Andzike Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Już niedługo kolejna porcja zdjęć :) za 3h pakuje futra do samochodu, zgarniamy Czaputka i ruszamy na Gdańsk. Coś tak czuję, że zdjęcia to głównie w deszczu będą...:shake: Quote
UBOCZE Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Ta fotka jest przebojowa... Minka z cyklu: "Czy te oczy mogą kłamać..."...:lol: Quote
Andzike Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 UBOCZE napisał(a):Ta fotka jest przebojowa... Minka z cyklu: "Czy te oczy mogą kłamać..."...:lol: Hihi, to jest standardowa mina Nelki - "na osiołka" ;) Quote
majuska Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Miłego wypoczynku:) z utęsknieniem czekam na fotki..... Quote
mamanabank Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 UBOCZE napisał(a):Ta fotka jest przebojowa... Minka z cyklu: "Czy te oczy mogą kłamać..."...:lol: I na tym zdjęciu właśnie z Misią mi się skojarzyła. Misia też tak potrafi patrzeć :-) Quote
Romka Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Trochę słońca to chyba macie?Czekam na zdjęcia Nelki kąpiącej sie w morzu! Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Romka napisał(a):Trochę słońca to chyba macie?Czekam na zdjęcia Nelki kąpiącej sie w morzu! Wróciliśmy o 4 nad ranem... Pogodę mieliśmy boską - cały czas słoneczko, żadnych chmur, wprost bosko. Zdjęć mam tradycyjnie sto tysięcy i na każdym zwierzaki;) Jak je przejrzę, to wrzucę najlepsze, pewnie będę je wrzucać przez 3 mies. bo jest ich tyle... ;) Nelka nad morzem to zupelnie inny pies. Była zachwycona, pierwszego dnia trochę się bała fal, potem wchodziła bez strachu i pływała. Po wyjściu tarzała się w piachu i z wojowniczymi okrzykami napadała na Czaputka, który z kolei wielkim fanem wody nie jest ;) Unikał zamoczenia łapek jak mógł;) Rudolf jeśli widział morze, to na własną rękę, bo głównie trzymał się podwórka, nawet miał jedną przygodę z wiejskimi kotami ... ;) ale to wszystko opiszę i wstawię fotki, jak się rozpakuje i przejrzę wątki :) Na szczęści dziś mam wolne :D Quote
Jasza Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zazdroszczę, zazdroszczę, zazdroszczę OKRUTNIE.... I czekam na zdjęcia !! My nad morze mamy "kawałek" ale może w przyszłym roku....kto wie, kto wie... Quote
Paula03 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Już nie mogę doczekać sie zdjęć i tych przygód :) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='Paula03']Już nie mogę doczekać sie zdjęć i tych przygód :) No to proszę uprzejmie :) Po pierwszej selekcji z mojego aparatu mam jakieś 50zdjęc, które muszę Wam koniecznie pokazać :D :D :D Na wyjeździe były trzy aparaty, więc ilość zdjęc będzie zdecydowanie większa... ;) Mam nadzieję, że nie zanudzicie sie na śmierć, ale ja jestem tak zachwycona zachowaniem Nelki nad morzem, że MUSZĘ się nią pochwalić ;) Pierwsze chwile nad morzem... Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Zapasy w stylu wolnym w piachu ;) Chwila przerwy :) Czapi czuł się lekko zdominowany przez Nelkę... ale przydała się na coć - wykopała mu piękny dołek w którym zmieścił się prawie cały ;) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 No dobra, jest fajnie ;) A tu, jak to stwierdziła Magda, koronny dowód na to, jak Nelka maltretuje Czapiego ;) Czaputek chwilę po zderzeniu z czołgiem Nelką. Zwaną kiedyś Nelą Zen ;) Ale co tam ;) Jest piach, jest gonitwa :D Quote
anciaahk Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Haha zderzenie kapitalne ;), i fruwające uszy ;), i wszystko. Super zabawa. Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Po powitaniu morza wróciliśmy do domku :) Jest to kolejne miejsce, które mogę zdecydowanie polecić na wyjazdy z psami. Domek na terenie dużego gospodarstwa, ale ogrodzony. Specjalnych luksusów nie było;) ale dla zwierzyny idealnie ;) Rudolf tradycyjnie laził sobie po całej okolicy, ale wiedział, że u nas ma najlepiej:) Miał też swoją przygodę;) Siedzimy któregoś wieczora, Rudolf "na obchodzie" a tu nagle słychać rozpaczliwe kocie piski i miauczenie. Jak nic - burda. Nasze psy mimo, ze nie dawały żadnych oznak życia po 15km spacerze plaża, momentalnie zbystrzały i zaczeły piszczeć i szczekac pod furtką. Wypuścilismy je, Nelka poleciała w jedną stronę (może za tym kotem, co nawrzucał Rudolfowi...) a Czapi jak po sznurku pobiegł pod drzewo i obszczekując i piszcząc pokazywał gdzie jest Rudolf. Po kilku minutach "kiciania" kocurek stwierdził, że jest na tyle bezpiecznie, że może zejść z drzewa. Trochę się przeliczył bo dostał opiernicz od Czapiego i Neli ;) Pogonili go za karę, że wprowadza zamęt, jak oni odpoczywają ;) Ale wszystko dobrze się skończyło i cała trójka spędziła wieczór w ogródku ;) A w ciągu dnia było tak :) Za Rudolfem bohater drugiego planu - Snake czyli wakacyjna miłośc Czapiego. Boski psiak, szczenior, mega zadowolony, przyczepił się do nas pod sklepem i wpadł na michę. Psiak był gospodarza, ale chyba to nie pierwsze jego odwiedziny u letników ;) Trochę z nami posiedzial, podjadł ale stwierdził, że idzie dalej... a Czaputek za nim tęsknił... Tu też Snake - Rudolf przywitał go jakby znali się od wieków. Mój kot jest chyba dziwny. Trójeczka w ogrodzie - Nelka była Snakiem najmniej zachwycona, ale miał farta - nie poturbowała go... ;) widziała, ze dla Czapiego to coś ważnego ;) Ciąg dalszy później wrzucę... ale powiem Wam tylko, że jest na co czekać ;) Quote
Paula03 Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Świetne zdjęcia! Musieliście mieć tam suuper! Czekam na resztę zdjęć! :) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Wieczorem wybraliśmy się na zachód słońca - Nelka postanowiła zaprzyjaźnić się z morzem... ....ale fala ją lekko przestraszyła... Ale lubi morze, lubi ;) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 I patyczki też lubi. Jak sobie przypomnę jak na początku się kuliła na widok patyka w ręku...:( a teraz... ;) Pogoń za Czapim - uciekał tak szybko (nie mam pojęcia czemu...) ze na zdjęciu widać tylko koniec ogona ;) Niestety nie mam fotki obrazującej co się stało z Czapim po tym skoku ;) Może to i dobrze - Magda mialaby kolejny dowód na "masakrowanie" Czaputka przez Nelę ;) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie, ale patrzeć w tym samym kierunku ;) w tym przypadku - na aparat :D Zachód słońca był piękny :) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 anciaahk napisał(a):Psiaki mają jak w raju... Nelka chyba naprawdę myslała,ze trafiła do raju. Morze to zdecydowanie to co uwielbia najbardziej - duuuużo wody i dużo piachu ;) Staramy się korzystać z pogody i wyjeżdzać gdzieś na weekendy, bo w sumie od poniedzialku do piątku siedzą w domu, więc chociaż niech weekendy spędzą aktywnie ;) Quote
Andzike Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 anciaahk napisał(a):Szczęściarze, mieć taką pańcię :). Takie pańcie :D Czaputek to prawie jak rodzina, bo z jego pańcią przyjaźnimy się od 22 lat, ale niestety mój nie jest :( ;) Grunt, że zwierzaki przyjaźnią się tak samo jak my i wspólne wyjazdy są przyjemnością :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.