chory kręgosłup lub dysplazję: bardzo źle chodzi, nóżki jej latają na wszystkie strony i się rozjeżdżają. Aktualnie buldożka znajduje się pod opieką międzynarodowej fundacji Viva! Animalis Ruch Na Rzecz Zwierząt, której oddziałem jesteśmy. Maja wymaga specjalistycznych badań, leczenia i opieki, na które finanse zbieramy. Jeżeli masz w sercu dostatecznie dużo miejsca i czułości, aby stworzyć pieskowi cudowny, bezpieczny dom, nie zwlekaj, skontaktuj się z nami jak najprędzej, czekamy właśnie na Ciebie. Wszelkie informacje dotyczące pomocy finansowej, jak również stanu zdrowia i adopcji czworonoga, mogą Państwo uzyskać pod adresem www. buldogi. fora. pl, po uprzedniej rejestracji. Jak mawiał Piłsudski: „Naród jest dobry, tylko ludzie są ch***” [FONT=Calibri]Maja jest wyniszczona, skatowana i zaniedbana. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Będziemy wdzięczni za wszelką pomoc:[/FONT] [FONT=Calibri]numer kontaktowy:515 063 270 (Monika)[/FONT] [FONT=Calibri]FUNDACJA MIĘDZYNAROD RUCH NA RZECZ ZWIERZT VIVA! [/FONT] [FONT=Calibri]ul. Kopernika 6 m. 8 [/FONT] [FONT=Calibri]00-367 Warszawa [/FONT] [FONT=Calibri]KRS 0000135274[/FONT] [FONT=Calibri]DnB NORD 54 1370 1109 0000 1706 4838 7310 [/FONT] [FONT=Calibri]KRS 0000135274[/FONT] [FONT=Calibri]z dopiskiem: Dla Maji.[/FONT] FINANSE: WPŁYWY: 2009-11-12 50,00 PLN MAJKA S. LUBLIN 2009-11-12 10,00 PLN EWA L. (Ludwa) WARSZAWA 2009-11-13 200,00 PLN BEATA Sz. 2009-11-13 180,00 PLN Wojciech B. Wrocław 2009-11-13 10,00 PLN PATRYCJA Ł. KRAPKOWICE 2009-11-13 20,00 PLN MAŁGORZATA P. (GosiaP) CZERWIONKA-LESZCZYNY 2009-11-13 50,00 PLN ANNA MARIA C. KOŁO 2009-11-16 200,00 PLN LUCYNA S. (LUCYSXY) SIEDLISZCZE 2009-11-16 100,00 PLN JAROSŁAW K. (Akucha) GÓROWOIŁAWECKIE 2009-11-17 50,00 PLN WANDA M. Warszawa 2009-11-17 30,00 PLN DOROTA K.B WARSZAWA 2009-11-17 100,00 PLN AGNIESZKA K. OLKUSZ (poprzez Kotylion) 2009-12-02 100,00 PLN DOROTA i AGATA R R.AGATA WARSZAWA [FONT=MS Shell Dlg 2]2009-12-14 60,00 PLN IZABELA S. KRAKÓW [/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]2009-12-18 100,00 PLN LUCYNA S. SIEDLISZCZE (LUCYSXY) [/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]2009-12-21 500,00 PLN PAWEŁ DOMINIK B[/FONT] WYDATKI: 200 PLN badania krwi, RTGx4, USG, diagnostyka ogólna/ Mar Vet Quote
agata-air Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Malutka jest naprawdę przekochana, widać że garnie się do człowieka, ale z drugiej strony się boi. Powiem Wam szczerze, mi się łzy na oczy cisną, kiedy widzę, że ona tak bardzo pragnie się przytulić, a ktoś ją tak potraktował, że boi się podejść. To okropne. Zresztą sami na to wszystko popatrzcie. Quote
agata-air Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 .......................................................... Quote
Yoda i Tos Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Maja jest po pierwszych badaniach i wstępnych ogledzinach. Miała robione RTG i morfologię. Juz piszę co po pierwszych badaniach wyniknęło 1. Zerwane więzadła w tylnych łapach 2. Niezrośnięta kość miednicza 3. Niezrośnięta kość krzyżowa 4. Podejrzenie dyskopatii kręgosłupa 5. Lekka dysplazja 6. Dramatycznie zapalenie uszu - trzeba je najpierw zaleczyć antybiotykami ponieważ ingerencja chirurgiczna w tej chwili grozi zakażeniem całego organizmu. Po zaleczeniu zapalenia konieczna będzie operacja uszu Morfologia nie wyszła najgorsza tzn. jest oczywiście leukocytoza ale dramatu we krwi nie ma. Maja zostaje w szpitalu na obserwacji. Przed nia jeszcze USG i wymaz z uszu Punkt 1,2,3 jest wynikiem najprawdopodobniej mechanicznego urazu Quote
Poker Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 biedna sunia :-( Wiesz kto ją tak urządził? Nie można by go podac do sądu? Niezrośnięta kość krzyżowa i miedniczna może być w związku z częstymi ciązami. :angryy: Gdzie ona teraz jest i kto się nią bezpośrednio opiekuje? Quote
agata-air Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Aktualnie jest pod naszą forumową opieką, oraz patronatem fundacji Viva! Animalis. Ma robione badania, pełną diagnostykę, no i zabieramy się za leczenie. Co do ....(nie użyje słowa człowiek), który ją tak zmaltretował, mam nadzieję, ze spotka go sprawiedliwość. Miło mi Poker, że zainteresował Cię los Maji. Zamieszczam filmik, który chyba nie wymaga komentarza. http://w183.wrzuta.pl/film/44HDfS7pkPT/strach Quote
Yoda i Tos Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Poker napisał(a):biedna sunia :-( Wiesz kto ją tak urządził? Nie można by go podac do sądu? Niezrośnięta kość krzyżowa i miedniczna może być w związku z częstymi ciązami. :angryy: Gdzie ona teraz jest i kto się nią bezpośrednio opiekuje? Maja jest w klinice w Żyrardowie, po skończonych badaniach za kilka dni trafi do DT w Warszawie do dziewczyny z naszej Fundacji. Wiem, kto ją tak urządził, niestety jedyne co możemy zrobic (i będzie to zrobione) to zgłoszenie sprawy do prokuratury. Pies jest z małej pseudo, w której (co dla nas gorsze) nie są najgorsze warunki bytowe Quote
Yoda i Tos Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Bardzo Was proszę o wsparcie finansowe dla tej suni. Jest w tej chwili w klinice, jest diagnozowana ale już widac że koszty jej leczenia przerosną nasze możliwości. Sama operacja uszu (niezbędna) będzie ogromnym wydatkiem a to tylko jedna z rzeczy, która tę małą niszczy..... Quote
agata-air Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Dziękuję i tym bardziej apeluję do wszystkich na dogomanii, postarajcie się w jakiś sposób pomóc Mai...wiem, że jest tu wiele psów potrzebujących pomocy i wszystkim nie można pomóc, dlatego dzieląc się na grupy, z których każda pomaga innemu psu, nie zapominajcie o tej małej istotce! Quote
ATLANTYDA Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 O matulu kolejna bida ,aż serce boli jak się patrzy na to smutne spojrzenie. Quote
atomoowka_ak Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Jakie przerażone maleństwo :( jeszcze dziś postaram się zrobić dla niej bazarek... Quote
agata-air Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Dziękujemy atomówko, w imieniu swoim i pieska:-) Każda złotówka i każde miłe słowo w jej wypadku jest na wagę złota. Quote
lucySxy Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Wiem cos o pseudohodowlach i modnych buldozkach francuskich i buldogach angielskich:angryy::angryy: Biedna mala suczynka:-( Prosze o konto! Quote
agata-air Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 [FONT=Calibri]Dziękujemy Lucy, jesteś WIELKA!:[/FONT] [FONT=Calibri]FUNDACJA MIĘDZYNAROD RUCH NA RZECZ ZWIERZT VIVA! [/FONT] [FONT=Calibri]ul. Kopernika 6 m. 8 [/FONT] [FONT=Calibri]00-367 Warszawa [/FONT] [FONT=Calibri]KRS 0000135274[/FONT] [FONT=Calibri]DnB NORD 54 1370 1109 0000 1706 4838 7310 [/FONT] [FONT=Calibri]KRS 0000135274[/FONT] [FONT=Calibri]z dopiskiem: Dla Maji.[/FONT] Quote
atomoowka_ak Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Wiecie może jak sunia reaguje na inne zwierzęta? Quote
agata-air Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Niestety narazie trudno powiedzieć, ze względu na to, że sunia przebywa w szpitaliku, gdzie jest diagnozowana. Podejrzewam, że dobrze, bo przecież w pseudo, miała doczynienia ze zwierzętmami non-stop. Wszystko się wyjaśni jak tylko trafi do swojego DT. Quote
atomoowka_ak Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Bazarek dla Majeczki: http://www.dogomania.pl/forum/f99/damskie-meskie-dzieciece-ciuszki-ktore-pomoga-ocalic-mala-maje-koniec-21-11-a-173630/ Quote
agata-air Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Tak dom tymczasowy już zaklepany:-) Dzięki za bazarek, no i zainteresowanie:-) Quote
lucySxy Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 A to bardzo fajnie! W DT dojdzie do siebie na pewno, chociaz moze to być dlugi proces. Quote
agata-air Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 No niestety, po czymś takim raczej łatwo nie będzie, ale najgorsze już za nią! Widzę, że jesteś dobrą duszą bassetów:-) Haha jak ja je uwielbiam, są takie słodko ciamajdowate, że tylko je tarmosic;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.