Aimez_moi Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [FONT=Georgia]PONIEWAŻ ZE STRONY władz Szydlowca NIE MA zadnej pomocy DLA bezpańskich PSIAKOW, ani obiecywanej współpracy, pomożemy im MY. Robi się coraz cieplej, coraz więcej psów wychodzi na ulicę![/FONT] [FONT=Georgia]Organizujemy WIELKA ZBIORKE KARMY DLA SZYDLOWIECKICH, BEZPAŃSKICH psiakow.[/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=7]"WYSYP KARMĘ NA ULICĘ" [/FONT] [FONT=Georgia]pod takim hasłem pomożemy szydłowieckim psiakom.[/FONT] [FONT=Georgia]PILNIE zbieramy karmę dla zwierząt z Szydlowca. Niech ulice Szydlowca zmienią się w raj dla bezpańskich psiaków! Niech wreszcie nie beda GŁodne![/FONT] [FONT=Georgia]Niech pamiętają, że my PAMIĘTAMY![/FONT] [FONT=Georgia]Wszystkich chętnych do przekazania choćby KILOGRAMA karmy zapraszamy do kontaktu z Fundacja Azylu Pod Psim Aniolem.[/FONT] [FONT=Georgia]Zapraszamy MEDIA - one sa bardzo ważne. Prosimy o pomoc w rozsylaniu informacji. DOGOMANIO! jestes w tym niezastapiona!!![/FONT] [FONT=Georgia]Zapraszamy również inne Fundacje do przyłączenia się do akcji.[/FONT] [FONT=Georgia]Prosimy o pomoc w rozsylaniu maili. Powiadomcie znajomych, rodzinę, porzyjaciół, prasę, telewizję.[/FONT] [FONT=Georgia]www.psianiol.org.pl[/FONT] [FONT=Georgia]Zbyt wiele psów cierpi przez ludzi. Dogopozytywni z Szydłowca są bezradni! Pomózmy również IM![/FONT] [FONT=Georgia]PAMIĘTAJ: Sterylizacja zwierząt zapobiega ich niekontrolowanemu rozmnażaniu. Bądź odpowiedzialnym CZŁOWIEKIEM. POMÓŻ bezpańskim zwierzętom na ulicy, które widzisz również w drodze do Kościoła![/FONT] [FONT=Georgia]POPROSIMY BANERKI. POPROSIMY O ROZSYŁANIE INFORMACJI NA DOGOMANIĘ.[/FONT] [FONT=Georgia]DZIĘKUJEMY W IMENIU SWOIM a przede wszsystkim OPUSZCZONYM, BEZPAŃSKIM ZWIERZĘTOM Z SZYDŁOWCA!!![/FONT] Quote
& Gloria & Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Cholera! Przepraszam WAS bardzo, dopiero teraz przeczytałam wiadomość na profilu od Malawaszki. Nie ogarniam "nowego" dogo :/ Magdalena, 3mam kciuki za udaną wizytę :) Quote
Madallena Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Goldi pojechal dzisiaj na cięcie jajek. Przytył. Wyglada bardzo ladnie. Quote
taubi Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Madallena wujaszek pyta sie czy moze zrobilas jakies zdjecia?? Quote
Magdalena Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 przypominam, że do jutra wieczoru muszę dostać informacje o Goldim + pytania jakie mam zadać. pamietajcie, że ja nie znam tego psa i nie wiem o co dobrze byłoby zapytać - niestety nie mam czasu przewertować całego wątku. Quote
Basia1968 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Magdalena ja mam kilka takich standardowych przygotowanych, ale czekam jeszcze na dziewczyny bo może cos takiego szczególnego trzeba zapytać. Ja tez nie znam psiaka. Quote
koosiek Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Napisałam Magdalenie wczoraj o jego lękliwości i aktywności... Nie wiem, co jeszcze trzeba dodać n. t. Goldiego. Jedna uwaga do pytań ogólnych - nie wiem, czy o to zwykle pytasz, ale koniecznie dowiedz się, czy mieszkanie tej kobiety jest jej, czy wynajmuje, żeby nie było tak, jak z Kiarą. Quote
Basia1968 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Kossiek słuszna uwaga i cholera o alergii dzieci - jesli takowe są, bo juz znamy przypadki oddania z powodu rzekomej alergii Quote
Magdalena Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 koosiek napisał(a):koniecznie dowiedz się, czy mieszkanie tej kobiety jest jej, czy wynajmuje, żeby nie było tak, jak z Kiarą. a jak było z Kiarą? Jak wygladała przeszłość Goldiego? Quote
malawaszka Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Przeszłośc - to pies z ulicy, znikąd - najprawdopodobniej nie zna zycia w mieszkaniu, nie wiem czy radzi sobie ze schodami - z braku informacji trzeba chyba przyjąć, że sobie nie radzi, czy chodzi na smyczy też nie wiadomo na wątku - osoba która chce go wziąć do bloku MUSI być świadoma ewentualnych problemów - może się bać wchodzenia do bloku, może się bać chodzenia po schodach, może się bać windy, nie wiadomo jak się zachowa w mieszkaniu - czy nic nie zniszczy? tego musi być swiadoma i zdecydowana na poświęcenie czasu na pracę z tym psem, któremu na pewno brak socjalizacji. Czy bierze pod uwagę zakup kennel klatki w razie jakby był problem z zostawaniem w domu, jak nie to co wtedy? Ja też nie znam Goldiego, ale może osoby, które go znają sprostują moja obawy co do zamieszkania tego psa w bloku Quote
Magdalena Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 ale ta pani została uprzedzona o tym wszystkim, tak? czy nic nie wie? Quote
malawaszka Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 nie mam pojęcia - taubi jest na dogo to może napisze Quote
Basia1968 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 no chyba jest uprzedzona o tym, że tak naprawde to mało co o nim wiadomo. No innej opcji sobie nie wyobrażam. Goldi jak na razie jest psiakiem zagadką. Quote
zerduszko Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Basia1968 napisał(a):no chyba jest uprzedzona o tym, że tak naprawde to mało co o nim wiadomo. No innej opcji sobie nie wyobrażam. Goldi jak na razie jest psiakiem zagadką. Niekoniecznie ;) Niektórzy nie weryfikują domów telefonicznie, tylko CHYBA od razu mówią o wizycie i cześć. Jak się umawiam na termin wizyty, to pytam ludzi czy chcą się czegoś jeszcze o psie dowiedzieć, czy wiedzą o wszystkich "formalnościach" i psie itd. Quote
Madallena Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Goldi wchodzi po schodach ale opornie. Potrafi sie rozplaszczyc na podlodze i trzeba pomoc mu wstac. Wazy prawie 20 kg. Smycz jest ok, zapachy i obsikiwanie kazdego drzewka. Jak sie zachowa w nmieszkaniu? nie mam pojecia. Chlopak jest coraz fajniejszy, nawet przestal szczypac i tak bardo sie trzasc na widok czlowieka. No, troche trzesawki mu zostalo, bez tego nie byl by Goldim. Zachowanie czystosci w domu: trzeba wziac pod uwage ze chlopak chowal sie na ulicy, to byl jego dom. jest narwany ale lgnie do czlowieka. Stosunek do kotow jest ok. (nie dam 100% ale w Klinice bylk kot, Goldi na niego nei reagowal) Goldi juz po kastracji. Wybudzil sie, wszsytko jest ok. Quote
Magdalena Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Chciałabym serdecznie podziękować koosiek, bo tylko od niej dostałam pw na temat tego, o co prosiłam (po raz kolejny zaznacze, że nie mam czasu sledzić wątku). z ukladaniem pytań zostałam sama (nie dotarła obiecana lista), więc nie miejcie do pretensji że coś pominęłam. relacja z wizyty zostanie przesłana do taubiego na maila. to tyle. Quote
Madallena Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Magdalena, bardzo dziekujemy Ci za wizyte i obszerna z niej relacje. Kontakt juz nawiazany SZUKAMY TRANSPORTU! (prosze wpisac to w temat, dzieki!) Chcialabym przeprosic Cie w imieniu Fundacji za niedogodnosci z naszej strony. Prosze, abys rowniez wziela pod uwage to, ze nie zawsze mamy czas, zeby siedziec na dogo i szukac czegokolwiek czy pisac. Mimo wielu prosb, aby ktos (z Warszawy) Nam pomogl przy psiakach (nie tylko przy Goldim, ale rowniez przy innych szydlowieckich znajdujacych sie w rejonach hotelu Goldiego) zostalismy sami, nie bylo czasu ani checi. Ciezko jest siedziec na dogo, jezdzic do psow, wyprowadzac je, kupowac karme, wozic do weta i inne. Wiem, ze kazdy ma wiele psow pod opieka ale nie wszystkie osoby maja mozliwosc odwiedzania ich. My mamy, wiec odwiedzamy poswiecajac wlasne psy, rodzine, prace. Tu wyszlo tak a nie inaczej. szkoda. Jeszcze raz przepraszam Cie za zaistniala sytuacje i licze na owocna wspolprace. oczywiscie mozesz liczyc na Nas w przypadku wizyt w Warszawie (w wybranych rejonach) i nie tylko! Quote
malawaszka Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 czyli co? wizyta owocna? Goldi jedzie? nie boi się pani ewentualnych problemów? Quote
Madallena Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Pani nie boi sie niczego. Zostala poinformowana o tym, ze Goldi to psiak, ktory bedzie musial sie nauczyc miec swojego Pana/Pania. Ma kota, Goldi koty olewa, ale nie wiadomo jak bedzie w tym przypadku. Miejmy nadzieje, ze ok. W razie problemow beda pracowac. leczenie ok, karma (sucha + gotowane), spacery opieka - ok Nic dodac, nic ujac :) GLODI znalazl dom! mimo wszystko kciuki wciaz trzeba trzymac! Quote
malawaszka Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 no to zaciskam :kciuki: żeby się udało do końca wszystko!!!!!! Quote
grzenka Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Niesamowite:multi::loveu:trzymamy kciuki za pomyślność Goldaska:lol: Quote
Magdalena Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 No to pędź do domku perełko... mam nadzieję, że jak najszybciej. Quote
zerduszko Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 To mam nadzieję, ze WSZYSTKO będzie Ok. Należy mu się :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.