luka1 Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Oj Dabcia, człowiek człowiekowi myszka Miki a ty ciagle masz nadzieję? Quote
Dorota Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 malibo57 napisał(a):A to nie najlepiej. Czyli najważniejsze jest "wybadać", czy Daba będzie psem domowym. Żadna inna opcja nie wchodzi w grę. Możesz nam podać np na GG jego adres? 7310011 zgadzam się , o jest pies tylko do domu, Quote
yoko100 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 wczoraj bylam u Pana zainteresowanego Daba.Panstwo mieszkaja kolo lasu, maja podworko.W domu jest kotek.Dzieci wiek 6 i 9 lat.Maja dwa psy 6 miesieczna suczke husky mlodziutka, i 6 letniego psa mieszanca.Daba mialaby mieszkac w domu w zimie a w lecie na polu, poprzedni Doberman nie lubil siedziec w domu w lecie, wolal spac na polu.Panstwo mieli juz kilka psow.Pan jest swiadomy jak trzeba dobermana prowadzic i jak go wychowywac.Husky z tym drugim pieskiem mieszkaja na dworze maja kojec z buda.Pan mnie zaprowadzil i wypuscil tamte psy.Koszty ewentualnego transportu zwroci.Na wizyty poodapcyjne tez sie zzgadza.W ankiecie w pytaniu gdzie w mieszkaniu spalby pies napisal na fotelu gdzie woli.A w pytaniu gdzie piesek by spal w budzie czy w kojcu zaznaczyl-srodek dom/buda/kojec.W pytaniy 4 odpowiedz 2 godziny jak dlugo pies by musial ewentualnie zostawac sam.Pytanie gdzie pies spedzalby czas Panstwa nieobecnosci - na wybiegu podworko.Na spacery tez by Dabe zabieral.Pytanie 12 czy licza Panstwo z tym ze moze sie okazac ze adoptowany pies zacznie niszczyc mieszkani, co wtedy?? odpowiedz nalezy temu zapobiec odpowiednie szkolenie i prowadzenie psa.Panstwo wywarli na mnie dobre wrazenie .Mysleli nad adopcja psa z hodowli ale stwierdzili ze nie wiadomo czy jak urosnie to bedzie czysta rasa czy mieszaniec i woleli doroslego psa.Pan rowniez mowil ze dobermany to madre psy ze wszystkiego sie naucza.Pytajcie jesli cos moze o czyms zapomnialam.Tyle ile moglam sie dowiedzialam Quote
malibo57 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Dzieki, Yoko:) Jest materiał do omówienia. Zadzwonie do pana po rozmowie z Wami. Moim zdaniem Daba nie będzie mieszkać w budzie, nawet w środku lata. I nic tu nie ma do rzeczy zdanie poprzedniego dobermana w państwa karierze. Trzy psy zamknięte jednym kojcu? Z jedną budą? Po co tym ludziom trzeci pies? Jak Daba ma tolerować kota będąc psem podwórkowym? Zapytam, jakie metody ma zamiar stosować pan do układania Daby. Czekam na Wasze zdanie w tej sprawie, bo Yoko wspomniała, że pan juz do niej dzwoni - niecierpliwi się. Yoko - serdeczne dzięki, że tam byłaś:) Ta wycieczka była dość ekstremalna - państwo mieszkają w miejscu trudno dostępnym, wśród lasów. Przez zaśnieżone drogi Yoko ledwie się przedarła i ledwie wróciła. Quote
yoko100 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Tak Pan sie niecierpliwi widac ze mu zalezy, chcial jeszcze jakies informacje o Dabie i podal meila.Kwestie gdzie by Daba mieszkala trzeba juz konretnie z Panem ustalic i mu wytlumacyc.Nie mi takie rzeczy oceniac i decydowac.Nie ukrywal gdzie Daba bedzie mieszkac, mowil prostobez zadnego krecenia.Psntwo rowniez mowili ze sa zdecydowani za 100%.Ja Panu powiezialam ze nie jestem odpowiedzialna za adopcje i to nie do mnie nalezy decyzja.Mam nadzieje ze wam troaszke pomoglam.I ppodejmiecie sluszna decyzje Quote
malibo57 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Yoko, jasne, że pomogłaś. Bez Ciebie nie byłoby o czym rozmawiać:) A jest. Quote
malibo57 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Czekam na Yoko, bo w ankiecie stoi, jak byk, że pies będzie spał w budzie. Tylko w okresie zimowym będzie SPAŁ w domu. Będę jeszcze dzwonić za godzinę, bo teraz mam kolejkę telefonów. Nie wiem, jak rozumieć ten fragment z opisu Yoko: "W ankiecie w pytaniu gdzie w mieszkaniu spalby pies napisal na fotelu gdzie woli.A w pytaniu gdzie piesek by spal w budzie czy w kojcu zaznaczyl-srodek dom/buda/kojec." Jak Wy to rozumiecie? Quote
malibo57 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 O, rany, a ja dzwonie, i pisze na GG! Czekam na Ciebie Co on zaznaczył, właściwie? Quote
yoko100 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 na gg nic mi nie doszlo a dzwonilas jak mialam zajecia i nie moglam odebrac. W tyM pytaniu gdzie pies by mieszkał: srodekdom/kojec/buda zaznaczyl an na pytanie gdzie w domu spalby pies: na fotelu (jak woli) Quote
malibo57 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Yoko, kochana, ja nadal nie rozumiem. Trzeba wybrać jedno z trzech: środek dom/kojec/buda - niepotrzebne skreślić. To co on zaznaczył? Miał cos jeszcze do wyboru? Czy zaznaczył wszystkie trzy mozliwości? Quote
yoko100 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 nie zaznaczyl tylko zewnatrz.Chodzilo o to ze w zimiebedzie mieszkal w domu a w lecie na polu z budzie jak bedzie cieplo. Quote
yoko100 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 tak wszystko zaznaczyl w kolko te 3 wyrazy Quote
malibo57 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Zakończyłam rozmowę z panem. Daba będzie mieszkać w domu, tam będzie miała miskę i fotel - spanie w łóżku dopuszczalne . Jak raz ktokolwiek zobaczy Dabę w zamkniętym kojcu w budzie - wraca do nas bez protestu. Jutro omówimy szczegóły transportowe, bo godzina, jaka jest, każdy widzi. Quote
mru Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 no i dobrze, uważam ze dobrze :) trzeba dac szanse szczególnie, ze no cóż - Daba teraz bardzo marznie pewnie :( Quote
yoko100 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 o matko dopiero teraz przeczytalam ze Daba jedzie super normalnie bedzie miala domek:) Quote
malibo57 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 No, tak, ryzykujemy. Tzn., niestety, ryzykuje Daba. Yoko, w razie czego przedrzesz się do nich? Bez uprzedzenia. Lepiej pocałować klamkę, niż się umawiać w tym wypadku. Mam nadzieje, ze dostatecznie mocno podkreśliłam, że będziemy tam zaglądać. Pan nas zaprosił, ale takim tonem, ze az się roześmiałam w głos i powiedziałam mu, ze mnie ubawił na koniec dnia. Przekonał mnie ból w jego głosie, kiedy mówił "nasz doberman". Quote
mru Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Dabuś, jestem z Tobą... eh strach nie? kurde, zawsze niby strach... ja to bym wiecie nie oddała nikomu żadnego psa, nikomu nie ufam tylko bym skończyła jak jedna z tych co mają te sławne schroniska i przytuliska Quote
malibo57 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Tiaaa... Przynajmniej trzy sa takie. A, ile naśladowców! Głowa boli Quote
mru Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 no niestey. ale chyba wiem z czego to sie bierze :p a patrz - taki dr R. wydaje psy na giełdzie i cacy hehe... i luzik a stara się przecież z drugiej strony - leczy je, mają dobrze itd... eh eh co to się robi w głowach ludziom od tego wszystkiego :) Quote
malibo57 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Ludzkie głowy sa niedoskonałe. To prototyp, niezbyt udany. W fazie prób - kosztownych, niestety. Quote
yoko100 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Nie no oczywiscie ze podjade raz czasem,zreszta Pan zapraszam jak tam bylam. A czemy bol w jego glosie??? Quote
malibo57 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Bo stracił dobermana niedawno. Pies był niewykastrowany i wybiegł za suczką w cieczce. Nigdy nie wrócił. Pan przypuszcza, że został ukradziony. Najbardziej go boli myśl, że może pies tkwi gdzieś na łańcuchu albo w pseudo. Dawał ogłoszenia, szukał. Mówił, że nie może tego przeżyć i bardzo żałuje, że nie wykastrował psa w porę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.