kuba123 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Sierpień 2009 Remont w mieszkaniu trwa już drugi miesiąc, masakra. Dziś odwiozłam sunię do schronu od ludzi, którzy już mieli jej dość ( po 6 latach). Wróciłam i kładziemy panele, późno już ... Jeszcze jedna paczka i pokój gotowy... Wychodzę na strych , jest godzina 00.20... otwieram drzwi , a pod drzwiami psiak :crazyeye: mały, rudy ,wystraszony... co nim zrobić?? Do domu nie ma co brać, Tania już go wyczuła za drzwiami i ''gulgocze'' jak wściekła. Przynoszę wodę i trochę karmy , z pudełek robię ''kącik'', gdzie pies może się ukryć. Zostawiam malucha w spokoju, do rana przetrzyma potem pomyślimy. Rano słyszę poruszeni u sąsiadów piętro niżej, wychodzę i słucham...już wiem, pies poszedł ''poznać ''ludzi. Schodzę i pytam, gdzie jest...śpi w pokoju gdzieś, zszedł góry władował się jednym sąsiadom do kuchni, wyjadł karmę z miski ich psa, potem poszedł do drugich połasił się i poszedł do pokoju spać... po godzinie dowiaduję się ,że sąsiadka z mojego piętra zabrała go do domu. Jadę do weta, biorę tabletę na odrobaczenie i do domu Pies dostał na imię Misiu, leje ze strachu pod siebie na potęgę , przez pierwszy tydzień wychodził zjeść w nocy jak już wszyscy spali, tak się bał.Początkowo wszystko było ok. wychodzili z nim na spacery, był ciepło. potem nastała jesień i zaczęłam psa widywać samopas. Mąż podjął pracę, a żon wolała psa wypuścić na cały dzień niż ubrać małe dziecko i wyjść psem na smyczy. Moje rozmowy na niewiele się zdały , więc postanowiłam zabrać psa . Zgodzili się oboje, więc wczoraj pies wylądował w moim aucie. Miał trafić do schronu , ale Anecie zrobiło się go żal, więc wieczorem został zawieziony do kliniki na przegląd (full service) i dziś miał jechać na Maciejkowice Żeby nie było- mały wraz z nowym etapem życia dostał nowe imię- MIKRO,nową obrożę i smycz- to tak na początek... [SIZE="4"]TEKST DO OGŁOSZEŃ Domu szuka Mikro - dziewięciomiesięczny pies będący pod opieką fundacji SOS Dla Zwierząt. Jest to znajda - zaszczepiony, wykastrowany, czeka w Chorzowie na nowy dom. Łagodny do ludzi i psów. Nadaje się do domu z małymi dziećmi. Kontakt: Fundacja SOS dla Zwierząt Tel. Fundacja 0 722 394 983 Tel. Wolontariusz 512 499 552 Chorzów I DRUGI MIKRO- kolejna przeprowadzka Mikro to jeszcze dziecko, psie dziecko Przybłąkał się pod moje drzwi w sierpniu tego roku. Został zabrany do domu przez rodzinę z małym ok. rocznym dzieckiem. Początkowo wszystko było ok. Psiak miał dom, miłość ludzi, spacery. Jednak przyszła jesień, a z nią pogoda wiadomo jaka. Deszcz, zimny wiatr, przejściowo śnieg. Pani nie chciało się ubierać dziecka , aby wyjść z psem na spacer. I tak Mikro został ''psem podwórzowym'' . Wypuszczony rano, czasem całymi dniami biegał po dworze i klatce schodowej, ''rozwlekał'' sąsiedzkie śmieci, jadł byle co i pił wodę z kałuży.Po upomnieniach kilka dni był spokój, a potem powtórka. Zabrałam Mikro za zgodą ''właścicieli"" i przewiozłam do lecznicy. Pies został zaszczepiony , odrobaczony i wykastrowany. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Mikro był bardzo wystraszony- ze strach sikał pod siebie , czołgając się po ziemi. W tej chwili pies już nie sika ze strach , choć nadal zdarza mu się czołgać podchodząc do człowieka.Mikro świetnie dogaduje się z innymi psami, lubi dzieci, podchodzi do nich delikatnie. Mikro ma 9 miesięcy. Quote
hanek Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 kuba123 napisał(a):Sierpień 2009 Dziś odwiozłam sunię do schronu od ludzi, którzy już mieli jej dość ( po 6 latach). Czy taki czyn nie kwalifikuje się jako porzucenie - karalne z ustawy o ochronie zwierząt? Kuba123, a jak wezmą kolejnego psa i za kolejne 6 lat im się znudzi to powtórka z rozrywki? Niech mnie ktoś mądrzejszy oświeci, bo ja nie rozumiem o co tu chodzi. kuba123 napisał(a): po godzinie dowiaduję się ,że sąsiadka z mojego piętra zabrała go do domu. Jadę do weta, biorę tabletę na odrobaczenie i do domu Pies dostał na imię Misiu, leje ze strachu pod siebie na potęgę , przez pierwszy tydzień wychodził zjeść w nocy jak już wszyscy spali, tak się bał.Początkowo wszystko było ok. wychodzili z nim na spacery, był ciepło. potem nastała jesień i zaczęłam psa widywać samopas. Mąż podjął pracę, a żon wolała psa wypuścić na cały dzień niż ubrać małe dziecko i wyjść psem na smyczy. Moje rozmowy na niewiele się zdały , więc postanowiłam zabrać psa . Zgodzili się oboje, więc wczoraj pies wylądował w moim aucie. Miał trafić do schronu , ale Anecie zrobiło się go żal, więc wieczorem został zawieziony do kliniki na przegląd (full service) i dziś miał jechać na Maciejkowice Tutaj podobna sytuacja... A co to są Maciejkowice? Quote
klaudiaaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 hanek napisał(a):Czy taki czyn nie kwalifikuje się jako porzucenie - karalne z ustawy o ochronie zwierząt? Kuba123, a jak wezmą kolejnego psa i za kolejne 6 lat im się znudzi to powtórka z rozrywki? Niech mnie ktoś mądrzejszy oświeci, bo ja nie rozumiem o co tu chodzi. Tutaj podobna sytuacja... A co to są Maciejkowice? Maciejkowiece to miejscowość w której ruszy hotel dla zwerząt. Quote
Ada-jeje Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Popieram slowa hanek, jezeli bedziemy dawac przyzwolenie ludzim na porzucanie zwierzat to nigdy nie nauczymy ich odpowiedzialnosci. :shake: Quote
kuba123 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Mikro jeszcze w klinice jutro kastracja:diabloti: Quote
__Lara Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Podpisuję się pod słowami Ada-jeje. :shake: masakra.... Quote
Jasza Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Ludzie są beznadziejni.............. Mikro...trzymaj się psiaku! Quote
kuba123 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 czy ktoś mógłby zrobić banerek Quote
BoUnTy Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Ja mogę zrobić, ale dopiero po powrocie z pracy, o ile dam rade sie wyrobic czasowo... Jak nie dam rady to będe mogła dopiero w poniedziałek... Quote
gość123456 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Zrobiłam tak na szybko, jak się podoba to można użyć. Jedynie podlinkować nie potrafię :oops: Quote
gość123456 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Jaszo, za grosz talentu we mnie nie ma. Nauczcie mnie proszę podlinkowywać i dodawać banerki, bo chciałabym jakieś mieć, a nie potrafię. :roll: Quote
JOMA Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Jestem i ja, jeszcze chwila do akcji w Silesii a nas przybywa, przybywa,...:shake: Quote
kuba123 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 [quote name='publikacja'] Zrobiłam tak na szybko, jak się podoba to można użyć. Jedynie podlinkować nie potrafię :oops: ja też nie potrafię najlepiej jakby ktoś to zrobił poza tym nie znam się ale czy on nie jest za duży Quote
amikat Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Mikro wczoraj przeszedł kastacje. To bardzo bardzo fajny łagodny psiak . SUPER. Ja wiem ze czyn się kwalifikuje jako porzucenie...... wiem. Tylko ze szkoda mi energii na bezcelową sprawę sądową. Wolę się zając tym psem. Sprawy z sądzie nawet przy żelaznych dowodach upadają. Przecież to nawet nie był "ich pies" - anie książeczki, ani sczepienia - ot przyplątał się! Quote
Ada-jeje Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Amikat, wiem jak bardzo jestes zajeta, napisalysmy tylko razem z hanek nasze zdanie w tym watku. Quote
kuba123 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 jutro '' wylot'' z kliniki i do wujka Jarka na ''Maciejki'':diabloti: Quote
Jasza Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Nie wiem kto to wujek Jarek i doprawdy nie wiem co to Maciejki..nieważne.. Zaglądam do Mikro i mam nadzieję, że już niedługo będzie miał swój dom z prawdziwego zdarzenia... Quote
__Lara Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 [quote name='Jasza']Nie wiem kto to wujek Jarek i doprawdy nie wiem co to Maciejki..nieważne.. Zaglądam do Mikro i mam nadzieję, że już niedługo będzie miał swój dom z prawdziwego zdarzenia... Jaszo, Maciejkowice to miejsce gdzie znajduje się hotel dla zwierząt Fundacji Sos, prowadzi go Pani Prezes, a wujek Jarek to mąż Pani Prezes ;) Quote
kuba123 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 mała poprawka w Maciejkowicach powstaje hotel dla psów Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.