salibinka Posted March 6, 2010 Author Posted March 6, 2010 Dr Komenda przepisał Martysi trzy rodzaje kropel - ze względu na zwiększone ciśnienie w gałkach - Betamann; ponieważ stwierdził też u Martyni początki zespołu suchego oka (na gałkach są drobne znaczenia pigmentu, które o tym świadczą) trzeba zakraplać Artelac (sztuczne łzy). W lewym oku jest cały czas niewchłaniający się wylew (widać plamę - Martynia miała ją od początku i cały czas się utrzymuje) - na lewe oko - Posorutin. Za dwa, trzy tygodnie kontrola. Leki na zmniejszenie ciśnienia i sztuczne łzy Martynia musi brać do końca życia. To tyle, co można zrobić. Byłam ogromnie dumna z Martynki, bo dość długo cierpliwie pozwalała na badanie. Pod koniec tylko miała już dość ;). Quote
obraczus87 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 MArtysiu, jesteś taka Kochaną Niunią!!!! :) Salibinko, poprosimy o jakieś zdjęcie Martysi :) Quote
wojtuś Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Aniu dziękujemy. Martynka przy tak wprowadzonym leczeniu będzie na pewno dalej wspaniałym psiakiem :-) Zmartwiłem się tylko jednym, czy oprócz Ciebie Aniu ktoś potrafi tak ją dopilnować i leczyć do końca życia. Są tacy ludzie - z wielką charyzmą i kochających psiaki - teraz musimy wierzyć że właśnie tacy ludzie się znajdą i dadzą Martynce nowy domek. Dla Martynki - cud mizianki. a dla Ciebie Aniu - cud pozdrowienia:-):-) Quote
ala Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 salibinka Byłam ogromnie dumna z Martynki, bo dość długo cierpliwie pozwalała na badanie. Pod koniec tylko miała już dość ;). To wszystko dzięki Tobie Aniu że Martynka jest taką cudowną sunią:smile: Quote
salibinka Posted March 6, 2010 Author Posted March 6, 2010 [quote name='wojtuś']Aniu dziękujemy. Martynka przy tak wprowadzonym leczeniu będzie na pewno dalej wspaniałym psiakiem :-) Zmartwiłem się tylko jednym, czy oprócz Ciebie Aniu ktoś potrafi tak ją dopilnować i leczyć do końca życia. Są tacy ludzie - z wielką charyzmą i kochających psiaki - teraz musimy wierzyć że właśnie tacy ludzie się znajdą i dadzą Martynce nowy domek. Dla Martynki - cud mizianki. a dla Ciebie Aniu - cud pozdrowienia:-):-)[/QUOTE] Wojtusiu, ja w to wierzę - szukamy najlepszego, troskliwego domu i tylko w takim Martynia zamieszka. Wiele bym dała, żeby z dt przejść w ds i dużo o tym ostatnio myślę, jednak czeka mnie burzliwy rok. Martynia musi mieć spokój, stały rytm. Zrobię wszystko, żeby jej to zapewnić tak długo, jak będzie trzeba, bo nie dla niej chaos. Jestem tego w pełni świadoma. Przyszłości jednak chyba nie przeskoczę :(. Chociaż czasem marzę o tym... Martynka czeka teraz na ogłoszenie w DP - tamb, dziękuję. Pojawią się też ogłoszenia na portalach od Lady Swallow. Quote
wojtuś Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Aniu Kochana jesteś i z wielkim sercem. Przeżywam jutrzejszą akcję... i więcej przemyśleń dla Ciebie to napiszę później. A na dobranoc Buziaki dla Ciebie i Martynki :-) Quote
salibinka Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 [quote name='obraczus87']MArtysiu, jesteś taka Kochaną Niunią!!!! :) Salibinko, poprosimy o jakieś zdjęcie Martysi :) Proszę, Marciu - ale modelce akurat chciało się spać ;): Quote
salibinka Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 No, jest, jest:). Brzuszek już prawie bez śladu po operacji, ale jeszcze nie zarósł, co widać na drugim zdjęciu. Chociaż Martynia pozwala sobie zakraplać oczy, to jednak bardzo tego nie lubi... więc mam u niej minusa. Dobrze, że są psie dropsy, ale i tak się obraża ;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [quote name='salibinka']No, jest, jest:). Brzuszek już prawie bez śladu po operacji, ale jeszcze nie zarósł, co widać na drugim zdjęciu. Chociaż Martynia pozwala sobie zakraplać oczy, to jednak bardzo tego nie lubi... więc mam u niej minusa. Dobrze, że są psie dropsy, ale i tak się obraża ;)[/QUOTE] Cisze sie ,ze u Martysi wszystko w porzadku. Quote
salibinka Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']Cisze sie ,ze u Martysi wszystko w porzadku.[/QUOTE] Tylko DOMU - tego prawdziwego i na zawsze - brakuje... Quote
Ingrid44 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [quote name='salibinka']Tylko DOMU - tego prawdziwego i na zawsze - brakuje...[/QUOTE] Nie martw sie salibinko, czasami trzeba czasu zeby znalesc ten wlasciwy domek . Napewno sie znajdzie, duzo jest ludzi o wielkim sercu. Quote
salibinka Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 No wiem, wiem, ze mnie martwiak straszny ;), będzie dobrze, wierzę, Martynia pilnuje kolejki do gazety, czekamy na portale. Mam teraz przez kilka dni trochę czasu, to się martwię bezproduktywnie i o wszystko ;), ale może lepiej wymyślę jakiś plakat :). Quote
obraczus87 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Zobaczcie jaki pakiet ogłoszeń można wykupić. Może warto spróbować?? Proponuje to, gdyż ja nie umiem robic ogłoszeń.......http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03 Quote
salibinka Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Obraczusiu:loveu:, dzięki za info - 74 strony to już coś - wpisałam zamówienie dla Martynki. Muszę tylko porównać z tymi, które są zamówione u LS (ok. 20), a które powinny się lada chwila pojawić. Quote
Ingrid44 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Dzieki za onfo o bazarku ogloszeniowym - ja tez skorzystam bo mam pieska w Hoteliku a ogloszen robic nie umiem i zawsze musze prosic kogos o pomoc. Quote
Ingrid44 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Cioteczki, kupcie cegielke na Mikro Sunie z nuzyca. Sunia jest zupelnie lysa pokryta ranami a brakuje pieniazkow na leczenie :( :( :( http://www.allegro.pl/item949030868_...acy_widok.html Quote
obraczus87 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Cześc Martynko!!!!!!! :) Przytulanko kochana!!! Quote
salibinka Posted March 14, 2010 Author Posted March 14, 2010 Dogo chodzi hmm... dziwnie. Wypisałam wczoraj dwa razy dłuuuugi post i nic. Pisałam, że Martynia wyszczekała pierwszą pełną szczekową salwę - rzecz działa się w samochodzie (Martynia siedziała na siedzeniu z przodu a mąż otwierał z tyłu bagażnik) ;) i jako że szczekuś z niej żaden, zadziwiła mnie tym występem ;). Pisałam o drapankach - wyklepankach - tarmoszankach w intensywniejszej wersji, które - kiedy Martysia jest na kolanach - lubi i wykłada się i wygina, nadstawia i ma pysiek uśmiechnięty i nawet, bywa, szturcha główką o jeszcze - kochany szczerbolek i też o tym, że nie zawsze ma humor i ochotę na wygibasy kolanowe, ale jak akurat ma, to jest to bardzo fajne ;). O tym, że raz wcina raz wybrzydza - i teraz jest czas, że trochę gorzej z apetytem... Lewe oko po Posorutinie i reszcie zmieniło się - jakby to powiedzieć - źrenica zrobiła się klarowna i... bordowa... tak jakby ta plamka wylewowa się rozprowadziła, sama nie wiem, czy tak ma być, czy coś nie tak, jutro będę o to pytac dr Komendę. Prawe oko ok. Quote
Ingrid44 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Uwielbiam czytac o Martynce. Pomimo swoich lat dalej zachowuje sie jak mlody piesio i zawsze mam wielki usmiech jak o niej czytam. Buziaczki prosto w slodkie pysio :) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.