Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Florentynka napisał(a):
Ojej, jaka ona słodka!!! Kochana radosna paróweczka. Wcale nie wygląda na nieszczęśliwą - pewnie się jakoś pogodziła z tym strasznym odchudzaniem.


Z tym nie mozna się pogodzić!Wiem cos o tym!

Posted

Romka napisał(a):
Z tym nie mozna się pogodzić!Wiem cos o tym!

Bo najgorsza w tym wszystkim jest walka ze sobą - otworzyć lodówkę czy nie, zjeść czekoladkę czy nie...
Balbina ma lepiej, bo nie ma na to wpływu i nie musi staczać wewnętrznych batalii - po prostu dostaje mniej jeść, a do tego organizm może się przyzwyczaić.

Posted

Florentynka napisał(a):
Bo najgorsza w tym wszystkim jest walka ze sobą - otworzyć lodówkę czy nie, zjeść czekoladkę czy nie...
Balbina ma lepiej, bo nie ma na to wpływu i nie musi staczać wewnętrznych batalii - po prostu dostaje mniej jeść, a do tego organizm może się przyzwyczaić.


Wprowadzam sie do Renaty byleby efekty były, no choć pierwsze 3 kg i moze byc sucha karma, a potem jakos wytrzymam!

Posted

Zaraz wrzucę jeszcze jeden filmik,dosłownie z przed chwilowego spacerku.Byliśmy pół godziny,więc wybaczcie mi moje sapanie,ale się zmęczyłam,bo Balbiś robi sie juz żywiutka i trzeba było trochę za nią polatać,żeby ją uchwycić:razz:

Posted

Renata5 napisał(a):
Zaraz wrzucę jeszcze jeden filmik,dosłownie z przed chwilowego spacerku.Byliśmy pół godziny,więc wybaczcie mi moje sapanie,ale się zmęczyłam,bo Balbiś robi sie juz żywiutka i trzeba było trochę za nią polatać,żeby ją uchwycić:razz:

O Kochana zapraszam serdecznie:) We dwie raźniej,bo ja też muszę zrzucić parę kilo:placz:

Posted

:loveu: coś fantastycznego! Jak ona się ślicznie turla!!!!
I mam wrażenie, że już jest sporo cieńsza niż była....
Renatko, pamiętaj proszę, żeby mi ją pomierzyć jak już będzie mniejwięcej taka jak powinna być (wiem, wiem, to jeszcze nie teraz) - obiecalam najśliczniejsze szeleczki na świecie ( albo obróżkę ) , to się muszę wywiązać. :razz:

Posted

Śpiąca Balbisia:diabloti:
Wlazła pod biurko i tak oto sobie chrapała.Słowo-to Balbinka tak chrapie:-D

[video=youtube;1XnZ2flZkJ8]http://www.youtube.com/watch?v=1XnZ2flZkJ8[/video]

Posted

Nie no, nie dość, że Balbina szczeka to jeszcze prawie biega, z całą pewnością zrzuciła parę gramów, bo zrobiła się bardziej żywotna :-) A to chrapanie mnie powaliło, śmiałam się w głos :-D Renata, ja też jadę do Ciebie na wczasy odchudzające, też chcę mieć osobistego dietetyka i trenera, toż to kurort luksusowy :-)

Dla porównania


To co widać na filmikach, to już szczuplejsza suczka, niż ta na zdjęciu :-)

Posted

Romka napisał(a):
Dopiero dziś zobaczyłam filmiki!Balbina jest chudsza i o wiele bardziej żywsza!Kochana kluseczka pięknie się turlała!Dzięki Renatko!

No schudła,schudła:)
I wiecie co...Ona już sie cieszy jak widzi jak nasypuję jej karmę do miseczki...

Posted

Paula03 napisał(a):
No to świetnie :)

No niby świetnie,ale i tak Balbi nie może pogodzić sie z tym,ze jedzenie domowe nie dla niej:shake:.Dzisiaj jak karmiłam psy,dziecko wyszło do łazienki i nie domknął drzwi od swojego pokoju i Balbi jak poczuła jedzenie,to jak taran dopadła do misek,rozgoniła towarzystwo i próbowała wciągnąć zawartość.Ale zauważyłam i od razu michy w górę.Ale jak spojrzałam w jej oczy pełne wyrzutu,to myślałam,że mi serce pęknie.Jestem okrutna:-(

Posted

[quote name='Paula03']Renatko nie jesteś okrutna, przecież to dla jej dobra!
Balbinka musi się trochę pomęczyć, ale kiedyś będzie Ci za to wdzięczna!
Wątpię:roll:
Ale nie macie pojęcia jak Balbi gubi sierść.Normalnie na każdym spacerze po kilka grzebieni jej wyczesujemy,a w domu i tak fruwa stado jej sierści:-?.No nic,trzeba to przeczekać:)

Posted

Renatko,mój Pako jak przyjechał ze schroniska ,a był to takze maj ,to gubił sierść.Myslę,ze to i zmiana sierść z zimowej na letnia, i zmiana jedzenia, i środowiska .Za chwilę Balbina będzie jeszcze ładniejsza!

Posted

Wiesz jako kobieta odchudzająca się permanentnie,doszłam do wniosku,ze Balbinie nie zaszkodziłby gotowany kurczaczek i serek 0%...i tak sobie myslę ,ze jak przyjedziemy z wizytą to jej przywiozę tego kurczaczka.Co Ty na to?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...