Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To prawda, jedną obrożę miała ciut za luźną i ją gdzieś zapodziała. Dostała drugą, teraz jej nie zgubi. :)
Poza tym szybka z niej bestia. Potrafi nadążyć w biegu za moim owczarkiem niemieckim!

  • Replies 462
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Specjalnie dla Ciebie ją zmierzyłam. :) (Tak mniej więcej bo Czarna strasznie się wierci).
Na siedząco, od uszka do podłogi, wyszło mi około 40cm. :)

  • 4 weeks later...
Posted

Oto jedno z ostatnich zdjęć Czarnej:





Wszyscy sąsiedzi pytali czy to rasowy pies.
Widać komuś się spodobała, gdyż Czarna zniknęła jakieś 3 dni temu. :(((

Posted

A może sama nawiała, czy jestes pewna że ktoś jej "dopomógł"? Wrzuć ja koniecznie na PwP do zaginionych. Czarna zawsze miła dużo szcześcia, napewno wróci:) Trzymamy z Korczysławem kciuki!

Posted

O rany! Już miałam rozpływać się w zachwytach nad urodą Czarnej, a tu takie smutne wieści:(
Ale rozklejasz ogłoszenia?! Naprawdę mam nadzieję, że Czarna wróci do Ciebie niebawem! W końcu tyle razem przeżyłyście!
Trzymam kciuki!

Posted

Ciemko, a porozwieszałaś po okolicy plakaty? Może trzeba zaproponować jakąś nagrodę... Niestety w naszym społeczeństwie nierzadko ma to spore znaczenie...

W ogóle to w jakich okolicznościach zaginęła Czarna? Czemu sądzisz, że Ktoś Ją ukradł?

Posted

Dałaś ogłoszenia do prasy? Rozwiesiłaś plakaty? Dzwonisz na bierząco do schronisk?

Już myślałam, że poczytam coś wesołego, a tu takie wieści :(

Posted

Moi drodzy, plakaty były wydrukowane, tylko nie miałam ich jak rozwiesić, gdyż mam obecnie nogę w szynie. Telefon do schroniska oczywiście wykonałam, aż tu dziś, nagle, Czarna jak gdyby nigdy nic wróciła. Jeszcze szczekała na moją mamę. Widziałam przez okno w domu skąd biegła, poznałam jej szczekanie i zaczęłam ją wołać, chwilę się zastanawiała aż przybiegła. Jest baaardzoooo podkarmiona, rzekła bym spasiona. :) Są nawet podejrzenia gdzie była - niedaleko, na sąsiedniej ulicy, mieszka taka starsza, samotna pani, której piesek odszedł jakiś czas temu. Podejrzewamy, że Czarna zawitała u niej. :)

Posted

Kolejne wieści: Czarna znów nawiała, ale jest na sąsiedniej ulicy. Wybrała sobie dom starszej pani, tam cały dzień ktoś z nią jest, u mnie schodzimy się do domu dopiero po swoich pracach, wieczorem. Może dlatego woli być tam? Ja jej na siłę trzymać nie będę, jeśli woli być tam, to trudno.

Posted

A nie lepiej pójść porozmawiać z panią u której Czarna przebywa ?? może pani nie chce psa i ona robi jej tylko problemy ?co będzie jak Pani wywiezie ją do schroniska bo pomyśli ze to pies bezdomny ?

Posted

No tak by było chyba lepiej, a jak pani będzie chciała to przecież może przygarnac młodą co jakiś czas, może brakuje jej psiaka:)
Oj z Czanej to rośnie taka powsinoga jak z niejakiej Ziuty, która mieszka na mojej ulicy:D Taka znajdka mała łaciata, wszędzie jej pełno.

Posted

[quote name='NikiS']A nie lepiej pójść porozmawiać z panią u której Czarna przebywa ?? może pani nie chce psa i ona robi jej tylko problemy ?co będzie jak Pani wywiezie ją do schroniska bo pomyśli ze to pies bezdomny ?[/QUOTE]

Przyłączam się do pytania... Tak dzielnie walczyłaś o Ciemkę, że nie można teraz tak łatwo odpuścić...

Posted

Jak ten mały czarny diabełek wyrósł :crazyeye: (śledziłam waszą historie do czasu gdy mi komputer nawalił). A z tego tematu zrobił się wspaniały dziennik.
I jak widać mała Czarna ma wrodzone szczęście ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...