Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Paulinka18 ten preparat, o którym mówiłam zaczęłam podawać mojej suńce raptem parę dni temu więc jeszcze efektów jako takich nie zauważyłam. U nas linienie zaczęło się jakieś dwa tygodnie temu :roll: (a wystawa w niedzielę :shake: )

  • Replies 97
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No ja mam jeszcze prawie miesiąc i albo do tego czasu Jura nie wylinieje całkowicie, albo wylinieje doszczetnie jak w zeszłym roku



Tak wygladała rok temu kilka dni po wystawie :cool3:

Posted

Moze czesz ja duzo.Slyszalam ze czesanie przyspiesza odrastanie wlosow.
Ja w zeszlym roku jakis miesiac przed klubowka zaczelam Azji podawac Aminobiotyne w tabletkach i na klubowce siersc miala ladna.Tylko nie wiem na ile byl to efekt podawania tych tabletek a na ile to,ze poprostu byl to jej czas obrastania w nowe futro.

Posted

[quote name='Paulinka18']A co powiecie na ten preparat? Ktoś go stosował? Efra a te Twoje tabletki daja jakieś efekty i na czym polega ich działanie? Da rade zrobić coś z tą sierscią do wystawy? Czy raczej są marne szanse?

http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1423&action=prod



Laveta jest doskonała, ale nie można jej stosować zbyt często, bo uzależnia organizm i przestaje działać. My używamy ją w ostateczności, jak bardzo szybko potrzebny jest włos i działa bez zarzutu :-).
Ponadto bardzo dobry jest gammolen.
W tym roku ekspresowo Alpinka musiała obrosnąć i udało się za pomocą tych preparatów. Obrosła w ciągu półtora miesiąca.

Posted

efra-husky napisał(a):
Paulinka18 a na którą wystawę się tak szykujecie :razz:


Do naszego Kalisza bo u mnie rodzince nie chce sie jeździć dalej :shake: A patrząc na to, że ona przeważnie latem jest łysa najlepiej jeździć zimą no a zimą mama twierdzi, że niebezpiecznie bo ślizgo i gadaj se z takimi :mad: . Jedynie we wrześniu pojedziemy do Wrocławia na miedzynarodówkę i pewnie na ten rok znowu zakończymy wystawy chyba, że jeszcze gdzieś uda mi się uderzyć :cool3:

  • 1 month later...
Posted

Hayne napisał(a):
Czy ktoś może mi napisać ile przeciętnie trwa linienie u haszczaków? U naszej suni właśnie się rozpoczęło to straszne zjawisko, a klubówka już niedługo... Nie wiem czy jest sens zapisywać ją na wystawę? (dodam jeszcze, że linieje pierwszy raz)

:???:

moj to jcaly czas linieje! Ale to jest tragiiczne.Garściami się wyjmuje:lol: Ci co jeszcze nie doszli do linienia huszczakow uprzedzam,że ciężkoo.Chociaż to zależy od podszrrstka psa.

Posted

A propo linienia-sadzicie ze kapiel husky jest dobrym rozwiazaniem? Hodowca powiedzial mi ze lepiej tego nie robic u huskich i wogole u psow polnocnych bo straci naturalna ochrone przed zimnem... Teraz mamy lato a Kesi i tak od czasu do czasu musi sie popluskac w wodzie zeby sie schlodzic bo inaczej nie dalo by rady-pomimo tego ze spi w domu... :cool1: Mam dosc tych upalow-Kesi sie do mnie tez przylacza :cool3:

Posted

przy takich uapalch kąpiel jest jak najbardziej wskazana :) hodowcy chodzilo o kompiele w szamponach (te częste) ja mojego psa kompie dwa razy w roku jak jest naprawde potrzeba (jak sie w czymś wytarza.... )
Pozdr.

Posted

Laveta jest dobra,ale wszystkim moim psom po długim stosowaniu jej strasznie żółkły zęby więc długo faktycznie nie można jej stosować...
kąpać trzeba często jeśli się wystawia psa,jeśli nie to wszystko zależy od stopnia zabrudzenia :cool3:,

Posted

My kąpiemy Jurę tylko przed wystawami czyli np w tym roku będzie kapana 3 razy no i jak się wytarza w czymś to niestety też ją trzeba wykapać, ale wtedy wystarczy woda i odrobinka szamponu.

Posted

wczoraj Moirze wyczesałam garść sierści tylko z przednich łap:evil_lol:


Paulinka18 napisał(a):
My kąpiemy Jurę tylko przed wystawami czyli np w tym roku będzie kapana 3 razy no i jak się wytarza w czymś to niestety też ją trzeba wykapać, ale wtedy wystarczy woda i odrobinka szamponu.


No patrz... a moja psina to niemalze codziennie funduje sobie kąpiel :eviltong: i to sama z siebie /czasem to kilka razy na dzień/ przy tunelu stoi balia z wodą do której to Moira wskakuje następnie robi kilka obrotów /tak jakoś w półsiadzie/ po czym wyskakuje, biega jak oszalała i z rozpędu znów wskakuje do wody i tak kilka razy /świetnie wygląda przy tym aport w jej wykonaniu-wokół niej jest taka jakgdyby chmura kropel wody

  • 2 weeks later...
Posted

HuSkYdIaNa napisał(a):
10-07-06, 14:43 no u mnie to już lepiej ale ciągle linieje:)to już udręka tyle czesu linienia nie spodziewałem się


Cały czas to samo ale już mniej tej sierści ma i wygląda jak by była łysa:(można coś z tym zrobić bo wygląda jakby jakaś z kosmosu byłą:razz: :crazyeye:

Posted

HuSkYdIaNa napisał(a):
Cały czas to samo ale już mniej tej sierści ma i wygląda jak by była łysa:(można coś z tym zrobić bo wygląda jakby jakaś z kosmosu byłą:razz: :crazyeye:


Czekać jak sierść odrośnie. Nie ma się czym martwić na zime będzie miała znowu piękne futro.

Posted

u mnie chłopaki lnieją i lnieją, znajoma dała mi do wypróbowania grzebień fachowo nazwany odpliśniarką grubą:evil_lol: i rewelka podszerstek wyciągnięty Janosik wygląda jak szczur wyścigowy i odkurzam już co drugi dzień:multi: , więc polecam zakupić sobie takie ustrojstwo 25 zł kosztuje u mnie . Samo wyczesywanie trwa trochę długo, a ilości wyczesane przeszły moje wyobrażenie około 4 reklamówek puchu. Kasus jeszcze nie ruszony bo nie ma mi kto pomóc bestji trzymać, ale przyjdzie kryska na Kasuska.

Posted

nasza Potwora linieje już ze trzy miesiące-nic nie działa w tej chwili to nawet odkurzam ją odkurzaczem co znosi ze stoickim spokojem :multi:
czekam na zimę z utęsknieniem,żeby Gina wyglądała pięknie i żebym nie musiała non stop z odkurzaczem chodzić po chacie :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

ha!
A mojemu juz prawie cale nowe futro odroslo ;P nabral 'masy' .
I kolejny rok przezylam fale fruwajacego futra, i nie bylo nawet tak zle.Linienie trwalo z 3 miesiace.Odkurzanie pare razy w tygodniu i dywan ktory zazwyczaj jest zielony, zmienial kolor na bialy =='

Posted

My najgorsze chyba mamy za sobą. Nie ma tylu kłaków podczas wyczesywania, a i po domu fruwa mniej. Można więc odkurzać co drugi dzień, a nie codziennie ;) Podszerstka prawie nie ma, teraz mu wychodzi włos okrywowy. Ale łysy mój Szaman jeszcze nigdy nie był :razz:

Posted

ok Kalina u mnie to samo:)ale wiesz Diana była taki misiek polarny jak była mała to jak leciutko na początku pociągnąłem sierść to taka garśćwychodziła nam całe szczęście ta udręka już się kończy i Diana wygląda jak Ufo:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...