Andzike Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Reszta zdjęć odrośniętego Biszkopcika - TUTAJ :loveu: Quote
Jasza Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Zdjęcia spacerowe boskie. Nela z Neską szaleją, a Lilka z przodu, malutka dumna, mam was w.. ;-) Edit - Biszkopt się w tych kudełkach zaokrąglił, ale dalej macho :loveu::loveu: Quote
Andzike Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 [quote name='Dzika_Figa'] Serio? Dobra, ale to może nastąpić dopiero za kilka miesięcy, nie wiem jak będę stała z czasem. Kolorystykę jaką sobie życzysz?[/QUOTE] Wrócę do tematu - kolor obojętny - ostatnio Nelka rozsmakowała się w rudościach - nie podejrzewam Neski o ten niecny czyn, bo wygryziony jest jedynie róg z suwaczkiem (Neska nie zrobiłaby tego tak precyzyjnie - obgryzłaby całą poduszkę). Poza tym mam ostatni komplet pościeli, który posiada guziczki - Nelka widocznie tak sobie radzi z bezsennością ... Quote
Jasza Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Zapraszam na wątek, można się uśmiechnąć na Dogo: PO ILE TEN PIES? ;-) http://www.dogomania.pl/threads/2076...0#post16866990 Quote
Andzike Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Jasza - wątek boski :) Pogadałyśmy sobie dziś z Nelką od serca (przy okazji czesania i znalezienia trzech uschniętych kleszczy wielkości główek od szpilek :( ) - tęsknimy trochę za czasem, gdy była Nelka i tylko Nelka. Księżniczka łowicka i córunia moja najkochańsza, idealny pies, spełnienie najskrytszych marzeń o tym jaki pies powinien być mądry. Nie po psiemu mądry - podający łapę, siadający i kładący się na polecenie - Nelka to wszystko umie, o czym dowiedzialam się ostatnio zupełnie przez przypadek przy odwiedzinach koleżanki z pracy - dla której szczytem mądrości psa jest prawidłowa reakcja na "podaj łapę". Usłyszawszy to Nelka popatrzyła na mnie i bez problemu na zupełnym luzie podała najpierw jedną, potem drugą łapę. Nigdy jej tego nie uczyłam. Nelka jest mądra... tak po ludzku. Wiem, że to brzmi durnie, ale ona rozumie wszystko co do niej mówię. Rozumiała jak jej tłumaczyłam, że musimy wziąć kolejnego tymczasowicza, żeby mógł znaleźć dobry dom :) Ale... Czas na przerwę od tymczasów - Nelka prosi... Quote
majuska Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Oj widać, widać, ja ją rozumiem :) Też sobie cenię tak zwany święty spokój , bo mam go jak na lekarstwo :) Quote
Andzike Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Dzięki za zrozumienie Nelki ;) Szukamy domu dla Neski, odpoczywamy i... przygarniamy kolejną bidę :) Jak będziemy gotowe :) Dzika_Figa nadal szukasz kogoś na 8go maja? Bo tak jakby minął ;) Quote
Dzika_Figa Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Andzike napisał(a): Dzika_Figa nadal szukasz kogoś na 8go maja? Bo tak jakby minął ;) A, może znajdę na przyszły rok akurat, nie? Skoro w tym się nie udało... Jakos mnie obrzydzenie bierze na samą myśl o oedycji sygnatury Quote
Andzike Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Dzika_Figa napisał(a):A, może znajdę na przyszły rok akurat, nie? Skoro w tym się nie udało... Jakos mnie obrzydzenie bierze na samąmyśl o oedycji sygnatury Rozumiem. Ja polatam sobie z magnetycznym bazarem do kolejnej edycji - za bardzo mi się kolory podobaja, żeby je zmieniać ;) btw - czy Pucek to w końcu był na Polach? czy zajęty karierą, nie znalazł czasu? bo wypatrywałam go bez skutku... ubocznego ;) Quote
majuska Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 A ja to wogóle jestem beznadziejna, bo nie mam żadnego banerka:shake: Quote
Florentynka Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 majuska napisał(a):A ja to wogóle jestem beznadziejna, bo nie mam żadnego banerka:shake: Ale masz nowy telefon, za to. Andzike, przecież i tak tymczasów co niemiara przeszło przez Twoje ręce. W pełni rozumiem potrzebę odpoczynku. Zwłaszcza w przypadku Nelki - to jednak dla niej za każdym razem stres. Poza tym przeeksploatowanie się jest niebezpieczne - odpocznijcie, a potem ruszycie do boju z nowymi siłami! Quote
Andzike Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Florentynka napisał(a):Andzike, przecież i tak tymczasów co niemiara przeszło przez Twoje ręce. W pełni rozumiem potrzebę odpoczynku. Zwłaszcza w przypadku Nelki - to jednak dla niej za każdym razem stres. Poza tym przeeksploatowanie się jest niebezpieczne - odpocznijcie, a potem ruszycie do boju z nowymi siłami! I tym optymistycznym akcentem idę wyprowadzić na spacer Nelkę i Neskę - ostatniego tymczasowicza w tym "sezonie" ;) Stay tuned! ;) Quote
UBOCZE Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 [quote name='Andzike'] Pogadałyśmy sobie dziś z Nelką od serca (przy okazji czesania i znalezienia trzech uschniętych kleszczy wielkości główek od szpilek :( ) - tęsknimy trochę za czasem, gdy była Nelka i tylko Nelka. Księżniczka łowicka i córunia moja najkochańsza, idealny pies, spełnienie najskrytszych marzeń o tym jaki pies powinien być mądry. Nie po psiemu mądry - podający łapę, siadający i kładący się na polecenie - Nelka to wszystko umie, o czym dowiedzialam się ostatnio zupełnie przez przypadek przy odwiedzinach koleżanki z pracy - dla której szczytem mądrości psa jest prawidłowa reakcja na "podaj łapę". Usłyszawszy to Nelka popatrzyła na mnie i bez problemu na zupełnym luzie podała najpierw jedną, potem drugą łapę. Nigdy jej tego nie uczyłam. Nelka jest mądra... tak po ludzku. Wiem, że to brzmi durnie, ale ona rozumie wszystko co do niej mówię. Rozumiała jak jej tłumaczyłam, że musimy wziąć kolejnego tymczasowicza, żeby mógł znaleźć dobry dom :) Ale... Czas na przerwę od tymczasów - Nelka prosi... Oj Nelcia... Innymi słowy Święta Nela od Tymczasów. Myślę, że suni po najbliższej adopcji obecnej tymczaski należy się długie odetchnienie... Quote
Andzike Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Chodźcie no do "moich" sceniackuf... http://www.dogomania.pl/threads/209201-Maja-i-Gucio-kto-kce-s%C5%82ita%C5%9Bnego-sceniacka-* Quote
Andzike Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Nelka szkodnik przyłapana na obrabianiu resztek mojego bucika... Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Jako, że przez jakiś czas odpoczywamy od tymczasów (bo pomimo chęci, słabej woli, miękkiego serca i dooopy i nie udało mi się tymczasować słitaśnej Mai :( ) więc może zacznie się coś dziać u Nelki na wątku;) ) Nela miała bardzo emocjonujący weekend :) w piątek odwiedziła Czaputka i wydawaloby się, że będzie to przemiły wieczór, ale ciotka Czaputkowa wsadziła Nelkę do wanny i wyszorowała truskawkowym szamponem !!! I nałozyła truskawkową odżywkę!!! Wyobrażacie sobie jaki to był foch i obraza majestatu ??? Zupełnie nie chciała ze mną gadać... Na szczęście w sobotę rano dała się przekonać i pojechała ze mną na imieniny babci, gdzie odzyskała humor ;) Próbowała wpłynąć na babcią stosując minę "na osiołka" zeby dała jej coś ze stołu ;) Coś tam chyba wyżebrała, ale tak ją to zmeczyło, że zaległa w czerwieniach razem z Sonią ;) Następnego dnia odwiedziliśmy aikowo i tradycyjnie wybraliśmy się na długi spacer, którego najważniejszym elementem jest zawsze woda... Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Wyderki dwie ;) uśmiech nr 5 ;) Udaje, że nie lubi pozować ;) To tylko tak wygląda... ;) Pogoń za bestią ;) Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Mokra włoszka ;) I piaskowa panna... Romantyczny rzut oka na stawik ze słońcem ;) I wodne podchody do chłopaków ;) Tak - jest całkiem normalna ;) Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 mamanabank napisał(a):truskawki poszły w niepamięć :-) Tylko dlatego, że zapewniłam jej takie rozrywki zaczęła znów ze mną gadać, bo w piątek się wyglądało to nieciekawie ;) Quote
aikowo Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 wyglądało to też nieciekawie w sobotę i w niedzielę aż do spaceru ;) foch się pogłębił tym że moje biedne znerwicowane koty nie chciały się Neluni pokazać. Moje arystokratki na dzwięk samochodu Adzike wpadają w popłoch i stają się niewidzialne :) Quote
Andzike Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 aikowo napisał(a):wyglądało to też nieciekawie w sobotę i w niedzielę aż do spaceru ;) foch się pogłębił tym że moje biedne znerwicowane koty nie chciały się Neluni pokazać. Moje arystokratki na dzwięk samochodu Adzike wpadają w popłoch i stają się niewidzialne :) Niewidzialne, ale Nelka wie, że one gdzie są - i caly pobyt spędza na poszukiwaniu koteczków. Nie ustaje w swoich wysiłkach nawet w nocy - a nóż, któryś z koteczków właśnie w nocy chciałby się zaprzyjaznić - Nelka nie może przegapić takiej okazji ;) Ciekawa jestem czy aikowe koteczki kiedyś się do Nelki przekonają. Przecież ona tak je koooocha ! ;) Quote
aikowo Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Trosze za dużo w Nelkowej miłości do kotków ekspresji... Podskoki i pchanie mordy w kota nie znajdzie zrozumienia dłuuugo :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.