olalolaa Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 maluszku kochany uśmiechaj się Quote
Cajus JB Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Nie jest dobrze. Więcej nas tu potrzeba. Quote
Ciencienia Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Do góry maluszku, po domowe ciepełko -buziak Quote
Emigrantka Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Co tam u tego biedaka? Corka w czestochowie ale jej sie tam samej zachorowalo wiec watpie zeby dala rade wpasc do schroniska poglaskac chociaz biedaka za uchem... Zaglada ktos do niego? Patrze na to smutne psie dziecko i moja Zare widze... taki wilkowaty dzieciak - zmiescilby sie u nas na lozku ale za daleko/nie da rady:placz: Quote
olalolaa Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 no trzeba bo nic sie nie dzieje.. Maly potrzebuje duzo uwagi, doswiadczonej osoby, ciekawe czy ktos taki sie znajdzie.. To moglby byc wspaniały pies :shake: nie wiem jak tam jego allegro, moze ktos zrobi od nowa? trzebaby je wyroznic, jak to dziala i ile kosztuje? Quote
Ewcia38 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ponowiłam na allegro. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=830956778 Quote
Cajus JB Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 To allegro jest. Teraz ten doświadczony domek tymczasowy by się przydał. Może łatwiej szukać jakiegoś hoteliku? Quote
Szarotka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 O jej jaka bida:shake::shake::shake::shake::-(:-(:-(:-(:placz::placz::placz::placz: Quote
Szarotka Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 To co mozna z nim zrobic ?? bo on jest taki przestraszony to chyba sie tak odrazu do adopcji nie nadaje. Moze by go gdzies na DT sprobowac. Czy jest ktos kto sie zajmuje malymi strasznie przestraszonymi pieskami ??? Quote
olalolaa Posted November 26, 2009 Author Posted November 26, 2009 Właśnie takiego dt mu potrzeba, bo w takim stanie nie ma szans na adopcje:-( Quote
Szarotka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 I co z tym szczeniaczkiem ?????????????????????? Quote
lilk_a Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 ano widzisz ...jak mało osób na wątku to nic się nie dzieje :( Quote
Szarotka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Hm trzeba ten watek rozruszac:roll::roll::roll::roll: A juz myslalam, ze poszlas dzisiaj spac jak czlowiek :):) Quote
lilk_a Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 ja dzisiaj wogóle spać chyba nie pójdę ...pracy mam po uszy i termin mnie goni a jeszcze jakaś grypa mnie złapała i czuję się okropnie ..... powysyłam może jutro pw kilkanaście ....ale nie wiem co z tym psiakiem ...czy dom tymczasowy , dom stały czy hotel ... tak się też zastanawiam ile psów jest w schronisku w Częstochowie.... warunki w schronisku nie są złe w porównaniu z innymi ...ostatnio była nawet jakaś modernizacja , dobudowano nowe boksy....ale to jednak schronisko i szkoda psów to link do schroniska http://czestochowa.schronisko.net/ Quote
olalolaa Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 zaraz jade do schroniska, moze zrobie jakies zdjęcia, zobacze na pewno co u niego , jak sie czuje ale pewnie bez zmian :shake: Ja nie znam ludzi z dogo ktorzy biora psy na DT, ktoś zna? A hotelik to straszne zobowiązanie, nie wiem czy uzbieramy tyle pieniędzy, ja mogłabym do niego jezdzic ale nie oplace tego.. A jesli potem braknie kasy to przecierz nie oddamy go do schroniska :( Quote
Szarotka Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Narazie mozna tylko zrobic ogloszenia, ale jak one nie pomoga to trzeba by pomyslec o czyms jak DT. Z tego co widzie, pieniadze w koncu sie znajduja:multi::multi::multi::multi: Quote
olalolaa Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Dzisiaj mały nie wyszedł na spacer, nie było mnie przy wyprowadzaniu tego boksu, tak to bym go wziela, pracownik powiedzial ze nie wyszedl bo go ugryzl i dal sobie spokoj z zapinaniem jego.. a ostatnio juz wychodzil na spacery:shake: dalej bardzo wystraszony, porobilam zdjęcia przez kratki, pozniej zgram i wrzuce Najgorszcze jest to ze od przyszłego tygodnia wolontariat jest zawieszony do odwolania z powodu remontu.. takze nie ma szans w takiej sytuacji ze jego stan psychiczny w schronisku sie chociaz troche poprawi.. Quote
Szarotka Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 O jaki biedaczek, taki przestraszony :(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.