Jump to content
Dogomania

CEZAR & dozio FIGARO. Od jednego psa-lepsze są tylko 2 psy! :)


Recommended Posts

Posted

Kenduś napisał(a):
To mini a. było do olchy :diabloti: :lol:, a jeśli chodzi o Loonę to filmik z wystawy listopad Kielce :evil_lol: :eviltong:


Ja nic o tym nie wiem :roll: :oops:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kenduś napisał(a):
jeśli chodzi o Loonę to filmik z wystawy listopad Kielce :evil_lol: :eviltong:

A co on aż taki kompromitujący? :evil_lol: Przewróciłąm się czy coś? Chciałabym wiedzieć czym mnie szantażujesz, może podeślij mi na maila :evil_lol:

Posted

Ty kapusiu!!! :angryy: :nonono2:
Ale czuję, że mogę liczyć na Loonę:grins:, która tak jak na wszystkich wystawach będzie zbyt zajęta by coś pstrykać. :lol: :diabloti:

Posted

No niestety aparatu ani brata nie zabraliśmy ze soba, poza tym Aneta i Mondi i tak pojawiłi się na kilka minut, zniknęli celem przyprowadzenia Kendusia, ale ja już go nie widziałam. Powiem Wam, że Mondi jest słodki, dostałam buziaka :loveu: Figaro nie jest tak przyjazny :evil_lol:

Posted

[quote name='Loona']No niestety aparatu ani brata nie zabraliśmy ze soba, poza tym Aneta i Mondi i tak pojawiłi się na kilka minut, zniknęli celem przyprowadzenia Kendusia, ale ja już go nie widziałam. Powiem Wam, że Mondi jest słodki, dostałam buziaka :loveu: Figaro nie jest tak przyjazny :evil_lol:

:placz: :placz: :placz:
ZAZDROŚĆ PRZECHODZI MI AŻ DO SZPIKU KOŚCI :placz: :placz: :placz:

A Aneta widzę, że pojawia się i znika...nikt jej dokładnie nie widział, nikt nie ma jej zdjęć...czyżby była dziub dziubem:evil_lol: ?

  • 2 weeks later...
Posted

Trochę nas nie było- to fakt. Powodów kilka...
1.Cezarowa galeria prawie wcale nie jest odwiedzana, (no po za stałymi bywalcami Kenduś Loona Olcha), więc fotek się tez nie chce wstawiać.
Nawet na dogoM mozna zauwazyc rasową dyskryminacje:eviltong:. No ale, trudno się mówi, dla mnie Cezariusz i tak będzie najladniejszy :lol::evil_lol:

2. Aparat kaput.

3. Cezariusz się rozchorował 2 tyg temu.:shake:. Było naprawdę źle.. Zatruł się, a szczegóły Wam oszczędze, bo nie za przyjemnie tego słuchać. W 3 dni z Cezara zrobiła mi się połowa psa. Na spacerach nie wciąga żadnych syfów z ziemi, a poza tym zawsze jest pilnowany. Lekarz powiedział ze to na skutek jakis chemikaliow. Prawdopodobnie od spryskanego trawnika (serdecze pozdrowienia dla mojego k*** sąsiada:angryy:).
Teraz jest juz wszystko ok- powoli malucha tuczymy:p

i na koniec dwie fotki - oczywiście śpiące:lol:, z pozdrowieniami dla stalych bywalców:cool3:



Posted

moon_light napisał(a):
Trochę nas nie było- to fakt. Powodów kilka...
1.Cezarowa galeria prawie wcale nie jest odwiedzana, (no po za stałymi bywalcami Kenduś Loona Olcha), więc fotek się tez nie chce wstawiać.
Nawet na dogoM mozna zauwazyc rasową dyskryminacje:eviltong:. No ale, trudno się mówi, dla mnie Cezariusz i tak będzie najladniejszy :lol::evil_lol:



A tu się koleżanka myli :diabloti: , bo co niektórzy tu często zaglądają. Tylko ostatnio tu same pogaduchy były :mad: ... zero zdjęć :razz: .

Tymczasem życzymy malcowi dużo zdrówka. Z tymi paskudztwami na trawnikach to jest przekleństwo :shake: . Ja do dziś nie mam 100% pewności czy odejście mojej Simbusi było związane z zjedzeniem jakiejś trutki czy nowotworem wątroby :shake: ... nie byłam w stanie zgodzić się na sekcję, to i tak nie wróciłoby jej życia ['].

Posted

simbik napisał(a):
A tu się koleżanka myli :diabloti: , bo co niektórzy tu często zaglądają. Tylko ostatnio tu same pogaduchy były :mad: ... zero zdjęć :razz: .

Obiecuje poprawę:diabloti::lol:
simbik napisał(a):
Tymczasem życzymy malcowi dużo zdrówka. Z tymi paskudztwami na trawnikach to jest przekleństwo :shake: . Ja do dziś nie mam 100% pewności czy odejście mojej Simbusi było związane z zjedzeniem jakiejś trutki czy nowotworem wątroby :shake: ... nie byłam w stanie zgodzić się na sekcję, to i tak nie wróciłoby jej życia ['].

u nas jakies chemiczne świnstwo z trawnika było na 100 %. On sobie lubi trawę liznąc zanim zrobi siq (lubił- bo teraz ma juz zabronione:diabloti:;))
Jedzeniem domowym też sie napewno nie zatrul- bo prędzej ja bym zjadła coś starego, niż jemu dała:lol:
Też bym nie pozwoliła na sekcje...brr..nawet nie mogę o tym myśleć, bo podczas ostatnich cezarowych 'atrakcji' miałam głupie myśli o najgorszym..

Posted

Moja droga odwiedzamy, odwiedzamy :razz:
Tylko ostatnio dogo focha wali :angryy: a ja cierpliwości ni mom :shake: :evil_lol:

A sąsiadowi czyms ten trawniczek wysyp coby trawka znikla :diabloti:

Posted

Ło matyldo :placz: :placz: :placz:

Tequila też miała sensacje żołądkowe :placz: na antybiotykach się skończyło :placz:

:glaszcze: Dobrze, że się wszystko dobrze skończyło.

W Nowym Dworze Maz. niedaleko mnie ma facet przed płotem piękny trawniczek, a na nim tabliczka coś na temat toksyczności dla psów. Fajnie, że o tym chociaż informuje, ale takie bezpańskie psy? Co z nimi :-( ? Czytać raczej nie umieją :-(

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...