Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mysia_ napisał(a):
bidna :-( może to rzeczywiście zapalenie pęcherza, u schroniskowców często się zdarza, a widać dopiero kiedy opuszczą schronisko :-(


jestem dobrej myśli bo żadnych guzów nie ma więc powinno się to dać spokojnie wyleczyć

Posted

Bjuta napisał(a):
Może dlatego ją oddali? :roll:

jutro Neska idzie na cały dzień na obserwacje bo podstawowe badania nic nie wykazały poza jakimś małym stanem zapalnym
i zobaczymy

będziemy szukać przyczyny


dziewczyny coraz lepiej się dogadują i są bardzo grzeczne:) no i jakby ktoś miał maszynę do głaskania to chętnie przyjmę:)

Posted

asikowska napisał(a):
no i jakby ktoś miał maszynę do głaskania to chętnie przyjmę:)

:evil_lol:

może jakiś wspólny wieczorny spacer w przyszłym tygodniu, co Ty na to? :)

Posted

Bjuta napisał(a):
Może dlatego ją oddali? :roll:


teraz nie jestem pewna, ale ona chyba u tego chłopa była w ogródku... :-(

asikowska napisał(a):
jutro Neska idzie na cały dzień na obserwacje bo podstawowe badania nic nie wykazały poza jakimś małym stanem zapalnym
i zobaczymy

będziemy szukać przyczyny



qrczę, a może przyczyna leży w psychice... :-(

Posted

nie wiem zobaczymy, będziemy szukać przyczyny
Myszko a po jakim czasie ją oddali pamiętasz bo w karcie były dwa wpisy że raz po śmierci właściciela a potem już chyba nic

Posted

nie jest łatwo i pewnie jeszcze długa droga przed nami ale damy radę
jestem niewyspana i zmęczona i czasem tracę cierpliwość ale widzieć jej uśmiechnięty pyszczek -bezcenne
Neska od kilku dni przyjmuje 3 razy dziennie Propalin i jak narazie są małe poprawy już wytrzymuje 5-6 godzin a nie 3 (weterynarz mówi że do miesiąca powinno się to ustabilizować i jeśli lek zadziała tak jak ma działać to będzie go musiała przyjmować stale) z Niną nie są jeszcze przyjaciółkami ale jest w miarę normalnie, czasem jedna na drugą zawarczy ale staramy się je traktować równo i jest dużo lepiej niż na początku ( w nocy jak Neska piszczy to Nina zrywa się na równe nogi i też biega co oznacza dla mnie kobieto wstawaj chcemy wyjść na dwór:)

dzielnie znosi wizyty u pana weterynarza i naprawdę jest grzeczna, czasem próbuje mną manipulować że niby taka biedna i ciągle się chce przytulać i takim sposobem po pracy ciężko mi coś zrobić bo dziewczyny są tak absorbujące: ) ale mam nadzieję że jeszcze chwila i będą umiały same zająć się sobą:) w weekend dostały zabawki i już pomału Neska zaczyna się też bawić;)
nie śpi na posłaniu raczej w różnych dziwnych miejscach na podłodze np w przejściu do łazienki, wc czy kuchni:) może jeszcze się nie przyzwyczaiła i jej za gorąco, fryzjer już niedługo jak do końca wyleczymy uszy:) narazie ja porządnie wyszczotkowałam i pozbyłam się wszystkich kołtunów:)

Posted

Asiu, doskonale wiem jak się czujesz... z Arnim miałam podobnie... co 2h na dwór, wieczne sprzątanie i pilnowanie by mi się nie zsikał w mieszkaniu, po każdej nocy, po przyjściu ze szkoły latałam z mopem, prałam legowisko... Jak psy były razem, nie spuszczałam z nich oka. Teraz jest super, Arni utrzymuje czystość, dobrze dogaduje się z Jetsanem, są nierozłączni :)
W sumie fajnie by było pójść na wspólny spacer, jeszcze Sarę i Kasię z psami zaprosić :)

Posted

u mnie jest problem bo Neska nie załatwia się w domu, piszczy i się wylizuje i dlatego mnie tak to martwi bo strasznie mi jej szkoda, bo widzę jak się męczy, gdyby sikała to posprzątałabym po niej i już

całkiem możliwe że jak zaczynała posikiwać to ją za to karano bo zaraz się kuli cała i dyszy

Posted

Arniego też karano, też chciał po sobie sprzątać, a jak go chciałam złapać podczas sikania i wynieść na dwór, strasznie się kulił... Arni w ogóle nie domagał się wyjścia na dwór, on siedział i po prostu sikał w domu... a ja mam wykładziny i potem ślady i buły zostają....

Posted

asikowska napisał(a):
nie wiem zobaczymy, będziemy szukać przyczyny
Myszko a po jakim czasie ją oddali pamiętasz bo w karcie były dwa wpisy że raz po śmierci właściciela a potem już chyba nic


sprawdzę i dam znać, nie chce czegoś przekręcić...

  • 3 weeks later...
Posted

moje dziewczyny mają się dobrze:) zdjęcia może w weekend wkleję jakoś bo ciągle brak czasu:)
Neska jest już dużo spokojniejsza i uczy się złych nawyków od Niny:D w żebraniu i robieniu słodkich minek i wielkich oczu mają mistrza:)
Czasem jeszcze na siebie zawarczą i próbują ustawić która jest ważniejsza w domu ale staramy się traktować je równo.
Propalin pomaga i jak narazie większych problemów nie ma, dalej coś z uszami nie tak ale mam nadzieję że to się też unormuje.

Posted

ania >;19391489 napisał(a):
super ze z dziewczynami ok :) czyli okazalo sie ze Neska ma jednak cos z pecherzem?

tak prawdopodobnie to po sterylizacji, podobno czasem tak się zdarza u suk

  • 4 weeks later...
Posted

Neska od wczoraj ma śliczne białe ząbki bez kamienia:) byłyśmy na zabiegu i przy okazji jeszcze wyczyścili jej uszka ( niestety problem z uszami nie został do końca rozwiązany i wciąż je leczymy)

poza ty dziewczyny mają się dobrze i są grzeczne:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...