yoko100 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 a tak faktczynie mowil, zeby Daby tak samej nie puszczal i pilnowal bramki zeby nie uciekla Quote
luka1 Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Przepraszam ale Poszukuję kogoś z RYPINA lub okolic w celu sprawdzenia domu dla Mazurka!!!! Quote
malibo57 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Ja wiem - napisałam, ale na wątku Hena:wallbash: Daba znosi mróz całkiem nieźle - Beata pozwoliła wszystkim psom dorobić się tłuszczyku na żeberkach na ten czas. Daba miała wczoraj jechać do DS, po d Mielec, ale pan zsunął sie do rowu i utknął. Ma być dziś, ale jeszcze nie mam info. Zapomniałam dodać, że byłam wczoraj u psiaków - zabierałam Stefę do DS. Fajne są:) Wyglądają na zdrowe i zadowolone. Quote
malibo57 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Tak, zawiozłam ją wczoraj i pomagałam się zasiedzieć;-) Ale jakoś oduczyłam się cieszyć przez jakiś czas po oddaniu psa do DS...Poczekam. Quote
Dorota Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 To dobra wiadomość , jak się zadomowi, napiszę wspaniała;) Quote
Ninti Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Miejmy nadzieję, że domek Daby też będzie wspaniały :fadein: ! Quote
malibo57 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Daba pojedzie do DS dopiero jutro, przed południem. Tak się poukładało. Quote
malibo57 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Nie ma, ale to moja wina. Zanim złapię trochę czasu na telefon, to jest północ i nie wypada dzwonić. Jutro?.. Quote
malibo57 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Dzwoniłam, wszystko w porządku. Dojechali szczęśliwie. Na poczatek Daba spuściła manto haszczakowi (sunia 6 m-cy). Pan wdrożył kolczatkę i próbował je zapoznawać ze sobą - poszło też nieźle, bo już dziś siedzą razem na fotelu. Trzeci piesek nie jest kompletnie zainteresowany Dabą - widać nie jego typ;-) Z kotem Daba jeszcze się nie zetknęła w domu, widać kot tego starannie unika. Ale spotkanie jest nieuniknione. Prosiłam o foty. Mają być. Quote
yoko100 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 no to 3 mam kciuki ja tam Pana odwiedze tylko zeby choc troche te sniegi zeszly Quote
malibo57 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 To zdjęcia z ostatniego dnia w hotelu - moje pożegnanie z Dabą. Wczoraj rozmawiałam z Domkiem Daby. Pan zeznał niesmiało i ze śmiechem w głosie, że Daba szaleje za nim, ale ma go przy okazji w ...nosie. Nie słucha, robi co chce. Ale ponieważ piecuchuje w te mrozy, to brak okazji do treningu. Chyba jakoś nikomu to nie przeszkadza. Oprócz kota, który spuścił Dabie łomot - widać zasłużyła:evil_lol: Quote
Ninti Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Taaak, u mnie też zawsze koty rządziły... Dabuniu, usuwam Twój banerek z podpisu. Mam nadzieję, że Twoje życie już będzie spokojne i dobre. :loveu: Quote
malibo57 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Niewiele się zmieniło - Daba robi nadal, co chce :) Z kotami bardzo się zaprzyjaźniła, komend nie słucha albo słucha, kiedy chce. Od niedawna praktykuje samowolne wycieczki przez płot, niestety. Reszcie psiego towarzystwa skopała doopki, jak się wyraził jej pan, ustawiła się na należnym jej miejscu i...już:evil_lol: A oto fotki i pozdrowienia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.