Romka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ja też chcę mieć taka babcię!:lol:Nie mówiąc o ogrodzie i tarasie. Quote
majuska Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 I ja też!! Piękne miejsce , na pewno sie tam fajnie "bateryjki ładują" tzn. odstersować się można :) i tyle psiego i kociego szczęścia :) Quote
Jasza Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Rudolf wygląda jak ryś! A zresztą wszystkie futra na zielonej trawie i w słońcu wyglądają zjawiskowo... A domek babci - marzenie... Quote
Romka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 majuska napisał(a):I ja też!! Piękne miejsce , na pewno sie tam fajnie "bateryjki ładują" tzn. odstersować się można :) i tyle psiego i kociego szczęścia :) Babcia jak z bajek dla dzieci!Domek z piernika dookoła las,babcia w ogrodzie pielęgnuje kwiatki i na pewno pyszne rzeczy gotuje (co widac po Zuzce),np;pierogi z jagodami.A do tego gęsta śmietana z cukrem.Niebo w gębie!I na pewno też pyta "co Ci wnusiu ugotować na obiad" albo jeszcze lepiej robi niespodziankę i piecze ciasto z truskawkami.A na stole moje ulubione piwonie! Quote
Andzike Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Romka napisał(a):Babcia jak z bajek dla dzieci!Domek z piernika dookoła las,babcia w ogrodzie pielęgnuje kwiatki i na pewno pyszne rzeczy gotuje (co widac po Zuzce),np;pierogi z jagodami.A do tego gęsta śmietana z cukrem.Niebo w gębie!I na pewno też pyta "co Ci wnusiu ugotować na obiad" albo jeszcze lepiej robi niespodziankę i piecze ciasto z truskawkami.A na stole moje ulubione piwonie! Wszystko się zgadza !!! Dokładnie wszystko!!! Poza tym, że wczoraj była szarlotka, ale do jabłek babcia dodała kilka truskawek, więc prawie jak ciasto truskawkowe ;) Tylko z babci nadal niezła szprycha jak na swojej lata - w tym zupełnie nie przypomina "babuleniek" z opowiadań ;) Quote
Romka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Andzike napisał(a):Wszystko się zgadza !!! Dokładnie wszystko!!! Poza tym, że wczoraj była szarlotka, ale do jabłek babcia dodała kilka truskawek, więc prawie jak ciasto truskawkowe ;) Tylko z babci nadal niezła szprycha jak na swojej lata - w tym zupełnie nie przypomina "babuleniek" z opowiadań ;) Pozdrowienia dla Babci ode mnie!Też mam nadzieję być taką babcią.Na razie mam kawał pustego pola,ale od czegoś trzeba zacząć...:roll:Zapomniałam,że kupuję ksiązki o zakładaniu ogrodów.;) Quote
majuska Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Romka napisał(a):Na razie mam kawał pustego pola,ale od czegoś trzeba zacząć...:roll: Oj....Romka to masz już na prawdę dużo :) Quote
Andzike Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Nie zgadniecie co robimy wieczorem... ;) Pakujemy cztery futra i jedziemy nad Liwiec - tym razem na działkę do labradorki Kaji ;) Fajnych mamy przyjaciół z Nelą ;) Quote
leni356 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Miłego wyjazdu!! przywieźcie dużo fot :) A tu coś specjalnie dla Rudolfa :D http://www.youtube.com/watch?v=r0RLFgjHEJU&feature=player_embedded Quote
Andzike Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 leni356 napisał(a):Miłego wyjazdu!! przywieźcie dużo fot :) A tu coś specjalnie dla Rudolfa :D http://www.youtube.com/watch?v=r0RLFgjHEJU&feature=player_embedded Wyjazd jak zawsze udany :) A filmik z kotkiem - booooski ;) Nasze pieski na działce :) Tradycyjnie - Nelka z Czapim się bawią, Kaja biega za piłka. Niezmordowana jest, nigdy się nie męczy... Mistrzowskie ujęcie ;) No dawaj tą piłkę, dawaj !!! Quote
Andzike Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Rudolfowi też się podobało ;) Czapi też chciał się przyłaczyć do siedzenia w krzaczkach ;) Quote
Andzike Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Gdzie byłeś? Polegiwanie ;) Polegiwania ciąg dalszy ;) Na ławeczce trochę twardo, ale też się można położyc ;) Quote
Andzike Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Jak wiadomo wyjazdy to nie tylko polegiwanie ;) To też spacery :D I woda!!! Woda !!! Woda!!! Tak, Czapi wszedł do Liwca :) Sam z siebie, nikt nie musiał go wrzucać ;) Uczy się Księciunio od naszych dziewczyn, oj uczy :D Quote
majuska Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 I co myślisz Andzike, że co napiszę? Cudne te psiaki i kociaki i te cudne foty, zazdroszczę tego polegiwania:lol:...kurczę, może by tak jakoś Andzike sklonować, fajne takie Pańcie są:) Jutro rano znowu tu sobie zaglądnę poprawić humorek z poniedziałku :) Quote
Paula03 Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Lubie do was wchodzić, bo od razu poprawia mi sie humor! Polegiwanie najlepsze! http://img685.imageshack.us/img685/4889/p1120708q.jpg Czapi w wodzie, normalnie nie wierzę! Quote
majuska Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 No i nie weszłam rano do Nelki bo mi dogo nie działało, dopiero teraz mi się udało, odświeżyłam sobie fotki :) Quote
Andzike Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Wiecie co, ręce mi już opadają przez te kleszcze... Na działce mieliśmy "wypadek" z Czapim - wyciągnęłyśmy mu kleszcza z pachwiny, ale została główka... Po konsultacjach telefonicznych z wetami, wsiadłyśmy do samochodu i pojechałyśmy do łochowskiego weta, żeby tą główkę usunąć. Co ciekawe facet był bardzo przyjemny i nie wyśmiał nas za tekst "proszę Pana, glówka pieskowi utknęła, proszę coś z tym zrobić"!!!! O ilości wyciągniętych pęsetą lub zrzuconych z psów kleszczy nawet nie wspomnę. Po powrocie okazało się, że i mnie nie ominęło - wyciągnęłam z siebie dwóch krwiopijców, a trzeciego musiałam wydłubać przy pomocy noża, bo tak się gnida głeboko wbiła...;) Ale nic to :( Nelka dziś była u mamy, przyjeżdzam po pracy, a mama z tekstem, że Nelka ma coś dziwnego na karku. Po zmacaniu okazało się, że to oczywiście kleszcze, ale wielkości dorodnej pestki arbuza. Opity skur.... niesamowicie :( Pierwszy raz widziałam aż tak wielkiego... :( Wszystkie psy są zabezpieczone, co miesiąc wydajemy kasę, żeby jej jakoś przed kleszczami uchronić, a to wszystko na nic, bo te mendy nie rezygnują. Nadzieja, że nie zarażaja, ale powiedzcie mi po co takie coś żyje??? A teraz jeszcze coś o Księciuniu :D Otóż Czaputek po swojej pierwszej nieprzymuszonej kąpieli w rzece zaczął w poniedziałek... kaszleć... Z początku Magda stwierdziła, ze coś jej się ubzdurało i żeby nie wyjść na kompletną dewotkę, trzęsącą się nad swoim "synkiem" poszła do weta przy okazji szczepienia na wściekliznę i wspomniała, ze coś jej pies od wczoraj chrycha. Wetka zajrzała do gardła i okazalo, że jest całe czerwone - Czapi dostał już dwa zestawy antybiotyku, czeka go jeszcze jeden. Ma zakaz wchodzenia do wody ;) Mało tego - wetka spytała czy on śpi na podłodze i czy balkon jest otwarty, bo może go przewiewa ;) Więc Mada zamyka w domu balkon, Czaputek leży na łóżku pod kocykiem, łyka syropek i zdrowieje ;) Powiedzcie mi - jak ten pies przetrwał w schronisku??? ;)))) I kto ma większego hopla - my czy weterynarze ?? :D Quote
majuska Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 O matko...mój Czaputek chorutki:shake:, zdrowiej słodziaku szybciutko...a bo też taka ta pogoda do doopy, psy chorują:shake: co to za lato?? zimno, kleszcze i komary:angryy: Quote
Andzike Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 [quote name='majuska']O matko...mój Czaputek chorutki:shake:, zdrowiej słodziaku szybciutko...a bo też taka ta pogoda do doopy, psy chorują:shake: co to za lato?? zimno, kleszcze i komary:angryy:[/QUOTE] Lato nas w tym roku zdecydowanie nie rozpieszcza... Tyle czekania, a mam wrażenie, że już jest jesień... Mam nadzieję, że w niedzielę nie będzie padać - jedziemy na "stare śmieci" Nelki - do Łowicza i obiecałam jej kąpiel w rzece ;) Zresztą Nelka stęskniła się za "koleżankami, qrfa";) - Bellą mamynabank i Romką Romki i szalonymi chłopakami mamynabank - Mopikiem i Hyzkiem i Pakusiem Romki ;) Dorzućcie do tego Pixela Aikowo i szykuje nam się niezła impreza w niedzielę ;) Będzie wesoło :) Quote
Jasza Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Będzie wesoło, a my zobaczymy zdjęcia!:loveu::eviltong: Quote
Andzike Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='Jasza']Będzie wesoło, a my zobaczymy zdjęcia!:loveu::eviltong: No ba ;) zdjęc jak zwykle zrobię mnóstwo :D Majuska, nie masz nic do załatwienia w Warszawie w dwóch pierwszych tygodniach sierpnia? :eviltong: Czaputek będzie u mnie przez 2 tyg. "na tymczasie" - będziesz go mogła wymiziać do woli :) Quote
majuska Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Andzike dziś byłam w Wawie :) Nie lubie tego miasta ( wyjeżdżałam z niego półtorej godziny ), chociaż wiem, że super ludziska tam mieszkają..ja to lubię ciszę i spokój ( stara już jestem ) zgiełk wielkiego miasta mnie męczy. Kto wie, czy nie będa mi wymieniac fury w firmie, jakby co to będę to przeciagac na poczatek sierpnia, perspektywa poznania Czaputka no i oczywiście Nelki , Rudolfa i ....ich Pańci jest niezwykle kusząca:evil_lol::evil_lol: Ale nic nie moge obiecać , wiesz jak to jest czasem każą i nie ma dyskusji....w razie czego co sie odwlecze to nie uciecze :) Quote
Andzike Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 No to Majuska - czekamy :D :D :D Dziś zawoziłyśmy z Nelką banitkę Madallenę i jej dobytek na wczasy na działce. Pojechałyśmy na dwa samochody - w moim trzy psy - Nela oraz Nana ("bernardynka!!!") i Pynio Madalleny, u drugiej banitki E-S - CZTERY - trzy tymczasowiczki Madalleny (dwie przyjechały dziś z Zamościa) i osobista Zdrapka E-S ;) Razem na działce było 7 psów i niestety sześć z nich (w tym moja Nelka...) znalazły sobie coś okrutnie śmierdzącego (miałyśmy podejrzenie, że na działce jest jakieś padłe zwierzę...) i wytarzały się w tym...:/ tylko Zdrapka okazała się damą i za nią nie ciągnął się smród padliny... ;) My z Nelką musiałyśmy się z działki zawinąć (bo jutro wyprawa do Łowicza), prosto z samochodu trafiła do wanny gdzie pozbyłam się zapachowej pamiątki z wyjazdu. Focha strzeliła. Nie dość, że zabrałam ją z takiego super stada i rozrywek to jeszcze zmyłam taki piękny zapaszek. Leży na posłaniu i w ogóle ze mną nie gada... Mam nadzieję, że perspektywa wypadu do Łowicza i tamtejsze stado wynagrodzi jej dzisiejsze cierpienie ;) No i mamy kolejna działkę na weekendowe wypady ;) Madallena siedzi u siebie z całym stadkiem przez najbliższe trzy tygodnie, więc jak nic władujemy się do niej na któryś weekend ;) Zdjęć z działki nie mam, bo zanim się zapakowałyśmy i dojechałyśmy to było już ciemno, ale jutro wrzucę z łaki - zobaczycie jakie piękne stadko było dziś na spacerze :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.