danka1234 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Zakładam ten watek dla jamnisi by w gąszczu postów na jamnikach i jamnikowatych oraz braku aktualizacji nie umkneła naszej uwadze. Jamnisia przebywa na tymczasie,dt jest zarejestrowany na dogo i bedzie mam nadzieje z nami wspołpracował.:lol: To napisała osob aktóra wkleiła jamnisie na watek jamniów; Bolesławiec, psica złapana przez SM, zabrana na dt przez osobę z lokalnego stowarzyszenia, na prowadzenie watku brak mi czasu-u nas to cały czas walka o każdego psa, aby do schronu nie pojechał, bo przechowalnia to tylko dla nich punkt w drodze do schroniska, aktualnie do Jeleniej Góry, a tam wolontariat umarł po raz wtóry telefon do Doroty (na dogo - dorota k.) - 502 847 379 można też kontaktować się z seaside lub ze mną, ale my z doskoku ostatnio Bolesławiec -psy wyłapane przez SM-albo dom albo schronisko, aktualnie w przechowalni jamniczka mini, waga około 5 kg, grzeczna w domu, niekonfliktowa z innymi psami, śpi w łóżku rzecz jasna:evil_lol: ogólnie to widać, ze jest bardzo smutna, chyba miała młode i ktoś ją wyrzucił:shake: Kontakt w sprawie adopcji; telefon do Doroty (na dogo - dorota k.) - 502 847 379 Quote
danka1234 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 ogłoszenia jamnisi; alegratka gumtre kokosy interpress ojej e-oferty kupie psa adopcja psa nasi pupile przygarnij zwierzaka giełda ogłoszen Quote
mamanabank Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 deer, Miruś z dołu strony, do któej link podałaś, nie przeżył schroniska, jest już za TM :-( Quote
taxelina Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 mamanabank napisał(a):deer, Miruś z dołu strony, do któej link podałaś, nie przeżył schroniska, jest już za TM :-( Juz mi danka napisala :-( wlasnie aktualizuje ogolnie storne Quote
danka1234 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 deer,wie o Mirusiu.:-(Bidule takie nieszczescie spotkało na dzien przed wyjazdem do własnego domku.:shake: Quote
danka1234 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 Domek tymczasowy w którym przebywa jamnisia zagosci na watku jeszcze dzisiaj i udzieli o jamnisi wszelkich informacji. Quote
magda z. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 jamnisia jest na dt u aanka;) a dorota też ma z nim cały czas kontakt, już wrzucam wątek na b-c i poproszę dziewczyny, aby wchodziły i pisały co i jak. Z tego co mi mówiły chcą z nią podejść do weta, aby ja obejrzał, poproszę je też, aby mała dostała wścieklizną i czipa-to taki gratis od UM dla każdego wyłapanego. Jak wrócę z Dłużyny to dodam pozostałe foty z wczoraj, nie ma ich dużo, bo mała to taki pociągowiec trochę-wiem, bo miałam jamniola przed Bismarckiem Quote
magda z. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 jeszcze teraz dodam to, niestety obcięłam ją trochę:oops: ale to jedno ze zdjęć typu-pomożesz mi...? ona chyba nie miała dobrze, bo ta obroża taka brzydka. Po małym śledztwie dziewczyny ustaliły, ze sunia cały dzień spędziła na stacji paliw-chyba ktoś ja przywiózł i zostawił:shake: Quote
Seaside Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Jestem - ja faktycznie ostatnio z doskoku trochę :oops: Sunia została wyłąpana kilka dni temu i jest baardzo smutna :( Ma powyciągane cycuchy - Ania mówi, że cieknie z nich jeszcze mleko Wizyta u weterynarza wyjaśni czy i jak dawno miała małe :( Liczymy trochę na to że może komuś uciekła na spacerze, miejsce w którym zostałą odłowiona to spore osiedle No ale jak na razie nikt się nie zgłąsza Bolesławiec to nie takie aż duże miasto i ludzie już powoli uczą się, że psa który uciekł można szukać przez Straż Miejską w "Zieleń Planie" - to właśnie lokalna przechowalnia. "Idea", że się tak wyraże niefortunnie, tego miejsca polega na tym, że psy odłowione z terenu Bolesławca są tam umieszczane na pewien okres czasu, a później oddelegowywane do schroniska w Jeleniej Górze z tym czasem to jest różnie. czasem aż do totalnego zapełnienia klatek (do czego stara się nie dopuścić lokalny wolontariat), a czasem , tak jak ostatnio, wywożone są 2 sztuki :angryy::angryy: A w Jeleniej jak to w Jeleniej, dowiedzieć się czegoś totalnie nie sposób..... Zresztą dziewczyny od jamników wiedzą, po ostatnim przykładzie mix jamniczki z Jeleniej właśnie.... To tak poglądowo O suni na pewno więcej powie Ania, u której małą znalazła na szczęście ciepły kącik. U nas nocami już zimno jak cholera, więc mała nieciekawie miała :( Quote
Isadora7 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Seaside a może warto ulotki rozwiesić, faktycznie ludzie mogą po prostu nie mieć świadomości jak szukać. Quote
Seaside Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Są plakaty rozwieszane i ogłoszenia na lokalnych portalach - na razie cisza Jeżeli ma własny DOBRY dom to miejmy nadzieję, że się znajdzie :( Jeśli jednak jest tak jak dziewczyny mówią po zrobieniu dochodzenia, że prawdopodobnie mogłą zostać wyrzucona na stacji benzynowej, to już nic nie wskóramy :( Quote
aanka Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Witam , mała jamniczka ma się b. dobrze, w nocy b. cichutko śpi na swoim barankowym posłanku , lub w łóżku , raczej nie staram jej do siebie b. przyzwyczajać , chociaż jest to trudne!. , b. lubi siedzieć na kolanach u mnie albo u mojego przyjac. to wymarzony psiak i na kanapę i na spacery , na które b. chętnie chodzi i nawet szybko drepce na swoich krótkich łapkach . moje psy są b. wyrozumiałe dla małej , czasem tylko mała Pinia trochę zazdrosna , ale to nie problem. To b. mądry i przeuroczy ! piesek , co do jedzenia , nie jest wcale wybredna , i b. szybko wszystko wcina , tak jak moja Pinia . , mały łakomczuch . , no ale nie ma sięco dziwić . Nie lubi zostawać sama , ale jak wczoraj wróciłam to zastałam ją na kanapie , poza tym towarzyszyły jej jeszcze dwa nasze psy. Dzisiaj , jak wychodziliśmy z domu , na krótko - podsłuchiwałam pod drzwiami - trochę na początku popłakiwała , ale potem uspokoiła się. Jest jeszcze nie pewna , pewnie zdezorientowana. Wtym tyg. pójdzie do wet. , na razie ją odpchliłam vipreksem. była już na 2 spacerach , teraz śpi . Na razie konczę I Pozdrawiam razem z Małą Rudzią. Quote
magda z. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 dzięki Aniu za informacje:p ja postaram się dzisiaj jescze dorzucić te foty co mam Quote
danka1234 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 w takim razie czekamy na informacje po wizycie u weterynarza. Ona chyba potrzebuje cos na laktacje skoro ma jeszcze pokarm,musiała niedawno urodzić,ciekawe jak i gdzie..:-(i co ze szczeniakami...ale tego sie juz chyba nie dowiemy chociaz kto wie.. Quote
dorota k. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Witam! Dzięki za założenie małej wątku:lol: Magducha już sprostowała, że ona jest na tymczasie u Ani. Wczoraj spacerowałyśmy z Anią i małą po osiedlu, zaczepiałyśmy ludzi - nikt jej nie rozpoznał.:-( W dzień, kiedy zabrała ją straż - od rana siedziała na stacji benzynowej, bo rozpoznała ją jednan z pań tam pracujących.:-( Mała jest kochana i przytulaśna - najlepeiej opisze ją Ania , u której jest. jak tylko będą jakieś wieści od weta - damy znać! Quote
danka1234 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 widać chyba jakis łotr wywiózł i zostawił ją na tej stacji celowo skoro tam siedziała bidulka cały dzień i czekała.:-( Quote
dorota k. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Niestety! Na to właśnie wygląda :-( Od jutra ruszamy też z ogłoszeniami w wersji papier. Aniu - może jakoś małą nazwiemy:oops: Ty masz dar do imion dla psiaków:lol: Quote
danka1234 Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 to dajcie tu tekst do ogłoszeń który bedzie zawierał to co tam chcecie a my ruszymy z ogłoszeniami w wersji-portale ogłoszeniowe.;) Quote
magda z. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 dzięki Danusiu, jeszcze jedna osoba podejdzie do sklepu, którego właścicielka poszukuje jamnika, miała ale już odszedł, moze ta niunia jej zapadnie w serce:roll: Quote
Isadora7 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 A ja siadam do aukcji (na ile mi pozwolą 3 tymczasy i dwa moje własne:evil_lol:) Quote
dorota k. Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Dzięki Dziewczyny! Ale dajcie mi czas z tekstem do jutra - bo narazie się nie wyrabiam. :oops: Jutro też ma podejść ktoś do tej pani ze sklepu , która jamnika poszukuje i zobaczymy co z tego wyjdzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.