danal1983 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 :) można ją nazwac wizytą poadopcyjną:) Miecia jest szczęściarą. żyje sobie teraz jak u pana Boga za piecem. długo trwało zanim udało sie lekarzom wet i właścicielom doprowadzić ją do stanu "używalności". teraz radzi sobie dziewczynka znakomicie. nauczyła się wchodzić na 1 piętro. Marta pracuje nad Miecią, uczy ją podstawowych komend. pies chodzi za nią krok w krok, a wdzięczność można wyczytac w jej oczach. Rodzice Marty to wspaniali ludzie, którzy bardzo kochaja zwierzęta, możemy byc spokojni o los Mietki. zresztą stworzonka z oświęcimskiego schroniska juz się na nich "poznały" ;) Quote
wojtuś Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Danusia:loveu: jaka piękna rekomendacja dla Martuni-Duszka:-) Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 nio Wojtus samej mi sie zrobilo bardzo milo po takich slowach:) Quote
danal1983 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 matahari81 napisał(a):nio Wojtus samej mi sie zrobilo bardzo milo po takich slowach:) chciałoby sie powiedzieć więcej ale nie wszystko da sie wyrazic słowami... Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 :):) w kazdym razie mysle ze tak mialo byc ze to ja mialam ja zabrac. moze dla niektorych to niezrozumiale ale cos mi w srodku mowilo ze mam wziazc wlasnie miecie. kochmy ja calym serduszkiem i dbamy o to zeby to czula:) Quote
Rybka_39 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 danal1983 napisał(a):chciałoby sie powiedzieć więcej ale nie wszystko da sie wyrazic słowami... W przypadku Marty to kwestia osobowości, tacy ludzie jak ona się po prostu rodzą z dobrym serduszkiem. :) Ja cały czas byłam pełna podziwu jej i jej rodzinie, która byłą bardzo cierpliwa i wspierała ją, pamiętam jak sama się rozryczałam po jej telefonie w sprawie Hektorka, dziś nie żałuję, pozazdrościć Mietce:) Quote
matahari81 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 :) nie ma za co dziekowac...... nie moglam inaczej:) Quote
matahari81 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 dzis znowu miecia ma zly dzien:( na spacerku zaczelo sie od kulenia a potem az podnosila lapke:( od polowy drogi mama juz ja niosla pod pacha ech:( Quote
danal1983 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 matahari81 napisał(a):dzis znowu miecia ma zly dzien:( na spacerku zaczelo sie od kulenia a potem az podnosila lapke:( od polowy drogi mama juz ja niosla pod pacha ech:( Mietek Ty juz nam nie choruj!!! może za dużo pobiegała, może śnieg za ostry??? Quote
matahari81 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 nie wiem co ale dzis nie jest w dobrej formie:( lezy sobie teraz bidulka ( na mamy lozku zreszta na podusi:) ) Quote
Fiks Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 danal1983 napisał(a):Mietek Ty juz nam nie choruj!!! może za dużo pobiegała, może śnieg za ostry??? Wlasnie! Mietek wez sie w garsc! Moze lapka tak reaguje na zmiane pogody? Quote
wojtuś Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Miecia Ty już zostałaś Moją Pięknotą:loveu: przez "łagodne" pytania Martuni przyznać się musiałem:-) A to że Martunia jest moim dobrym Duszkiem to też wszystko przez Miecie:-) Myślę że na razie przy większych zmianach pogodowych (tak jak teraz halny) i zmianach ciśnienia, nasze zwierzaki to odczuwają nawet już 2 dni przed nadejściem zmiany pogodowej, tak jak nieraz my. Miecia na razie dochodzi do siebie a takie gojące się rany są wtedy odczuwalne. Mój Maks miał padaczkę ale to był ukochany psiak, oprócz dawkowania leków rano i wieczorem, to właśnie przed zmianami pogodowymi dało się wyczywać jakiś u niego niepokój i wtedy dodatkowo dostawał jeszcze lek na noc. Miecia zdrowiej bo jak widzę przybywa coraz więcej wielbicieli a ja pomalutku staję się zazdrosny;-);-) Quote
matahari81 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 ja wam wszystkim bardzo dziekuje za to ze tu jestescie. Miecia moze sobie ta nozke nadwyrezyla bo jest bardzo zywiolowym psiaczkiem. to ze moga byc kulawizny to zdaje sobie z tego sprawe i to juz nawet nie przez nozke a prze ta miednice ktora jest paskudnie krzywo zrosnieta. mam zalecenie teraz przez 3 dni tylko sii i kupka i do domku. potem spacerki po 20 min i stopniowo wydluzac ale na krotkiej smyczy jednak narazie. nio bedziemy sie staraly chociaz bedzie ciezko......... aaaaaaaaaaaaaa Wojtus to sprawa jasna:) moja Mietka ci w glowce haahaah:) Quote
danal1983 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 matahari81 napisał(a):ja wam wszystkim bardzo dziekuje za to ze tu jestescie. Miecia moze sobie ta nozke nadwyrezyla bo jest bardzo zywiolowym psiaczkiem. to ze moga byc kulawizny to zdaje sobie z tego sprawe i to juz nawet nie przez nozke a prze ta miednice ktora jest paskudnie krzywo zrosnieta. mam zalecenie teraz przez 3 dni tylko sii i kupka i do domku. potem spacerki po 20 min i stopniowo wydluzac ale na krotkiej smyczy jednak narazie. nio bedziemy sie staraly chociaz bedzie ciezko......... aaaaaaaaaaaaaa Wojtus to sprawa jasna:) moja Mietka ci w glowce haahaah:) bo obok Mieciulki nikt nie może przejśc obojętnie:) Quote
wojtuś Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 matahari81 napisał(a):......... aaaaaaaaaaaaaa Wojtus to sprawa jasna:) moja Mietka ci w glowce haahaah:) Tak tak zawróciła i dlatego pisze "Moja Pięknota" :-):-) Quote
matahari81 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 :):) nio jest pieknotka ale taki uparciuszek ze mowie ci :) i zbój haahah Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Odwiedzamy Miecie i o zdrowie pytamy? Jak nóżka mam nadzieje , że się poprawiła? Quote
matahari81 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 magenka1 napisał(a):Odwiedzamy Miecie i o zdrowie pytamy? Jak nóżka mam nadzieje , że się poprawiła? dziekuje za odwiedziny. dzis bylysmy u weta bo z nozka gorzej. kuleje bardzo, odciaza ja ciagle podnosi. narazie tylko masaze, ograniczanie spacerow. jak w ciagu 5 dni bedzie to samo todostanie zastrzyk Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Mam nadzieje, że jej przejdzie, ucałuj w nochala Miecie :) życzymy zdrowia ! Quote
matahari81 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 dziekuje magenka. teraz juz spi jak suselek Quote
wojtuś Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Moja Pięknota - trzymam za wyzdrowienie Duszku.......... - pozdrowienia i proszę ucałować Miecie Quote
wojtuś Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Moja Pięknota - trzymam za wyzdrowienie Duszku.......... - pozdrowienia i proszę ucałować Miecie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.