Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

niestety,nikt z VIVY ni zadzwonil do nas,a tel ,ktory mam podany nie przyjmuje polaczen przychodzacych...jestem dopiero od grudnia na dogo,ale watki psiakow i ich wlascicieli podczytuje od dawna;niestety nie jestem na tyle "biegla"w temacie adopcji wiec pozostaje tylko czekac na tel z VIVY....

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lula2010 napisał(a):
niestety,nikt z VIVY ni zadzwonil do nas,a tel ,ktory mam podany nie przyjmuje polaczen przychodzacych...jestem dopiero od grudnia na dogo,ale watki psiakow i ich wlascicieli podczytuje od dawna;niestety nie jestem na tyle "biegla"w temacie adopcji wiec pozostaje tylko czekac na tel z VIVY....


No i co ja Ci mam napisać… braku odzewu na „tak” lub na „nie” nie bierzcie do siebie…
może są nieśmiali :diabloti: i potrzebują więcej czasu, aby dać odpowiedź na „tak” lub na „nie”…

Cóż, ludzie lubią komplikować życie sobie i innym. Niektórzy tak już mają, to podobno kwestia lęków i braku równowagi emocjonalnej lub/oraz delikatnie rzecz ujmując „innych planów” o których niekoniecznie chcą informować „zielonych postronnych”… w tym wypadku planów co do DS dla tego bardzo „chodliwego towaru”. Tzw. pomoc a później, teoretycznie, związana z nią adopcja (zwłaszcza małych psów w typie rasy np. bf, grzywacz chiński, york, chiwawa, cavalier, pinczer) jest niestety zwykle działaniem na „wyścigi”, „na ilość”, „na zamówienie”…

Trzeba chcieć powiedzieć „tak” lub mieć odwagę powiedzieć „nie”. Nieodbieranie telefonów, nie odpowiadanie na e-maile/PW to klasyczne tchórzliwe czyli „strusie” zachowanie – efekt: czas płynie = było, minęło :diabloti:

Trzymam kciuki - aby Wasze cierpliwe czekanie, zostało nagrodzone odzewem z ich strony - żebyście mieli przypadkowego farta i zostali „narodem wybranym” ;)

Może trzeba dać ludziom jeszcze trochę czasu na odpowiedź (no 3 dni?) – bo wiesz, brak czasu i inne ble ble… no nawet 1 minuty na telefon urwać z doby niektórzy nie mogą :diabloti: ta charytatywna działalność bardzo wciąga – no gorzej u nich z czasem niż u pracoholicznego japońskiego biznesmena. Ciekawe czy nie po to właśnie wymyślono telefon i net – czyż nie dla oszczędności czasu i ułatwienia kontaktów międzyludzkich w sferze prywatnej i biznesowej? Kwestia „nie dzwonię - brak czasu” jest żenującym kitem – bo zawsze się znajdzie parę sekund, nawet między dzisiątkami spotkań, zebrań, narad, wykładów czy kolejnych interwencji :diabloti: oczywiście jeśli się chce.

A nawiasem, jeśli „tej” bulwy się nie doczekacie to… mało to bulw na świecie, które w różnych pseudo hodowlach już nie przynoszą zysku i są „na wylocie”? Czasem zwyczajni ludzie psy oddają z różnych losowych powodów. Bez niczyjej łaski, sztucznych problemów i denerwujących, tajemniczych znaków zapytania. Na zasadzie „zrób to sam od A do Z” i będziecie mieć większą satysfakcję wewnętrzną z takiej właśnie formy pomocy psu.

Organizacje tworzą ludzie... a ludzie są różni, w różny sposób działają i z różnych pobudek - czasem opada z jakich.

Posted

malawaszka napisał(a):
no i poszłabym z nimi spać - teraz :mdleje:


ale one chrapią, głośno chrapią, bardzo głośno chrapią :razz: :diabloti:
i wiesz ja to ich chrapanie kocham :lol:

Posted

[quote name='malawaszka']hahah chrapanie psie kocham też - ale TYLKO psie!!!! jak moja Luna chrapie i jak to słychać w innym pokoju to rozpływam się i mam ubaw, a niechby to J zachrapał :diabloti:

:megagrin: :diabloti:

no bo psom to sie zawsze wszystko wybacza :razz:
a "ciemne sprawki" i wady, których prawie nie mają ;) lubi i kocha.

Posted

nikt nie chrapie jak bulwa , myślałam że staffiki obrzydliwie chrapią ... brzy Bigusławie , to tam lekko sapią :evil_lol:
nie ma to jak bulwa , wciśnięta brakiem mordy w ucho , śpiąca jak zabita i chrapiąca :diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']nikt nie chrapie jak bulwa , myślałam że staffiki obrzydliwie chrapią ... brzy Bigusławie , to tam lekko sapią :evil_lol:
nie ma to jak bulwa , wciśnięta brakiem mordy w ucho , śpiąca jak zabita i chrapiąca :diabloti:

ha! :diabloti: a 5 bulw :ylsuper: bezcenne.

Posted

ockhama napisał(a):
ha! :diabloti: a 5 bulw :ylsuper: bezcenne.


szczerze podziwiam :diabloti: bo ja mam jednego Bogusława i Klementynę z koszmarami nocnymi , która nie chrapie , a wyje

Posted

[quote name='Vectra']szczerze podziwiam :diabloti: bo ja mam jednego Bogusława i Klementynę z koszmarami nocnymi , która nie chrapie , a wyje

wow! to jesteście lepsi :diabloti: w dźwiękach

powody wycia nieznane? lęki z przeszłości?

Posted

ockhama napisał(a):
wow! to jesteście lepsi :diabloti: w dźwiękach

powody wycia nieznane? lęki z przeszłości?

a to jest Klementyna , powodów może być milion , może jej się śni że wszystkie żabki wyginęły , albo że pająk ją wciąga za obraz. To jest takie yuyuyu iiiiiii ujujujuj , bardzo rytmiczne i głośnie. Niestety trzeba ją z tego wybudzać , bo sama nie przestaje śpiewać. Wytrzymałam raz 20 minut , potem mi w uszach już wyło.
Przynajmniej raz na noc, tak ma ;) Statystycznie najczęściej ok 1 w nocy.

Czasami jak mam taką ochotę wcześniej się położyć , po prostu zasnąć - to one wszystkie przeciw mnie ... Bogusław to chrapie zawsze , staffikom zdarza się właśnie jak mam plan , by iść spać wcześniej ... Klementyna wyje ... staffiki też obrzydliwie chrapią - uroki psów krótko kufych ;) i plan w gwizdu , bo się zasnąć nie da :evil_lol:
Franciszek , ma jedną wadę jak idę spać , zawsze , ale to zawsze od ilu lat pamiętam - jak tylko wlezę pod kołdrę , ułożę się wygodnie - psiarnia się rozłoży , oblepiając mnie - to on wtedy natychmiast musi iść na dwór siku :evilbat: nawet jak go wywalę na podwórko przed położeniem się spać , to i tak mała kreatura wyrwie mnie z łóżka.
Rano mnie nie budzą , Gusław to sobie lubi pospać :grins:

Posted

stawiam na pająka i wciąganie za obraz :diabloti:

u mnie "I chrapiąca" to Colette, zaraz za nią - bo różnica nikła 0,coś db - plasuje się Margo. "III chrap" to Szekspir ze swoim staffikowym ryjkiem ;) a reszta po cichutku w tle przygrywa bez zbytniego zaangażowania w tematy muzyczne

ale ja serio, serio to mjusik chraps uwielbiam :oops: a wręcz nie zasnę jak nie chrapią :diabloti:

Posted

ja uwielbiam jak chrumkają jak zasypiają staffiki , to robią takie chrum chrum chrum i mlaszczą przy tym. Najfajniej robi to Franek i Rekin.

Klementyna zamiennie , czasem ma katar wsteczny :diabloti: tym to umarłego z grobu wyrwie.

Ja już złapałam się na tym , że nie umiem zasnąć , w domu bez psów ..... teraz będę mieć za kilka dni , od 5 rano - walki psów.Uroki dorastania szczeniaczków. A że mam drewniany strop , szczeniaczki śpią nad moim łóżkiem .... więc będą pościgi , skoki , warki , piski , szczekanie , walki , wycie , skomlenie , walenie zabawkami ...
Pamiętam jak poprzedni miot był , mój pierwszy :diabloti: regularnie o 5:10 zaczynały intensywne życie , nauczyłam się spać w takt tych odgłosów. No ale pewnego nocnego poranka , wyrwałam się ze snu , prawie straciłam zęby na schodach , bo jednym susem pokonałam wsie ... była jakaś 5:20 i cisza - miałam wrażenie że nie żyją. Na szczęście raz tylko zaspały , temu nie miałam zawału ;) Obudziła mnie cisza :cooldevi:

Posted

podczytuje powyzsze i smieje sie na glos:-) u mnie poki co 1 bulwa chrapie,mlaszcze,chruma i puszcza baki,a TTB powywa sobie w nocy(maz mowi ,ze przypomina jej sie ,ze byla indianskim szamanem):-),obie wlaza do lozka i czlowiek budzi sie co rano "sparalizowany":-)VIVA milczy,a na watku psow z tej pseudo, Donvitow napisal ,ze nie wie co z psiakami ,ktore zabral Grzegorz B.i dodal "jak zwykle zreszta" ,a maz mowi ,ze koniec roku i maja pewnie mnostwo pracy i ,ze mam sie uzbroic w cierpliwosc;pozdrawiam:-)

Posted

Vectra napisał(a):
Obudziła mnie cisza :cooldevi:


ja ciszę lubię ale... domowo zawsze mocno dosmaczoną bulwim chrapem :loveu:


lula2010 napisał(a):
VIVA milczy,a na watku psow z tej pseudo, Donvitow napisal ,ze nie wie co z psiakami ,ktore zabral Grzegorz B.i dodal "jak zwykle zreszta" ,a maz mowi ,ze koniec roku i maja pewnie mnostwo pracy i ,ze mam sie uzbroic w cierpliwosc;pozdrawiam:-)


no to kciuki trzymamy "za bulwę" i za "cierpliwość" :thumbs:

a solidaryzując się w czekaniu - czekam (czyt. mam nadzieję) że pokażecie kiedyś nam na forum, choćby tu :razz: foty Waszej seniorki TTB i bulwy nr 1, mam nadzieję że i szybko bulwy nr 2

Posted

Jamnik to jamnik , z psa to nic nie ma - jest po prostu jamnik :diabloti:
ale już chyba ten szał na jamniki minął co ? bo kilkanaście lat temu , to pamiętam - gdzie nie spojrzeć to jamnik latał - we stolycy tak było.
Ja chorowałam na podpalanego ... ale potem bardziej mnie zauroczyły szczotki - znaczy szorstkowłose.Fajniejsze charakterki mają .

Bulgot to już w ogóle , odrębny gatunek :evil_lol:

Posted

Celina12 napisał(a):
Witajcie MAGICZNI z magicznego mojego ukochanego Krakowa.

Jeżeli chodzi o chrapanie-jamniki też potrafią :diabloti: a już to szczekanie przez sen z zamkniętą buzią....:evil_lol:


witaj Celinko :lol:

Twoje jamniole chrapią? :razz: a moja długowłosa i długonoga "jamniczka Ori" :diabloti: to milcząca sknera - nigdy ani jednego chrapa :placz:

"szczekanie przez sen" to jeszcze inna bajka, bardziej powszechna i u nas też praktykowana - owe senne przyśpiewki prawie zawsze w komplecie z przebieraniem łapkami ;) szczekanie i bieganie 2w1

Posted

TA-jamnik to jamnik....u mnie najczęściej,najgłośniej chrapie-Dumcia :diabloti:

Kiedyś Ktoś powiedział są psy i jamniki:evil_lol: Widać,że moda minęła-tak Ich dużo w schronach :shake:

Posted

[quote name='Vectra']Jamnik to jamnik , z psa to nic nie ma - jest po prostu jamnik :diabloti:
ale już chyba ten szał na jamniki minął co ? bo kilkanaście lat temu , to pamiętam - gdzie nie spojrzeć to jamnik latał - we stolycy tak było.
Ja chorowałam na podpalanego ... ale potem bardziej mnie zauroczyły szczotki - znaczy szorstkowłose.Fajniejsze charakterki mają .

Bulgot to już w ogóle , odrębny gatunek :evil_lol:

wielbiciele i pasjonaci zawsze byli, są i będą, niezależnie od mody ;) ale i w Kraku spotkać dziś jamniora to jest fart :lol: chodź na sławnym pochodzie jeszcze ich sporo maszeruje.

szorściaki są śmieszne takie mini wyżły szorstkowłose na ogryzkowych nóżkach :diabloti:

a nawiasem to bulwi chrap nie ma sobie równych! :multi:

Posted

[quote name='Celina12']TA-jamnik to jamnik....u mnie najczęściej,najgłośniej chrapie-Dumcia :diabloti:

Kiedyś Ktoś powiedział są psy i jamniki:evil_lol: Widać,że moda minęła-tak Ich dużo w schronach :shake:

a czego to teraz w schronach nie ma? pełna gama z każdej rasy... pseudo hodowle i domowe bezmyślne/przypadkowe ciąże u suk niehodowlanych zrobiły swoje przez ostatnie 10 lat...

Posted

ockhama napisał(a):
a czego to teraz w schronach nie ma? pełna gama z każdej rasy... pseudo hodowle i domowe bezmyślne/przypadkowe ciąże u suk niehodowlanych zrobiły swoje przez ostatnie 10 lat...


TAk racja-tylko wydaje mi się ,że kiedyś tyle jamników nie było a one tak jak bulwy,wyżły itp.-z tą króciutką sierścią....:shake:...no i dalej ciemnota panuje w naszym narodzie-ludzie wykształceni a nie dadzą sobie powiedziec,że pies bez rodowodu to właściwie kundelek,że kastracja czy sterylka to nie jest wcale okaleczanie psa...żadne argumenty nie trafiają niektórym do głowy,rozumu czy serca...

Posted

[quote name='Celina12']TAk racja-tylko wydaje mi się ,że kiedyś tyle jamników nie było a one tak jak bulwy,wyżły itp.-z tą króciutką sierścią....:shake:...no i dalej ciemnota panuje w naszym narodzie-ludzie wykształceni a nie dadzą sobie powiedziec,że pies bez rodowodu to właściwie kundelek,że kastracja czy sterylka to nie jest wcale okaleczanie psa...żadne argumenty nie trafiają niektórym do głowy,rozumu czy serca...

kiedyś to tylu psów w shronach nie było...

bo u większości naszego społeczeństwa, to zwłaszcza tego ostatniego brakuje w stosunku do zwierząt.

Posted

nie potrafie wstawiac zdjec,moze po nowym roku ktores z dzieci sie nawinie to poprosze;na dogo doczytalam dzis ,ze VIVA pomaga szukac DT i DS czesci grzywaczy chinskich z hodowli pod Wroclawiem,ktore przejeli od Ekostrazy;najgorsze ,ze ta hodowla byla zarejestrowana a nie pseudo....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...