Jump to content
Dogomania

Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM


Recommended Posts

Posted

To jest piękna historia, nie można pozwolić aby czekały na swój jedyny domek razem jeszcze dłużej. U murki im cudownie ale mimo że znalezienie im domku razem to wyzwanie, musimy coś zrobić i w tak olbrzymim kraju znależć ten jeden może czekający na nich domek. Dochodzimy do setki postów. Gdzie ten domek??? Szukajmy wszyscy.zaczynam od dzis intensywne pszukiwania. Prosimy cioteczki takze o zaangażowanie dla cudnej pary.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Murka']



Jak tu ślicznie wygląda :loveu:
Co za spojrzenie :lol:

Widzę, że przytyło się Czarnemu, oj przytyło. Pięknego ciałka nigdy nie za wiele, czy tak :lol:

Posted

[quote name='Murka']No właśnie minął kolejny miesiąc :-(

Stan konta na 18 czerwiec wynosił -646,50 zł
Wpłaty:

647 zł kaa
Razem: 0,50 zł


Koszty:
630 zł hotelowanie
25 zł szczepienie Czarnego p. wściekliźnie + dojazd weta (zapomniałam chyba napisac, że Czarnemu skończyła się ważność wścieklizny)
16,50 zł odrobaczenie (musieliśmy znów odrobaczyć psy w hoteliku, bo się jakieś robale nam zaplęgły)
25 zł badanie i leki dla Kitki
Razem: 696,50 zł

0,50 zł - 696,50 zł = -696 zł
Stan konta na 18 lipiec wynosi -696 zł.

Kitka na razie nie kaszle, możliwe, że upał jej dokuczał, a że serce niemłode to była pewnie taka reakcja. Miejmy nadzieję, że nic się więcej nie wykluje. Zwłaszcza, że jest bardzo wybredna jeśli chodzi o podawanie leków ;) tabletkę na robale musiałam jej kilka razy serwować zanim w całości trafiła tam gdzie trzeba. Z tymi ostatnim tabletkami było nieco lepiejm, aż się zdziwiłam, że Kitka połykała parówkę nie zwracając uwagi na to co jest w środku. Tylko ostatnią dawkę wypluła :mad:
No, ale najważniejsże, że jej pomogło.
Czarny to okaz zdrowia, tylko nie mam pomysłu jak go odchudzić, bo tusza wiadomo nie jest dobra ani na serce ani na stawy. A trochę ma kochanego ciałka. Kitka znów do grubasów nie należy, więc ciężka sprawa żeby ograniczać jedzenie Czarnemu :roll:

Murko bardzo Cię przepraszam za opóźnienie w opłacie za hotelik, prawie 2 tygodnie byłam bez internetu , jeszcze będe mieć problemy z nim:roll: . Już przelałam pieniążki. Zdjęcie prześliczne, a Czarnusiowi ciałka przybyło . ;)

Posted

Rozliczenie

Wpłaty
- Rodzice - 15 zł
- Selenga - 20 zł
- Mamamuminka - 10 zł
- Jotka - 20 zł
- P.T. Borcz - 40 zł
- Monikapf - 20 zł
--------------------------
125 zł

1626 zł + 125 zł = 1751 zł - 696 zł hotelik+ wet ( Kitka + Czarny) = 1055 zł

Stan konta + 1055 zł

Posted

A ja pokażę Wam dla odmiany fotki nie z wybiegu ;)
Przedtem mieliśmy siatkę w boksach zewnętrznych, ale w ubiegłym tygodniu wymieniliśmy na sztywne panele, nad siatką psiaki już trochę popracowały...

Tak sobie mieszkają u nas Kitka i Czarny; do zdjęcia ustawiły się pod bramką, ale najczęściej leżą sobie na dywaniku. Dywanik jest w oddaleniu od bramki, aby jak najmniej na niego wchodzić z butami, no i ograniczyć spływanie cieczy (wody i czasem siuśków) na niego z boksu sąsiedniego - taki nam niestety fachmani spadek zrobili :shake:






Z oddali (środkowy boks)


A tutaj świeżo pozamiatane :eviltong: Niestety następnego dnia dywanik jest już pełen siana i kłaczków i cała zabawa od nowa ;)


Kitka i Czarny wbrew pozorom bardzo lubią swój kojec. Ostatnio jak wet był u nas to nie mógł wyjść z podziwu, że one same z wybiegu pędzą (dosłownie biegną) do boksu, a jak jest przymknięta bramka to czekają pod :eviltong:
Zabawkami żadnymi się nie bawią, więc porozdawałam innym psiakom, bo je tylko otrzepywałam z siana i kłaczków :roll: Mają tylko jedno gumowe kółeczko (nie widać na fotkach, bo zostało chyba na budzie przy zamiataniu) w razie gdyby coś naszło któregoś. Czarny lubi się bawić poza boksem, ale musi mu człowiek towarzyszyć, np. rzucać piłeczkę. Zabawa bez człowieka nie jest zabawna :razz:

Posted

Kitka i Czarny wbrew pozorom bardzo lubią swój kojec. Ostatnio jak wet był u nas to nie mógł wyjść z podziwu, że one same z wybiegu pędzą (dosłownie biegną) do boksu, a jak jest przymknięta bramka to czekają pod
Muszą się w nim czuć bezpiecznie i wygodnie, być może po raz pierwszy w swoim życiu. Wiedzą, że to ich miejsce.
Bardzo się przywiązali do Ciebie Murko.
To dobrze i niedobrze, bo przecież czekają na dom, a gdy ten dom się wreszcie pojawi będzie im ciężko opuszczać swój boks. No i Was.

Posted

UWAGA, UWAGA!
Zgłosił się domek dla Kitki!
Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Łodzi!!!

Jest to starsza pani - rencistka, mieszkanie w bloku, drugie piętro. Miała już dwa starsze pieski. Jest zdecydowana adoptować Kitkę mimo jej wieku.

Posted

MagdaNS napisał(a):
Fajnie że jest szansa na domek dla Kitki... tylko czy oni przeżyją rozłąkę?


Magdo oczywiście że przeżyją , przecież nawet przez pewien czas w schronisku musiały byc rozłączone. Bardzo dobrze że to Kitka ma pierwsza szanse na dom, bo Kitka by to gorzej przeżywała niż Czarny. Napisałam już prośbę o wizytę w Łodzi . Dziewczyny pytają jaka to dzielnica?

Posted

Wizyta jest wstępnie planowana we wtorek, ale pójdzie na nią wujek a nie ciotka , mam nadzieję że się Pani nie wystraszy i wpuści go do domu, ze starszymi ludźmi to różnie bywa. Murko takie najważniejsze rzeczy Twoim zdaniem o które trzeba dopytać?

Posted

Wpłaty

- Ubocze - 60 zł ( za 2 m-c)
- P. Jola - 30 zł
- Zachary - 60 zł
- Selenga - 20 zł
- Ketunia - 50 zł
-------------------------
220 zł

1055 zł + 220 zł = 1275 zł

Posted

Trzymam kciuki mocno za wizytę, to ogromna szansa dla Kitki.
Nie przewiduję jakichś problemów z nią związanych, z czystością jest super, z chodzeniem na smyczy nienajgorzej, żadnych zachowań agresywnych itd. Tylko trzeba będzie jej pilnować na smyczy zwłaszcza na początku, bo czasem lubi nawiać ;) Na pewno na początku będzie zdezorientowana. Koniecznie adresówka itd.
Martwi mnie trochę - jak to zawsze w przypadku rencistów - czy w razie problemów ze zdrowiem Kitki ta pani da radę ją diagnozować i leczyć... Póki co Kitka jest raczej okazem zdrowia, ale starość nie radość, różnie bywa.

Posted

Cieszę się bardzo, że jest szansa na domek :) To dzisiaj wizyta... mocno trzymam kciuki!
Dobrze, że to Kitka pójdzie pierwsza :) w domku będzie jej łatwiej, a Czarny - ma teraz cudną opiekę i inne psiaki do zabawy. Pewnie będzie tęsknił, ale to dzielny pies :) da radę ;)

Posted

Tak , tez tak myślę , tylko się trochę martwie że się wujek nie odezwał żeby potwierdzić wizytę. Wysłałam mu też mój numer telefonu , mam nadzieję że może da znać już po wizycie :)

A co do tego co Murka napisała o Kitce , to ja się tylko obawiam o to czy ma się kto zająć Kitką jeśli np. Pani zachoruje ? Z Gliwickiego schroniska pojechał raz piesek , właśnie do Łodzi do starszej Pani ,a potem musieli z Gliwic jechać do Łodzi po psa , bo Pani poszła do szpitala , a psiak miał trafić do schroniska w Łodzi :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...