Andzike Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Czaputek wycałowany - dostał tort i wszystkim psom smakował. Wziełam aparat, ale bez karty w środku, więc muszę poczekać, aż dostanę zdjęcia od reszty towarzystwa... A co do Muszki - baaaardzo się cieszę, będzie dziewczyna miała raj na ziemi :D Quote
Romka Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Minka Nelki po zabiegu śliczna,taka osiołkowa... Quote
Andzike Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Romka napisał(a):Minka Nelki po zabiegu śliczna,taka osiołkowa... Mój biedny osiołeczek dostał wścieku na działce i pomimo tego,że na nia krzyczałam odwalała harce z Czapim jakby nie byla 3 doby po operacji... Tak hasali, że osiołeczek zgubił opatrunek z łapy i wczoraj prosto z działki jechaliśmy na założenie nowego... wszystkie trzy rany goją się pięknie, ale od wczoraj wieczorem Nelką kuleje na tą chorą łapkę i zasuwa na trzech :( Mam nadzieję, że nic sobie tam nie uszkodziła:( dziś jedziemy znów do wetki na zastrzyk przeciwbólowy to jeszcze raz się jej dokładnie przyjrzy. Dziś obydwie dziewczyny pojechały na tymczas do Shiby (brat ma wolne) i szaleją... Szisza opróżnia wszystkie miski i ciągle żebrze, Shiba chowa swoje zabawki i podgryza Sziszę, obydwie próbują ściągnąć z Nelki koszulkę (nie chodzi w ubranku posterylkowym bo troczki podrażniałyby szwy na tylku - zamiast tego ma moją bawełnianą koszulkę i muszę przyznać, że wygląda w niej lepiej niż ja;) ) Nelka pracowicie zbiera wszystkie gryzaki i zanosi na posłanie pod stołem, żeby te dwie szczylówy dały jej spokój.... Ogólnie jest wesoło ;) Quote
mamanabank Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 No jak została zaproszona na urodziny to zabawiała jubilata, nie ma się co dziwić :-) Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='mamanabank']No jak została zaproszona na urodziny to zabawiała jubilata, nie ma się co dziwić :-) Jubilat mial cztery laski do zabawy i nie tylko ;) Okazuje się, że Czaputek ma bardzo silnie rozwinięty instynkt macierzyński ;) Z okazji pierwszych urodzin podany został tort ;) Goście nie mogli sie doczekać... Sto lat Czaputku cioci kochany !!!! :D Quote
mamanabank Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Ostatnie zdjęcia już po torcie :-) Molda umolusana :-) Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Następnego dnia jubilat wyglądał nieco niewyrażnie... Nelka też nie tryskała energią... Ani Szisza... A jak już Kaja padła, to znaczy, że musiało być hucznie... ;) Quote
UBOCZE Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ta fotka jest konkursowa...:lol::lol::lol: Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 To jeszcze tak ku pamięci ;) I w lesie... Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Imprezka extra i fotki doskonałe :) O ich bohaterkach i bohaterze nawet nie wspomnę, bo wiadomo ... :loveu: pieski, które można spuścić ze smyczy, ech ... Quote
Andzike Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Kudłaty wieczór :) Jak ja mam dość tej gówniary!!! Quote
Andzike Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Nelka jest guru, a Szisza to upierdliwy szczenior, który cały czas ją zaczepia i chce się bawić... :) Quote
Jasza Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 [quote name='E-S']Imprezka extra i fotki doskonałe :) O ich bohaterkach i bohaterze nawet nie wspomnę, bo wiadomo ... :loveu: pieski, które można spuścić ze smyczy, ech ... ...też zazdroszczę....;) Quote
majuska Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Andziiiikeeeee!!!! Rozwaliłaś mnie tymi fotami!!!!! Dopiero dziś zajrzałam, ale cudeńka!!! " Mój " Czaputek jest przecudowny, no po prostu miód:loveu: Oczywiście wszystkie kudłaczki piękne:loveu::loveu:...i dajcie se juz spokój na temat tego spuszczania psów ze smyczy, bo serce mnie boli;):lol: Quote
Florentynka Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Te łypnięcia spod grzywki są najfajniejsze. Bardzo wymowne. Quote
majuska Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Florentynka napisał(a):Te łypnięcia spod grzywki są najfajniejsze. Bardzo wymowne. Tak, tak te łypnięcia spod grzywki są boskie, ale to kudłacze tylko mają :) Quote
Andzike Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Dziś bylam z dziewczynami u aikowo i Nelka znów zapomniala, że jest Panią po operacji. Dostała wścieku i ganiała po ogrodzie jak wariatka... I troche jestem na nia obrażona. Podejrzewałam Sziszę, że wyciaga jej szwy z tyłka (bo przecież mój osiołek sam by sobie nigdy szwów nie wyciagał...), a tymczasem osiołek zostal przyłapany na gorącym uczynku.. wyciągnela ze dwa szwy. Na szczęście to już 9 dni po operacji i wszystko jest w miarę zagojone...ale z jednej strony blizna będzie szersza. No trudno, jakos to przeżyjemy ;) A jutro jedziemy z Nelką... na cmentarz :) cyt. Madallene "Co roku do konika nowego na cmentarz dla zwierzakow przychodzi masa ludzi na groby swoich ukochanych zwierzakow. Zapalaja swieczki, modla sie, czyszcza nagrobki. Normalnie jak w swieto zmarlych. Przyjelo sie, ze wlasnie w weekend najblizszy 4 pazdziernika, cmentarz skupia cala rzesze ludzi, ktorzy przychodza tu pielegnowac pamiec o pupilach" :) Więc ja biorę swoją nieadopcyjna Sziszę, Nelkę (na którą będziemy naganiac dom dla Muszki E-S i innych szorsciaków), aikowo bierze Barrego, Madallena 2,5kg chomiczka Luśkę i będziemy szukać dobrych domów ;) Co jak co, ale ludzie, którzy pochowali swoje zwierzaki na specjalnie stworzonym dla nich cmentarzu, to wspaniałe potencjalne domy... Madallena była tam już dziś i jest niesamowicie przejeta i zachwycona atmosferą :) A jutro ma być więcej ludzi... Więc trzymajcie kciuki żebyśmy zrobiły furorę ;) A tak wyglądają psy po dniu u aikowo w ogrodzie ;) w końcu szczęśliwy pies to zmęczony pies (i brudny chyba też, chociaż dziś wróciły czyste ;) ) Quote
majuska Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Nelkę to "ogarniam", ale ten kawał futra na pierwszym planie to tak "niebałdzo":evil_lol: Niech śpią dziewczyny:) Pomysł z cmentarzem superowy. Quote
Andzike Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 [quote name='majuska']Nelkę to "ogarniam", ale ten kawał futra na pierwszym planie to tak "niebałdzo":evil_lol: Niech śpią dziewczyny:) Pomysł z cmentarzem superowy. Majuska, jak to nie ogarniasz mojej tymczasowiczki? ;) To ta, której Czoko gwizdnął dom sprzed nosa :D Tu masz wątek :) (tylko na pierwsze 15stron nie zwracaj uwagi, bo się ze mnie nabijają, że nie chce oddać Sziszy... no bo nie chciałam... ;) ) [SIZE=2] http://www.dogomania.pl/threads/193367-Szisza-kud%C5%82ate-cude%C5%84ko-szuka-swojego-cz%C5%82owieka-DORZUCISZ-GROSIK-NA-STERYLK%C4%98 Quote
Florentynka Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Majuska chyba nie w tym sensie nie ogarnia, tylko jak ja, znaczy gdzie ten zwierz co ma? Jakiś przód, tył, górę, dół? Powodzenia na tym cmentarzu - pomysł świetny! Quote
Andzike Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Florentynka napisał(a):Majuska chyba nie w tym sensie nie ogarnia, tylko jak ja, znaczy gdzie ten zwierz co ma? Jakiś przód, tył, górę, dół? Powodzenia na tym cmentarzu - pomysł świetny! Aaaa... ;) to ja nie ogarnelam ;) W sumie fakt, kudłacz, kudłaczem pogania ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.