Becia66 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 majuska napisał(a):Hurrra! Czaputek będzie :) a kto to jest Czaputek ? Quote
mamanabank Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 A to jest Czaputek, kumpel Nelki, adoptowany jakoś tak niedługo przed Nelą przez kumpelę Andzike Quote
Jasza Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Jestem już po urlopie.. Oj, Andzike..przykro mi z powodu Rudolfa - bardzo, bardzo... Nie wiem co napisać, może już powinnam się nie odzywać,bo zdjęcia Neli z resztą towarzystwa - jak zwykle - przepiękne i kojące,takie w sam raz,żeby się zamarzyć i uśmiechnąć... Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Dzięki Jasza - powoli dochodzę do siebie, ale nadal łapię się na głupich odruchach w mieszkaniu, myśląc, że Rudolf gdzieś tam jest :( I nie mogę oglądać zdjęć z wyjazdów - jeszcze za bardzo boli :( Do Neli wprowadził się Czaputek. Wieczorem wkleję Wam zdjęcia z wczorajszego wypadu do aikowo - trochę się obawiałam, że Czapi wejdzie w konflikt z Goldenem lub Pixelem, ale rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania... - uprzedzam, że fotki "tęczowego pieska" - Czapiego i jego nowego chłopaka - Goldena są dla osób +18 ;) * nie muszę chyba pisać jak zdegustowana była Nelka - spotkała się z trzema facetami i żaden z nich nie była zainteresowany nią... buuu ;) Quote
Florentynka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Czekam, czekam niecierpliwie na fotki! Oświadczam, że mam skończone 18 lat - dawać "tęczowego pieska"! Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Florentynka napisał(a):Czekam, czekam niecierpliwie na fotki! Oświadczam, że mam skończone 18 lat - dawać "tęczowego pieska"! Wrzucę wieczorem, bo w fabryce mam poblokowany dostęp do wszystkich "fotosikowych" stron ... :[ Ale warto poczekać ;) Wstyd mi było na Czapiego okrutnie - taki piękny zamszowy piesek, a taki niewyżyty... I to z psem wielkości kaukaza??? To tylko potwierdza teorię, że dla Czapiego liczy się chemia i "to coś" - nieważne czy wybranek jest psem czy suką, małym czy dużym, psem czy kotem, czy też królikiem, wykastrowanym czy wysterylizowanym - jeśli jest chemia, to nic innego się nie liczy... ;) Quote
majuska Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 ze mnie też już stara rura, czekam na Czaputka zbereźnika z niecierpliwością:eviltong::evil_lol: Quote
mamanabank Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Goldenowi ostatni bardzo ładnie wydepilowałam uda, może dlatego spodobał się Czapiemu... :-) Quote
Florentynka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 mamanabank napisał(a):Goldenowi ostatni bardzo ładnie wydepilowałam uda, może dlatego spodobał się Czapiemu... :-) O zgrozo! To dopiero perwersja - psu uda depilować! Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 [quote name='mamanabank']Goldenowi ostatni bardzo ładnie wydepilowałam uda, może dlatego spodobał się Czapiemu... :-) Całkiem możliwe :) Swoją drogą, zapomniałam Cię mamanabank zachwalić jak pięknie ociachałaś Goldenka:) Po zapoznawczej porcji czułości w ogródku zapakowaliśmy cztery psy do samochodu i pojechaliśmy do Bolimowa nad zalew. Przez chwilę, między Czapim a Nelą było jak dawniej... Ale potem coś się zepsuło... I tak sobie chłopaki chodzili razem, nie zwracając uwagi na Nelkę... Kąpali się razem... Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Tak - kąpali. Czaputek był tak zdeterminowany, żeby podlizać się Goldenowi, że zapomniał,że nie lubi wody... Nawet w wodzie próbował się na Goldena wdrapać...:shake: A to są właśnie te zdjęcia +18... słuchajcie, on tak robił przez cały czas !!! Więcej czasu na spacerze spędzał na dwóch łapach, uczepiony na jakiejkolwiek częsci ciała Goldena niż na czterech. A Golden zamiast się jakoś odszczeknąć to na to pozwalał... Chyba mu się trochę podobało ;) Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Nie chce wiedzieć o czym myślała Nelka, stojąc tak na kładce... Ufff :) Po spacerze wrócilismy do ogródka, a tam dalszy ciąg "tęczowej" miłości... Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Tak, Goldenowi się zdecydowanie podobało ;) Mój biedny odrzucony piesek... Na zdjęciach ledwo widać Pixela, który na spacerze był głównie zajety kopaniem dołków ;) Pod koniec spaceru coś mu się stało w łapkę i po powrocie głównie leżał zwinięty w kłębuszek i odpoczywał ;) Chyba, że atmosferka pomiędzy Czapiem i Goldenem robiła się zbyt gorąca, wtedy ostrzegawczo interweniował i powarkiwał na Czapiego. Ze wzajemnością. Myślałam, że chłopaki powalczą trochę o Nelkę;) a tymczasem zdecydowanie woleli swoje towarzystwo... Quote
Florentynka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Włos się jeży na głowie! W Stanach działało kiedyś towarzystwo dbałości o moralność zwierząt - ubierali w spodnie konie dorożkarskie, żeby nie świeciły golizną - doprawdy, przydałoby się coś takiego na te amoralne psy! Quote
Andzike Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Florentynka napisał(a):Włos się jeży na głowie! W Stanach działało kiedyś towarzystwo dbałości o moralność zwierząt - ubierali w spodnie konie dorożkarskie, żeby nie świeciły golizną - doprawdy, przydałoby się coś takiego na te amoralne psy! Postanowiłam, że kupię Czapiemu tęczową obroże - zdecydowanie na nią zasługuje ;) Mamanabank - boję się o losy Hyżka i Mopika - za tydzień Czapi jedzie ze mną do Łowicza... ;) Quote
mamanabank Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Ale jazda!!! Dobra, niech jedzie, zobaczymy kto kogo, hmmm... Czapiemu nie ma już co ciąć, oprócz nabiału :-D może załatwimy to przy okazji ;-) Czyżbyście były nad naszym zalewem w Mogiłach koło Bolimowa??? Toż to nasze tereny! My też tam się spacerowaliśmy, gdy łąki nad rzeką były zalane :-) Quote
Romka Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 No tak!Niezłe,niezłe!Miłość jednak nie wybiera,chemia jest najważniejsza.:evil_lol: Quote
mamanabank Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Żeby się tylko Czaputkowi nie przypomniało, że Nelka jest jego dziewczyną, bo Hyziek może nie zdzierżyć, sama jestem ciekawa jak to się potoczy... już szykuję aparat! Jest jeszcze opcja, że Czapi pokocha Mopika, skoro tak gustuje w kastratach :lol: Quote
Andzike Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Mam nadzieję, że chociaż Hyziek zajmie się Nelką zamiast przyłaczyć się do kudłatej love parade... ;) Ty się martw też o Filipa - tak wyglądało spotkanie zapoznawcze z Rudolfem... [* :( ] Quote
Jasza Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Kurcze, u Was to jak w brazylijskim serialu...:diabloti: Powikłane wątki miłosne....;) Quote
mamanabank Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 Żeby trochę rozwikłać ten psi serial: Przypomniała mi się sytuacja, kiedy była u Nas Romka z Romką i Leni z Pascalem, początkowo było jak dawniej, Romka bawiła się z Hyźkiem, aż w pewnym momencie odkryła, że Pascal to też fajny petit i można się z nim równie fajnie bawić. Sfrustrowany Hyziek próbował przyłączyć się do zabawy, bezskutecznie, wtedy skoczył na Pascala jak Czapi na Goldena. Wniosek: Andzike, Czapi nie zapomniał o Twojej Neli, wręcz przeciwnie. Próbował zdominować Goldena, na oczach Neli, żeby zobaczyła jaki z niego mocarz i że to z nim warto mieć szczeniaki, to on jest samcem alfa i kryje kogo chce. To jest próba dominacji. Czapi zorientował się, że Golden to siłacz, sfrustrował się mocno i stąd jego zachowanie. Myślę też, że Czapi, jako psiak łagodny, reaguje tak w różnych frustrujących dla siebie sytuacjach i próbuje rozładować napięcie po swojemu, nie zębami. Nie wiem czy podobnie zachowuje się przy swojej właścicielce, zmiana mogła tak na niego wpłynąć, że czuje się niepewnie. Jesli tak samo jest przy Madzie to znaczy, że pora popracować nad więzią i ustaleniem kto jest przewodnikiem, bo Czapi się gubi w tym świecie. Tak to chyba wygląda z psiego punktu widzenia. Trochę inaczej niż u ludzi ;-) Quote
leni356 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Tak, Mamanabank ma rację :) To nie seks, tylko próba dominacji :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.