danka1234 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 zmienic tresc w ogoszeniach nie wszedzie sie da,tylko tam gdzie jest funkcja edytuj,zmienie w swoich jutro ale to kupa dodatkowej roboty,linków juz tu zmieniac nie bede bo czasu szkoda,inne psiaki też czekaja na ogłoszenia a doba za krótka. Quote
Trusia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Jamnika - zaadoptuje - Psy, Szczeniaki, Pieski, Psiaki, Psy Rasowe - Gumtree Kraków Z krakowa aż,więc pewnie daleko... Quote
zoja. Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Danka, Serce Ty Moje, wiem, że doba krótka, ale może wyskrobiesz jeszcze z minutkę?..:( Ktoś mi zwrócił uwagę, że nie powinnam pisać o dziecku.. i się we mnie zagotowało, ale jeśli ta osoba nie jest jedyną, którą oburzył ten "agresywny" tekst, to może on działa na niekorzyść Belki?.. już sama nie wiem.. Trusia, oni chcą pieska do roku, a Belcia jest już dorosła :( Quote
zoja. Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 Belka... w górę, bo już dostaję nerwicy.. :( Quote
AnnaA Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Widzę, że JWP nie zmieniła zdania a Beleczka ciągle nie ma chętnego. Trzymam bardzo mocno kciuki za domek dla jamniczki. Quote
Cajus JB Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Dobry wieczór Belko. Tak trzeba szukać. Quote
zoja. Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Dlaczego nikt do Ciebie nie dzwoni, Belczko? :( Quote
Cajus JB Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 zoja. napisał(a):Dlaczego nikt do Ciebie nie dzwoni, Belczko? :( Właśnie prosimy o telefony. Quote
mari23 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 zaraz kogoś poproszę o pomoc... oby się udało... sama nie mogę - siedmioro mi się uzbierało - tak z ulicy, po troszeczkę... Quote
gonia66 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 mari mnie zaprosiła na wątek i jestem..tylko czy na cos sie przydam????Juz zdążyłam uroni c łze nad losem biednej Belki....nawet nie chce myśleć, co to jamnicze serce teraz czuje..jest w tym 'swoim" domu pewnie przeganiana i niekochana...:-(:-(Zoja..czy wiadomo konkretnie dlaczego "państwo" chca sie pozbyc psa??Maja jakies powody??Tlumacza jakos swoja decyzję????Co takiego bylo w Twpoich ogłoszeniach "o dziecku", co niby kogos zdenerwowało???? Jeśli macie jakies pomysły, jak moge pomóc- piszcie.... Quote
zoja. Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Powodem oddania Belki jest.. brak komunikacji między upośledzonym umysłowo dzieckiem, a sunią. Sunia jest znacznie młodsza niż dziecko i (jako jamnikowata) nie znajduje się na liście "speców od dogoterapii". resztę sobie sama wytłumacz... :mad: Pojawiło się maleńkie światełko w tunelu, że Belka trafi do opiekuna tymczasowego. Trzymajcie kciuki. Jutro postaram się wyjaśnić sprawę. Było by cudownie gdyby udało się ją umieścić u kogoś kto kocha psy i na spokojnie szukać dalej stałego domku... na spokojnie, bo póki co mam "stresa", że nie zdążę i zaczynam panikować... Quote
Cajus JB Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Miło Ciebie widzieć goniu. Dogo jest za małe dla Ciebie. zoja. dasz sobie radę. Jak uda się tym czas to można spokojnie ściągnąć cioteczki do ogłoszeń, allegro. I Belka znajdzie domek. Quote
danka1234 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 cudnei by b yło gdyby sioe udało z tym tymczasem dla Beli,zrobimy je wówczas nowe ogłoszenia i domku dalej bedziemy szukać. Umiesciłam ja na 1 stronie nowego watku jamników i jamnikowatych. http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-z-calej-polski-173573/#post13498685 Quote
zoja. Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Uwaga! Uwaga! Pewien znerwicowany jamniczek płci żeńskiej miał dziś swój WIELKI dzień! Dzień ogromnych zmian, dzień dający OGROMNĄ nadzieję. Belka jest w domu tymczasowym!!! :) :multi: :) W związku tym proszę o usunięcie -w miarę możliwości -ogłoszeń o poszukiwaniu domku. Belcia musi pozostać na tymczasie przez co najmniej kilka tygodni, żeby podreperować skołatane nerwy. Jest roztrzęsiona i zdezorientowana, ale... szczęśliwa!!! Jest jedynym czworonogiem w wielkim przytulnym domu z ogrodem, ma ciszę, spokój i całą wielką miłość opiekunki (która zna się na psach jak mało kto) tylko dla siebie. Przy okazji odebrania suni od właściceli wyszło na jaw kilka "niejasności".. m.in.fakt, że sunia, w swoim czteroletnim zyciu miała... 3 wlaścieli... Quote
Isadora7 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 [quote name='zoja.'](...) Przy okazji odebrania suni od właściceli wyszło na jaw kilka "niejasności".. m.in.fakt, że sunia, w swoim czteroletnim zyciu miała... 3 wlaścieli... No i wszystko jasne. Domek który się dla niej znajdzie musi być prześwietlony 1`5 razy aby mieć pewność że będzie ten jeden jedyny. Quote
gonia66 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 [quote name='zoja.']Uwaga! Uwaga! Pewien znerwicowany jamniczek płci żeńskiej miał dziś swój WIELKI dzień! Dzień ogromnych zmian, dzień dający OGROMNĄ nadzieję. Belka jest w domu tymczasowym!!! :) :multi: :) W związku tym proszę o usunięcie -w miarę możliwości -ogłoszeń o poszukiwaniu domku. Belcia musi pozostać na tymczasie przez co najmniej kilka tygodni, żeby podreperować skołatane nerwy. Jest roztrzęsiona i zdezorientowana, ale... szczęśliwa!!! Jest jedynym czworonogiem w wielkim przytulnym domu z ogrodem, ma ciszę, spokój i całą wielką miłość opiekunki (która zna się na psach jak mało kto) tylko dla siebie. Przy okazji odebrania suni od właściceli wyszło na jaw kilka "niejasności".. m.in.fakt, że sunia, w swoim czteroletnim zyciu miała... 3 wlaścieli... Co za cudne wiadomości:multi::multi::multi::multi: ..Ależ los miala do tej pory ta biedna, mala, niekochana przez nikogo istotka..jak ma nie byc kłębkiem nerwów????najspokojniejszego taka historia powalilaby na łeb....:razz::razz:I teraz następni oddaja Ja ze spokojem sumienia....dobrze, ze choc nie wyrzucili na ulice albo nie uspili w tajemnicy(moze za drogi interes z tym uspieniem), ale trzymali..z laska moze ale trzymali....teraz to juz tylko pozstaje nadzieja na cudny mądry domek na zawsze...a może ta Pani z DT zakocha sie w Belce na zabój i nikomu juz Jej nie odda????W koncu teraz jest "jedynaczka"...a w takich to mozna sie rozkochac do bólu....:loveu: Quote
Cajus JB Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Wspaniała wiadomość, Czekamy za relacjami o Belce. Jak ma domek tymczasowy to można być w miarę spokojnym o Jej dalszy los. Na pewno ulica Belce na razie nie grozi. Quote
mari23 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 gonia66 napisał(a):Co za cudne wiadomości:multi::multi::multi::multi: ..Ależ los miala do tej pory ta biedna, mala, niekochana przez nikogo istotka..jak ma nie byc kłębkiem nerwów????najspokojniejszego taka historia powalilaby na łeb....:razz::razz:I teraz następni oddaja Ja ze spokojem sumienia....dobrze, ze choc nie wyrzucili na ulice albo nie uspili w tajemnicy(moze za drogi interes z tym uspieniem), ale trzymali..z laska moze ale trzymali....teraz to juz tylko pozstaje nadzieja na cudny mądry domek na zawsze...a może ta Pani z DT zakocha sie w Belce na zabój i nikomu juz Jej nie odda????W koncu teraz jest "jedynaczka"...a w takich to mozna sie rozkochac do bólu....:loveu: Ja też mam nadzieję, że ten "tymczas" to już na zawsze zostanie, jak człowiek pobędzie trochę z psiakiem to nie potrafi go potem oddać - już ja to wiem :cool3:... u mnie tak bywa zazwyczaj - niemałą :evil_lol: gromadkę mam już w domu:loveu: Oby ta biedna jamnisia znalazła nareszcie miłość i swoje miejsce - i w domu, i w sercu człowieka!:loveu: Quote
mari23 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 [quote name='ala']"" rel="external nofollow noopener"> Trzymam za ciebie kciuki!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.