Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudne,absolutnie cudne towarzystwo!:)

Kosiarka (t.zn. jej działanie ) tylko podkreśliła urodę całej sfory!

Andzike-wygladasz przepięknie! Wcale nie gorzej niż Twoje sunie!;)

Posted

Jostel, dzieki :oops:

Psy są chyba bardziej zadowolone z mojego przymusowego siedzenia w domu niż ja ;)
Barłożymy się :)





Od dwóch dni jest u nas mamusina Shiba i powiem Wam szczerze, że nie ogarniam... :roll: To taki typ psa, że musi być wiecznie przy mnie, w łózku, w łazience, w kuchni, nawet w szafie. A jak ona się zrywa i za mną biegnie, to zaraz za nią zrywa się Szira, zeby zobaczyć co się dzieje. Nelka początkowo się temu opierała, ale dziś nawet ona dała się wkręcić i gdzie się nie ruszę mam za sobą ogonek z trzech psów:roll:
Na szczęście jutro Shiben wraca do domu, aczkolwiek przypuszczam, że bedzie teraz u nas częstym gościem, skoro i tak jestem w domu, a mama pracuje...

Dziś z całą trójką byliśmy odwiedzić Czaputa, specjalnie dla majuski chciałam zrobić zdjęcie, ale nie dało rady - całe towarzystwo wariowało, Szira z Czapim pokochali się i teraz za każdym razem jak się widzą, odbywa się dzikie szaleństwo ;) Shiba wolała się przyglądać z bezpiecznej odległości i z moich kolan, a Nelka interweniowala, jak jej zdaniem bawili się za długo i czuła się pominięta ;) Śmiesznie razem wyglądają - trzy "basety bretońskie" - czarny, szary i rudy ;)

Pojawiły się na podwórku jeże i wieczorne spacery są wielką niespodzianką - dziewczyny już dwa razy namierzyły nocnego wędrowcę, a dziś ustępowałam jednemu na pasach :D Ekscytacja Nelki odrobinę przypomina ekscytację koteczkami, ale trochę jej jednak brakuje ;)

Aaaaa.... I jeszcze się muszę pochwalić, że kupiłam piękne obroże od taks - oczywiście w odcieniach fioletu dla obydwu suczyn :D
Obroże są niedrogie, solidnie wykonane i naprawdę śliczne :) Wykonanie i przesyłka ekspresowe - taks to naprawdę solidna firma - zdecydowanie polecam :)
Do kompletu dostały nowe adresówki i koniec wydatków na burki:diabloti:

Posted

Rewelacja napisał(a):
jeszcze tylko porządne zabezpieczenie od kleszczy bo cholerstwa jest cała masa! i koniec wydatków :P


Zabezpieczone są ;) Faktura czeka na przekazanie ;)

Szirek się boi burzy :( nie tak panicznie jak moja pierwsza sunia pseudo-"jamniczka", wchodząca w każdą możliwą norę, ale jest taka "niewyraźna".
Biedna wystraszona kupka nieszcześcia, leży na podłodze obok narożnika, bo stąd nie widzi okna :(

Posted

Florentynka napisał(a):
Pokaż laseczki w nowych obrożach, pokaż... Moje mają obróżki od Taks kupione przed wiekami - nadal śliczne i niezniszczalne!


Ja jestem zachwycona - co prawda za pierwszym razem podałam taks złą długość :mdleje: i obroże były za ciasne, ale po dwóch dniach dostałam nowe ;) A przy okazji jamnikom babci sprezentowałam pierwsze wersje ;)
We wtorek będę na działce (dziadkowie jutro otwierają działkowy sezon), więc postaram się złapać wszystkie cztery panny w nowych obrożach ;)

Posted

Po poniedziałkowym spędzeniu całego dnia w domu :mdleje: szlag mnie trafił i wczoraj nieinwazyjnie, oszczędnie i bezstresowo pojechalam na działkę, gdzie spędzilam dzień na leżaczku ;) Psy zachwycone, od wczoraj odsypiają, zdecydowane mieszczuchy z nich ;)
Więc dziś kolejny dzień barłożenia ;)



Posted

Florentynka napisał(a):
A zdjęcia z działki gdzie????


mamanabank napisał(a):
jakoś tak też mi się wydawało, że miały być


A bo miały, ale byłyby dokładnie takie same jak wklejalam niecałe dwa tygodnie temu, więc sobie darowałam ;)

Posted

Figafiga napisał(a):
A gdzie obróżki???? ([FONT=arial black]a się czepiamy wszystkie hi hi hi[/FONT])


Jakoś nie mogłam się zebrać :roll:
Wyglądają mniej więcej tak :)
Nelkowa :)



Szirowa :)



Szira na działce czuje się coraz lepiej ;)



Psy po dzisiejszej wycieczce na działkę tradycyjnie padły ;)

Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia Szibie - mój brat z Pawłem nawozili i podsiewali dziś trawnik, a Sziba to dziewczyna mojego brata, więc nie odstępowała go na krok - po pewnym czasie wyglądała jak lody stracciatella - śmietankowe z kawałkami czekolady, tak była obsypana ziemią :evil_lol: Mam nadzieję, że ją dziś wykąpał, bo z działki przywiozła też na sobie nasiona trawy i nawóz - dziwnie by wyglądała, gdyby nagle porosła na zielono :D :D :D

Posted

Bardzo gustowne obróżki!
Czytałam kiedyś o białym niedźwiedziu, który zzieleniał. Podobno włos niedźwiedzia polarnego jest wewnątrz pusty, przez co tworzy dodatkową izolacje termiczną, niemniej właśnie z tego powodu wewnątrz włosów temu biednemu misiowi wyrosły glony...
Mam nadzieję, że Sziba pozostanie biała.

Posted

Jostel, bardzo fajny bazarek, ale nie moje rozmiary :)

Na aikowych łąkach zrobiło się zielono :loveu: kiepski ze mnie ostatnio towarzysz spacerów, ale na jeden udało nam się wybrać :)
Nelka z Szirą ustalają plan wycieczki :)



Goldunio :D



Nelka w pogoni za Korkiem - tymczasowiczem aikowo :)



Korek się pławi :)



a Ciapek - drugi tymczasowicz aikowo - galopuje :)

Posted

Kolejno odlicz :) Trójki zabrakło, bo w sumie było siedem psów na spacerze - widocznie pozostała trójka miała ciekawsze sprawy niz pogoń jedno za drugim ;)

Posted

No te psy to w ogóle się mają jak pączki w maśle! Błotka akurat to się ostatnimi czasy wystrzegamy (Gjalpon zaliczył nawrót gronkowca po spacerze z kąpielą) ale taki wielopsi spacer to jest coś pięknego, zawsze z przyjemnością oglądam te zadowolone stworzenia na fotkach Andzike.

Posted (edited)

majuska napisał(a):
Fajne to bajorko macie, mój pseudo-terier chętnie pobrodziłby w takim błotku :smile:

Jakie bajorko? :confused: toż to pięknie się wijąca rzeka Pisia :D nawet ryby w niej są! :D

Florentynka napisał(a):
No te psy to w ogóle się mają jak pączki w maśle! Błotka akurat to się ostatnimi czasy wystrzegamy (Gjalpon zaliczył nawrót gronkowca po spacerze z kąpielą) ale taki wielopsi spacer to jest coś pięknego, zawsze z przyjemnością oglądam te zadowolone stworzenia na fotkach Andzike.


Mam nadzieję, że poza tonami błota i kleszczem u Nelki :mdleje: nic więcej z tego spaceru nie przywlekliśmy... co do kleszcza to w sumie nie wiem czy Nelka złapała go na łąkach, bo rano ją oglądałam i nic nie miała, a po południu znalazlam na brzuchu kleszczową główkę :mdleje: Nienawidzę gadzin, po prostu nienawidzę! :angryy:

A na spacerze im więcej psów tym lepiej, chociaż niezmiennie wzbudzamy sensację idąc przez wieś z kilkoma burkami na smyczach (w końcu po co psom spacery, łańcuch wystarczy... :shake:)

Edited by Andzike

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...