Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mamanabank napisał(a):
Może ma wrażliwy żołądek i coś jej nie służy? (gryzaki tak potrafią działać)


Tyle, że zanim to się zaczęlo nie jadła nic czego nie jadłaby wcześniej i co jej wczesniej nie szkodziło... chyba, ze z prasowana kość, którą jadła dzień wcześniej cos było nie tak :( bo normalnie nie choruje po nich... ale Czapi tez jadl taka kość (a to pies, ktory po 5min. od zjedzenia kawałka kielbasy ma sensacje...) więc już sama nie wiem:(
No nic - dziś głodówka, jutro kurczak z ryżem i marchewką i wet.

Posted

oooo :))) Miło widzieć Ubocze na wątku Nelki :D
Z Nela juz dzis lepiej - nie bylo niespodzianki w nocy (ale na spacerze rzadzizna), po powrocie z pracy tez nie znalazłam nic w pokoju ;) ale na spacerze znów rzadzizna... własnie robie jej kleik ryżowy i marchwianke - jedyne dozwolone przez weta jedzenie... Musze jej coś dać bo kota mi zje ;) poza tym jakoś musze jej proszki dac ;)

A jutro jak najbardziej aktualne - Nelka nie zachowuje się jakby jej coś było, na spacerze bawi się z psami, kota zaczepia, nos mokry... wiec spacer po Kabatach się odbędzie :D

Posted

Aparat juz spakowany do torebki, karta wyczyszczona a bateria naładowana ;) Jutro szykuje się ciekawy dzien ;) najpierw wizyta u Elmy, potem przedadopcyjna w Radości a potem spacerek z Ubocze i Misia :D Nelka padnie jak wróci do domu ;)

Posted

Andzike napisał(a):
oooo :))) Miło widzieć Ubocze na wątku Nelki :D
Z Nela juz dzis lepiej - nie bylo niespodzianki w nocy (ale na spacerze rzadzizna), po powrocie z pracy tez nie znalazłam nic w pokoju ;) ale na spacerze znów rzadzizna... własnie robie jej kleik ryżowy i marchwianke - jedyne dozwolone przez weta jedzenie... Musze jej coś dać bo kota mi zje ;) poza tym jakoś musze jej proszki dac ;)

A jutro jak najbardziej aktualne - Nelka nie zachowuje się jakby jej coś było, na spacerze bawi się z psami, kota zaczepia, nos mokry... wiec spacer po Kabatach się odbędzie :D


Ufff... czyli jutro czekamy...:lol::lol::lol:

PS. My też pakujemy aparat...;)

Posted

Nelka dziś miała mnóstwo wrażen od rana - wizyta u weta (diagnoza - wirus, leczenie - antybiotyk w zastrzyku, prochy i dieta), potem wizyta przedadopcyjna w Radości (dwa koty, ale niespecjalnie chętne do zabawy), potem spacer z Elma, a na końcu wycieczka po Lesie Kabackim, ploteczki z Misią i odwiedziny w domu u Uboczów (i 5 kotków do poznania). Jak wyszlysmy z domu o 10, to wróciłysmy ok. 18.30 i to cały czas na chodzie...
Naprawdę nie mam pojęcia czemu nie chce się bawić z Rudolfem, nie chce ze mną gadać i śpi...:diabloti:

Posted

mamanabank napisał(a):
Andzike, Ty nasza kochana specjalistko od psich spraw!


Ja tylko nieśmialo podążam wskazaną przez Was drogą ;)
Ale to niesamowite ile cudownych ludzi poznałam dzięki decyzji o wzięciu Neli :)

Posted

Dzisiaj wpadła do nas Shiba... Ona i Rudolf to szaleństwo nie do opanowania...





Nela z początku tylko przyglądala się z pobłażaniem ...



... ale potem postanowiła się przyłączyć :)

Posted

Od Nelki w końcu odczepił się ten cholerny wirus :) Jeszcze tylko jutro ostatni zastrzyk (jestem w szoku, że sama je robię..) i koniec :) a jutro mama ma wolne, więc Nelkę przed pracą zawoże na cały dzień do niej :) Poszaleje trochę z Shiba a Rudolf sobie odpocznie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...