mamanabank Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Może ma wrażliwy żołądek i coś jej nie służy? (gryzaki tak potrafią działać) Quote
Andzike Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 mamanabank napisał(a):Może ma wrażliwy żołądek i coś jej nie służy? (gryzaki tak potrafią działać) Tyle, że zanim to się zaczęlo nie jadła nic czego nie jadłaby wcześniej i co jej wczesniej nie szkodziło... chyba, ze z prasowana kość, którą jadła dzień wcześniej cos było nie tak :( bo normalnie nie choruje po nich... ale Czapi tez jadl taka kość (a to pies, ktory po 5min. od zjedzenia kawałka kielbasy ma sensacje...) więc już sama nie wiem:( No nic - dziś głodówka, jutro kurczak z ryżem i marchewką i wet. Quote
mamanabank Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Ja już kości prasowanych nie daję, Bella zawsze po nich fruwa. Quote
Andzike Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Ja chyba też je Nelce odstawie. Chociaz to jedyny gryzak, który zajmuje ją na dłużej - reszta to 5 minut roboty ;) Quote
mamanabank Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Wiem, ale butelka po wodzie, w której są smaczne rzeczy też działa, albo specjalne kongo. Quote
UBOCZE Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Nareszcie znalazłem wątek Nelci. Czy sunia ma już kłopoty za sobą? Bo mam nadzieję, ze jutro z Nelcią się poznamy...:lol::lol::lol: Quote
Andzike Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 oooo :))) Miło widzieć Ubocze na wątku Nelki :D Z Nela juz dzis lepiej - nie bylo niespodzianki w nocy (ale na spacerze rzadzizna), po powrocie z pracy tez nie znalazłam nic w pokoju ;) ale na spacerze znów rzadzizna... własnie robie jej kleik ryżowy i marchwianke - jedyne dozwolone przez weta jedzenie... Musze jej coś dać bo kota mi zje ;) poza tym jakoś musze jej proszki dac ;) A jutro jak najbardziej aktualne - Nelka nie zachowuje się jakby jej coś było, na spacerze bawi się z psami, kota zaczepia, nos mokry... wiec spacer po Kabatach się odbędzie :D Quote
Andzike Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Aparat juz spakowany do torebki, karta wyczyszczona a bateria naładowana ;) Jutro szykuje się ciekawy dzien ;) najpierw wizyta u Elmy, potem przedadopcyjna w Radości a potem spacerek z Ubocze i Misia :D Nelka padnie jak wróci do domu ;) Quote
UBOCZE Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Andzike napisał(a):oooo :))) Miło widzieć Ubocze na wątku Nelki :D Z Nela juz dzis lepiej - nie bylo niespodzianki w nocy (ale na spacerze rzadzizna), po powrocie z pracy tez nie znalazłam nic w pokoju ;) ale na spacerze znów rzadzizna... własnie robie jej kleik ryżowy i marchwianke - jedyne dozwolone przez weta jedzenie... Musze jej coś dać bo kota mi zje ;) poza tym jakoś musze jej proszki dac ;) A jutro jak najbardziej aktualne - Nelka nie zachowuje się jakby jej coś było, na spacerze bawi się z psami, kota zaczepia, nos mokry... wiec spacer po Kabatach się odbędzie :D Ufff... czyli jutro czekamy...:lol::lol::lol: PS. My też pakujemy aparat...;) Quote
Andzike Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Nelka dziś miała mnóstwo wrażen od rana - wizyta u weta (diagnoza - wirus, leczenie - antybiotyk w zastrzyku, prochy i dieta), potem wizyta przedadopcyjna w Radości (dwa koty, ale niespecjalnie chętne do zabawy), potem spacer z Elma, a na końcu wycieczka po Lesie Kabackim, ploteczki z Misią i odwiedziny w domu u Uboczów (i 5 kotków do poznania). Jak wyszlysmy z domu o 10, to wróciłysmy ok. 18.30 i to cały czas na chodzie... Naprawdę nie mam pojęcia czemu nie chce się bawić z Rudolfem, nie chce ze mną gadać i śpi...:diabloti: Quote
mamanabank Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Andzike, Ty nasza kochana specjalistko od psich spraw! Quote
Andzike Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 mamanabank napisał(a):Andzike, Ty nasza kochana specjalistko od psich spraw! Ja tylko nieśmialo podążam wskazaną przez Was drogą ;) Ale to niesamowite ile cudownych ludzi poznałam dzięki decyzji o wzięciu Neli :) Quote
UBOCZE Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Uboczowie dziękują za piękny spacerek i zapoznanie się z uroczą szorściuszką Nelcią...:lol::lol::lol: Quote
Andzike Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 To jeszcze u siebie wkleje - bo tylko na innych wątkach widać, że mój pies czasem wychodzi na dwór, a nie tylko wyleguje się z Rudolfem na narożniku ;) Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Dzisiaj wpadła do nas Shiba... Ona i Rudolf to szaleństwo nie do opanowania... Nela z początku tylko przyglądala się z pobłażaniem ... ... ale potem postanowiła się przyłączyć :) Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 I sama poszalała z Shibą ;) Dwójka najlepszych kumpli :) Zmęczeni zabawą poszli spać :) oczywiście razem :D Quote
UBOCZE Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Ale tutaj mają minki: nie do podrobienia...:evil_lol: Quote
UBOCZE Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Gdyby jeszcze w środku znalazł się Rudolf, byłoby kłębowisko w trikolorze...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Rudolf to tak się trochę boi z Nelą bawić - chyba wydaje mu sie za duża :D nie to co Shiba ;) Quote
leni356 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Andzike napisał(a):Rudolf to tak się trochę boi z Nelą bawić - chyba wydaje mu sie za duża :D nie to co Shiba ;) boi się że go przygniecie? :) fajna zabawa była Quote
mamanabank Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Takich cudów jeszcze nie widziałam! Rudolf to pies w kociej skórze! Quote
Andzike Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 [quote name='mamanabank']Takich cudów jeszcze nie widziałam! Rudolf to pies w kociej skórze! Żeby jeszcze był taki grzeczny jak Nela ;) Nagrzeczniejszy jest kiedy śpi :D Quote
Romka Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Wiesz Andzike ja myslę podobnie jak Ty,tez poznałam mnóstwo ciekawych ludzi dzięki psiakom! Quote
Andzike Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Od Nelki w końcu odczepił się ten cholerny wirus :) Jeszcze tylko jutro ostatni zastrzyk (jestem w szoku, że sama je robię..) i koniec :) a jutro mama ma wolne, więc Nelkę przed pracą zawoże na cały dzień do niej :) Poszaleje trochę z Shiba a Rudolf sobie odpocznie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.