Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już niedługo kolejna porcja zdjęć :) za 3h pakuje futra do samochodu, zgarniamy Czaputka i ruszamy na Gdańsk. Coś tak czuję, że zdjęcia to głównie w deszczu będą...:shake:

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

UBOCZE napisał(a):
Ta fotka jest przebojowa...

Minka z cyklu: "Czy te oczy mogą kłamać..."...:lol:




I na tym zdjęciu właśnie z Misią mi się skojarzyła. Misia też tak potrafi patrzeć :-)

Posted

Romka napisał(a):
Trochę słońca to chyba macie?Czekam na zdjęcia Nelki kąpiącej sie w morzu!


Wróciliśmy o 4 nad ranem... Pogodę mieliśmy boską - cały czas słoneczko, żadnych chmur, wprost bosko. Zdjęć mam tradycyjnie sto tysięcy i na każdym zwierzaki;) Jak je przejrzę, to wrzucę najlepsze, pewnie będę je wrzucać przez 3 mies. bo jest ich tyle... ;)
Nelka nad morzem to zupelnie inny pies. Była zachwycona, pierwszego dnia trochę się bała fal, potem wchodziła bez strachu i pływała. Po wyjściu tarzała się w piachu i z wojowniczymi okrzykami napadała na Czaputka, który z kolei wielkim fanem wody nie jest ;) Unikał zamoczenia łapek jak mógł;)
Rudolf jeśli widział morze, to na własną rękę, bo głównie trzymał się podwórka, nawet miał jedną przygodę z wiejskimi kotami ... ;) ale to wszystko opiszę i wstawię fotki, jak się rozpakuje i przejrzę wątki :) Na szczęści dziś mam wolne :D

Posted

Zazdroszczę, zazdroszczę, zazdroszczę OKRUTNIE....
I czekam na zdjęcia !!
My nad morze mamy "kawałek" ale może w przyszłym roku....kto wie, kto wie...

Posted

[quote name='Paula03']Już nie mogę doczekać sie zdjęć i tych przygód :)

No to proszę uprzejmie :) Po pierwszej selekcji z mojego aparatu mam jakieś 50zdjęc, które muszę Wam koniecznie pokazać :D :D :D Na wyjeździe były trzy aparaty, więc ilość zdjęc będzie zdecydowanie większa... ;) Mam nadzieję, że nie zanudzicie sie na śmierć, ale ja jestem tak zachwycona zachowaniem Nelki nad morzem, że MUSZĘ się nią pochwalić ;)
Pierwsze chwile nad morzem...









Posted

Zapasy w stylu wolnym w piachu ;)





Chwila przerwy :)





Czapi czuł się lekko zdominowany przez Nelkę... ale przydała się na coć - wykopała mu piękny dołek w którym zmieścił się prawie cały ;)

Posted

No dobra, jest fajnie ;)







A tu, jak to stwierdziła Magda, koronny dowód na to, jak Nelka maltretuje Czapiego ;) Czaputek chwilę po zderzeniu z czołgiem Nelką. Zwaną kiedyś Nelą Zen ;)


Ale co tam ;) Jest piach, jest gonitwa :D

Posted

Po powitaniu morza wróciliśmy do domku :) Jest to kolejne miejsce, które mogę zdecydowanie polecić na wyjazdy z psami. Domek na terenie dużego gospodarstwa, ale ogrodzony. Specjalnych luksusów nie było;) ale dla zwierzyny idealnie ;)
Rudolf tradycyjnie laził sobie po całej okolicy, ale wiedział, że u nas ma najlepiej:) Miał też swoją przygodę;) Siedzimy któregoś wieczora, Rudolf "na obchodzie" a tu nagle słychać rozpaczliwe kocie piski i miauczenie. Jak nic - burda. Nasze psy mimo, ze nie dawały żadnych oznak życia po 15km spacerze plaża, momentalnie zbystrzały i zaczeły piszczeć i szczekac pod furtką. Wypuścilismy je, Nelka poleciała w jedną stronę (może za tym kotem, co nawrzucał Rudolfowi...) a Czapi jak po sznurku pobiegł pod drzewo i obszczekując i piszcząc pokazywał gdzie jest Rudolf. Po kilku minutach "kiciania" kocurek stwierdził, że jest na tyle bezpiecznie, że może zejść z drzewa. Trochę się przeliczył bo dostał opiernicz od Czapiego i Neli ;) Pogonili go za karę, że wprowadza zamęt, jak oni odpoczywają ;) Ale wszystko dobrze się skończyło i cała trójka spędziła wieczór w ogródku ;)
A w ciągu dnia było tak :)





Za Rudolfem bohater drugiego planu - Snake czyli wakacyjna miłośc Czapiego. Boski psiak, szczenior, mega zadowolony, przyczepił się do nas pod sklepem i wpadł na michę. Psiak był gospodarza, ale chyba to nie pierwsze jego odwiedziny u letników ;) Trochę z nami posiedzial, podjadł ale stwierdził, że idzie dalej... a Czaputek za nim tęsknił...


Tu też Snake - Rudolf przywitał go jakby znali się od wieków. Mój kot jest chyba dziwny.


Trójeczka w ogrodzie - Nelka była Snakiem najmniej zachwycona, ale miał farta - nie poturbowała go... ;) widziała, ze dla Czapiego to coś ważnego ;)



Ciąg dalszy później wrzucę... ale powiem Wam tylko, że jest na co czekać ;)

Posted

Wieczorem wybraliśmy się na zachód słońca - Nelka postanowiła zaprzyjaźnić się z morzem...



....ale fala ją lekko przestraszyła...







Ale lubi morze, lubi ;)

Posted

I patyczki też lubi. Jak sobie przypomnę jak na początku się kuliła na widok patyka w ręku...:( a teraz... ;)







Pogoń za Czapim - uciekał tak szybko (nie mam pojęcia czemu...) ze na zdjęciu widać tylko koniec ogona ;)



Niestety nie mam fotki obrazującej co się stało z Czapim po tym skoku ;) Może to i dobrze - Magda mialaby kolejny dowód na "masakrowanie" Czaputka przez Nelę ;)

Posted

anciaahk napisał(a):
Psiaki mają jak w raju...


Nelka chyba naprawdę myslała,ze trafiła do raju. Morze to zdecydowanie to co uwielbia najbardziej - duuuużo wody i dużo piachu ;)
Staramy się korzystać z pogody i wyjeżdzać gdzieś na weekendy, bo w sumie od poniedzialku do piątku siedzą w domu, więc chociaż niech weekendy spędzą aktywnie ;)

Posted

anciaahk napisał(a):
Szczęściarze, mieć taką pańcię :).


Takie pańcie :D Czaputek to prawie jak rodzina, bo z jego pańcią przyjaźnimy się od 22 lat, ale niestety mój nie jest :( ;)
Grunt, że zwierzaki przyjaźnią się tak samo jak my i wspólne wyjazdy są przyjemnością :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...