Jump to content
Dogomania

CEZAR & dozio FIGARO. Od jednego psa-lepsze są tylko 2 psy! :)


Recommended Posts

Posted

Za 4h wyjezdzam juz 2gi raz w te wakacje na mazury- tym razem z Czarusiem, więc będzie obfocony z każdej strony. Na szczęscie w hotelu będzie net-więc pewnie codziennie bede wrzucac fotki z wczasów rudego przystojniaka:lol:.

A tymczasem wklejam fotke cezara i jego najlepszej przyjaciółki, suni w typie boksera- Alby (12 lat).



  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moon_light napisał(a):
ale ja nie chce zeby mój Cezario odchodzil :shake:...ma juz swoje 9 latek i przewlekłą chorobe, ale jeest w swietnej kondycji:cool3:


Ale ja nie powiedziałam, że Cezar ma odchodzić :razz: . Mój jamol miał lat 12 i tak naprawdę zawsze był jamolem mojej mamy. Ze mną nawet nie za bardzo chciał wyjść na dwór.

moon_light napisał(a):
Jakbym przywlokła bide z ulicy, napewno by jej rodzice nie wyrzucili- bardzo lubią zwierzęta. Za to jakbym kupiła doga, moglo by to sie zle dla mnie skonczyc:cool3:-wole nie ryzykowac. Coraz bardziej jednak wierze, że rodzice się zgodzą.. Jakis miesiac temu miałam "doła", i kompletnie w to zwątpiłam, ale teraz jest przy mnie hodowczyni bokserów, i caly czas dodaje mi sił do walki z rodzicami;). Nawet sama często im opowiada o moim zadożeniu, i o tym że dog powinien się u nas znalezc:lol:.

Mam nadzieje że kiedys moje marzenie się spełni, i że to "kiedys" bedzie w niedalekiej przyszłości:lol:.


Jak już mówiłam wszystko zależy od rodziców. Moja mama sama z siebie nigdy by się nie zgodziła, jak na wiele innych rzeczy... tak samo nie podobała się jej moja wyprowadzka z domu jak miałam lat 24. Natomiast w moim przypadku własny wywalczony pies dał bardzo dużo dla mnie. Warunkiem tego że ostatecznie miał zostać było to że tylko ja będę się nim zajmować. Słowa dotrzymałam, ale sporo mnie to kosztowało (odechciało mi się dzieci na przyszłość :eviltong: ). Przez te 8 lat jej życia wszystko było podporządkowane pod nią. No i dzięki niej utwierdziłam się w przekonaniu, że jedyny słuszny pies to dog :p .

Posted



:lol: :lol: :lol: Munlajt boska fota :megagrin: mojego kochanego Cezariusza :eviltong:
Tak grzecznie siedzi i ma taką cziłałowską minkę :evil_lol:
Odpoczywajcie na wakacjach :multi: My jedziemy dopiero 24ego :nonono2:

Posted

simbik napisał(a):
Ale ja nie powiedziałam, że Cezar ma odchodzić :razz: . Mój jamol miał lat 12 i tak naprawdę zawsze był jamolem mojej mamy. Ze mną nawet nie za bardzo chciał wyjść na dwór.

Cezar to pies mojego taty-tzn. tate uznaje za swojego przewodnika, i jest w niego wpatrzony. Ja moge mu machac ciachem przed pyskiem, a on i tak do taty poleci.

simbik napisał(a):
Jak już mówiłam wszystko zależy od rodziców. Moja mama sama z siebie nigdy by się nie zgodziła, jak na wiele innych rzeczy... tak samo nie podobała się jej moja wyprowadzka z domu jak miałam lat 24. Natomiast w moim przypadku własny wywalczony pies dał bardzo dużo dla mnie. Warunkiem tego że ostatecznie miał zostać było to że tylko ja będę się nim zajmować. Słowa dotrzymałam, ale sporo mnie to kosztowało (odechciało mi się dzieci na przyszłość :eviltong: ). Przez te 8 lat jej życia wszystko było podporządkowane pod nią. No i dzięki niej utwierdziłam się w przekonaniu, że jedyny słuszny pies to dog :p .

Myslę ze moi rodzice sie zgodza. Potrzebują tylko 'troszke' czasu. A jak sie nie zgodzą...to jak najszybciej sie wyprowadzam:eviltong:, i zadożam. :evil_lol:

Pod Cezara tez jest wszystko ustawione, zamiast isc po szkole z kims sie spotkac, pędze do domu zeby nie musial dlugo siq trzymac. Na 16 zawsze jestem w domu (chocby na 5 min), bo Cezar musi dostac proszki. I tak ca;y czas. Dla mnie nie ma roznicy czy 1 pies czy 2...

Posted

[quote name='Kenduś']Tak grzecznie siedzi i ma taką cziłałowską minkę :evil_lol:
On zawsze grzecznie siedzi, przeciez to bardzo grzeczny chlopak:evil_lol:
[quote name='Kenduś']Odpoczywajcie na wakacjach :multi: My jedziemy dopiero 24ego :nonono2:
Dzieki :) Juz jestesmy na miejscu. Jest baardzo fajnie. Cezariusz moczy doopke, a ja sie troche opalam:lol:.


I troszke zdjec:


:loveu::loveu::loveu:


mine ma jak ostatnia sierota:evil_lol:


akuku


romanticooo bejbe:lol:

Posted

simbik napisał(a):
Ale ma fajne widoczki :lol: .

Tymczasem trzymam kciuki :thumbs: za twojego dożka.

Mi to na tym zdjęciu tylko doga obok cezarego brakuje:evil_lol:.
Trzymajcie kciuki!, a Teufelek z Opcią niech trzymają 'wilcze pazury'.
Ja wierze ze się uda :lol:

Posted


taaki duziii pies.


Dumny pies stróżująco-obronny:cool3:.


A ja się żegnam z DGM kolejny raz..wybywam do Bułgarii wygrzac doopsko:lol:.
Cezario zostaje w domu, bo ktos musi rodzicow przypilnować, nie?:eviltong:


do zobaczenia za 2 tyg !

Posted

moon_light napisał(a):
.


A ja się żegnam z DGM kolejny raz..wybywam do Bułgarii wygrzac doopsko:lol:.
!


tak jakby w Polsce nie mozna bylo wygrzac doopska :evil_lol:

Posted

[quote name='simbik']Super fota :cool3:, normalnie właściwy pies na właściwym miejscu - ach ten standard wypoczynku :cool3: .
Cezar chyba myślał tak samo- nie chciał wracać:lol:.


[quote name='Loona']to odźwierny jest :evil_lol:
:evil_lol:ahahahha

[quote name='PIKA']tak jakby w Polsce nie mozna bylo wygrzac doopska :evil_lol:
no niby można...tylko ja mam takie 'szczescie', że gdzie nie pojade zaczyna lać:evil_lol:. Nawet w tej całej Bułgarii na "dzien dobry" pokropiło:lol:.


[quote name='Patka']pa pa jusz szykuję się na fotki i opowieści :cool3:
Z fotkami to wielka pupa.... Wymyslilysmy z kolezanką że natrzaskamy mase zdjęć, i ustawiłyśmy aparat na najgorszą jakosc(żeby się wiecej zmiesciło). Efekt był taki że zdjęć nie było kiedy robić- bo cały wyjazd był niekończącą się imprezą:evil_lol:. Ostatniego dnia wieczorem się obudziłyśmy że mamy aparat:lol:, ale juz zapomnialam o tym że jest ustawiony na tą żałosną jakość zdjęc.:angryy:




get the party started :lol:


cwaniak:evil_lol:


nocna palma



wójcio mc'donald:lol:

reszta zdjęć jest równie okropna, więc daruje sobie wstawianie:lol:.

Wszyscy straszyli mnie że w Bułgarii tak okropnie, właściwie przez przypadek tam pojechałam...
Plaża super- cieplutko, czysciutko, leci muzyczka, w piasku bajer muszelki. Woda przejrzysta, tylko straaaasznie słona:lol:.
Wychodząc 'na miasto' zaczyna się zabawa. Samochody jeżdża jak szalone. Z początku strach przejsc na druga strone ulicy, ale idzie się przyzwyczaic. Pod koniec pobytu w ogole nie zwracalam na nie uwagi, i pakowałam się pod samochody (tak jak to robią miejscowi:lol:). Ludzie bardzo mili, wszyscy uśmiechnięci, chętnie rozmawiają. Większosc ludzi mówi po rosyjsku, gdziekolwiek się nie ruszyłam, już w progu krzyczeli "zdrastwujcie"(czy jakos tak). A ja biedna tylko po angielsku i niemiecku mówie, wiec czasem śmieszne sytuacje były. Jednym słowem prędzej dogadasz się z Bułgarem po polsku, niż po angielsku. Nawet karty w restauracjach po rosyjsku...i weź człowieku odczytaj te ich 'krzaczki".
Bułgarzy to strasznie głośny naród, oni nie mówią-oni od razu krzyczą:lol:.
Młodsze pokolenie troche bardziej kumate, i takie 'normalne':lol:.
Jedzenie jest okropne, do wyjazdów do Bułgarii, powinni dopisywać "wczasy odchudzające". Przez dwa tygodnie na obiad i kolacje jadłam arbuza/maliny.
Na sniadanie zjadliwe były tylko kanapki z 'ich' serem, który wyglądał jak zwykły, a smakował jak oscypek:cool3:.
Zwierzęta chyba za dobrze tam nie mają:shake:...
Przerazały mnie malutkie osiołki ciągnące wózki z górą złomu. Miałam ochote podejsc i pobic tych ludzi ktorzy je popędzali batem:-(-okropny widok(ale niestety bardzo częsty). Psów na ulicach mało-nie wiem, czy większosc konczy swój żywot pod pędzącym samochodem, czy po prostu ludzie trzymają je w domu. Przez cały wyjazd spotkałam moze z 5 psow.

Ogółem kraj skrajności..z jednej strony luksusowy hotel, z drugiej barakowóz w którym mieszka masa osob na kupie. Drogie samochody- i osiołki ciągnące wózki. Bułgarzy obwieszeni złotem- chude żebrające babulinki.

Cały wyjazd miło wspominam, chętnie mogła bym dłużej zostac:lol:.

koniec opowiesci:lol:. o!

Posted

Ale fajnie miałaś :cool3: Zazdraszczam :bigcry:
Tak to jest z aparatami :lol: , ja wzięłam dwa, ale nosić mi się nie chciało na plażę :eviltong: I kamerę miałam :roll: Nagrałam tylko moment, kiedy Monduś wpadł z impetem do wody i musiałam go ratować:mdleje: , prawie wrzuciłam kamerę do morza. :diabloti:

Posted

Kenduś napisał(a):
Nagrałam tylko moment, kiedy Monduś wpadł z impetem do wody i musiałam go ratować:mdleje: , prawie wrzuciłam kamerę do morza. :diabloti:

poka poka poka !:lol:

czekamy na filmik sloneczny patrol, z Tobą i Mondim w rolach głównych:cool3:

Posted

[quote name='PIKA']Cześć Moon :multi:
Fajowskie wakacje :razz: Dawaj te reszte zdjęc :cool3:
Czesc !...chetnie bym dała...ale one są po prostu czarne :evil_lol:

po rozjasnieniu tylko na dwóch udalo mi sie cokolwiek dojrzec:shake:





wrrr:angryy:, taaaka jestem zla na aparat:angryy:

Posted

Wczoraj zaczęliśmy szkolić się klikerem :cool3:

Z samego rana poszłam do sklepu, i kupiłam to cudo techniki :lol:

Zadziwiające jak szybko Cezar pojął o co chodzi.
Nauczyliśmy się tragetować nosem i łapą w jeden dzien. Dzisiaj będe utrwalać tragetowanie. ....a może już jutro zamienie traget na konkretne przedmioty:cool3:.

Jesteeem taaaaaka dumna z mojego malego łobuza! Mam nadzieje ze nie chwalę dnia przed zachodem slońca:evil_lol:.

Nobla dla tego, kto wymyślil CLICKER !!;)

Posted

moon_light napisał(a):
poka poka poka !:lol:

czekamy na filmik sloneczny patrol, z Tobą i Mondim w rolach głównych:cool3:



Doooopa blada :placz: Bajłocza :lol: nie będzie... Przejżałam kasetkę i...:diabloti: Sfilmowane jest tylko jak majda mi się kamera i słychać mój krzyk :lol: :eviltong:

Posted

Kenduś napisał(a):
Doooopa blada :placz: Bajłocza :lol: nie będzie... Przejżałam kasetkę i...:diabloti: Sfilmowane jest tylko jak majda mi się kamera i słychać mój krzyk :lol: :eviltong:

Łeee:cry::cry::cry:

to chociaż jakieś zdjątka Twoich łobuzów poprosze :) !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...