jackybebie Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 ...naprawde jest niesamowitym psem!!! Jego idzie wszedzie ze soba wziasc i kazdy sie dziwi, ze jest taki grzeczny, spokojny i sympatyczny - wszedzie zostaje chwalony... i chwala mnie, ze ja go tak dobrze wychowalam, a ten kompyment musze oddac, bo to nie ja, tylko wy, no i on siebie sam :-) :-) :-) Postaram sie zrobic zdjecia jak bedzie w akcji z innymi psami - bo na tym punktie mi sie najbardzie serduszko usmiecha, bo naprawde wszystkich grzecznie wita i zaprasza do zabawy, a jak ktos nie chce, albo go zaczepie, a on nie chce, albo jak na niego warczy, to go olewa i to obojene, czy to duzy, albo maly oies, albo czy to on, czy ona. cieszy mnie to dlatego tak mocno, bo obojetnie gdzie idziemy, nie potrzebuje linki - on stucha na slowo i jak go zawolam, to usmiechniety przychodzi spowrotem :-) :-) :-) Wczoraj bylismy u weterynaza, bo Annie musi co 2 miesiace miec pobierana krew z powodu jej cukrzycy, wiec wzielam go tez, zeby byl przebadany... grzecznie z nami poszedl, cierpliwie czekal i obserwowal badanie Annie, a jak przyszla na niego kolej, to wtedy niestety byla tragedia, nie wiem, czy to ma z tym doczynienia, ze to meszczyzna, bo Fistaszek chyba bardziej idzie za kobietami....chociaz lekarz przez 15 Minut probowal sie znim zakolegowac i dawal mu ciasteczka, przy ktorych dal sie glaskac i zrobil "siad", nic to nie pomoglo, jesli chodzilo o badanie, musielismy mu zalozyc kaganiec in go w trojke trzymac :-( --> ale wynik badania byl super ---> jest zdrowy!!! Ciesze sie tez, ze Balkan znalazl rodzine :-) :-) :-) Quote
Bjuta Posted July 23, 2014 Author Posted July 23, 2014 Lejesz miód na moje serce!!! A weterynarz to wróg! Niby ciasteczka a potem zdradziecko pobiera krew albo daje zastrzyk.ć Nie wierzyć takiemu ani za grosz! Quote
jackybebie Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 ...wiec to nastepny dowod tego, ze FISTASZEK to madry pies :-) :-) :-)... Quote
Aimez_moi Posted August 13, 2014 Posted August 13, 2014 Bjuta.....:) zmien moze tytul Maluszkowi i niech bedzie w innym dziale.......:) Quote
Bjuta Posted August 13, 2014 Author Posted August 13, 2014 Już próbowałam, ale nie wyskakuje ten zmieniony, trzeba by moda poprosić. To jak wrócę do cywlizacji, bo na razie siedzę tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/129305-HEKSA-warta-ca%C5%82ego-nieba-I-Filip-chwat?p=22364485#post22364485[/url] i nic mi się nie chce :) :) :) Quote
Aimez_moi Posted August 14, 2014 Posted August 14, 2014 Boziu......ja cudnie....:) siedz tam jak najdluzej Kochana.....:):) Quote
Bjuta Posted August 15, 2014 Author Posted August 15, 2014 Taki mam zamiar!!!! Ale z Fistaszkowymi plenerami, to Beskid Sądecki się nie może równać... Quote
jackybebie Posted September 1, 2014 Posted September 1, 2014 ...chcialam wam powiedziec, ze Fistaszek dalej umie skakac przez ploty!!! ...ma nowego kumpla, czarnego labradora, ktory czesto pilnuje bardzo duzy ogrod - lepiej powiedzane duze pole, gdzie jest troche lasu i na ktorym stoji chatka, no i kolo ktorego od czasu do czasu przechodzimy... nie trwalo to dlugo i Fistaszkowi znudzila sie zabawa z nim kolo plotu, stwierdzil, ze bedzie lepiej, jak do niego przeskoczy... no i zabawa wtedy faktycznie byla o wiele weselsza, bo wariwali dosc dlugo po calym ogrodzie:-) :-) :-) ... na tyle dobrze, ze kochany Fistaszek na zawolanie przeskakuje spowrotem...no i od tego czasu odwiedzamy tego labradorka czesciej :-) :-) :-) Obydwa sa wtedy bardzo szesliwi, a wlasciciele labradorka nie maja nic przeciw temu :-) :-) :-) Quote
Bjuta Posted September 1, 2014 Author Posted September 1, 2014 Ja chyba zawału dostanę!!! Ja tego psa wcale nie znałam!!!! :) :) :) :) :) Ależ uroczy jest ten opis! A jeszcze dostaliśmy fotki (tylko ja byłam w górach z b. słabym mailem) to tylko wolontariuszom na FB posłałam fotę ze scenami łóżkowymi. Wszyscy byli zachwyceni! To tutaj też wstawiam: Marzenie każdego wolontariusza - zobaczyć swojego ulubieńca w łóżeczku... :) Quote
asikowska Posted September 2, 2014 Posted September 2, 2014 znalazł w końcu swoje miejsce na ziemi:))))) Quote
Bjuta Posted September 25, 2014 Author Posted September 25, 2014 I to na kanapie! :) :) :) Mój maleńki rozrabiaka, który okazał się prawie aniołem... Quote
Aimez_moi Posted September 25, 2014 Posted September 25, 2014 Oj tam prawie........ takie malutkie prawie......:) Quote
jackybebie Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 ...na naprawde prawie jak aniolek...te male napady, co ma, idzie kontrollowac:-) na naprawde - jest kochany!!!! mozecie sie chetnie sami o tym przekonac - jedziemy w czwartek na pare dnie do polski, to znaczy do Biskupic - ale do schroniska nie przyjdziemy - bo nie wiem, jak Fistaszek to odbierze - nie chce go wystraszyc... ...jak by ktos chcial sie z Fistaszkoem spotkac, to chetnie siie inaaczej umowie... Quote
Bjuta Posted October 7, 2014 Author Posted October 7, 2014 No ja baaaardzo chcę!!! A do kiedy będziecie? :) Czy poniedziałek 13-go) albo wtorek wchodzą jeszcze w grę? :) :) Quote
jackybebie Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 w poniedzialek na pewno jeszcze bedziemy - jak we wtorek to mi narazie trudno powiedziec... aj, to "misiek" sie ucieszy..... Quote
Bjuta Posted October 7, 2014 Author Posted October 7, 2014 Już się nie mogę doczekać!!! Strasznie jestem ciekawa, czy mnie pozna, czy będzie udawał, że tej pani nie znamy i chował się za Ciebie! :) Quote
Aimez_moi Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 A ja bede czekac na zdjecia......bo zrobicie duzo zdjec prawda? Quote
jackybebie Posted October 8, 2014 Posted October 8, 2014 Bjuta: mam do ciebie w sobote przedzwonic (nummer jeszcze mam), aby sie umowic, abo chcesz sie tu umowic? Nie martw sie, mysle, ze cie pozna, sama jestem ciekawa jak zareaguje....i daje ci gwarancje za to, ze on sie nie bedzie za mna chowac, bo jeden z jego "malutkich" napadow, to jest "straszenie" ludzi, podlatuje jak glupi i szczeka jak nie wiem co - no idzie sie wystraszyc --> nie robi tego zawsze, to znaczy zachowuje sie grzecznie jak mi sie go uda wczesniej oderwac czyms innym n.p. patykiem abo pilka i z dnia na dzien jest coraz lepiej - nie goni tez juz kazdego rowerzysty, tylko gdzies co trzeciego, ....i stwierdzilam, ze bardziej lubi "straszyc" mezczyzni... nie wiem moze mysli, ze musi mnie bronic, albo mial kiedys jakies glupie spotkanie, albo robi sie tylko wazny, albo to dla niego tylko zabawa, albo albo albo...jesli chodzi o te zachowanie, to musze miec oczy tez i w du_ie :-) ...on sie tylko za mnie chowa, jak moj maz sam chce z nim isc na spacer, a ja jestem w domu - nie ma szans - wtedy nie chce z nim isc, to ucieka do mnie... Quote
jackybebie Posted October 8, 2014 Posted October 8, 2014 jeszcze chcialam wam cos powiedziec - moim pierwszym pytaniem w tym forum bylo, czy on jest zazdrosny o inne psy... --> dzis po 4 miesiacach moge wam przekonanie powiedziec, ze tak i to bardzo!!!!!!!!!!! ---> jak tylko Annie glaskam, to przychodzi i pcha swoja glowe pomiedzy moje rece, jak ja nie zareaguje zaraz, to szczeka na mnie i sie jeszcze bardziej przytula - wogole jest z niego straszy piesciuch i tez bardzo lubi rozdawac caluski, on sie nie pyta, czy mi sie to podoba byc mokrym duzym jezorem rano budzona, albo w innych sytuacjach oblizana, jak mu mowie, ze ja tego nie chce, to mi daje lapki i kladzie lebek na mnie...od niedawna nawet i Annie od czasu do czasu od niego caluska dostanie, ale w wiekszy czas ja olewa - traktuje ja, tak chodzby byla powietrzem --> w jego napadach zazdrosci ale Annie zostawia w spokoju, na nia nie szczeka, mnie opieprza ==> no naprawde potrafi sie wstawic w scene i grac glowna role :-) :-) ---> kocham moich dwoch bandytow :-) :-) :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.