Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzis znalazlam psa i zawiozlam do osoby ktora bardzo chciala psa
jest tam kilka kotow i musza wiac na drzewa
pies jest podobny do szpicow ma wilcze pazury u jednej lapki podwojne(tylko tyle widzialam) troszke wyploszony ale inteligentny
nie skacze po ludziach je z reki delikatnie
niestety ma straszny instynkt mysliwski i chcial gonic rowerzyste wogole nie reaguje na wolanie przy kotach dostaje swira

Posted

annnka napisał(a):
byc moze
jak go oduczyc
jest w typie basenji czytalam ze maja instynkt mysliwski


Miałam podobną sytuację i poradziłam sobie:
Na początek ograniczy psu dostęp do kotów. Jeżeli jest możliwość wydziel kotom osobne pomieszczenie(jakiś kącik) do którego pies nie będzie miał dostępu. Tam niech będzie kocia miska i kuweta. Muszą wiedzieć, że TAM jest bezpiecznie. A pies musi być stopniowo przyzwyczjany, że TAM jest kocie królestwo i że one są DOMOWNIKAMI. I że nie wolno ich tykać. Mój się przyzwyczaił - a trafił do nas między innymi właśnie przez koty
powodzenia :lol:

Posted

ale te koty sa dzikuskami i podchodza tylko do jednej osoby przychadza na jedzenie wygrzewaja sie
on dostaje szalu jak widzi na ogol slucha sie ale nie przy kotach podobnie z rowerzystami chyba bo chcial gonic
wtedy juz nic nie slyszy
poza tym nigdy smyczy nie widzial...

Posted

annnka napisał(a):
ale te koty sa dzikuskami i podchodza tylko do jednej osoby przychadza na jedzenie wygrzewaja sie
on dostaje szalu jak widzi na ogol slucha sie ale nie przy kotach podobnie z rowerzystami chyba bo chcial gonic
wtedy juz nic nie slyszy
poza tym nigdy smyczy nie widzial...

:hmmmm: według mnie trzeba zacząć od nauki posłuszeństwa i na dworze psa nie spuszczać ze smyczy poza terenem ogrodzonym. W ogrodzie puszczać tylko pod dozorem, nie na stałe. Koty usunął się na czas, kiedy pies będzie biegał, a potem wrócą. Łatwo połapią się, kiedy jest bezpiecznie.

Posted

on biega luzem (po podworku) uwiezi nigdy chyba nie znal bo stal z obroza i smycza w ciezkim szoku
pies jest dosc posluszny nie skacze podbiega i siada przed czlowiekiem je z reki delikatnie przychodzi na wolanie ale jak widzi koty albo rowerzyste to KONIEC!!

Posted

to normalne - koty w domu są tolerowane, śpią w pobliżu, jedzą zjednej michy ale na dworze trzeba je pogonić, "przecież po to uciekają" ;)
Myślę, że uda wam się doprowadzić do sytuacji, gdy pies zacznie swoje koty "niezauważać" tylko to trochę potrwa. Myślę, że powinny w tym brać udział 2 osoby. Jedna trzyma na rękach kota (żeby czuł się bezpieczny) a druga wtedy daje psu jakieś smakołyki. Powinien kojarzyć "dobre koło kota". Tylko to wymaga ogromnej cierpliwości. Jeżeli pies słucha to powinno się udać. Tylko trzeba cały czas koty też dokarmiać czymś dobrym i zapewnić im ustronne miejsce, do którego pies niemiał by wstępu - np. jakiś składzik. Powodzenia - pisz, jak Wam idzie :)
a to nasza sielanka - Wektor też kotom nieprzepuszczał :multi:

Posted

tylko te koty sa juz tak wyploszone ze boja sie przychodzic trzeba troche odizolowac
buzke by mi rozdrapaly jakby go zobaczyly ale pomysl dobry trzeba wyprobowac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...