UMilki Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Z racji racji jakie Balbina otrzymuje, karmy jest dużo. Jak zacznę zbliżać się do dna magicznej skrzynki to dam znać :) Quote
UMilki Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Deszczyk pada, ale to Balbince nie przeszkadza, by śmigać po łące...oj jakie szybkie te zające ;) Quote
Romka Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Oj ma!Pies domowy i zagrodowy jednocześnie.Taras,dom i przestrzeń w zasięgu króciutkich łapek. Quote
Florentynka Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Romka napisał(a):Balbina jest troche zazdrosna,jak inne psiaki są głaskane to Balbinka szczeka głośno i zwraca na siebie uwagę.No i oczywiście dostaje głaski.Jest strasznym łakomczuchem.Znalazła opakowanie po Antosiowych parówkach i wylizała je dokładnie ale trzeba było to widzieć to był rodzaj amoku.W boksie Antosia próbuje zawsze wyjadać jego karmę.UMilki postawiła na bude miskę ,no to Blabina wspinała sie na bude Antosia. Jakbym czytała o mojej Łucji... Balbina jest modelową parówą i żadne odchudzanie tego nie zmieni - parówa to przede wszystkim charakter! Quote
Florentynka Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 UMilki - ja mam pytanie...właściwie serię pytań: - masz miejsce na psa ewentualnie? - jeśli tak, to ile kosztuje pobyt średniego psa? Pytam, bo ni cholery nie wiem co zrobić z "moim" Puckiem, ręce mi już opadają, ale do schroniska gada nie dam, mowy nie ma. Na dodatek od razu mówię, że nawet jeśli masz mnóstwo miejsca i niebiańsko przystępne ceny, to i tak nie wiem, czy skorzystam, bo trochę daleko od nas. Liczę na to, że znajdę coś bliżej, ale tak awaryjnie pytam. Przepraszam, że się Balbiniastej wcinam w wątek, ale może mi wybaczy... Quote
Florentynka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Ja już wiem. Nie mogę znaleźć kontaktu do Sylwiso - macie może jej telefon? Quote
Romka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 [quote name='Florentynka']Ja już wiem. Nie mogę znaleźć kontaktu do Sylwiso - macie może jej telefon? 796 701 212 www.hotel-dla-psów.pr.pl Jak zadzwonisz powiedz ,ze masz ode mnie!Na watku Dianki sa zdjęcia z jej hoteliku. Quote
Florentynka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Dzięki , Romka. Jak na razie jest szansa na coś bliżej nas, jak nie wypali będę dręczyć Sylwię - trzymać kciuki żeby wypaliło! Quote
Romka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Będę trzymac kciuki!Ale jak nie wypali, to odwiedzisz nas w Łowiczu!Balbinkę i mojego Pako poznasz osobiście. Quote
Dzika_Figa Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Melduję , że szeleczki Balbiniastej już u mamy - jutro zostaną wysłane ! Quote
UMilki Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 http://hotel-dla-psow.prv.pl/ ten powinien działać :) Quote
Romka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 [quote name='UMilki']http://hotel-dla-psow.prv.pl/ ten powinien działać :) Dostałam adres od Sylwiaso,dokładnie taki jak napisałam. Quote
Florentynka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Ja też dziękuję bardzo. Tym razem nie muszę korzystać, bo znalazło się dla Pucka coś bliżej, ale na przyszłość taki namiar zawsze warto mieć. Widziałam własnymi oczami przed chwilą szelki Balbiny - sama bym takie chciała! Quote
UMilki Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 No to nam pozostaje poczekać jeszcze chwileczkę, a potem zrobimy sobie sesję zdjęciową w samych szeleczkach :D :D Quote
Dzika_Figa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Szeleczki wysłane - poleconym. UMilki - ćwicz z Balbiną podpis, bo inaczej tego nie odbierze :cool3: Quote
Dzika_Figa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Florentynka napisał(a):Zostały wysłane na Balbinę? No właśnie niestety nie.... Siostra, w przyszłości zatrudnię do tego Ciebie, bo Matka to taki numer odwaliła tylko raz w przypływie zaćmienia umysłu a teraz nie współpracuje... A ja jestem niezwykle ciekawa, jakby się zachował listonosz, gdyby się okazało, że adresatka jest niepiśmienna ... Quote
Florentynka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 W sumie teoretycznie nikt nie ma obowiązku być piśmienny... Pozostaje pytanie, czy listonosz uznałby, że adresatka ma świadomość swoich czynów i wie co robi odbierając przesyłkę. Sądząc po moich psach - ten rodzaj świadomości u nich występuje. Moje, jak dostały paczkę, to od razu wiedziały, że to dla nich i zabrały się do rozpakowywania, choć na ogół korespondencji nie ruszają... Quote
Dzika_Figa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 ej, a Ty się odezwij do mnie na skype jak się dobijam, co? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.