majuska Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Andzike napisał(a):Jakie bajorko? :confused: toż to pięknie się wijąca rzeka Pisia :D nawet ryby w niej są! :D Oj dobra, dobra:eviltong:..to błotniste wybrzeże jest fajowe:eviltong: Jaki środek przeciwko kleszczom jest wg Was najlepszy? Quote
mamanabank Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 U nas jak na razie działa tylko kiltix, ale podobno nie powinno się zakładać przy dzieciach, mimo to ja zakładam. Do czasu zachorowania Belli wierzyłam jeszcze w odstraszające właściwości advantixu. Quote
Andzike Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 aikowo napisał(a):U nas Fiprex i tylko Fiprex :) My też tylko Fiprex. Po pięciu dniach u aikowo i dzisiejszym wypadzie na działkę psy są tak padnięte, że muszę je co jakiś czas tykać, zeby sprawdzić czy zyją :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll: Quote
Florentynka Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Andzike napisał(a): :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll: Taaaa, wymyśl se coś jeszcze, żeby się stresować.... Quote
majuska Posted May 6, 2012 Posted May 6, 2012 Andzike napisał(a):My też tylko Fiprex. Po pięciu dniach u aikowo i dzisiejszym wypadzie na działkę psy są tak padnięte, że muszę je co jakiś czas tykać, zeby sprawdzić czy zyją :cool3: no i oczywiście mam już stresa czy to tylko zmęczenie czy kleszczowe gadziny :roll: To chyba zmęczenie, moja po wypadzie na 3 dni w Bieszczady i zrobieniu 2 szlaków spała tydzień :D Quote
Andzike Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Szira poznaje tajniki komputera ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/440/szirek.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/7696/szirek.jpg[/IMG][/URL] Quote
Andzike Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [quote name='aikowo']Piękna!!!:)[/QUOTE] Czy ja wiem... Urocza, bo urocza:cool3: ale piękna to jest Nelka :loveu: Powkurzam pracusi, ale zaczynam doceniać życie na zwolnieniu lekarskim ;) Budzę się rano,TZ w pracy, a tu mnie wita taki ryjek ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/444/nelusien.jpg/"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8935/nelusien.jpg[/IMG][/URL] Nigdzie się nie muszę śpieszyć, możemy się pomiziać, oczywiście po chwili dołącza do nas Szira i mamy mizianiowy trójkącik ;) I tak się miziamy dopóki nam się nie znudzi ;) A jak sobie pomyślę, że za 2 miesiące w tym porannym mizianiu będzie jeszcze brać udział kwilący Kacper, to nie ogarniam... No zupełnie nie ogarniam... :-o Quote
majuska Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 dzieci rano zwykle mają dobry humor i nie kwilą, im dalej w dzień tym kwilenie coraz większe...chyba:roll:...u mnie tak jest przynajmniej :) Tak więc poranny czworokąt powinien Wam wychodzić :evil_lol: Quote
Figafiga Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 na początku nie kwilą hi hi hi, mój 1,5 roczny bobasek wstaje, wychodzi z łóżeczka, podchodzi do śpiącej mamuni i krzyczy yyyyyyy, ja otwieram oko i pytam MLESIO ZROBIĆ, a ten kiwa mało czołem podłogi nie dotknie i muszę zwlec się z łóżka w celu zrobienia białej mieszaniny, by potem położyć się na 30 min, bo potem się bawi autkami jak wypije :-) A jak jadł z piersi, to spoko, cycuć cycuś i spać, albo sie radośnie rozglądał. Andzike, aż Ci zaczynam zazdrościć...fajne czasy, choć na te nie narzekam :-)każdy wiek dziecka ma swój urok, czego nauczyłam się doceniać :-) Quote
mamanabank Posted May 12, 2012 Author Posted May 12, 2012 Oj, moje dużuchy kwilą już od 6 rano i to jak kwilą! Im starsze tym głośniej się drą i tym radośniej wstają, ale potem z wiekiem im przejdzie :-D Pozwolę sobie zaprosić na bazarek dla naszych psów http://www.dogomania.pl/forum/threads/226929-Dla-Dziecka-dla-Mamy-nowe-i-u%C5%BCywane-ju%C5%BC-od-1z%C5%82-do-26-V-g-20-00?p=19080236#top Quote
Andzike Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Wczoraj byłam u Czaputa (nie majuska, nie mam zdjęć :oops:), ale bez psiaków, bo Czaputek coś się pochorował, leci z niego z dwóch stron, a że nie wiadomo czy to nie jakaś wirusówka, to wolałam dziewczyn ze sobą nie ciągnać. Wracałam o jakiejś słusznej porze, wchodzę na osiedle, dochodzę już prawie do bloku i nagle z 10-go piętra słyszę radosne "hau"! Nelka mnie wypatrzyła z balkonu! poleciała do Pawła i "powiedziała" mu, że wracam :D Czy to nie jest super mądry pies? :loveu: A Szira to mentalna siostra Czaputka ;) NIENAWIDZI deszczu, dziś cały spacer przechodziła ze mną pod parasolem, musialam wejść w trawę, żeby się łaskawie załatwiła. A i tak oczka smutne, uszka po sobie - kupka nieszczęścia. Jak są kałuże, to potrafi obejść podwórko byleby tylko nie zmoczyć łapek, nie mówiąc już o tym, ze ma w pogardzie wszelkie zbiorniki wodne, które w Nelce wzbudzają zachwyt ;) Nie wiem jak ona się na Mazurach uchowała, bo to typowo miejski pies - u aikowo była głęboko nieszczęśliwa, jak musiała siedzieć w ogrodzie, a nie w domu ;) W Warszawie też najchętniej nie schodziłaby z chodnika:cool3: Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać, bo temperatura odpowiada mi bardzo - wybieramy się na mikropsiejską działkę (tą samą co w zeszłym roku i dwa lata temu się przewijała przez wątek i która w wakacje zmienia się najlepszy BDT pod słońcem dla mikro i nie tylko bid). Czekają tam już na nas Nana i spółka, a także dawno nie widziana dawno na dogo E-S z ulubieńcem Bugim i kierowniczką Zdrapką :D Quote
majuska Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 (nie majuska, nie mam zdjęć ) :obrazic: ......ze względu na Twój stan błogosławiony wspaniałomyślnie wybaczam;):lol: E-S z ulubieńcem Bugim wyszarp i wytargaj go tam od cioci majuski :lol:..no i wogóle resztę futrzaków oczywiście też :D Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='majuska']:obrazic: wyszarp i wytargaj go tam od cioci majuski :lol:..no i wogóle resztę futrzaków oczywiście też :D Bugiś wytarmoszony ;) Jakiś taki spokojniejszy się zrobił ;) Tak spokojnie się przytulał, jak nie on ;) Co do reszty zwierzy to tu mamy Bugisia z Nefrą - coraz mniej dzikim (socjalizacja dziala :D ) szczeniakiem do adopcji :) Oczywiście działka nie byłaby kompletna bez Nany - największego i najlepszego socjalizatora mikropsów ;) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Działkowe stadko :) Rozmazane, ale jedyne na którym znalazły się prawie wszystkie ogony :) Nefra, Szira i Nana ;) Jak wyżej + Nelka i Yoko :) Nanka dyscyplinuje siwki ;) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Nana, schyl się, coś Ci powiem ;) Yoko, zwana Siwą - po roku w DT prawie nadaje się do adopcji... ;) Problem w tym, że DT już jej nie odda ;) Nefra jak zawsze blisko Nany :loveu: Kierowniczka czyli Zdrapka E-S :) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Działkowe przyjemności swoją drogą, a tymczasem trzeba było wziąć się do roboty ;) Pierwsza pod mikropsiejską maszynkę trafiła Nelka :) Szirka nie byla zachwycona ;) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Ale już taki się z niej zrobił karakuł, że to było jedyne wyjście ;) Jest dobrze :) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Kierowniczka Zdrapeczka też wpadła pod kosiarkę :) Po trzech kudłatkach otoczenie wyglądało tak ;) Paczka petów poglądowo do porównania wielkości ;) Uwielbiam mikropsiejską działeczkę:loveu: Quote
Figafiga Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 oj z chęcią Negrze by się przydało wpaść pod mikropsiejską maszyneczkę :-) Quote
Andzike Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 [quote name='Figafiga']oj z chęcią Negrze by się przydało wpaść pod mikropsiejską maszyneczkę :-)[/QUOTE] Przecież Ty sobie z nią sama super poradziłaś :) Quote
mamanabank Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 [quote name='Figafiga']oj z chęcią Negrze by się przydało wpaść pod mikropsiejską maszyneczkę :-)[/QUOTE] To samo pomyślałam o moich burkach :-D Jednym słowem zazdroszczę mikropsiejskiej działeczki i mikropsiejskiej maszynki, i mikropsiejskich ludziów pod ręką, może w odwrotnej kolejności. Ale widzę, że nawet Nana wpadła pod kosiarkę :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.