Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Romka napisał(a):
Romka lubi tylko Hyżka i jamnikopodobnego Bąbla,a tak w ogóle to lubi byc najwazniejsza!A suczek nie lubi!


Eeeeeee z Nelly się pogodziły :-)

Posted

Uczulam wszystkich na kleszcze. Nie próżnują :( W zeszłym roku Pascal miał też 2 albo 3 kleszcze. Tym razem kupiłam obróżki dla kudłaczy, boję się strasznie o nie

pajda67 napisał(a):
My też ostatnio przeżyliśmy trudne chwile.
Nasz Neoś jeszcze przed świętami zaczął niedomagać. Byliśmy u weta - okazało się, że jakiś wirus. Przeszło po serii zastrzyków. Ale zaraz po świętach sytuacja zaczęła się powtarzać- wymioty i biegunka, podwyższona temperatura. Znowu zawitaliśmy do weta. Zaczął sie zastanawiać co znowu. Ja dwa tygodnie temu znalazlam u Neosia kleszcza, ale pan doktor stwierdził, że objawy nie bardzo wskazują babeszje. Ale wykonał badanie krwi i wyniki pokazały, że niestety Neoś został zaatakowany przez kleszcza z "brudnym ryjem". Znowu seria zastrzyków, noszenie na rączkach-co Neosiowi bardzo się podobało.

Posted

mamanabank napisał(a):
Romka to bardzo dobrze zsocjalizowana suczka, a Ty Romka-kobieto, masz jakieś przedawnione informacje na jej temat :-)


Zobacz,zobacz jak to człowiek nie wie z kim mieszka pod jednym dachem!

Posted

A ja dzisiaj tak przetrzebiłam sierść Belli, że Jurek, gdy zobaczył ten stos futra, nie widząc psa, wybiegł do ogrodu z krzykiem, że się ze mną rozwiedzie, 10 psów by się w to ubrało, chyba myślał, że Bella teraz jest łysa dopiero gdy ją zobaczył uznał, że dobrze zrobiłam :-)

a napisałam to patrząc na krótkowłosą Romkę w łóżku, czasami z zazdrością patrzę na krótkowłose psy ;)

A jak tam Nelka się miewa?

Posted

Hej,
U nas wszystko ok - mama zmienia pracę i ma tydzien wolnego, więc przed pracą zawoże Nele do niej, po pracy odbieram, w domu jestem późno i nawet nie starcza mi czasu na przejrzenie wszystkich wątków :( A dziś jeszcze byłam na wizycie, na szczęście pozytywnej :)
Pocieszam się tylko, że za dwa tygodnie Białowieża i zamierzam zalec na trawie przez cztery dni ;)
Mamanabank, Romka widzimy się w niedziele :D Leni, książeczkę odbiorę na planowanym już od nie wiem kiedy spacerze :)

Posted

leni356 napisał(a):
Dziewczyny, mam dla Was książki :razz: Andzike (bazarkowa), Anita (Cukiernia pod pierożkiem)

Romka cudnie wygląda :lol: w czerwonym jej twarzowo :lol:


MNie tez podoba się Romcia w czerwonym!

Posted

Romka napisał(a):
No to przybywajcie z Magalleną!


Przybędziemy ;) Jak wiesz, trwaja negocjacje co do godziny (oj ciezko tą Madallene z łóżka wyciągnać;) ) ale bedziemy na pewno :)
Ajeczka niestety w tym tygodniu nie może - sprawy rodzinne :( nie wiem jak bedzie z tobolkami, bo ja mam niewiele, wszystko trzymamy u Ajki szwagra w Pruszkowie, jesli da radę jej jutro przywiezc to w drodze do Lowicza zajedziemy do Ajki, wymiziamy Fridka, przepakujemy tabołki i pojedziemy :) Jesli nie - to dostawa będzie skromna :(( ale po majówce przyjezdzamy już razem z Ajką i całym samochodem pełnym karmy... :D
Romka, ale do Głowna, to ja nie jade... Obkupie się bulkami i będę siedzieć mamienabank na głowie ;)

A Romeczce jest cudnie w czerwonym :D

Posted

Niestety jutro przyjezdzam "na krzywy pysk" ... Jakas kołdra, 2 smycze z Pedrigree i odrobina żarcia... Mam nadzieję, że mimo to zasłużę na kawkę u mamynabank ;)

Dziś byłyśmy z psiurami znów na działce - dziewczyny wyganiały się tak, ze od powrotu nie mam psa... ;) Ja za to nie mogę sie ruszać, tak mnie wszystko boli po grabieniu :/ ale jakoś sie jutro dokuśtykam do samochodu ;)

Mam większy problem :( Wasz rudy ulubieniec ostatnio strasznie manifestuje swoje niezadowolenie z faktu, ze sam siedzi w domu (Nelka przez ten tydzien jezdzila do mamy jak bylam w pracy). Od środy regularnie włazi do garderoby (szumna nazwa przesuwanej szafy...;) ) ściąga ciuchy z półek... i sika :((( Nigdy wcześniej mu się to nie zdarzalo !!! :( nie zmieniłam mu żwirku na nowy, kuweta stoi tam gdzie stała, żwirek czysty, a ten skubaniec robi mi złość :/ w czwartek robiłam pranie i obok pralki leżały ciuchy do wyprania... oczywiscie na nie nalał - mimo, że chwile wcześniej był w kuwecie :( A dziś już przebił sam siebie... kręcił się kręcił i naszczal na poduszki na narożniku (te rude...) myslalam, ze go zabije :( wylądowal na karnym jeżyku na balkonie :(
Cholera, nie wiem, co mam z nim zrobić, chyba zaopatrze się w jakieś preparaty odstraszające, ale z tego co czytałam na niektóre koty to zupełnie nie działa :(
A najgorsze jest to, że on mi to robi na złość... :( :( :(

Posted

No właśnie wiem, że jest zazdrosny :( za malo czasu mu poświęcam, jest sam jak jestem w pracy, z Nelka chodze na dlugie spacery, on zostaje w domu :(
Dziś chciałam go wziąć na działkę, ale okazało się, ze dziadek nie jedzie, więc musieliśmy się zapakowac do jednego samochodu - cztery dorosłe osoby i trzy psy w corsie, dla Rudolfa już nie było miejsca :( Tak mi go strasznie szkoda, bo on jest jak pies, cieszy sie jak przychodze, cały czas szuka kontaktu ze mną, jak zamykam drzwi to stoi i się smutno patrzy. Za te poduszki dostal dziś w tyłek i na balkonie wyglądal jak kupka kociego nie wiedzącego o co chodzi nieszczęscia :( Nie umiem się na niego gniewać to mój kocur alfa, "pierwsze dziecko"... ale wiecie co można czuc widząc trzy pary biurowych spodni + marynarkę doszczętnie zasikane??? Nawet po praniu czuć ten specyficzny smrodek :/ Przeżyliśmy razem przeprowadzkę i nie było takich akcji...

Mamanabank, moge się u Ciebie jutro zjawić z całym swoim zwierzyńcem ? ;)

Posted

Ja też myślę, że to jest stres, niewiele wiem o kotach, trzeba poszukać jakichś fachowych porad...

Jesli Rudolf będzie siedział z dziećmi w pokoju to może przyjeżdżać, inaczej Bella nie da mu spokoju nie mówiąc o Hyźku, spróbować można, mnie nie będzie przeszkadzać, Jurek też mówi, że da radę ;)
Tylko Romka nie może brać Romki do mnie w tej sytuacji, bo Romka jest pies na koty.

Posted

Poczytałam na różnych forach, dużo właśnie wskazuje na stres... Obawiałam się trochę tego biorąc Nelkę i taka byłam szczęśliwa, ze nic sie nie działo... A tu masz babo placek po prawie pół roku... Poza środkami odstraszającymi pomaga też wzięcie.. drugiego kota ;) mialby towarzystwo ;) Jeszcze piesek do towarzystwa do Neli i wesoły domek mi się robi ;)

A z tym braniem Rudolfa do Łowicza to żartowałam ;) taka wyprawa to by było dla niego aż za dużo - Nelka ledwo dochodzi do siebie po powrocie z Lowicza ;)
Zła jestem na tą działke... :/ Mieliśmy jechac na dwa samochody, Rudolf też, a tu dziadek rano stwierdził, że w sumie to on wolałby obejrzeć uroczystosci w TV... Niestety drugiego kierowcy w rodzinie brak, wiec musielismy sie upchnac w moim:/ i tak kocina, zamiast wygrzewać sie na trawie na działce znów siedział w domu :(
Ciekawe co jutro wymyśli, żeby zamanifestować swoje niezadowolenie ;)

Posted

mamanabank napisał(a):
Eee, chcesz to Ci kotkę jakąś załatwimy :-) (patrz na UBOCZE :-) )


Dzięki za linki, biegnę czytac ;)
Wlaśnie u Uboczów zachwyciło mnie to, że pomimo pieciu kotków maja na parapetach kwiaty, mnóstwo różnych pierdółek na półkach... U mnie to nie przechodzi - dla Rudolfa to świetna zabawka... pewnie gdyby miał kociego kumpla, to by się tak nie pastwil nad moimi roslinkami ;)
Tak sobie myśle, że Nelce w ramach socjalizacji organizuje psie towarzystwo, a Rudolf nie ma żadnego kociego kumpla ... Chyba nastepnym razem pojedzie ze mną do Uboczów ;)

Posted

leni356 napisał(a):
Może taką koleżankę Rudolfowi?

Młoda piękna koteczka szylkretka (ok 1,5roku) o imieniu Wena
http://img258.imageshack.us/img258/6333/dsc0194p.jpg


O nie leni :) szylkretowe to jedyne umaszczenie kotów, które mi się zupełnie nie podoba ;) kiedyś myslałam o drugim kocie i to byłby taki tradycyjny burasek, w pręgi jak Rudolf, tylko szare i miałby na imię Roland ;)
Ale nie o to, nie o to, nie o to ;) Ja wcale nie szukam drugiego kota, chce z powrotem mojego miziastego grzecznego Rudolfa zalatwiającego się tylko do kuwety !!! ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...