Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='majuska']Przy Czaputku nie ma focha??:razz::eviltong:[/QUOTE]

Lekuchnego ;) , ale to chyba tak dla zasady ;)
Wie, że prędzej czy później Czaputek pójdzie do domu, nie pierwszy raz jest u nas na tymczasie ;)

Posted

W sumie to dobrze, a niech ma te foszki, wolno jej, jej pańcia, jej pańcio , jej narożniczek, prawda?:lol: Moja Maja wchodzi pod łóżko teraz ( jak jest rozłożone to sie tam taka "budka"robi ) bo mamy Bezę chwilowo na tymczasie no i jest właśnie taki foch...po pół godzinie w "budce" i moich namowach wraca łaskawie na łóżko :roll::evil_lol:

Posted

No i wylazło szydło z worka!!!!

Nelunia ten idealny pieseczek jest terrorystą koteczków!
Koteczek mimo że pieseczków się nie boi został pogoniony i pyrgnięty brutalnie nosem.

Pięknie, pięknie........

Odrobineczkę Nelunia się zrehabilitowała na spacerku bawiąc się z Neską...

ale kotecek biedny nie mógł pojąć w swoim nie pełnym rozumku dlaczego pieseczek goni i brutalnie pyrga.... :)

Posted

aikowo napisał(a):

Nelunia ten idealny pieseczek jest terrorystą koteczków!
Koteczek mimo że pieseczków się nie boi został pogoniony i pyrgnięty brutalnie nosem.


Wstyd mi za księżniczkę okrutnie... całą drogę tłumaczyliśmy jej, że u aikowo czeka nowy kotecek, który zostanie jej najlepszym przyjacielem ;) Nelka przyjazniła się z Rudolfem - Seven z charakteru-taki sam super kociak, więc mialo być dobrze...
Z początku ok - Nelka bardziej wystraszona niż kotecek - w końcu co to za kotecek, który nie ucieka???





Seven szukał pomocy w niebiosach ;)



Prawda, że urocze?



Szkoda tylko, że Nelka trzymała nerwy na wodzy tylko w przypadku, gdy kotek leżal / siedział nieruchomo... Ale i tak zbliżała się do niego ruchem posuwisto-polującym zakończonym klasyczną myśliwską "wystawką":shake:
A jak już kotek się ruszył - było jeszcze gorzej:roll: Nelka straszyła, pyrgała, głuchła, łapała za kark i stresowała biednego ufnego kotecka :( Zla Nelunia, zła!!! :angryy:
Nie wiem czy jej się ta toksyczna fascynacja minie :( Mam tylko nadzieję, że nie zmarnuje takiego fajnego psiolubnego koteczka:shake:

Posted

aikowo napisał(a):
Odrobineczkę Nelunia się zrehabilitowała na spacerku bawiąc się z Neską...


No nie wiem czy można to nazwać rehabilitacją... ;)











Wodopój ;)


Moja księżniczka łowicka :) dzierżoniowska księżniczka jako bohaterka odległego planu ;)





jostel5 napisał(a):
Kiedyś,kiedyś koteckami były (niezdrowo !)zainteresowane obie córeczki Andzike-Nelka,oczywiście ,ale i "przyszywana" Sarenia....:)


Wtedy jeszcze nie bylo Sevenika, tylko kociczki aikowo wykazujące daleko posuniętą ostrożność jeśli chodzi o obce psy, a już na Nelkę reagujące wprost alergicznie...:roll:

Nelka sobie generalnie grabi. Dziś wyciągnęła z szafy ostatnią parę moich sandałków na obcasie - tym razem czarnych z kamyczkami.
Kamyczków nie ma. Sprzączki też.
Jakbyście spotkały gdzieś bazarek z butami dla liliputów to proszę o info, bo w tym sezonie straciłam już 4 pary sandałków (o kapciach nie wspomnę!). Ale, żeby mi to własna kudłata córeńka takie rzeczy??? :shake:

Posted

Jasza napisał(a):
Pozwól Jej Andzike na jakieś małe grzeszki...byłaby zbyt idealna ;-)


Jak dla mnie to ona zawsze będzie idealna :)

Nelce zapowiada się ciekawy weekend:) Jutro jedziemy najpierw z Shibuchenem na działkę do babci i jej jamników, a prosto stamtąd do nieobecnej trochę w tym sezonie na wątku labradorki Kai, gdzie oczywiście obecny będzie również Czaputek :)
Zamierzamy przywieźć mnóstwo grzybów! (oby nie kleszczy... :shake:)

Posted

Wow, to sie Nelka rozkrecila :)
Andzike, księzniczka chyba ma silny instynkt łowiecki, ktory sie włącza w momencie jak kocurek biegnie. Może łatwiej bedzie wytlumaczyc Seven'owi aby odpuscil z uciekaniem wowczas księzniczka straci zainteresowanie ;)

Posted

Nelka niestety "poluje" na kotka nawet gdy leży, pyrga go nosem, żeby się ruszył, a jak się ruszy... ;)

A ze swoim własnym prywatnym osobistym kotopsem Rudolfem

  • wylegiwała się tak...





  • Posted

    fiorsteinbock napisał(a):
    Czyli Nelka w goscinie tak sie zachowywala? No tak, przeciez pisalas u Neski, że to Ona nauczyla towarzystwo jak sie obchodzic z futrzakami :)


    My z Nelką jesteśmy od jakiegoś czasu częstymi gośćmi u aikowo ;) Niestety koteczki aikowo nie witają nas z radością... :(

    Posted

    A wieczorem świętowaliśmy 5-te urodziny Kai - sto lat Kajucha! ;)

    Jestem wariatką, mam przyjaciółki wariatki i jestem z tego dumna :D :D :D







    Dziś prawie 4h łaziłyśmy po lesie w poszukiwaniu grzybów - efekt, male pudełko kurek :( buuu....

    Posted

    Jasza napisał(a):
    Kto piekł????


    Kajkowa mamusia czyli moja przyjaciółka ;) Ciacho pachniało rewelacyjnie, ale ilość wsadzonych do niego psich ciasteczek odstraszyła nas od spróbowania ;)
    Za to pieski się zajadały!

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...