moon_light Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 anea napisał(a):taaaaa ja tosce tez nie potrafilam odmowic... ale jak zaczelam sie budzic na brzegu lozka, wlasnie z niego spadajac, z toska na srodku a punka w nogach to sie zbuntowalam - teraz spi ze mna tylko punka ( w nogach) a toska czasem rano jest wpuszczona na chwile :D ja sie budze z zebami na uchu;p nie narzekam....narazie:p Quote
anea Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Narazie :) tzn ja nadal bym ja do lozka chciala brac...tylko zaraz sobie przypominam ze lozko male wiec albo ona sie wyspi albo ja... no i mi przechodzi :D juz sie nie moge doczekac kiedy tego twojego potfforka zobaczę :) za Cezraem tez sie juz stęskniłam :D Quote
olcha Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 anea napisał(a):juz sie nie moge doczekac kiedy tego twojego potfforka zobaczę :) za Cezarem tez sie juz stęskniłam :D Jakby co to nie zapominaj o mnie! :cool3: Quote
Loona Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Oooooo, ja też chcę :multi: Czemu większość psów, które chcę wygłaskać itp. mieszka w Warszawie :placz: Quote
Paula Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Klusek cudny :loveu: Nie dziwię się, że nie potrafisz odmówić :evil_lol: Quote
PIKA Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 [quote name='anea']taaaaa ja tosce tez nie potrafilam odmowic... ale jak zaczelam sie budzic na brzegu lozka, wlasnie z niego spadajac, z toska na srodku a punka w nogach to sie zbuntowalam - teraz spi ze mna tylko punka ( w nogach) a toska czasem rano jest wpuszczona na chwile :D nie strasz mnie :crazyeye: [quote name='Loona']Oooooo, ja też chcę :multi: Czemu większość psów, które chcę wygłaskać itp. mieszka w Warszawie :placz: sie przeprowadź :evil_lol: [quote name='moon_light']Właśnie ! latwo mowic:evil_lol:. Ja mu nie potrafie odmowic:oops: nie wiesz skąd ja to znam ? :hmmmm: Quote
moon_light Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 [quote name='anea']Narazie :) tzn ja nadal bym ja do lozka chciala brac...tylko zaraz sobie przypominam ze lozko male wiec albo ona sie wyspi albo ja... no i mi przechodzi :D juz sie nie moge doczekac kiedy tego twojego potfforka zobaczę :) za Cezraem tez sie juz stęskniłam :D Ja mam niby w pokoju 2 identyczne lozka,...ale....on woli przy czlowieku:eviltong: Juz niedluuugo :) [quote name='olcha']Jakby co to nie zapominaj o mnie! :cool3: obowiązkowo :) . tak dzielnie towarzysszylyscie mi w oczekiwaniach:cool3: [quote name='Loona']Oooooo, ja też chcę :multi: Czemu większość psów, które chcę wygłaskać itp. mieszka w Warszawie :placz: Daleko nie masz :P zapraszamy :cool3: [quote name='paula_z'] Klusek cudny :loveu: Nie dziwię się, że nie potrafisz odmówić :evil_lol: klusek tak wyglada jak sie najje:P normalnie to widac mu zeberka:eviltong: Quote
Loona Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 PIKA napisał(a):sie przeprowadź :evil_lol: Cfaniara :eviltong: Może do Ciebie? Pobawię się z Intim :evil_lol: Quote
PIKA Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 moon_light napisał(a): klusek tak wyglada jak sie najje:P A on się w ogole najada ? :roll: Bo moj wiecznie glodny :evil_lol: Loona napisał(a):Cfaniara :eviltong: Może do Ciebie? Pobawię się z Intim :evil_lol: A zapraszam :bigok: jest gdzie spac..... z Intim w łózku :evil_lol: Quote
moon_light Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 PIKA napisał(a):A on się w ogole najada ? :roll: Bo moj wiecznie glodny :evil_lol: Chyba tak :eviltong:. Jje 5 razy dziennie, i jak już "jego pora" to wędruje do miski :) Quote
Sylvia_76 Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Cudo :loveu: :loveu: :loveu: a że szczekliwe... :) dlaczego mnie to nie dziwi? :) Quote
moon_light Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Sylvia_76 napisał(a):Cudo :loveu: :loveu: :loveu: a że szczekliwe... :) dlaczego mnie to nie dziwi? :) Prosze, powiedz...ze mu to minie:eviltong: jak szczeka na cezara to az mam ciarki, i czekam kiedy senior go trzaśnie...:roll: Quote
Vectra Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 moon_light napisał(a):Prosze, powiedz...ze mu to minie:eviltong: jak szczeka na cezara to az mam ciarki, i czekam kiedy senior go trzaśnie...:roll: to co młody tak sobie grabi u Cezara ?? czy Cezar nie za bardzo lubi nowego kolege ? Quote
moon_light Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Vectra napisał(a):to co młody tak sobie grabi u Cezara ?? czy Cezar nie za bardzo lubi nowego kolege ? Cezar już teraz go ignoruje :) Młody chcialby sie pobawic, i zaczepia szczekaniem i skakaniem obok seniora....a ze cezar nerwowy jest..czekam tylko az skonczy sie mu cierpliwosc do smarka:evil_lol:. Quote
Vectra Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 moon_light napisał(a):Cezar już teraz go ignoruje :) Młody chcialby sie pobawic, i zaczepia szczekaniem i skakaniem obok seniora....a ze cezar nerwowy jest..czekam tylko az skonczy sie mu cierpliwosc do smarka:evil_lol:. krzywdy mu nie zrobi :p Quote
moon_light Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Vectra napisał(a):krzywdy mu nie zrobi :p Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:. Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :) Quote
Vectra Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 moon_light napisał(a):Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:. Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :) i krew się nie poleje :cool1: Quote
anovi Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 [quote name='moon_light']Właśnie ! latwo mowic:evil_lol:. Ja mu nie potrafie odmowic:oops: No pięknie moon'ku, pięknie :evil_lol::evil_lol: co ja tu widzę :evil_lol: Cudeńko :loveu: lalala juź niedługo Natalia będzie spała na podłodze :diabloti: lalala [quote name='moon_light']ja sie budze z zebami na uchu;p nie narzekam....narazie:p Ja się już kiedyś odbudziłam z przykrytą twarzą faflami :evil_lol: ciężko się oddycha :evil_lol: [quote name='moon_light']Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:. Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :) No przynajmniej Cezaro nauczy malucha porządku :evil_lol: bo "mamunia" widać na razie serca nie ma :evil_lol: Natalia, oj dobrze, że masz Cezarka, dobrze :eviltong: :lol: Quote
panienkabubu Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 moon, przepiękny banerek!!! :loveu: widzisz, ja też się bałam o mojego psa, a jak pojawiła się Halszka, to myślałam, że będzie wojna, że Ben zje ją żywcem, bo zawsze miałam go za dominatora i za psa, który nie da sobie w kaszę dmuchać, a cóż, to teraz on kołami do góry przed Halszką leży więc nie wiem, chyba przeceniłam mojego bydlaka :evil_lol: będzie dobrze :loveu: a Figaro jest.... przepiękny...... ma piękne oczęta.... :loveu: Quote
olcha Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 moon_light napisał(a):Wiem że nie:lol:. Cezar okazał się mądrzejszy niż myślałam:loveu:. Panikowałam, że będzie wielka wojna, a jest calkiem calkiem:lol:. Juz ze 3 razy "huknal" mlodego- wpada na niego szczerzac zeby, ale jeszcze ani razu krew sie nie polala. Straszy go tak, i "przywoluje do porządku" :) :multi: :multi: :multi: Wiedziałam, że tak to się skończy :multi: :multi: :multi: Jeszcze się będzie Cezary kiedyś wpychał w zakamarki doga żeby się wygrzać i usnąć :loveu: Quote
PIKA Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 [quote name='anovi'] lalala juź niedługo Natalia będzie spała na podłodze :diabloti: lalala Apropo spania na podłodze. Nie pamiętam, czy pisalam u siebie, ale Mlody kiedys stwierdzil, ze jak ostatecznie pcham mu się się do łózka,:evil_lol: to nie koniecznie musze spac na poduszce,:diabloti: a wlasciwie to nie wskazane jest abym tam spała, bo bez mojej glowy to on się caly na tej poduszce mieści (jeszcze) i jest mu mięciutko i milutko. :diabloti: I oczywiście, połozyl się na szczycie poduszki i lapami próbował mnie z niej zepchnąc, co mu sie nawet udalo.:p Ale nie na dlugo, :diabloti: bo jak nie chcial mojej glowy spowrotem na poduszke wpuścic, to w ogóle wylatywal z łózka na swoje poslanko :diabloti: a jak wracal (a robil to natychmiast :evil_lol: ) to w ogóle nie bylo dla niego miejsca na poduszcze, :diabloti: co mu nie przeszkadzalo kombinowac, aby to miejsce znaleźć :roll: Tak 30 minut walczyliśmy o poduszke :evil_lol: az się Młody zorientowal, ze poduszka jednak jego nie jest :eviltong: i, ze wlasciwie to miescimy sie na niej oboje :eviltong: i że tak jest fajnie :loveu: Quote
anea Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 ; napisał(a): NAPEWNO :D Moje sucze juz sie ze dwa razy tak na powaznie spieły (juz nie tylko punka rzucajaca sie na toske) i nawet wlos z zadnej nie spadl, o krwi nie wspominajac, wygladalo strasznie a byllo niegrozne :) Quote
Sylvia_76 Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 [quote name='moon_light']Prosze, powiedz...ze mu to minie:eviltong: jak szczeka na cezara to az mam ciarki, i czekam kiedy senior go trzaśnie...:roll: No wieeeesz... Pogadaj z Klaudią... :) Jak do mnie dzwoni, co głównie słyszy... Korkosmok jest kochany, ale tak jak inne psy pokazują że chcą wyjść podchodzac do drzwi - Korek króko szczeka (tzn. są to krótki szczeknięcia, a nie szczeknięcia które w sumie krótko trwaja :) ), tak jak inne psy podchodzą do misek gdy chcą jeść - Korek szczeka, pić - szczeka (są to inne szczeknięcia, niż te na dworze) Gdy chce żeby go pogłaskać podchodzi i robi "buuuuł". Gdy chce mnie odudzić - daje całuska, ziewa mi w twarz i szczeka 1 raz jak szczeniątko. Przyzwyczajaj się, bo przy Twoim podejściu (hihihihihi... podobne do mojego na początku ;) ) raczej go tego nie oduczysz :) My tylko aby nie myślał, że szczekiem wymusza wszystko, zanim zrobimy to o co mu chodzi, każemy mu zrobić siad - waruj - do mnie - noga -zostań, w dowolnej kolejności. Wtedy czuję się lekko rozgrzeszona, że nie tępię tego szczeku (no dobra, przyznam się - ja kocham te krótkie, udające szczenięce szczeki, dźwięki wydobywajace się przy ziewaniu, nawoływanie itp.) Quote
akard Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Sylvia_76 napisał(a):No wieeeesz... Wtedy czuję się lekko rozgrzeszona, że nie tępię tego szczeku (no dobra, przyznam się - ja kocham te krótkie, udające szczenięce szczeki, dźwięki wydobywajace się przy ziewaniu, nawoływanie itp.) Doże ziewanko...to jest to :)) Quote
Sylvia_76 Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 akard napisał(a):Doże ziewanko...to jest to :)) Od razu stawia na nogi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.