Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Andzike napisał(a):
Jakie bajorko? :confused: toż to pięknie się wijąca rzeka Pisia :D nawet ryby w niej są! :D





Oj dobra, dobra:eviltong:..to błotniste wybrzeże jest fajowe:eviltong:

Jaki środek przeciwko kleszczom jest wg Was najlepszy?

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas jak na razie działa tylko kiltix, ale podobno nie powinno się zakładać przy dzieciach, mimo to ja zakładam. Do czasu zachorowania Belli wierzyłam jeszcze w odstraszające właściwości advantixu.

Posted

aikowo napisał(a):
U nas Fiprex i tylko Fiprex :)


My też tylko Fiprex.

Po pięciu dniach u aikowo i dzisiejszym wypadzie na działkę psy są tak padnięte, że muszę je co jakiś czas tykać, zeby sprawdzić czy zyją :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll:

Posted

Andzike napisał(a):
My też tylko Fiprex.

Po pięciu dniach u aikowo i dzisiejszym wypadzie na działkę psy są tak padnięte, że muszę je co jakiś czas tykać, zeby sprawdzić czy zyją :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll:


To chyba zmęczenie, moja po wypadzie na 3 dni w Bieszczady i zrobieniu 2 szlaków spała tydzień :D

Posted

Szira poznaje tajniki komputera ;)

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/440/szirek.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/7696/szirek.jpg[/IMG][/URL]

Posted

[quote name='aikowo']Piękna!!!:)[/QUOTE]

Czy ja wiem... Urocza, bo urocza:cool3: ale piękna to jest Nelka :loveu:
Powkurzam pracusi, ale zaczynam doceniać życie na zwolnieniu lekarskim ;) Budzę się rano,TZ w pracy, a tu mnie wita taki ryjek ;)

[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/444/nelusien.jpg/"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8935/nelusien.jpg[/IMG][/URL]

Nigdzie się nie muszę śpieszyć, możemy się pomiziać, oczywiście po chwili dołącza do nas Szira i mamy mizianiowy trójkącik ;)
I tak się miziamy dopóki nam się nie znudzi ;)

A jak sobie pomyślę, że za 2 miesiące w tym porannym mizianiu będzie jeszcze brać udział kwilący Kacper, to nie ogarniam... No zupełnie nie ogarniam... :-o

Posted

dzieci rano zwykle mają dobry humor i nie kwilą, im dalej w dzień tym kwilenie coraz większe...chyba:roll:...u mnie tak jest przynajmniej :) Tak więc poranny czworokąt powinien Wam wychodzić :evil_lol:

Posted

na początku nie kwilą hi hi hi, mój 1,5 roczny bobasek wstaje, wychodzi z łóżeczka, podchodzi do śpiącej mamuni i krzyczy yyyyyyy, ja otwieram oko i pytam MLESIO ZROBIĆ, a ten kiwa mało czołem podłogi nie dotknie i muszę zwlec się z łóżka w celu zrobienia białej mieszaniny, by potem położyć się na 30 min, bo potem się bawi autkami jak wypije :-)

A jak jadł z piersi, to spoko, cycuć cycuś i spać, albo sie radośnie rozglądał.

Andzike, aż Ci zaczynam zazdrościć...fajne czasy, choć na te nie narzekam :-)każdy wiek dziecka ma swój urok, czego nauczyłam się doceniać :-)

Posted

Wczoraj byłam u Czaputa (nie majuska, nie mam zdjęć :oops:), ale bez psiaków, bo Czaputek coś się pochorował, leci z niego z dwóch stron, a że nie wiadomo czy to nie jakaś wirusówka, to wolałam dziewczyn ze sobą nie ciągnać.
Wracałam o jakiejś słusznej porze, wchodzę na osiedle, dochodzę już prawie do bloku i nagle z 10-go piętra słyszę radosne "hau"! Nelka mnie wypatrzyła z balkonu! poleciała do Pawła i "powiedziała" mu, że wracam :D
Czy to nie jest super mądry pies? :loveu:

A Szira to mentalna siostra Czaputka ;) NIENAWIDZI deszczu, dziś cały spacer przechodziła ze mną pod parasolem, musialam wejść w trawę, żeby się łaskawie załatwiła. A i tak oczka smutne, uszka po sobie - kupka nieszczęścia. Jak są kałuże, to potrafi obejść podwórko byleby tylko nie zmoczyć łapek, nie mówiąc już o tym, ze ma w pogardzie wszelkie zbiorniki wodne, które w Nelce wzbudzają zachwyt ;)
Nie wiem jak ona się na Mazurach uchowała, bo to typowo miejski pies - u aikowo była głęboko nieszczęśliwa, jak musiała siedzieć w ogrodzie, a nie w domu ;) W Warszawie też najchętniej nie schodziłaby z chodnika:cool3:

Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać, bo temperatura odpowiada mi bardzo - wybieramy się na mikropsiejską działkę (tą samą co w zeszłym roku i dwa lata temu się przewijała przez wątek i która w wakacje zmienia się najlepszy BDT pod słońcem dla mikro i nie tylko bid).

Czekają tam już na nas Nana i spółka, a także dawno nie widziana dawno na dogo E-S z ulubieńcem Bugim i kierowniczką Zdrapką :D

Posted

(nie majuska, nie mam zdjęć )


:obrazic:

......ze względu na Twój stan błogosławiony wspaniałomyślnie wybaczam;):lol:

E-S z ulubieńcem Bugim


wyszarp i wytargaj go tam od cioci majuski :lol:..no i wogóle resztę futrzaków oczywiście też :D

Posted

[quote name='majuska']:obrazic:
wyszarp i wytargaj go tam od cioci majuski :lol:..no i wogóle resztę futrzaków oczywiście też :D

Bugiś wytarmoszony ;) Jakiś taki spokojniejszy się zrobił ;)



Tak spokojnie się przytulał, jak nie on ;)



Co do reszty zwierzy to tu mamy Bugisia z Nefrą - coraz mniej dzikim (socjalizacja dziala :D ) szczeniakiem do adopcji :)



Oczywiście działka nie byłaby kompletna bez Nany - największego i najlepszego socjalizatora mikropsów ;)

Posted

Działkowe stadko :)
Rozmazane, ale jedyne na którym znalazły się prawie wszystkie ogony :)



Nefra, Szira i Nana ;)



Jak wyżej + Nelka i Yoko :)





Nanka dyscyplinuje siwki ;)

Posted

Nana, schyl się, coś Ci powiem ;)



Yoko, zwana Siwą - po roku w DT prawie nadaje się do adopcji... ;) Problem w tym, że DT już jej nie odda ;)



Nefra jak zawsze blisko Nany :loveu:



Kierowniczka czyli Zdrapka E-S :)

Posted

Działkowe przyjemności swoją drogą, a tymczasem trzeba było wziąć się do roboty ;)
Pierwsza pod mikropsiejską maszynkę trafiła Nelka :)







Szirka nie byla zachwycona ;)



Posted

Kierowniczka Zdrapeczka też wpadła pod kosiarkę :)







Po trzech kudłatkach otoczenie wyglądało tak ;)



Paczka petów poglądowo do porównania wielkości ;)



Uwielbiam mikropsiejską działeczkę:loveu:

Posted

[quote name='Figafiga']oj z chęcią Negrze by się przydało wpaść pod mikropsiejską maszyneczkę :-)[/QUOTE]

Przecież Ty sobie z nią sama super poradziłaś :)

Posted

[quote name='Figafiga']oj z chęcią Negrze by się przydało wpaść pod mikropsiejską maszyneczkę :-)[/QUOTE]

To samo pomyślałam o moich burkach :-D Jednym słowem zazdroszczę mikropsiejskiej działeczki i mikropsiejskiej maszynki, i mikropsiejskich ludziów pod ręką, może w odwrotnej kolejności. Ale widzę, że nawet Nana wpadła pod kosiarkę :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...