justynaz87 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Tak, to ten :loveu:. Widziałam Go w sobotę na spacerku. Dzielny i bardzo sympatyczny psiak. Quote
APSA Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 Rozmawiałam wczoraj z Agnieszką - jej podopieczny, siedemnastoletni stary i głuchy Oskar vel. dziadzio ma dom! :cunao: Oskar - NUMER EWIDENCJI: 710/A Dziadzio Oskar - szorstkowłosy mieszaniec, wiek ok. 15- 17 lat. Został dostarczony do schroniska w kwietniu 2002 roku, tak więc spędził tutaj prawie połowę swego życia. Jako senior jest w niezłej kondycji, ale ma już typowe dolegliwości wieku podeszłego – niedosłyszy i niedowidzi No cóż smutny jest jego los w długotrwałym zniewoleniu, bez Przyjaciela. Co prawda pracownicy i wolontariusze opiekują się nim – ale nie da się ukryć, że świat w klatce manifestuje się smutno. Dziadzio jest sprawny ruchowo, łagodny i spokojny i ufny- zatem pod względem usposobienia zupełnie nieabsorbujący Cieszy się na widok swoich znajomych Jak przystało na sędziwy wiek będzie wymagał od czasu do czasu wizyty u lekarza. Najlepiej będzie się czuł w domu z ogródkiem, wśród dojrzałych opiekunów i ewentualnie w towarzystwie wysterylizowanej suczki Czy u schyłku życia doświadczy jeszcze ociupiny szczęścia ??? Quote
migdalena Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Czy on z geriatrium czy z klatki przed biurem ? Jakiś znajomy pychol, może że strony Palucha? Suuper wiadomość !!! Quote
APSA Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 migdalena napisał(a):Czy on z geriatrium czy z klatki przed biurem ? Jakiś znajomy pychol, może że strony Palucha? Suuper wiadomość !!! Tak i tak, i tak :lol: Był w klatce pod biurem, a ostatnio przez upały został przeniesiony do geriatrium (wcześniej chyba jeszcze był w pawilonie I lub II). I jest na stronie Palucha. Kurcze, dałabym na oficjalną tak z pół geriatrii, ale jakoś to umieszczanie wysyłanych psów trwa koszmaaarnie powoooli. Quote
migdalena Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Tak ,ale musimy spróbować z cziłką ! To jest "wyjątkowość " Quote
APSA Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 Już, już mu zakładam wątek :lol: Proszę: http://www.dogomania.pl/threads/189724-Szkaradek-zabytek-CHIHUAHUA-chomiczek-na-szczudelkach-i-dwa-zeby-na-krzyz?p=15080970#post15080970 Migdalena, pudelka jest ślepa? Wklej tu jej zdjęcia, jak już będą. Baj od Gosi: :grins: Temu maluchowi też powinnam założyć wątek, też jest przesłodką myszą :loveu: Quote
migdalena Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Wydaje mi się,że pudelka widzi. Ma jakiś problem z oczami (trochę zaropiałe,łzawiły),ale więcej nie wiem, bo opiekunki nie było,a w B.A byli mało rozmowni:roll: Wokół oczu sunia ma "okulary",jest bardzo chuda :shake: a jedyny ząb raczej do usunięcia... Mała będzie mieć wątek za 2 tygodnie, bo aparat razem z właścicielką są nad morzem;) Quote
APSA Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Zaktualizowałam trochę pierwszą stronę, nie całkiem, ale są już niewidome maluchy z geriatrium. Szekspira ostatnio nie widziałam. Po zamianie dzielnicy willowej w dzielnicę domkową zniknął mi z oczu... Sporo śleczaczków jest niestety w koszyczku niechcianych staruszków. Quote
APSA Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 Zaktualizuję trochę wątek. Niewidoma piękna Perełka została odebrana przez właścicieli :multi: A mikro-szpicuś znalazł dom u Mru :cool3: Kilka psiaków, których tu jeszcze nie było: Imię psa: Sergiusz Płeć: Pies Wielkość: Średni mniejszy Wiek: Starszy W typie rasy: mieszaniec Miły niewidomy starszy piesek. LINK Drugi z tego samego miejsca, bez imienia: Trzeci, z imieniem (Kaprys) ale bez opisu Ogryzek miał już zdjęcia, teraz ma też opis: Ogryzek – nieduży szorstkowłosy piesek. W stosunku do obcych obojętny, trochę wycofany, do znajomych osób się cieszy, jest miły i kontaktowy. na pewno nie widzi na jedno oko, prawdopodobnie na drugie też bardzo słabo, gdyż czasem zdarz mu się nie zauważyć jakiejś przeszkody. Na znanym terenie radzi sobie jednak bardzo dobrze. Dobrze dogaduje się z innymi psami. LINK Redford Ewy Redford jest słodkim kundelkiem - wilczurem na krótkich łapkach. Do schroniska trafił w 2005 roku (to już 5 lat...) jako dorosły pies. Teraz jest staruszkiem, do tego niewidomym i jego szanse na adopcje są nikłe. Redford, gdy ma na to ochotę, jest bardzo żwawym i zabawowym psiakiem. W stosunku do ludzi jest przylepą i pieszczochem, dogaduje się z innymi psami. To pies, który niewiele już chce od życia i niewielkie ma potrzeby. LINK Quote
APSA Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 Na pierwszej stronie brak jeszcze Wiki/Lassie oraz Topaza: Wiki Wiki vel. Lassie to sunia średniej wielkości o puszystej rudej sierści. Do owczarka collie nie jest zbyt podobna, prędzej do jego mniejszej wersji - sheltie. Podobnie jak te owczarki jest delikatna, potrzebuje kontaktu z człowiekiem i dopomina się go. Jest już starszym niedowidzącym psem, ale nadal aktywnym i chętnym do wspólnych spacerów. No i nadal jest piękna :-) Osoba kontaktowa: Ewa elefon: 502-038-845 email LINK Topaz Topaz jest starszym psem w typie wyżła niemieckiego szorstkowłoasego.Ma piękną, czekoladową barwę sierści. Główna "wada" - jest niewidomy.Mimo wszystko jest przem otwartym i energicznym, entuzjastycznie domaga się uwagi.Do ludzi bardzo przyjazny, wdzięczny za dobre słowo i pieszczoty.Bardzo chętnie chodzi na spacery - w końcu jest wyżłem i potrzebuje ruchu.Najchętniej zamieszkałby w domu z ogrodem. LINK Nowy - Bieda z szafy Bieda z Szafy Nie ma pana, nie ma domu, nie ma nawet porządnego imienia. Jest starym psem, niewidomym, bezpańskim i bezdomnym, a mimo to uparcie trzymającym się życia. Mieszka w miejscu, gdzie trafiają psie staruszki u schyłku swej drogi - przychodzą i odchodzą, a on się wciąż trzyma życia. Może ma nadzieję, ze jeszcze coś od tego życia dostanie? Psiak mimo zaawansowanego wieku wciąż korzysta z drobnych atrakcji, które podsuwa mu los – cieszy się z kontaktów z człowiekiem, ze spacerków, na których sobie pomalutku drepcze, z miękkiego posłanka, w którym może się przytulić do podobnych mu bied i tak trwa czekając na każdy kolejny dzień. LINK Kolejny ślepy owczar - Alfred Alf jest pięknym owczarkiem niemieckim, z którym okrutnie obszedł się los. Pies cierpi na typowe dla owczarków problemy z tylnymi łapami (przyjmuje leki na stawy, dzięki czemu nadal chodzi) oraz mniej typowo – stracił wzrok. Ta druga przypadłość zdaje się mu nie przeszkadzać, zapewne już nawet nie pamięta, jak to było, kiedy świat poznawało się nie tylko węchem i słuchem. Mimo przeciwności losu Alfred stara się sprawiać pozory Dzielnego Groźnego Psa – szczeka na obcych, nie spoufala się z nieznajomymi, ochoczo (choć powoli) wędruje na spacery. Swój schroniskowy boks dzieli z owczarkowatą sunią, podobnie jak on starą i nikomu niepotrzebną. LINK Nowy bezimienny morengo: Quote
Beat2010 Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Lenka w sobotę poszła do domu : 5 tys m2, do towarzystwa suczka , wzięta dawniej ze schroniska i koty. i co Lena na koty? Goni je :mad:. w domu dobrze się czuje, od razu nauczyła się wchodzić do domu po 8 schodkach :multi:.No, a przede wszystkim, wspaniałe nowe Panie Lenki. Quote
APSA Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Cudowna wiadomość! :multi: Mam nadzieję, że te pogonie za kotami to niezbyt skuteczne? Quote
Beat2010 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 APSA napisał(a):Cudowna wiadomość! :multi: Mam nadzieję, że te pogonie za kotami to niezbyt skuteczne? Też mam taką nadzieję :evil_lol: Quote
APSA Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Dawno mnie tu nie było :crazyeye: Zaktualizowałam pierwszą stronę, przynajmniej w części - Umberto i Basior już w dziale za TM :( Bieda z Szafy i ONek Alfred też za TM :( Na pierwszą stronę dodałam Kaprysa, Sergiusza i Owidiusza ("Drugi z tego samego miejsca, bez imienia"). Muszę sprawdzić, co z Topazem, bo jakoś go dawno nie widziałam. Quote
APSA Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Beat2010 napisał(a):kochane ślepaczki..... Tak niewiele ma szansę na dom :shake: Przegladam pewną stronę w poszukiwaniu pewnej informacji, przy okazji trafiłam na tego znajomo wyglądającego delikwenta: Czeka na dom już od ładnych paru lat. I taki delikwent, który w poniedziałek obchodził rocznicę w nowym domu :) Quote
justynaz87 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Znam Go :D. Czeka i czeka... Ostatnio porobiłam mu ogłoszenia i teraz ja czekam na tel. Quote
APSA Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Szekspir (2 lata temu oceniony na 12 lat :p), wreszcie poznaliśmy się bliżej :) Quote
APSA Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Szekspir miał szansę na dom, ale pani postanowiła jednak wziąć psa nieagresywnego do innych (wzięła już jednego dużego). Może jeszcze mu się uda... Przez chwilę miałam też nadzieję na adopcję Gawrona, ale pani się zaczęła wykręcać i nie wiadomo, czy w ogóle weżmie jakiegoś psa. Jest jeszcze szansa dla Ślepowrona, oby. Na pocieszenie skopiuję sobie z oficjalnej strony: Lenka zmieniła imię, teraz nazywa się Mirka. Jest niewidomą suczką, ale doskonale radzi sobie w domu oraz w ogrodzie, bardzo szybko przyzwyczaiła się do otoczenia i zaczęła swobodnie poruszać. Mieszka z poniżej widocznym na zdjęciu Misterkiem:-) Kto by pomyślał, że te dwa psiaki które nigdy nie poznały się w schronisku zamieszkają razem we wspaniałym domku. Dziękujmey :-) Quote
magdyska25 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Próbuje sobie przypomnieć w jakich okolicznościach poznałyśmy Aresa? Postępująca skleroza. Edit: A czy domek w sprawie Aresa się odzywał? Quote
Beat2010 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Lenka po ostrzyżeniu wygląda dziwnie..... ale w domu od razu wiedziała, że miejsce psa jest w łóżku.:evil_lol: Wczoraj do adopcji poszła/poszedł niewidomy pekińczyk z zielonego domku :loveu:. Quote
fanta33 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 ale słodziaki jak takiego psinkę nie wycałować;) Quote
APSA Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 W sprawie Aresa zbieram się, żeby do nich zadzwonić... Niewidomy amstaff: Guzik - nr: 1925/09 Wiek ok. 8 lat. Patrząc na tego psiaka aż trudno uwierzyć, że los tak brutalnie się z nim obszedł.. Skrzywdzony przez życie, które odebrało mu wzrok, skazany w zupełności na człowieka, który okazał się bezduszną istotą bez serca... Jak można niewidomego psiaka wyrzucić z domu wiedząc, że nie ma szans poradzić sobie sam? ... Z racji swojej ślepoty nieufny i wymagający szczególnego podejścia, jednak po "wzajemnym oswojeniu" staje się psiakiem szukającym kontaktu z opiekunem. Spragniony pieszczot i przytulania. W warunkach schroniskowych nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do innych psów. Guzik wymaga opiekuna odpowiedzialnego, cierpliwego i znającego rasę, człowieka, który będzie chciał i potrafił pracować z niewidomym psem. Guzik doskonale radzi sobie z codziennością, należy pamiętać ze nigdy nie będzie mógł biegać bez smyczy na otwartej przestrzeni, chyba że będzie to np. ogród – czego życzymy mu z całego serca. Psiak jest wykastrowany i gotowy do adopcji. Osoby chętne adoptować psa, zapraszamy na wspólny spacer do schroniska. Szukamy domu bez małych dzieci i innych zwierząt. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariusze Iza i Przemek 600 270 783. Adopcja psa w typie rasy amstaff jest możliwa, na podstawie minimum trzech wizyt w schronisku – o ile wzajemne relacje z osobą zainteresowaną nie budzą od początku jakichkolwiek wątpliwości. I zaktualizowany opis Morengo: Morus - nr: 1887/10 Morus jest pieskiem w wieku ok. 8 lat, w pełni sił, jest bardzo wesoły, energiczny i komunikatywny. To jeden z takich piesków, ktory trafił do schroniska być może dlatego, że nie jest już małym puszkiem - okruszkiem. A przecież pieski chcą być kochane i potrzebne w każdym wieku. Morus to mądry i wdzięczny pies, jest pojętny i łatwo daje się ułożyć. To pies na swój sposób piękny i o szlachetnym charakterze. Czeka na dom. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ewa 502 038 845 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.