Jawer Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Witam Wszystkich Serdecznie! Chciałbym Wam przedstawić po krótce historie naszego maleństwa. Miał około pięciu tygodni kiedy został znaleziony w kartonie. Najprawdopodobniej przeleżał w nim około trzeczh dni (na to wskazywała data na gazecie, którą karton był wyłożony). Był wychudzony i na krawędzi "tęczowego mostu". Niechciał nic jeść ani nic pić. Bez skutecznie prowadziliśmy poszukiwania domu dla niego ale jak to w większości przypadków bywa nik go niechciał. Żeby pobudzić w nim chęć do jedzenia (potrzebę łaknienia) podawaliśmy mu mleko zakraplaczem do oczu. I u dało się zaczął sam domagać się pożywienia. Na drugi dzień wylądował ponownie u weterynarza z podejrzeniem nosówki i zaliczył dwa tygodnie na antybiotykach. I udało się, wbrew losowi i "życzliwym", pies przeżył i do dnia dzisiejszego ma się dobrze, choć po tamtych przejściach jedynym wspomnieniem dla niego i dla nas są nie ustanne kłopoty z jego brzuchem. Teraz ma siedemnaście miesięcy, jest po szkolemiu PT i łabuz z niego niemożliwy.:-D Dość historii. O to przed Państwem Nero; wyżeł niemiecki który otarł się o "tęczowy most" Quote
aga1215 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Witaj Jawer! śliczny wyżeł z Twojego Nera :) Quote
lespaa Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Jawera poznałam w dość niespotykanych jak na tamten czas okolicznościach i od tego czasu nasza znajomość trwa i muszę powiedzieć że on i jego rodzinka stali się moimi serdecznymi znajomymi chociaż nigdy się nie spotkaliśmy. Nero tak jak wszystko w naszym zyciu pojawil sie w zyciu jawera wtedy gdy najmniej się tego spodziewał. Znam ich rozterki i zmagania od początku i jestem z nich dumna - za to, że nie mając i nie planując malucha przygarnęli sierotkę która ich potrzebowała, bo jak czytacie los nie obszedł się z nią łaskawie. Jawer wiesz, Ty i Iza jesteście od tamtego dnia moimi bohaterami - z uśmiechem czytam wasze maile, rozmowy na gg w których chcąc nie chcąc jak to pomiędzy psiarzami pojawia się temat psa. Z podziwem obserwuje jak wzajemnie się poznajecie, jak sobą opiekujecie i jak ten maluch zawojował waszym domem. Nie mógl znaleźć lepszego miejsca niż wasz dom i lepszych opiekunów niż Wy. W imieniu tej kartonowej kuleczki dziękuję Wam. Poznasz czlowieka po czynach jego - mozna na was liczyć :Cool!: Aniołki..:saint1: Quote
Jawer Posted December 28, 2005 Author Posted December 28, 2005 Dzięki Patka za ciepłe słowa i uznanie. Miło się teraz wspomina chwile kiedy ten maluch wydzierał dla siebie każdą wolną chwilę cennego czasu. Teraz juz prawie dorosły zna swoje miejsce choc i tak nie omieszka wtrącić się w nie porządanej chwili. Każdemu polecam przygarnięcie bezdomnego, bezpańskiego psa bo jest to najwiernieszy przyjaciel do końca życia. Jak to mówią człowiek człowieka zdradzi a pies nie. Pozdrowienia Jawer Quote
sota36 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Witaj - Patka przyslala mi wlasnie link o Waszej historii - nie mam slow, ktore by wyrazily moje uznanie, ale czy w istocie to uznanie??? Chyba nie - tak jak wyzej napisane - ze czlowieka poznaje sie po czynach, a Wy jestescie ... no trudno to wyrazic slowami :lol::lol::lol::lol:- witajcie w gronie psiarzy!!!!!!!!!!!!!!!!!! A to Wasze "malenstwo" - hihihi - kawal psa z niego!!!! Quote
Jawer Posted December 30, 2005 Author Posted December 30, 2005 sota36 napisał(a): A to Wasze "malenstwo" - hihihi - kawal psa z niego!!!! Bo to jest maleństwo. Jest mniejszy od innych wyżłów i nie zanosi się by jeszcze podrósł:-( Pozdrawiam Quote
shirrrapeira Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 I tak jest przepiekny ten pysk. Pysk wspanialy Quote
tanitka Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 A gdzie ten karton z NEREM znaleźliście , w lesie??:shake: Quote
Jawer Posted February 16, 2006 Author Posted February 16, 2006 tanitka napisał(a):A gdzie ten karton z NEREM znaleźliście , w lesie??:shake: Na bocznej, mało uczęszczanej drodze więc miał naprawdę dużo szczęścia że ktoś go znalazł. Quote
Jawer Posted February 16, 2006 Author Posted February 16, 2006 shirrrapeira napisał(a):I tak jest przepiekny ten pysk. Pysk wspanialy Pysk sama słodycz. Każda pani się w nim kocha na zabój:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.