Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 224
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzisiaj miał przyjechać pan ją zobaczyć ale nie przyjechał.. Moze i dobrze bo i tak przez telefon wydawal sie dziwny:p Omenka cała szczęśliwa, biegunka minęła , pęcherzyk tez troche lepiej, bo nie popuszcza. Wiecznie sie wygłupia z moją Larą :lol: Idziemy lulu bo ja padnięta, troche roboty jednak przy moim trio mam :cool1: Dobranoc.

Posted

Ewcia38 napisał(a):
Ola czy mam powtórzyć na allegro Omenkę??

jesli masz chwilkę to oczywiscie, jak wyglada sprawa wyroznienia to moze bym zaplacila? aha mozna dac nowe fotki, duzo lepiej na nich wygląda

Posted

Za chwilkę powinni przyjechać panstwo ją zobaczyc, ale nie wiem czy będa odpowiadac, przez telefon zadnych pytan odnosnie psa i jeszcze powiedzieli ze dzisija po nią przyjadą:shake: oczywisice powiedzialam ze ona nie jest jeszcze do wydania, dopiero po sterylce..

Posted

olalolaa napisał(a):
Za chwilkę powinni przyjechać panstwo ją zobaczyc, ale nie wiem czy będa odpowiadac, przez telefon zadnych pytan odnosnie psa i jeszcze powiedzieli ze dzisija po nią przyjadą:shake: oczywisice powiedzialam ze ona nie jest jeszcze do wydania, dopiero po sterylce..



a skąd oni sie wzieli? tzn gdzie wyczaili Omenke??? jesli sie okaze ze to jacys porzadni ludzie i zalezy im na piesku to mozesz wydac im pieska i obiecac ze pokryjesz koszty sterylki. czy umowe adopcyjna daje schronisko czy przez organizacje sie to odbywa?

Posted

Nie przyjechali.. Zaloze sie ze dlatego ze powiedzialam o sterylizacji, inaczej pewnie by ja wzieli, bo nawet nie zadawal zadnych pytan, byl tylko tekst: to ja dzisija po nią przyjade :shake: czyzby pseudo..?
Powiedzieli ze z jakiegos ogłoszenia, zobaczyli zdjecia pewnie, wiek psa ..

Posted

ja rowniez się ciesze,niewiadomo co to byli za ludzie i mam nadzieje ze juz dzwonić nie będą. Omenka juz nie ma biegunki, w nocy sie zesikala bo chyba za duzo wypila, no i kolor moczu juz nie jest czerwony wiec wszystko wraca do normy!:multi: Jest tylko problem z jedzeniem, ona pochłania wszystko co dostanie, nie kradnie itd tylko pochlania zawartosc miski, i czasami dochodzi do spiec miedzy ich trojka całą.. bo Omena pilnuje kazdej miski dopoki nie jest pusta.. poza momentami jedzenia jest wszystko ok, bawią sie razem na dworze, az robią fikołki :lol: musze wziasc aparat na spacer i cos cyknąć dla Was :razz:;)

Posted

no koniecznie prosimy o zdjęcia :)

ponad 60 znajomych z nk dostało dziś link zwątkiem (m.in) Omenki, (i mają mnie juz pewnie dosyć) nie mniej jednak mam nadzieję, że jeśli nie domek to chociaż kaska na sterylkę będzie (okaże się już wkrótce).

buziaki dla pięknej Omeny i niskie ukłony dla opiekunów/-nek

Posted

olalolaa napisał(a):
ale co zrobic zeby byla gdzies w gazecie?



zadzwonic do redakcji, zaproponowac zamieszczenie jej zdjecia razem z jej historia i telefonem kontaktowym. jest duza sznasa ze sie zgodza

Posted

Mam super wiadomość!!!:loveu::loveu::multi::multi::lol:
Dzisiaj poszłam z moją mamą do dziadków z Omeną, bo wiedzieli ze mamy psa,poszłyśmy ją przedstawić i bardzo się im spodobała, dziadek jest wniebowzięty, kiedyś miał owczarka niemieckiego, przez pare lat nie mysleli o psie.. zawsze cos im chcialam wcisnac ale nie chcieli, a w niej się zakochali :loveu::loveu:
Nie wróciła juz ze mną do domu, zrobiłam jej zakupy, miseczki jedzenie itd, decyzja podjęta Omena zostaje! Strasznie sie ciesze bo ja juz się do niej zdążyłam przywiązać, a ze bedzie u dziadkow ktorzy mieszkają niedaleko mnie, i często tam jestem będzie pod moim okiem. Najlepsze jest to ze maja tez kota, Niuńka , bialego z czarnym ogonkiem, on jest strasznym indywidualistą
Omena podeszła do niego i tylko zamerdała ogonkiem, kotek tez za bardzo nie zwrócił na nią uwagi, bałam się tego spotkania, ale teraz wiem ze będzie dobrze, suni się kotek podoba i zero agresji... Ona jest po prostu wspaniała:lol::lol:
W domu mieszka tez syn moich dziadkow z narzyczoną i dziecko pięcioletnie, Omena tez normalnie się zachowywała, była delikatna dla dziecka. Ehh jestem strasznie szczęśliwa ze zostaje w mojej rodzinie, bo to tak jakby byla tez troche moja, no i wiem jak będzie miała dobrze :multi:
Sterylizacja mysle ze będzie,tylko moze troche pozniej, zeby Omena juz byla w pełni zdrowiutka . Moja Lara jest trochę smutna ze wrocilysmy bez przyjaciółki no ale będzie się z nią często widywała. Jutro oczywiscie tam jade, zeby nie myslala ze ją zostawiłam na zawsez, i oczywisice porobie zdjecia, moze z koteczkiem tez sie uda o ile nie bedzie spal caly dzien:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...