Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 733
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochani.
Wizyta odbyła się punkt 19.
Dżoki będzie miał duże mieszkanie i dwoje kochających go ludzi, którzy ze zwierzętami mają kontakt od najmłodszych lat i którzy rozumieją ich potrzeby.
Państwo nie mogą się już doczekać na jego przyjazd. Pani Agata ma na dniach przywieźć mu łóżeczko do spania z domu swoich rodziców...ale i tak podejrzewa, że Dżok będzie spał z nimi w łóżku i będzie najbardziej rozpieszczonym psiakiem na osiedlu.
Pani Agata jest bardzo otwartą osobą...rozmawiałyśmy tak, jakbyśmy się znały od dawna...
Jednym słowem - TAK.
Ja powierzyłabym Pani Anecie swojego psa :p
[FONT=Century Gothic]Dżoki myślę, że masz już swoje miejsce na ziemi...myślę, bo decyzja należy do obecnych opiekunek :loveu:[/FONT]

Posted

Pani Agata mieszka w Lublinie. Na 99% ja zawiozę Dzokusia po świętach... niestety za zwrotem kosztów paliwa. :( Oczywiście bedę szukała osoby, która bedzie jechała do Lublina bądź przez Lublin.

Tak czy siak, obliczyłam sobie, iż w sumie do przejazdu w obie strony bede miała około 420km, koszt orientacyjny zakupu paliwa to 110zł.

Dzok zapewne pojedzie w weekend po Nowym Roku, ale to sie jeszcze zobaczy jak to wymysle :D

Bardzo proszę miejcie na uwadze ten transport - jakbyście słyszeli, że ktos bedzie jechał w strone Lublina to dajcie znać :)

Jeju jak ja sie cieszę! Ale w 100% cieszyć sie bedę jak juz Dzok bedzie w swoim wyrku :D

Posted

A teraz moge juz wszystkim serdecznie podziekować! Za wszystko - za deklaracje, za podrzucanie wątku, za dobre słowo, za obecność... za wszystko!

Dziekuję dziewczynom - Esperanza, Jayo i Owieczka - za zauważenie Dzoka i założenie wątku!

szczegółowe podziekowania beda gdy Dzok będzie w swoim domku :cool3: :cool1:

Posted

Zapomniałam dodać, że Pani Agata wspomniała, że mogłoby tak być, aby Dżok przyjechał do nich w ten piątek, bo przez weekend mieliby możliwość zapoznać się z nim, a na Święta pojechaliby razem

Posted

Zapomniałam - niestety opcja wczesniejszego dowiezienia psa odpada z prostej przyczyny - nie mamy jeszcze zaświadczenia o szczepieniu p.wściekliźnie. A ja nikomu obcemu nie pozwole jechać z psem bez takiego zaświadczenia.

Posted

natalijo napisał(a):
Hmmm,a jak długo się czeka na takie zaświadczenie?
Moja wetka od razu wpisuje do książeczki....
Czy może chodzi o inne zaświadczenie?


no u mnie też....szkoda męczyć tęsknotą nowych Państwa Dżokusia

Posted

To, że nie ugryzie to ja wiem. Ale obca osoba, która miałaby Go zawozic tego wiedziec nie bedzie. Jeśli sie uda kogos znaleźć to ok, bede sie bardzo cieszyć!!!

W Schronisku w Kruszewie nie wystawiaja książeczek. Esperanza poprosiła wet o wystawienie zaświadczenia o szczepieniu. Z tego co wiem, w niedziele jedzie do schroniska. Jutro sie wszystkiego dowiem :)

Posted

Moje zdanie. Z jednej strony dobrze by jechał do domku jak najszybciej, by juz zżywał się z nowym Państwem. Ale z 2 strony, jeśli mają jeździć po rodzinie, to może być wg mnie zbyt dużo nowości i co za tym idzie stresów dla Dżoka. Więc może nie byłoby żle, gdyby sobie jeszcze święta spokojnie spędził u Alinki, gdzie ma poczucie bezpieczeństwa.
A co do zaświadczenia, czy można by bylo zadzwonić do schroniska by wypisali te zaświadczenie? A esperanza w niedzielę miałaby już gotowe do odebrania? Sądzę , że lepiej załatwić to jak najwcześniej i mieć je w garści. Coby nie było sytuacji, że Dżok będzie gotowy do wyjazdu a zaświadczenia nie będzie. W życiu różnie bywa <tfu>.
I rozumiem, że Marinka mówiłaś Państwu o prowadzeniu na smyczy, nie spuszczaniu przez ileś tygodni, wprowadzeniu linki itp? Czyli o zrobieniu wszystkiego aby pies nie zginął.

Posted

zaświadczenie bedzie gotowe do odbioru, Bo Esperanza juz rozmawiała ze schroniskiem :) tylko nie jestem pewna czy w ten weekend będzie tam, ale raczej bedzie.

Zgadzam sie z Awit. Nie wiem czy tyle atrakcji na jeden raz bedzie dobrym wyjściem.... nie ukrywam, że osobiscie chciałabym Dzoka zawieźc... :)

Posted

[quote name='obraczus87']zaświadczenie bedzie gotowe do odbioru, Bo Esperanza juz rozmawiała ze schroniskiem :) tylko nie jestem pewna czy w ten weekend będzie tam, ale raczej bedzie.

Zgadzam sie z Awit. Nie wiem czy tyle atrakcji na jeden raz bedzie dobrym wyjściem.... nie ukrywam, że osobiscie chciałabym Dzoka zawieźc... :)[/QUOTE]

O ty, egoistko! A szczęście Dżokusia? A szczęście Pańciostwa? Przez dwa tygodnie Dżok jeszcze bardziej przywiąże się do Aliny, będzie mu trudniej. Ten psiak jest gotowy do adopcji i ma prawo spędzić święta w łóżeczku swoich Ludzi. Żaden stres związany ze zmianą miejsca nie będzie mu straszny.

Aha, powinnam zacząć od tego, że strasznie, okropnie, niesamowicie się cieszę!
Dżoku, jestem w szoku

Posted

Czytam i same łzy mi płyną do oczu. Jak się strasznie cieszę, że będzie ten wymarzony dom. Duże mizianko dla Dżokusia. Niech Nowy Rok będzie dla niego początkiem czegoś nowego, wspaniałego życia u boku kochajacej rodziny. Niech spełni się to najpiękniejsze marzenie i Dżokuś kiedyś powie MIAŁEM WSPANIAŁY DOM I KOCHAJĄCYCH MNIE LUDZI

Posted

Agatko, przecież dobro Dzokusia jest najwazniejsze dla mnie!

Jak tylko znajde transport na ten weekend, to Dżok pojedzie.... jest info na wątku transportowym, pisałam do Pati-c, ale jeszcze nie miałam odpowiedzi.

Dopiero teraz pewna dobra osóbka uświadomiła mnie, że zaświadczenie można przefaksować czy zeskanowac.... ja to naprawde czasami nie myslę. :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...