majqa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Niemożliwe nie zakochać się w Koli! Pomóż jej! 9 miesięczna prześliczność, co jak co ale to nie podlega dyskusji. Biel, czerń, brąz ułożone w cudną, szorściaczkowatą szatę. Przenikliwe, bystre, figlarne i ufne zarazem spojrzenie Koli nie pozwala przejść obok obojętnie. To uosobienie urody i wdzięku dostało za swoje, jakby los chciał skrzywdzić je na zapas. Poniekąd ta okrutna sztuka mu się udała. Kruszynka trafiła do konińskiego schroniska po ciężkim wypadku (potrącenie samochodem). Operacja, mająca odwrócić zło (złamanie kręgosłupa w odcinku lędźwiowym), jakie się dokonało, powiodła się. Na ciałku Kolusi pozostał jednak pewien ślad, który według optymistycznej opinii lekarza nie będzie jej przeszkadzać - niesprawność tylnej, prawej nóżki i ogonka oraz drugi, poważniejszy, który według tejże samej opinii powinien z czasem minąć - problem z kontrolowaniem potrzeb fizjologicznych. Najwyraźniej ten ostatni odstręcza chętnych od maleństwa. Ono nie wie, czemu z taką łatwością jest skreślane, dlaczego początkowy zachwyt zainteresowanych nim ludzi pryska niczym bańka mydlana. Błagamy Państwa o odruch serca, litościwe, owocne czynem pochylenie głów nad jakże dotkliwie skrzywdzoną Kolą! Ta czarująca istotka zasługuje na lepsze jutro, na szansę pokochania jej przez czyjeś wrażliwe, współczujące serce! Kolę z powodzeniem można polecić do każdego domu. Niezwykle pojętna, spokojna, zrównoważona, przyjazna innym zwierzętom, żywiołowa w zabawie, towarzyska, zdrowa (odrobaczona, odpchlona z kompletem szczepień) rewelacyjnie chodząca na smyczy, niezmordowana spacerowiczka... Tych zalet ma bez liku. Czemu przejściowy, na co wszystko wskazuje defekt stawia ją na końcu kolejki oczekujących opuszczenia schroniskowej samotni? Nie pozwólcie, prosimy, by we wspomnianym miejscu to niczemu niewinne psie dziecko dojrzało, dorosło, zestarzało się i... nie najlepiej zapamiętawszy człowieka odeszło do rzekomo lepszego życia. Niech dane będzie Koli zaznać choć odrobiny dobra, czułości i odpowiedzialności. Dotąd nie było jej to dane. Osoby zainteresowane adopcją suni proszone są o kontakt pod numerem 0-513252632 lub drogą mailową, pisząc na adres martka1982@gazeta.pl Quote
Piromanka Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 majqa, istny pisarski majstersztyk! Pełen podziw! Quote
majqa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Seee róbcie jaja... :oops: Dziękuję Kochane Dziewczyny. :loveu: Mój Boże, niech to tylko kwiatuszkowi się przysłuży... :-( Quote
martka1982 Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Dziękujemy za piękny tekst! Quote
Panca Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 majqa ...jak zwykle wzruszylas mnie...miejmy nadzieje ze w koncu sie los do Koli usmiechnie Quote
AgusiaP Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Malńka jutro Walentynki. Jutro wracają z nart ludzie do których Anita wysłała mms z Twoim zdjęciem. Życzę ci żeby się udało i żebyś dostała Walentynke w postaci KOCHAJĄCEGO DOMKU i trzymam z całych sił kciuki. Quote
E-S Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 AgusiaP napisał(a):Malńka jutro Walentynki. Jutro wracają z nart ludzie do których Anita wysłała mms z Twoim zdjęciem. Życzę ci żeby się udało i żebyś dostała Walentynke w postaci KOCHAJĄCEGO DOMKU i trzymam z całych sił kciuki. Agusiu, czy jutro już może będzie coś wiadomo co z tym domkiem dla ślicznej? Świetnie byłoby, gdyby znalazła dom i swoich ludzi, życzę tego malutkiej z całego serca. Dajcie znak jak tylko coś będziecie wiedzieć. Ewa Quote
Panca Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 pewnie nie zdecyduja sie tak od razu, zmeczeni podroza ale zaciskam kciuki zeby walentynki byly dla Koli decydujacym dniem Quote
AgusiaP Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Ja też czekam z niecierpliwością na Anite to ona przekaże nam decyzje czy zdecydowali się na maleńką, ale myślę, że Panca ma racje musza to przemyśleć to bardzo powazna decyzja . Quote
rita60 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 AgusiaP napisał(a):Dzień dobry MOJA WALENTYNKO. I moja tez:lol: Quote
AgusiaP Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Cajus JB załatwi nam tak jak doradzała mi Majqka, żeby Kole umieścic na Joe Monster. Tam też umieszczają info o psach w potrzebie. Quote
martka1982 Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Super! Dzięki CajusJB i Agusiu! Quote
Cajus JB Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Potwierdzam. Wieczorem podrzucę znajomej wszystko i wstawi u siebie. Myślę, że sam założę sobie tam profil. Quote
AgusiaP Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Super...:sweetCyb::sweetCyb::bye::klacz::sweetCyb: Quote
Diegula Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Dostałam od Agusi PW z linkiem do wątku tej pięknej suni :) a więc melduję się na wątku i na razie mogę podnosić a więc będę to robiła jak tylko będę na dogo Quote
Diegula Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 No dobra Kola pora na wieczorny spacerek :) Quote
nincia Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 napewno jak Anita bedzie cos wiedziala to da znac ona dobra Ciotka jest :-) upsss...Anitko przepraszam za ta Ciotke :-D co pieknej ksiezniczki slychac?? Quote
Poker Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 i co u dziewczynki ? gdzie jej domek ?? Quote
martka1982 Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 u Koli wszystko po staremu, trochę ją jeden piesio męczy bo myśli,że ma cieczkę (a było sprawdzane i nie ma) ale będziemy ją mieć na oku bo już czas na nią.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.