Florentynka Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Ojej, jaka ona słodka!!! Kochana radosna paróweczka. Wcale nie wygląda na nieszczęśliwą - pewnie się jakoś pogodziła z tym strasznym odchudzaniem. Quote
Romka Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Florentynka napisał(a):Ojej, jaka ona słodka!!! Kochana radosna paróweczka. Wcale nie wygląda na nieszczęśliwą - pewnie się jakoś pogodziła z tym strasznym odchudzaniem. Z tym nie mozna się pogodzić!Wiem cos o tym! Quote
Florentynka Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Romka napisał(a):Z tym nie mozna się pogodzić!Wiem cos o tym! Bo najgorsza w tym wszystkim jest walka ze sobą - otworzyć lodówkę czy nie, zjeść czekoladkę czy nie... Balbina ma lepiej, bo nie ma na to wpływu i nie musi staczać wewnętrznych batalii - po prostu dostaje mniej jeść, a do tego organizm może się przyzwyczaić. Quote
Romka Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Florentynka napisał(a):Bo najgorsza w tym wszystkim jest walka ze sobą - otworzyć lodówkę czy nie, zjeść czekoladkę czy nie... Balbina ma lepiej, bo nie ma na to wpływu i nie musi staczać wewnętrznych batalii - po prostu dostaje mniej jeść, a do tego organizm może się przyzwyczaić. Wprowadzam sie do Renaty byleby efekty były, no choć pierwsze 3 kg i moze byc sucha karma, a potem jakos wytrzymam! Quote
Lionees Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Zaraz wrzucę jeszcze jeden filmik,dosłownie z przed chwilowego spacerku.Byliśmy pół godziny,więc wybaczcie mi moje sapanie,ale się zmęczyłam,bo Balbiś robi sie juz żywiutka i trzeba było trochę za nią polatać,żeby ją uchwycić:razz: Quote
Lionees Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Renata5 napisał(a):Zaraz wrzucę jeszcze jeden filmik,dosłownie z przed chwilowego spacerku.Byliśmy pół godziny,więc wybaczcie mi moje sapanie,ale się zmęczyłam,bo Balbiś robi sie juz żywiutka i trzeba było trochę za nią polatać,żeby ją uchwycić:razz: O Kochana zapraszam serdecznie:) We dwie raźniej,bo ja też muszę zrzucić parę kilo:placz: Quote
Lionees Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 :) :) :) [video=youtube;qEP6DzMLwRY]http://www.youtube.com/watch?v=qEP6DzMLwRY[/video] Quote
Dzika_Figa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 :loveu: coś fantastycznego! Jak ona się ślicznie turla!!!! I mam wrażenie, że już jest sporo cieńsza niż była.... Renatko, pamiętaj proszę, żeby mi ją pomierzyć jak już będzie mniejwięcej taka jak powinna być (wiem, wiem, to jeszcze nie teraz) - obiecalam najśliczniejsze szeleczki na świecie ( albo obróżkę ) , to się muszę wywiązać. :razz: Quote
Lionees Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Śpiąca Balbisia:diabloti: Wlazła pod biurko i tak oto sobie chrapała.Słowo-to Balbinka tak chrapie:-D [video=youtube;1XnZ2flZkJ8]http://www.youtube.com/watch?v=1XnZ2flZkJ8[/video] Quote
mamanabank Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 Nie no, nie dość, że Balbina szczeka to jeszcze prawie biega, z całą pewnością zrzuciła parę gramów, bo zrobiła się bardziej żywotna :-) A to chrapanie mnie powaliło, śmiałam się w głos :-D Renata, ja też jadę do Ciebie na wczasy odchudzające, też chcę mieć osobistego dietetyka i trenera, toż to kurort luksusowy :-) Dla porównania To co widać na filmikach, to już szczuplejsza suczka, niż ta na zdjęciu :-) Quote
Florentynka Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Schudła!!! Wyraźnie schudła! Renato - jesteś wielka, za swoje "okrucieństwo" pójdziesz z butami do nieba! A chrapanie Balbiny dorównuje chrapaniu mastifa tybetańskiego, hihi... Quote
mamanabank Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 Ciekawa jestem wyniku następnego ważenia :-) Quote
Dzika_Figa Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Hihi, ledwo filmik z chrapaniem włączymłam, a TŻ zaczął wołać "co to???" Quote
majuska Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Rozbroiła mnie na tych filmikach, ale ma chrapanko:) Jasne że schudła , jest cudowna, to pokazowe turlanko świetne:) Quote
Romka Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Dopiero dziś zobaczyłam filmiki!Balbina jest chudsza i o wiele bardziej żywsza!Kochana kluseczka pięknie się turlała!Dzięki Renatko! Quote
argusiowa Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 rewelacja:) takiego chrapania to by się porzadny facet nie powstydził hihi:D Quote
Lionees Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Romka napisał(a):Dopiero dziś zobaczyłam filmiki!Balbina jest chudsza i o wiele bardziej żywsza!Kochana kluseczka pięknie się turlała!Dzięki Renatko! No schudła,schudła:) I wiecie co...Ona już sie cieszy jak widzi jak nasypuję jej karmę do miseczki... Quote
Lionees Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Paula03 napisał(a):No to świetnie :) No niby świetnie,ale i tak Balbi nie może pogodzić sie z tym,ze jedzenie domowe nie dla niej:shake:.Dzisiaj jak karmiłam psy,dziecko wyszło do łazienki i nie domknął drzwi od swojego pokoju i Balbi jak poczuła jedzenie,to jak taran dopadła do misek,rozgoniła towarzystwo i próbowała wciągnąć zawartość.Ale zauważyłam i od razu michy w górę.Ale jak spojrzałam w jej oczy pełne wyrzutu,to myślałam,że mi serce pęknie.Jestem okrutna:-( Quote
Paula03 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Renatko nie jesteś okrutna, przecież to dla jej dobra! Balbinka musi się trochę pomęczyć, ale kiedyś będzie Ci za to wdzięczna! Quote
Lionees Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 [quote name='Paula03']Renatko nie jesteś okrutna, przecież to dla jej dobra! Balbinka musi się trochę pomęczyć, ale kiedyś będzie Ci za to wdzięczna! Wątpię:roll: Ale nie macie pojęcia jak Balbi gubi sierść.Normalnie na każdym spacerze po kilka grzebieni jej wyczesujemy,a w domu i tak fruwa stado jej sierści:-?.No nic,trzeba to przeczekać:) Quote
Romka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Renatko,mój Pako jak przyjechał ze schroniska ,a był to takze maj ,to gubił sierść.Myslę,ze to i zmiana sierść z zimowej na letnia, i zmiana jedzenia, i środowiska .Za chwilę Balbina będzie jeszcze ładniejsza! Quote
Romka Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Wiesz jako kobieta odchudzająca się permanentnie,doszłam do wniosku,ze Balbinie nie zaszkodziłby gotowany kurczaczek i serek 0%...i tak sobie myslę ,ze jak przyjedziemy z wizytą to jej przywiozę tego kurczaczka.Co Ty na to? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.