Andzike Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 I jeszcze trochę typowych domowych klimatów ;) w weekend porobię im zdjęcia na dworzu, teraz rano nie mam czasu a jak wracam to już ciemno... ;( Czaputek pozdrawia !!! :))) Quote
leni356 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 No trza było wcześniej!! :cool3::cool3: Łazik podobny do Czapiego :cool3: Ale jakby co to znajdziemy klonika (prawie) :evil_lol: Super zdjęcia :multi: Ucałuj dwie kudłate mordy ode mnie No i oczywiście zdjęć Ci nie podarujemy :evil_lol: więcej więcej Quote
Andzike Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 [quote name='leni356'] Ucałuj dwie kudłate mordy ode mnie A Rulolf się ofukał ;) Quote
leni356 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Ehhh, Rudolfa też ucałuj..... w mordkę :evil_lol: Quote
leni356 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Pokazywałam już kloniki Neli? Jeden piesek: http://i637.photobucket.com/albums/uu95/snuszkak/DSC00464.jpg I sunia: http://foto3.m.onet.pl/_m/5adbaae9f13caadf753bb7e4c58c80c3,14,19,0.jpg http://img692.imageshack.us/img692/8733/50128328.jpg Quote
Andzike Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Sporo jest kloników Nelki.. w schroniskach :( a Gustaw? http://www.dogomania.pl/threads/179381-Gustaw-szorA-ciak-sA-odziak-spA-jrz-w-te-oczy-Mielec Quote
mamanabank Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 Andzike, a jaki Ty masz śliczny banerek w podpisie :loveu: Quote
Andzike Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 mamanabank napisał(a):Andzike, a jaki Ty masz śliczny banerek w podpisie :loveu: Mamanabank wiesz, że ja serce oddałam Łowiczowi ;) i nie mówię tu o dżemach i mleku ;) Quote
Romka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Andzike napisał(a):Mamanabank wiesz, że ja serce oddałam Łowiczowi ;) i nie mówię tu o dżemach i mleku ;) Nasi w Warszawie!Tak trzymać!Masz racje co 2 psiaki to nie jeden! Quote
Andzike Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Cała trójka wydaje się być zadowolona z obecnej sytuacji ;) Quote
mamanabank Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Rudolf musi znać psi język, nie ma innego wytłumaczenia! Quote
Andzike Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Normalnie zdarza nam się poryczeć ze śmiechu jak je obserwujemy :) Czapi Rudolfa koooocha, wpatruje się w niego z mega uwielbieniem, kokosi się obok... Rudolf z zapałem poluje na ogon Czapiego;) cała trójka żyje super zgodnie, aż się wierzyć nie chce, że psy z kotem tak mogą.... Qrcze, boskie zwierzaki nam się trafiły;) i wszystkie schroniskowe... Trzeba by je do jakiejś reklamy wyslać promującej adoptowanie zwierząt ze schroniska... Quote
Romka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Andzike napisał(a):Normalnie zdarza nam się poryczeć ze śmiechu jak je obserwujemy :) Czapi Rudolfa koooocha, wpatruje się w niego z mega uwielbieniem, kokosi się obok... Rudolf z zapałem poluje na ogon Czapiego;) cała trójka żyje super zgodnie, aż się wierzyć nie chce, że psy z kotem tak mogą.... Qrcze, boskie zwierzaki nam się trafiły;) i wszystkie schroniskowe... Trzeba by je do jakiejś reklamy wyslać promującej adoptowanie zwierząt ze schroniska... Andzike to jest mysl!Trzeba cos z tym zrobić! Quote
Andzike Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Naprawdę ktoś powinien zrobić program jakie cudowne są psy ze schroniska i jak odżywają w dobrych domach... U naszej schroniskowej trójcy bez zmian :D pełna komitywa, wielka miłość i kłaki fruwające w powietrzu... Nie wiem jak moja zwierzyna zniesie wyprowadzkę współlokatorow... i jak ja ją zniosę :( Quote
Romka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 A ja myslałam,zeby pod koniec roku zrobić kalendarz z metamorfozami psiaków w nowym domku i ten kalendarz sprzedawać a pieniądze przeznaczyc na potrzeby naszych psiaków!Czekamy na kandydatury.Ja stawiam na pierwszym miejscu Bube i Sabe czyli mamy styczeń i luty ,kto dalej? Quote
Andzike Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Paula03 napisał(a):Dalej Nela i Puszek :) Jestem za ;) Mysle, ze Bozenka tez :) Quote
Andzike Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 A tak, żeby nie było za różowo, to Nela mi dzis troche choruje pierwszy spacer o 5 rano, bardzo rzadka kupa, potem Mada mówiła, ze z nia to samo + wymioty, a po powrocie niespodzianka w pokoju Nie chciała jesc, ale przekonałam ja parówka z pokruszonym DiaDogiem w środku pomogło i chyba juz jest ok... bo nawet groszki zjadła. Chyba, ze tak przezywa wyprowadzkę Czapiego, bo pojechali dziś do domu... Ale nos mokry, ogon lata jak na nia spojrzę, wiec bedzie dobrze Zastanawiam się czy by jej profilaktycznie nie odrobaczyc - dostała 3 razy po przyjechaniu ze schronu i wetka mówiła, zeby ze jakies 3 mies. powtorzyc.. To już czas.... Quote
Romka Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Moze zjadła cos a ty tego nie zauwazyłas!Moje miały ostatnio takie zdarzenie jak zjadły za duzo wątróbki. Quote
leni356 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Byłam wczoraj u weta, dużo psów ma biegunki bo te roztopy i wirusy szaleją. Nic nie dają na to, jakby nie przeszła po 1 dniu można podać lakcid, smectę, itp Quote
Andzike Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Niestety nie przechodzi :( chyba jutro pójdę do weta ... W nocy przebudził mnie wredny Rudolf, zapalam swiatlo w pokoju a tam niespodzianka... :( Rano wstaje - kolejna :( Po powrocie z pracy - jeszcze jedna, a na spacerze głównie robi kupę :( dałam jej rano kurczaka z podrobionym prochem, wstrzasnela az milo, ale pomóc nie pomoglo :( pomyślałam, ze trochę ja przegłodze, moze jutro bedzie lepiej... Zachowuje się normalnie, dziś poszalała z Shiba, noc mokry, ogon się kręci... no nie wiem co jej jest, bo nawet nie wygląda jakby się męczyła, wydaje się tylko trochę zawstydzona, jak sprzątam jej niespodzianki ;) Damesa ;) Quote
leni356 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 No to pewnie też ma jakiś wirus, idź do weta najlepiej. Mojemu też jeszcze nie przeszło :( Quote
Andzike Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 To ile czasu Pascal się już męczy? Też się w domu załatwia? Quote
leni356 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Andzike napisał(a):To ile czasu Pascal się już męczy? Też się w domu załatwia? Ja pracuję z domu, więc z nim wychodzę w ciągu dnia. Od poniedziałku tak ma, jedną kupę miał już ok, ale teraz znowu :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.