Andzike Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 [quote name='mamanabank']biedny seterek... z Nelki Łowicz wyszedł (wiocha :-D) Tia... Prawdziwej natury nie da się ukryć ;) A pamiętasz jak to było?? Ogon pod siebie i trzęsące się łapki :( A teraz - postrach plaży ;) [quote name='majuska']Ja nie wiem jak to jest z tymi terierkowatymi, moja Maja tez jakiś taki dziwny przestrach u niektórych wywołuje , a to taka sirota jest:) jakby kto miał dosyć morza to ja zapraszam na drugi koniec Polski w Bieszczady , na wątku Poldzia powklejałam foty z Majowej wyprawy;) Terierkowatymi ??? :D :D :D o bycie terierem to jeszcze Nelki nikt nie podejrzewal chyba :D Ale ona to generalny mix wszystkiego ;) Jamika w tych jej minkach też się dopatruje ;) Zdjęcia z Majowej wyprawy już widziałam :D :D :D Pięęęęekne !!!! :D PS. W Bieszczadach nas jeszcze nie było... ;) miej się na baczności Majuska, bo czuje, że tam Nelce też by się podobało ;) Blotko, strumyczek - CZAD :D Quote
majuska Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 No co ty mówisz, nie skojarzyłaś Nelkowej kudłatej mordki z terierowatymi??:shake::lol: Niestety w Bieszczadzkim Parku Nar. jest zakaz łażenia z psami, no ale przecież nie każdy zauważa wszystkie tabliczki;) ale za to do każdej knajpy z kundlem można i wogóle wszyscy się zachwycają tymi sierściuchami i przynoszą różne smakołyki, ogólnie jest niesamowita atmosfera, luz totalny, koniecznie musicie zaplanować "biesy", psiaki będa przeszczęśliwe:) A ile nowych fot:) Quote
mamanabank Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Oj, pamiętam, pamiętam wszystko, bardzo dokładnie, nawet to w jaki sposób była z boksu wynoszona i jak ryczałaś jak bóbr, gdy tylko ją zobaczyłaś, to była jedna z najbardziej wzruszających adopcji :placz: stała tak kilkanaście minut http://foto0.m.onet.pl/_m/bc58fedc90ee5d8792d57120a9c36a74,10,19,0.jpg a potem powolutku, powolutku zaczęła podchodzić do Ciebie i nie mogła uwierzyć, że nie zrobisz jej krzywdy... Ale to już za nami :loveu: Quote
leni356 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 A czy Romka ma swój wątek? chętnie bym o niej poczytała i pooglądała :razz: majuska napisał(a):Myślałam, że najlepsze już były a tymczasem ta pierwsza fotka mnie znowu rozwaliła, cudeńka.....yyychch ale bym ich wyściskała jakbym dopadła:calus: Ja miałam zaszczyt ich wygłaskać i wymęczyć aż miały dosyć futrzaki :evil_lol: Boskie są :loveu: Quote
Andzike Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Majuska, bardzo chętnie wybierzemy się w Bieszczady ;) W Powsinie też nie zauważam wszystkich tabliczek;) [quote name='mamanabank']Oj, pamiętam, pamiętam wszystko, bardzo dokładnie, nawet to w jaki sposób była z boksu wynoszona i jak ryczałaś jak bóbr, gdy tylko ją zobaczyłaś, to była jedna z najbardziej wzruszających adopcji :placz: Tiaaa.... mój glut do pasa i Romka z zapałem robiąca fotki ("bo idealnie pasują do konwencji:evil_lol:) Wątek do Majkowego wypadu: http://www.dogomania.pl/threads/122083-Leopold-zostaje-u-majuski-aaaaaaaa-D-ju%C5%BC-nie-b%C4%99dzie-sam!?p=14854421&viewfull=1#post14854421 Quote
majuska Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 O juz mnie Andzike uprzedziła Romka:) zapraszamy wszystkie ciotki, co prawda to Poldziowy wątek, ale użycza go innym domownikom... To może jakaś wspólna wyprawa:razz::diabloti: Połoniny poprzestawiają:evil_lol: Quote
mamanabank Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Romka napisał(a):Majuska podeślij jakiś link!Chętnie popatrzę! Jest na co popatrzeć :-D Majka wygląda jak jasna i kudłata Romka Romki :-D Quote
anciaahk Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Przemiana przeogromna, to chyba nie jest ten sam pies! Quote
Andzike Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 anciaahk napisał(a):Przemiana przeogromna, to chyba nie jest ten sam pies! Ten sam anciaakh, ten sam ... Siedem miesięcy po tym... mamanabank napisał(a):Lola pojechała dzisiaj do nowego domu w Warszawie. Dostała nowe imię - Nela. W schronisku miała potworną depresję, nie reagowała na nic, nie machała ogonem, nie szczekała... Ze schroniska została wyniesiona na siłę, poza schroniskiem drżała kilkanaście minut, nim zrozumiała, że zaczyna się dla niej lepszy czas. Quote
Jasza Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='mamanabank']Oj, pamiętam, pamiętam wszystko, bardzo dokładnie, nawet to w jaki sposób była z boksu wynoszona i jak ryczałaś jak bóbr, gdy tylko ją zobaczyłaś, to była jedna z najbardziej wzruszających adopcji :placz: stała tak kilkanaście minut http://foto0.m.onet.pl/_m/bc58fedc90ee5d8792d57120a9c36a74,10,19,0.jpg a potem powolutku, powolutku zaczęła podchodzić do Ciebie i nie mogła uwierzyć, że nie zrobisz jej krzywdy... Ale to już za nami :loveu: Wiecie, ja Nelę "poznałam" wirtualnie, kiedy już była u Ciebie Andzike, zadowolona, bezpieczna i szczęśliwa....teraz dopiero jak to przeczytałam, uświadomiłam sobie, że przecież jej początki to nie była sielanka, że przeszła "swoje"... Troszkę się łezka zakręciła w oku... Quote
anciaahk Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Andzike napisał(a):Ten sam anciaakh, ten sam ... Siedem miesięcy po tym... Aż się łza w oku kręci, niesamowitą pracę wykonałaś, przemiana nieprawdopodobna. Zobaczcie, jak wiele miłość może zmienić w tak zalęknionym psiaku. Quote
Andzike Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='anciaahk']Aż się łza w oku kręci, niesamowitą pracę wykonałaś, przemiana nieprawdopodobna. Zobaczcie, jak wiele miłość może zmienić w tak zalęknionym psiaku. Mi też się łza w oku czasem kręci jak wrócę sobie na początek wątku... Bo tak szczerze, to ja ten wątek prowadzę głównie dla siebie (aczkolwiek bardzo się cieszę z każdych odwiedzin!!! :D :D :D ) i zmiany w zachowaniu Nelki są zaskakujące nawet dla mnie :) A tak naprawdę nie wykonałam żadnej pracy... Ja ją po prostu KOCHAM :) Od pierwszego wejrzenia, gdy leni przysłała mi zdjęcia "nieco większego jamnika szorstkowłosego" za kratami łowickiego schroniska. Wiedziałam, że to jest to i już :D I mimo, że lekko się zestresowałam koniecznością wizyty przedadopcyjnej ("ale o co im qr... chodzi??? niech sie cieszą, że chce wziąć psa ze schroniska!!!!" ;) a teraz sama "trzepie" domki chętne na psy ;) ) Nawet przez moment przez te siedem miesięcy nie pożałowałam, że tak impulsywnie zdecydowałam się ją wziąć. Od maila od leni do wzięcia Nelki minęło z tydzień może 1,5 (bo procedury !!!;), ale decyzja "BIORĘ" była po 30 sekundach, tak sobie myśle,że leni uznala mnie wtedy za wariatkę;) ), a ja każdego dnia się martwiłam jak ona sobie radzi w tym schronie (a jeszcze wtedy nie wiedziałam, że łowickie schronisko to extra klasa:D) Wzięcie Nelki otworzyło mi oczy na wiele spraw, umożliwiło poznanie wielu wspaniałych ludzi (w realu i wirtualnie) i uświadomiło, że jeśli chcesz to zawsze możesz pomóc :D A zanim się popłaczę ze wzruszenia;) zapraszam na wątek cudnej szorściatej Debry z Głowna, która też, tak jak Nelka czeka na kogoś, kto jej pokaże, że patyczki są super, kopanie dołków to mnóstwo radości, a woda+piach to czysta rozkosz :D http://www.dogomania.pl/threads/187348-Debra-urocza-szor%C5%9Bciaczka-z-G%C5%82owna-szuka-DT-DS Quote
majuska Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Andzike , ten wątek prowadzisz też między innymi dla mnie:megagrin:...bo Nelik i Czaputek a także super Rudolf osładzają mi wszelkie trudy dnia codziennego:lol::lol: Quote
Andzike Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='majuska']Andzike , ten wątek prowadzisz też między innymi dla mnie:megagrin:...bo Nelik i Czaputek a także super Rudolf osładzają mi wszelkie trudy dnia codziennego:lol::lol: :D :D :D :D bardzo mi to miło czytać ;) (chociaż tak tak sobie czasem myśle, że u mnie to taaaaakie nudy, wszystko dobrze i miło ;) no ok ;) właśnie Rudolf, w pogoni za ćmą/muchą/czymkolwiek rozlał mi napój 0%;) na pół narożnika... do uśpienia sierściuch;) ) Quote
leni356 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 [quote name='Andzike']:D :D :D :D bardzo mi to miło czytać ;) (chociaż tak tak sobie czasem myśle, że u mnie to taaaaakie nudy, wszystko dobrze i miło ;) no ok ;) właśnie Rudolf, w pogoni za ćmą/muchą/czymkolwiek rozlał mi napój 0%;) na pół narożnika... do uśpienia sierściuch;) ) Jak go chcesz oddać to się kolejka ustawi chętnych :evil_lol: Quote
Andzike Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 [quote name='leni356']Jak go chcesz oddać to się kolejka ustawi chętnych :evil_lol: To jak są jacyś chętni ?? ;) Tak dziś wypoczywał król lew na swoim tronie na działeczce ;) Quote
Andzike Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Nelka, fajnie jest na spacerku??? Taaaaak !!! Bardzo !!! Dziewczyny, chodzcie za mną, znam drogę! Lecę, pędzę !!! Quote
anciaahk Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Hahaha ostatnia lecę pędzę jest najlepsza!!!!! Uśmiałam się :). Quote
Andzike Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Zagadka: co to za zwierzak kica w trawie? Dla ułatwienia dodam, że to nie jest zając ;) Ten biały "paproch" to kawałek Shiby ;) I znów te zajęcze uszy ;) A Zuzka nadal biegnie... ;) Quote
anciaahk Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Hahah, no naprawdę nie mogę. Jak nie "już lecę" - to zając w trawie :):):), super!!!!!! Quote
Andzike Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ufff... dobiegła ;) Zbieramy jagody. Serio, serio. Shiba miała fioletowy pysk ;) Sprawdzałyśmy czy były w lesie dziki... Dwie jamniczki ;) Quote
Andzike Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 A po spacerze odpoczywałyśmy tak :) Albo tak... (Nela pod drzewkiem) Albo tak... A tu na mnie ktoś zerkał z tarasu ... ;) Quote
Andzike Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 I wracamy do króla lwa... Jeszcze kroczy po tarasie... ;) A już za chwilę znalazłam go tu ... Nelka kocha działke :) I ja też kocham domek na działce i piękny ogród mojej babci :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.