Tobi2006 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Witam. Pilna sprawa, zapraszam na: Uratuj PRZYJACIELA, przygarnij MALUCHA !!! (813382581) - Aukcje internetowe Allegro all*gro.pl - aukcja numer 813382581. Do ADMINA - proszę o nie usówanie tego linka, sprawa pilna a reklamy zero. Quote
Bjuta Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Najlepiej tu wkleić po prostu całe ogłoszenie - zrobię to od razu. (Wydaje mi się, że Allegro jest ciut za długie, ludziom się nie chce tyle czytać... ) Cześć !!! Jesteśmy dwiema malutkimi dziewczynkami. Na świat przyszłyśmy ok. 3 tygodnie temu, więc jesteśmy jeszcze bardzo malutkie. Jak dorośniemy będziemy malutkimi pieskami rasy kundelkowatej czyli najwierniejszej. Jeszcze same nie jemy, jesteśmy karmione smoczkiem ale już za około 10 dni będziemy jadły już samodzielnie. Szukamy nowego Pana , Pani lub obojga Państwa. W zamian za dom/mieszkanie oferujemy miłość, przyjaźń, wierność, zabawę, bezpieczeństwo, posłuszeństwo, radość w Waszych domkach. Powinnyśmy być jeszcze z naszą mamusią ale to już niestety nie jest możliwe. A no tak… jesteśmy bardzo młode a już życie nie za bardzo nam się układa… Dnia 9/11/2009 zostałyśmy zabrane od naszej mamusi i wrzucone w reklamówce do Warty. Nie wiemy do końca dlaczego, przecież nie możliwe aby nasz poprzedni właściciel już zdążył nas znienawidzić i chciał nam wyrządzić krzywdę. Pewnie po prostu nie odróżnił małego pieska od malutkiej rybki, myśląc że doskonale potrafimy pływać i samodzielnie dopłyniemy do nowego właściciela… Przecież nie możliwe aby ludzie byli aż tak okrutni i jak tylko nasze oczka się otwarły zgotowali nam takie powitanie na tym świecie. Na szczęście los dał nam drugą szansę, zostałyśmy wyłowione z brzegu Warty i teraz dochodzimy do siebie. Niestety jedna nasza siostra nie miała tyle szczęścia i głęboki sen zamknął jej zaledwie kilkudniowe oczka i zatrzymał bicie jej 3 tygodniowego malutkiego serduszka... Była nas trójka a została dwójka… Dobrzy ludzie którzy wydostali nas z wody, zapewnili nam opiekę weterynaryjną, ciepły domek i ciepłe mleczko pite ze smoka… Zostałyśmy przebadane przez lekarza specjalistę, który stwierdził że jesteśmy w 100% zdrowe ale na pierwsze szczepienia jest jeszcze za wcześnie. Jednak teraz znowu nasze życie zaczyna się komplikować. Otóż ci ludzie którzy zdołali nas wydostać z zimnej, brudnej wody nie mogą nas przy sobie zatrzymać. Kochają zwierzaki ale już mają swojego czworonoga rasy kot i czworonoga rasy pies a także futrzaka rasy królik. To zdecydowanie za dużo jak na 2 pokojowe mieszkanie w bloku. Próbują znaleźć nam nowe domki na różne sposoby, wierzymy w nich. Jednak prawda jest taka, że jak nie znajdą nam nowych właścicieli w przeciągu najbliższych 2 tygodni dostaniemy zastrzyk i zaśniemy bardzo głębokim snem. Ci państwo bardzo tego by nie chcieli aby tak się stało, jednak może los ułożył już dla nas inny scenariusz niż my sami. To bardzo przykre zostać znienawidzonym w przeciągu tych 3 tygodni od daty narodzin. Być chwilkę na tym świecie i nie znaleźć nikogo kto by chciał pogłaskać, dać piszczącą zabawkę, rzucić patyk, potarmosić za uchem, przytulić. Fajnie byłoby spędzić zbliżające się święta razem z Wami a nie samotnie gdzieś w ciemnym dole pod zamarzniętą ziemią. Może taki nas los, taki właśnie pieski świat, po prostu pieskie życie. BŁAGAMY WAS – przygarnijcie chociaż jednego z nas, nie pozwólcie zatrzymać nasze malutkie serduszka i zamknąć nasze oczka !!! Taki czas, taki świat, wszystko tu zmienia nas, tylko łza, jedna łza, stało się co miało stać, nie mogły przecież wiecznie trwać szaleństwa wspólnych chwil, to co było już nie liczy się, czeka na nas nowy wiatr, więc może kiedyś przyjdzie czas na piękne w nocy sny, może kiedyś - może wtedy my i TY… Wasze MALUCHY !!! Pieski oddam BEZPŁATNIE, tylko odbiór osobisty, możliwość dowozu pieska do nowego właściciela po wcześniejszym kontakcie telefonicznym, pieski są zdrowe (całodobowa opieka weterynaryjna), to dwie dziewczynki, mieszańce, mogą być do domu jak i najbardziej do mieszkania też się nadają, ale buda i łańcuch – wykluczone (za małe, za delikatne) oczywiście możliwość wcześniejszego obejrzenia piesków na żywo. Osoby zainteresowane błagamy o kontakt bez względu na miejsce/województwo zamieszkania. Aktualnie pieski znajdują się w Zawierciu, woj. śląskie ale odległość nie stanowi problemu !!! Pieski będą bardzo malutkie (waga dorosłego ok. 3 kg max.) Kontakt: - mail: 608340119@eranet.pl - tel 24h – 608 340 119 [SIZE=4](jeżeli nie mogę odebrać, za moment oddzwonię) BŁAGAMY PAŃSTWA O WSZELKĄ POMOC !!! ZGADZAMY SIĘ I PROSIMY O WYSTAWIENIE TREŚCI TEGO OGŁOSZENIA WE WSZYSTKICH MOŻLIWYCH ŹRÓDŁACH (OGŁOSZENIA, FORA, AUKCJE, PYTANIE ZNAJOMYCH ITD.) TO NIE MY WYRZUCILIŚMY PIESKI DO RZEKI, TO NIE SĄ NASZE PIESKI, MY JE TYLKO PRZETRZYMUJEMY TYMCZASOWO I SZUKAMY IM NOWYCH DOMKÓW !!! CHCEMY ZROBIĆ WSZYSTKO CO W NASZEJ MOCY ŻEBY MALUCHOM SIĘ NIC NIE STAŁO !!! BARDZO LICZYMY NA WASZĄ POMOC I BŁAGAMY O NIĄ !!! Quote
Bjuta Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 A co tu taka cisza? Nikogo nie wzruszają malutkie topielce? :-( Quote
Bjuta Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Tobi2006 zdradził trochę więcej szczegółów - pozwolę je sobie wkleić: SPRAWA JEST BARDZO PILNA!!!! zaraz napuszczę tu jakieś zacne cioteczki, może nam pomogą... "Te 2 małe zostały wyłowione z rzeki przez dziewczynkę wracającą ze szkoły, została wezwana straż miejska (jest po drugiej stronie ulicy), straż miejska powiadomiła schronisko i weterynarza, schronisko odmówiło przyjęcia (za małe,tylko eutanazja), straż zawiozła małe (dwie bo jedna już nie zyła) do towarzystwa opieki nad zwierzętami, a to towarzystwo zawiozło małe do powiatowego inspektoratu weterynaryjnego, gdzie też chciana je uśpić. jednak koleżanka namówiła starszą panią mieszkającą w budynku inspektoratu aby wzięła maluchy na kilka dni. ma wojnę o to w domu ale ubłagaliśmy ją żeby poczekała trochę z maluchami. nie wiem ile czasu może maluchy trzymać ale sądzę że to max. pilna sprawa. inaczej zwróci małe do inspektoratu a tam je uśpią w kilka minut. ani ja ani moja koleżanka nie możemy wziąć bo ja już mam 3 zwierzaki a i tak dużo pracuję, ona ma małe dziecko uczulone na wszystko co możliwe... kiepska sprawa..." Quote
Jasza Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Kurcze, kiepska sprawa... Przydałby się tymczas.. Może MartynaP ma wolne miejsce? Quote
Magnesiatko Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Podnoszę Maluchy a wątek zapisuje Quote
Bjuta Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Rozesłałam trochę PW, może ktoś wymyśli jakiś tymczas dla naszych panien z mokrą głową? Tobi2006, a czy Ty byłbyś w stanie sponsorować np. karmę i weterynarza dla dziewczyn? Wszystkie tymczasy są mocno spłukane... (Uwaga praktyczna - jeśli w narzędziach wątku wciśniesz subskrypcję tematu i natychmiastowe powiadomienie na email - będziesz dostawał info, czy się jakaś informacja ważna pojawiła na Twoim wątku. Zmień może tytuł na coś - sorry za wyrażenie - bardziej dramatycznego. Np. Uniknęły topienia, czekają na igłę.). (tfu... tfu... tfu...) Quote
Daria_13 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 może MartynaP dała by im tymczas co? napiszę o tymczas do uemki Quote
anado Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Niew jestem w stanie niestety pomoc ale zapisuje.Takie kruszynki biedne,trzymam kciuki Quote
Bjuta Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Tak sobie myślę, że jak dziecko wyciągnęło z rzeki reklamówkę z psiakami, to nie można pozwolić żeby taka odwaga się zmarnowała... To by na pewno nie było dla tej dziewczynki dobre... Ani dla reszty świata - że sobie pozwolę tak patetycznie! Quote
MartynaP Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Bjuta :mad: skąd ty wiesz co na mnie działa :shake: tymczas mogę dać,ale finansowo leżę wiec muszą mieć zapewnione mleko i pożniej wizyty u weta-odrobaczenia i te sprawy Quote
fizia Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Martyna - jak cudnie!! Jesli jest miejsce, to pieniązki na resztę musza sie znaleźć! Quote
MartynaP Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 trzebaby jue do mnie dowiesc ja mam ciezko z poruszaniem sie w sensie ni mam prawka :eviltong: Quote
halbina Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 [quote name='MartynaP']Bjuta :mad: skąd ty wiesz co na mnie działa :shake: tymczas mogę dać,ale finansowo leżę wiec muszą mieć zapewnione mleko i pożniej wizyty u weta-odrobaczenia i te sprawy:loveu::loveu::loveu::cool3: Quote
MartynaP Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 halbina napisał(a)::loveu::loveu::loveu::cool3: halbinko jak chcesz to ci "odstapie" maluchy :diabloti::cool3: :eviltong: Quote
fizia Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Chyba z dowiezieniem nie powinno być problemu: "Osoby zainteresowane błagamy o kontakt bez względu na miejsce/województwo zamieszkania. Aktualnie pieski znajdują się w Zawierciu, woj. śląskie ale odległość nie stanowi problemu !!! Kontakt: - mail: 608340119@eranet.pl - tel 24h – 608 340 119 [SIZE=4](jeżeli nie mogę odebrać, za moment oddzwonię) Quote
Bjuta Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 [quote name='MartynaP']Bjuta :mad: skąd ty wiesz co na mnie działa :shake: tymczas mogę dać,ale finansowo leżę wiec muszą mieć zapewnione mleko i pożniej wizyty u weta-odrobaczenia i te sprawy A nie powiem, kto Cię wrobił :cool1::cool1::cool1: :eviltong: Bardzo, bardzo Ci dziękuję! :loveu::loveu::loveu: Założyciel wątku odpisze w ciągu godziny, bo teraz siedzi w pracy! Ma też jakiś tel. z allegro. :lol: Quote
Tobi2006 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Cześć dzięki Wam za zainteresowanie, przewracacie wiarę w ludzi. słuchajcie sprawa taka, że dałem dużo ogłoszeń. jak do tej pory miałem jedno zapytania z allegro i jedno z forum technicznego. ... jeszcze nikt nie dzwonił (poza koleżanką z tego forum + kontakt na priv). przepraszam za opóźnienia w odpisywaniu, dziś pracuję 12godzin. dom tymczasowy, dziękuję za ofertę, kaska i dowóz nie stanowią dla mnie problemu, ale jeszcze chciałbym poczekać maxymalnie ile tylko się da.ta osoba może przetrzymać jeszcze troszeczkę, poczekajmy chwilę, najbliższe dni przyniosą rozwiązanie. będę informował Was o tym co się dzieje. poprostu nie chciałbym tak od razu obarczać koleżankę z tymczasem do szukania nowych właścicieli. mam nadzieję, że w najbliższym czasie ktoś odezwie się do mnie z konkretną propozycją, jeżeli nie stanie się tak to dopiero wtedy skieruję maluchy do domu tymczasowego. najwazniejsze, że jest już taka możliwość. najlepiej prosze do mnie pisać na priv bo wtedy dostaję od razu wiadomość na komórkę. jeżeli macie jakieś pytania jestem do Waszej dyspozycji. ps: proszę koleżankę z domem tymczasowym o przesłanie jakiegoś nr tel w razie pilnego kontaktu (na priv). dziękuję. pozdrawiam serdecznie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.