Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 733
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przelałam 20,00 zł ( więcej nie dam rady ) i w grudniu też zrobię przelew a ze co stałą deklaracją, to decyzję podejmę po nowym roku.Niech Dżekuś zbiera kaskę bo każdy grosik się liczy.

Posted

DEKLARACJE STAŁE NA DZIEŃ 29.11:

Aga-33-76 - 10 zł miesięcznie
Agata,Sonia- 50 zł miesięcznie
obraczus87 - 10 zł miesięcznie
AnnaA - 10 zł (od Grudnia)
katarzyna005 - 30 zł
Zmysł - 10 zł
KSpasiuk - 20 zł
Awit - 10 zł
Natalijo - 30 zł

RAZEM: 180 zł

DEKLARACJE JEDNORAZOWE:

Yajo - 30 zł
obraczus87 - 30 zł
Aimez_moi - 30 zł
Aga-33-76 - 50 zł
Agnieszka103 - 10 zł
Jolanta08 - 20 zł

RAZEM: 170 zł


SUMA na dzień 29.11 - 350 zł

Posted

Zakończyły się dwa bazarki - świateczny oraz kuchenny. Uzbierało się 100zł, czyli dla Dżoka będzie 50 zł i dla Pućki będzie 50 zł.


Kolejne pieniążki dla Dżokusia :) Tylko DT brak :(

Posted

bela51 napisał(a):
Śliczna ta Wasza malizna, a nie chcecie dać bidulka do hoteliku? Czekacie na DT?


Jesli Hotelik będzie na miarę naszych mozliwości finansowych to chętnie :) tylko Owieczka mówiła, że pytała wszędzie i brak miejsc....

No sliczny, malutki... w ogóle nie wyobrażam Go sobie w schronisku.....

Posted

Dżok powinien obcować z ludźmi. Też już myślalam o hoteliku jako miejscu dopóki nie znajdzie DT a konkretnie Jeziórku. W sobotę z hotelika wyjechała jedna z "naszych" suczek, więc miejsce może jeszcze jest.

Co o tym myślicie?

Posted

Hotelik w Jeziórku jest ok, ale tam trzeba psy odwiedzać, bo inaczej zdziczeją.... oczywiście jest to lepsze miejsce niz schronisko, bez porównania w ogóle.

Koszt pobytu w Jeziórku to 300zł + karma..
dałam zapytanie jeszcze w kilka miejsc, może ktos mi odpowie, że miejsce jest.


A może znacie jeszcze inne hoteliki, które polecacie??

Posted

Dżokusiu - śpij dobrze.

Noce coraz zimniejsze, zaraz beda mrozy.... a Ty taki maleńki w tym schronisku siedzisz..... mam nadzieje, że w końcu uda nam się znaleźć dla Ciebie DT bądź Hotelik....

Martwię sie o Ciebie bardzo kruszynko...

Posted

obraczus87 - spróbuj skontaktować się z funacją przytul psa (chyba z pania Elżbietą Lipińską) - teraz na szybko nie pamiętam, a nie zapisałam tego numeru, ale to był jeden z numerów komórkowych z ich stronki, Fundacja proponowała mi kiedyś dom tymczasowy w domu u kogoś za 10 zł za dobę... w tamtej sytuacji proponowali tez, że pomogą z karmą, nie wiem jak teraz.

Posted

[quote name='obraczus87']Majqa napisała tekst do ogłoszeń dla Dżokusia :loveu:

Nie było to łatwe zadanie, gdyż jest mało informacji o psiaki...


TEKST DO OGŁOSZEŃ (gdyby ktoś miał jakieś poprawki proszę pisać:))

Ciupeńki szorściaczek Dżok i jego los...


Urodziwy, maleńki, młodziutki, bo góra 1,5 roczny, a zachowujący rezerwę wobec człowieka, nie domagający się jego nadmiernej uwagi, atencji, pieszczot szorściaczek. Jak to możliwe, że wciąż samotny? Jak mogło dojść do tego, że został oddany do schroniska? Czy i czym naprawdę zawinił, by podzielić smutek innych, podobnych mu bezpańskich stworzeń, dla których nikła nadzieja na lepsze jutro zbija z tropu chęć życia? Czy Dżok, bo o nim tu mowa, zaznał aż tyle zła, że wybiera stronienie od ludzi i nie zabieganie o ich łaskę? Najprawdopodobniej za tym 4-5kg maleńtaskiem stoi jakaś mroczna historia, a za nią idące, bolesne wspomnienia, które przytłaczają strapioną główkę i...nie pozwalają zapomnieć, o tym, na co nie ma się już wpływu, o tym...co było i...co się utraciło. Znikąd nie nadchodzi ratunek, wybawienie wciąż omija Dżokiego szerokim łukiem, a...wystarczyłoby, przechodząc obok schroniskowych boksów zadać sobie odrobinę trudu, zaprzęgnąć do pracy uważny wzrok i wyłowić nim spośród tłumu kłębiących się psich ciałek właśnie to, utkane różnymi odcieniami szarości, czerni, beżu, bieli, rudości i...niemego cierpienia. Czy ktokolwiek i kiedykolwiek sprawi, że na uroczym pyszczku Dżokiego zagości zawadiacki uśmiech, jego ogonek poruszy się w radosnym rytmie, a serduszko rozsadzi wiara? Na te pytania odpowiedzi zna tylko los. Ów cud nigdy się nie ziści, jeśli z przepływającej przez schroniskową rzeczywistość fali chętnych na przygarnięcie psiaka nie wyłoni się ta jedna, jedyna ręka, przeznaczona właśnie Dżokiemu. Może należy ona do Ciebie?


Osoby zainteresowane losem Dżokiego proszone są o kontakt z panią.........., dzwoniąc na numer......... lub pisząc na adres mailowy...........


Moje namiary :
Aneta 782-674-952 , aneta.ofca@wp.pl

Ogromne dzieki za piekny tekst

Posted

Przepraszam że tak długo milczałam ale nie mam dostępu do netu w eekendy :(
Nie wiem jak mam Wam wszystkiem dziekować... Jesteście kochani !!!

Czekam na odpowiedź z potencjalnego DT. Zobaczymy.

Posted

TEKST DO OGŁOSZEŃ!!!

Ciupeńki szorściaczek Dżok i jego los...


Urodziwy, maleńki, młodziutki, bo góra 1,5 roczny, a zachowujący rezerwę wobec człowieka, nie domagający się jego nadmiernej uwagi, atencji, pieszczot szorściaczek. Jak to możliwe, że wciąż samotny? Jak mogło dojść do tego, że został oddany do schroniska? Czy i czym naprawdę zawinił, by podzielić smutek innych, podobnych mu bezpańskich stworzeń, dla których nikła nadzieja na lepsze jutro zbija z tropu chęć życia? Czy Dżok, bo o nim tu mowa, zaznał aż tyle zła, że wybiera stronienie od ludzi i nie zabieganie o ich łaskę? Najprawdopodobniej za tym 4-5kg maleńtaskiem stoi jakaś mroczna historia, a za nią idące, bolesne wspomnienia, które przytłaczają strapioną główkę i...nie pozwalają zapomnieć, o tym, na co nie ma się już wpływu, o tym...co było i...co się utraciło. Znikąd nie nadchodzi ratunek, wybawienie wciąż omija Dżokiego szerokim łukiem, a...wystarczyłoby, przechodząc obok schroniskowych boksów zadać sobie odrobinę trudu, zaprzęgnąć do pracy uważny wzrok i wyłowić nim spośród tłumu kłębiących się psich ciałek właśnie to, utkane różnymi odcieniami szarości, czerni, beżu, bieli, rudości i...niemego cierpienia. Czy ktokolwiek i kiedykolwiek sprawi, że na uroczym pyszczku Dżokiego zagości zawadiacki uśmiech, jego ogonek poruszy się w radosnym rytmie, a serduszko rozsadzi wiara? Na te pytania odpowiedzi zna tylko los. Ów cud nigdy się nie ziści, jeśli z przepływającej przez schroniskową rzeczywistość fali chętnych na przygarnięcie psiaka nie wyłoni się ta jedna, jedyna ręka, przeznaczona właśnie Dżokiemu. Może należy ona do Ciebie?


Osoby zainteresowane losem Dżokiego proszone są o kontakt z panią Anetą dzwoniąc na numer 782-674-952 lub pisząc na adres mailowy aneta.ofca@wp.pl.

Posted

DEKLARACJE STAŁE NA DZIEŃ 30.11:

Aga-33-76 - 10 zł miesięcznie
Agata,Sonia- 50 zł miesięcznie
obraczus87 - 10 zł miesięcznie
AnnaA - 10 zł (od Grudnia)
katarzyna005 - 30 zł
Zmysł - 10 zł
KSpasiuk - 20 zł
Awit - 10 zł
Natalijo - 30 zł
agata51- 10 zł

RAZEM: 190 zł

DEKLARACJE JEDNORAZOWE:

Yajo - 30 zł
obraczus87 - 30 zł
Aimez_moi - 30 zł
Aga-33-76 - 50 zł
Agnieszka103 - 10 zł
Jolanta08 - 20 zł

RAZEM: 170 zł


SUMA na dzień 30.11 - 360 zł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...