Jump to content
Dogomania

CEZAR & dozio FIGARO. Od jednego psa-lepsze są tylko 2 psy! :)


Recommended Posts

Posted

anea napisał(a):
taaaaa ja tosce tez nie potrafilam odmowic... ale jak zaczelam sie budzic na brzegu lozka, wlasnie z niego spadajac, z toska na srodku a punka w nogach to sie zbuntowalam - teraz spi ze mna tylko punka ( w nogach) a toska czasem rano jest wpuszczona na chwile :D

ja sie budze z zebami na uchu;p nie narzekam....narazie:p

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Narazie :) tzn ja nadal bym ja do lozka chciala brac...tylko zaraz sobie przypominam ze lozko male wiec albo ona sie wyspi albo ja... no i mi przechodzi :D

juz sie nie moge doczekac kiedy tego twojego potfforka zobaczę :) za Cezraem tez sie juz stęskniłam :D

Posted

anea napisał(a):
juz sie nie moge doczekac kiedy tego twojego potfforka zobaczę :) za Cezarem tez sie juz stęskniłam :D


Jakby co to nie zapominaj o mnie! :cool3:

Posted

[quote name='anea']taaaaa ja tosce tez nie potrafilam odmowic... ale jak zaczelam sie budzic na brzegu lozka, wlasnie z niego spadajac, z toska na srodku a punka w nogach to sie zbuntowalam - teraz spi ze mna tylko punka ( w nogach) a toska czasem rano jest wpuszczona na chwile :D
nie strasz mnie :crazyeye:

[quote name='Loona']Oooooo, ja też chcę :multi: Czemu większość psów, które chcę wygłaskać itp. mieszka w Warszawie :placz:

sie przeprowadź :evil_lol:

[quote name='moon_light']Właśnie ! latwo mowic:evil_lol:. Ja mu nie potrafie odmowic:oops:

nie wiesz skąd ja to znam ? :hmmmm:

Posted

[quote name='anea']Narazie :) tzn ja nadal bym ja do lozka chciala brac...tylko zaraz sobie przypominam ze lozko male wiec albo ona sie wyspi albo ja... no i mi przechodzi :D

juz sie nie moge doczekac kiedy tego twojego potfforka zobaczę :) za Cezraem tez sie juz stęskniłam :D
Ja mam niby w pokoju 2 identyczne lozka,...ale....on woli przy czlowieku:eviltong:
Juz niedluuugo :)

[quote name='olcha']Jakby co to nie zapominaj o mnie! :cool3:
obowiązkowo :) . tak dzielnie towarzysszylyscie mi w oczekiwaniach:cool3:

[quote name='Loona']Oooooo, ja też chcę :multi: Czemu większość psów, które chcę wygłaskać itp. mieszka w Warszawie :placz:
Daleko nie masz :P zapraszamy :cool3:

[quote name='paula_z']
Klusek cudny :loveu: Nie dziwię się, że nie potrafisz odmówić :evil_lol:
klusek tak wyglada jak sie najje:P normalnie to widac mu zeberka:eviltong:

Posted

moon_light napisał(a):



klusek tak wyglada jak sie najje:P


A on się w ogole najada ? :roll: Bo moj wiecznie glodny :evil_lol:

Loona napisał(a):
Cfaniara :eviltong: Może do Ciebie? Pobawię się z Intim :evil_lol:


A zapraszam :bigok:
jest gdzie spac..... z Intim w łózku :evil_lol:

Posted

Sylvia_76 napisał(a):
Cudo :loveu: :loveu: :loveu:
a że szczekliwe... :) dlaczego mnie to nie dziwi? :)

Prosze, powiedz...ze mu to minie:eviltong:
jak szczeka na cezara to az mam ciarki, i czekam kiedy senior go trzaśnie...:roll:

Posted

moon_light napisał(a):
Prosze, powiedz...ze mu to minie:eviltong:
jak szczeka na cezara to az mam ciarki, i czekam kiedy senior go trzaśnie...:roll:

to co młody tak sobie grabi u Cezara ?? czy Cezar nie za bardzo lubi nowego kolege ?

Posted

Vectra napisał(a):
to co młody tak sobie grabi u Cezara ?? czy Cezar nie za bardzo lubi nowego kolege ?

Cezar już teraz go ignoruje :)
Młody chcialby sie pobawic, i zaczepia szczekaniem i skakaniem obok seniora....a ze cezar nerwowy jest..czekam tylko az skonczy sie mu cierpliwosc do smarka:evil_lol:.

Posted

moon_light napisał(a):
Cezar już teraz go ignoruje :)
Młody chcialby sie pobawic, i zaczepia szczekaniem i skakaniem obok seniora....a ze cezar nerwowy jest..czekam tylko az skonczy sie mu cierpliwosc do smarka:evil_lol:.

krzywdy mu nie zrobi :p

Posted

Vectra napisał(a):
krzywdy mu nie zrobi :p

Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:.
Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :)

Posted

moon_light napisał(a):
Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:.
Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :)

i krew się nie poleje :cool1:

Posted

[quote name='moon_light']Właśnie ! latwo mowic:evil_lol:. Ja mu nie potrafie odmowic:oops:


No pięknie moon'ku, pięknie :evil_lol::evil_lol: co ja tu widzę :evil_lol:
Cudeńko :loveu:
lalala juź niedługo Natalia będzie spała na podłodze :diabloti: lalala

[quote name='moon_light']ja sie budze z zebami na uchu;p nie narzekam....narazie:p
Ja się już kiedyś odbudziłam z przykrytą twarzą faflami :evil_lol: ciężko się oddycha :evil_lol:

[quote name='moon_light']Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:. Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :)
No przynajmniej Cezaro nauczy malucha porządku :evil_lol: bo "mamunia" widać na razie serca nie ma :evil_lol: Natalia, oj dobrze, że masz Cezarka, dobrze :eviltong: :lol:

Posted

moon,
przepiękny banerek!!! :loveu:

widzisz, ja też się bałam o mojego psa, a jak pojawiła się Halszka, to myślałam, że będzie wojna, że Ben zje ją żywcem, bo zawsze miałam go za dominatora i za psa, który nie da sobie w kaszę dmuchać, a cóż, to teraz on kołami do góry przed Halszką leży więc nie wiem, chyba przeceniłam mojego bydlaka :evil_lol:

będzie dobrze :loveu:

a Figaro jest.... przepiękny...... ma piękne oczęta.... :loveu:

Posted

moon_light napisał(a):
Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:.
Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :)


:multi: :multi: :multi: Wiedziałam, że tak to się skończy :multi: :multi: :multi: Jeszcze się będzie Cezary kiedyś wpychał w zakamarki doga żeby się wygrzać i usnąć :loveu:

Posted

[quote name='anovi'] lalala juź niedługo Natalia będzie spała na podłodze :diabloti: lalala




Apropo spania na podłodze.

Nie pamiętam, czy pisalam u siebie, ale Mlody kiedys stwierdzil, ze jak ostatecznie pcham mu się się do łózka,:evil_lol: to nie koniecznie musze spac na poduszce,:diabloti: a wlasciwie to nie wskazane jest abym tam spała, bo bez mojej glowy to on się caly na tej poduszce mieści (jeszcze) i jest mu mięciutko i milutko. :diabloti:
I oczywiście, połozyl się na szczycie poduszki i lapami próbował mnie z niej zepchnąc, co mu sie nawet udalo.:p

Ale nie na dlugo, :diabloti: bo jak nie chcial mojej glowy spowrotem na poduszke wpuścic, to w ogóle wylatywal z łózka na swoje poslanko :diabloti: a jak wracal (a robil to natychmiast :evil_lol: ) to w ogóle nie bylo dla niego miejsca na poduszcze, :diabloti: co mu nie przeszkadzalo kombinowac, aby to miejsce znaleźć :roll:
Tak 30 minut walczyliśmy o poduszke :evil_lol: az się Młody zorientowal, ze poduszka jednak jego nie jest :eviltong: i, ze wlasciwie to miescimy sie na niej oboje :eviltong: i że tak jest fajnie :loveu:

Posted

; napisał(a):

NAPEWNO :D Moje sucze juz sie ze dwa razy tak na powaznie spieły (juz nie tylko punka rzucajaca sie na toske) i nawet wlos z zadnej nie spadl, o krwi nie wspominajac, wygladalo strasznie a byllo niegrozne :)

Posted

[quote name='moon_light']Prosze, powiedz...ze mu to minie:eviltong:
jak szczeka na cezara to az mam ciarki, i czekam kiedy senior go trzaśnie...:roll:

No wieeeesz...
Pogadaj z Klaudią... :) Jak do mnie dzwoni, co głównie słyszy...

Korkosmok jest kochany, ale tak jak inne psy pokazują że chcą wyjść podchodzac do drzwi - Korek króko szczeka (tzn. są to krótki szczeknięcia, a nie szczeknięcia które w sumie krótko trwaja :) ), tak jak inne psy podchodzą do misek gdy chcą jeść - Korek szczeka, pić - szczeka (są to inne szczeknięcia, niż te na dworze)
Gdy chce żeby go pogłaskać podchodzi i robi "buuuuł".
Gdy chce mnie odudzić - daje całuska, ziewa mi w twarz i szczeka 1 raz jak szczeniątko.

Przyzwyczajaj się, bo przy Twoim podejściu (hihihihihi... podobne do mojego na początku ;) ) raczej go tego nie oduczysz :)

My tylko aby nie myślał, że szczekiem wymusza wszystko, zanim zrobimy to o co mu chodzi, każemy mu zrobić siad - waruj - do mnie - noga -zostań, w dowolnej kolejności.

Wtedy czuję się lekko rozgrzeszona, że nie tępię tego szczeku (no dobra, przyznam się - ja kocham te krótkie, udające szczenięce szczeki, dźwięki wydobywajace się przy ziewaniu, nawoływanie itp.)

Posted

Sylvia_76 napisał(a):
No wieeeesz...

Wtedy czuję się lekko rozgrzeszona, że nie tępię tego szczeku (no dobra, przyznam się - ja kocham te krótkie, udające szczenięce szczeki, dźwięki wydobywajace się przy ziewaniu, nawoływanie itp.)


Doże ziewanko...to jest to :))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...