doddy Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ja to bym coś jeszcze dopisała, aby ładniej było :) Np. jakiego domu szukamy, że bez dzieciów, bez psów, że odpowiedzialnych, że domku z ogrodem bądź mieszkania z windą itp. Miasto i nr tel też by się przydały :) Zdjęcia cudne. Jak już będzie całościowy opis, to chętnie ją zacznę ogłaszać. Quote
Delph Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Lalka to zrównoważona, bardzo uczuciowa sunia, mix amstaffa. Jest młoda, ma dopiero 2 lata. Bardzo pilnie szuka domu po miesiącach tułaczki na ulicy. Wiele przeszła, mimo to jest kontaktowa, ufna i uwielbia ludzi, bardzo szybko się uczy. Za psami nie przepada, ale potrafi się też zaprzyjaźnić. Jest posłuszna, uwielbia jeździć samochodem, zachowuje czystość w domu, jest wysterylizowana. Ze względu na dawną poważną kontuzję tylnej łapy nie jest wskazany dla niej nadmierny wysiłek (np. chodzenie po schodach) i nie potrzebuje wiele ruchu. Z tego względu szukamy dla Lalki odpowiedzialnych i wrażliwych opiekunów dysponujących domem z ogrodem lub mieszkaniem z windą, mogących zapewnić suni bezpieczną i pełną miłości przyszłość. Warunkiem adopcji psa będzie podpisanie umowy adopcyjnej. Lalka przebywa obecnie w Warszawie, kontakt tel.: 0 668 841 968 lub mail: delph@wp.pl Nie za bardzo chcę pisać, że bez dzieci i bez psów, bo mi to się kojarzy od razu, że pies jest wyjątkowo trudny albo agresywny. A wolałabym ludzi zachęcać do kontaktu z nami, w końcu zawsze któraś strona może zrezygnować po spotkaniu. Poza tym wydaje mi się, że ze starszymi dziećmi nie było by problemu, Lalka jak widzi dzieciaki w wieku szkolnym to szaleje z radości (takie ją karmiły pod szkołą jak się błąkała). Możemy w razie czego podziękować ludziom z dziećmi i psami, gdy się odezwą, jak myślisz? Czy jednak napisać? No i dlatego tak zwięźle, bo na większości portali jest ograniczenie ilości znaków, a chciałam jakoś to upchnąć wszystko :eviltong: Zmieniajcie do woli w razie czego, mi kiepsko wychodzą teksty chwytające za serce, może kogoś poprosić o pomoc? Quote
doddy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Dzisiaj ogłoszę niunię z tym tekstem i zobaczymy czy będzie jakiś odzew. Quote
doddy Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Pierwsze ogłoszenia Lalki http://www.adopcjapsa.pl/ http://www.adpedia.pl http://www.adsy.pl http://www.alegratka.pl http://animalia.pl/ http://www.autogielda.pl/ http://www.bono-polska.pl/ http://www.drobne.centrumofert.pl/ http://www.dwukropek.pl http://www.etablica.com/ http://www.e-zwierzak.pl http://www.gielda.bai.pl/ http://www.gieldaogloszen.pl/ http://www.gumtree.pl/ http://www.kokosy.pl http://www.kupiepsa.pl http://www.kupsprzedaj.pl/ http://www.mojpupil.pl/ http://www.najpewniej.pl http://www.nasza.warszawa.pl http://www.oferta.com.pl/ http://www.ofertownia.pl http://ogloszenia.adverts.pl/ http://www.ogloszenia.moje.pl/index.php http://ogloszenia.yellowpages.pl/ http://www.ojej.pl http://www.olx.pl http://www.pajeczyna.pl/ http://www.pchlitarg.info.pl http://www.petsy.pl http://www.petworld.pl/ http://www.pineska.pl/ http://www.polskastrefa.eu/ http://www.sprzedasz.pl http://www.szybko-sprzedam.pl http://www.tablica.com http://www.tlenek.pl http://www.top-ogloszenia.com/ http://www.trojmiasto.pl/ http://www.warszawa.gablota.com http://www.vendito.pl Quote
Delph Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Wow, super :lol: Już wiem, co Laleczka lubi najbardziej - spanie pod kołderką w łóżku :razz: Wtedy jest najszczęśliwsza. Straszna z niej pieszczocha, o ile na spacerach jest trochę stresu przez jej niechęć do psów, o tyle w domu to aniołek. Grzeczna, nie absorbująca, za to leci się przytulać jak tylko nadarzy się okazja :lol: Zrobiłam foto rtg Lalki, marne, ale co nieco widać: Quote
fibi:) Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 widac ze sunia ma sie lepiej;) jak porównuje ja na zdjeciach tych wyżej i tych ktore robilam jej jak wtedy u mnie była - niebo a ziemia;) niechęc do psów? nawet tego ranka którego ja złapałam siedziala sobie przy drodze z 3 innymi psami,a z jednym z nich czesto ja widywałam. Quote
Delph Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Bo ona swoich nie rusza :diabloti: Z moim Jaggerem jak dotąd (odpukać) jest ok. A na spacerach obrasta powoli w piórka :p Ale nie jest to jakaś wyjątkowa agresja, raczej straszy psy, albo odpowiada na zaczepki, ale mam cykora jeśli chodzi o małych podbiegaczy, bo to to samo się pcha pod nogi. Mam plan żeby się umówić ze znajomymi z psami jak Lalka nabierze sił żeby trochę ją ucywilizować. Teraz nici z socjalizacji, bo jak Lalka zawarczy to właściciel zabiera psa i ucieka w popłochu, a ta głupia tylko się cieszy że psa pogoniła :evil_lol: Quote
Delph Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Lalka była w czwartek u dr Sterny. Ma zalecone ćwiczenia, ciepłe okłady, gimnastykę nóżki i leki przeciwbólowe. Za 6 tygodni rtg żeby sprawdzić, czy jest jakaś poprawa. Jeżeli nie będzie, czeka ją operacja podczas której skrócą kość udową jeszcze bardziej :-( Naprawić stawu i nogi się nie da, trzeba popracować z tym co jest, żeby jak najmniej cierpiała. Powinna nabrać masy mięśniowej z tyłu (teraz ma zaniki mięśni) i wtedy będzie jej łatwiej się poruszać. Nie powinna chodzić po schodach, więc domek bardzo pilnie poszukiwany :shake: Według zdjęcia rtg wygląda na to, że Lalka miała jakiś paskudny wypadek (potrącenie przez samochód?). Miała pękniętą miednicę, zgruchotaną kość udową, ma wykrzywione śródstopie. W kolanie też widać jakieś zmiany. Po wypadku była operowana i usunięto jej główkę i część kości udowej. Nie mogę nawet myśleć o tym, ile ten psiak wycierpiał :-( Z innymi psiakami nie jest źle, ostatnio pięknie bawiła się z inną amstaffką :razz: Więc wszystko do nadrobienia. Pracujemy nad tym w każdym razie ;) Quote
fibi:) Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 hmm skoro po wypadku była operowana to mozemy sie domyslac ze miała własciciela ktory o nia dbal.... ciekawe-moze sie zgubila....rozne mysli chodza po głowie. ale przeszlości nie zmienimy- teraz trzeba trzymac kciuki za jakis superoski domek dla Lalci;) Quote
Resco Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 hej:) Melduje ze znalazlam watek, jeszcze dzis dam kolezance z roku Quote
andzia69 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Bonsai napisał(a):Czyżby szykował się jakiś domek? ;) oby - bo to taka poczciwa sunieczka:) Quote
Resco Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 niestety :( lalka jest boska ale moja kolezanka sie nie sprawdzila.. chociaz moze i lepiej :( jak uslyszala o tym ze psy czasami choruja i zobaczyla jak yorj innej dziewczyny z roku ma rozstroj zaladka uznala ze nie chce psa... co za ludzie Quote
Delph Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Resco: Wielkie dzięki za zainteresowanie Laleczką :Rose: Z domkiem nie wyszło, trudno, ona potrzebuje właścicieli świadomych odpowiedzialności i jej stanu. Szukamy dalej w takim razie :lol: U Lalki wszystko super, jest wielką pieszczochą, taka mała przytulanka z kowadełkiem zamiast główki :evil_lol: Jak ktoś chce kanapowca, który wcale na takiego nie wygląda, to Laleczka będzie idealna :lol: Zdrowotnie chyba lepiej, w każdym razie na oko nie widać, żeby z nogą się pogarszało. Prędzej się poprawia, bo coraz częściej obciąża ją przy bieganiu. Powiększa się za to zmiana na czole, na dodatek ją rozdrapuje, więc wygląda nieciekawie. Ale tego się spodziewałam, nużycę jednak nie tak łatwo wyleczyć... Quote
Piromanka Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 A może by jej tak jeszcze Allegro wyróżnione strzelić? Ps. Wiem o czym mowa - mój pies miał kilka dni temu amputowana szyjkę i głowę kości udowej. Masakra dla psa, jeśli nie moze chodzić. Bierze antybiotyki i lepi przeciwbólowe. Ile te biedne stworzenia muszą się nacierpieć... Quote
Delph Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Allegro bardzo by się Laleczce przydało. Wypociłam nawet dzisiaj dla niej nowy tekst do ogłaszania, może nadawałby się do Allegro. Jeżeli będziesz w stanie Laleczkę poogłaszać (albo może ktoś jeszcze będzie mógł nam pomóc), to dla ułatwienia podaję, że zdjęcia są w postach: #52 #53 #74 #75 Tekst (poprawiajcie co się da ;)): Lalka – młoda, 2 letnia sunia w typie amstaffa, drobnej budowy, czarna z białymi znaczeniami. Lalka to sunia bardzo pokrzywdzona przez los. Parę miesięcy temu została wyrzucona z auta w jednej z podwarszawskich miejscowości. Od tego czasu sunia wychudła, nabawiła się choroby skóry, straciła większość sierści i co najgorsze, zaszła w ciążę. Znaleziono ją w stanie skrajnego wyczerpania. Leżała przy ogrodzeniu szkoły i wydawało się, że nie żyje... Na szczęście spotkała na swojej drodze ludzi o wielkich sercach i dzięki nim trafiła pod opiekę Fundacji AST. Niestety nie udało się uratować jej szczeniąt. Wyczerpana i smutna pojechała po nowe życie do domu tymczasowego w Warszawie. Została wysterylizowana. Okazało się, że ostatnie miesiące to nie jedyny koszmar, jaki przeszła w życiu. Zdjęcie rtg wykazało, że w przeszłości Lalka miała wypadek w wyniku którego doszło do poważnego uszkodzenia tylnej łapy i miednicy. Sunia ma jedną łapę krótszą, kuleje i nigdy nie będzie do końca sprawna. Nie powinna się forsować, chodzić po schodach, długo biegać. Mimo okropnych przeżyć Lalka jest kochaną sunią. Łagodna, garnie się do ludzi, posłuszna, bardzo uczuciowa, wręcz wpatrzona w człowieka. Doskonale zaaklimatyzowała się w mieście, lubi jeździć samochodem i jest w nim bardzo grzeczna, nie straszna jej też jazda autobusem czy tramwajem. Ładnie chodzi na smyczy, utrzymuje czystość w domu. Nie przepada za obcymi zwierzętami, ale nie jest psem agresywnym, potrafi się zaprzyjaźnić i bawić ze znajomymi psami. Lalka bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, jej ulubionym zajęciem jest spanie w łóżku pod kołdrą u boku opiekuna :) Szukamy dla Lalki domu, w którym byłaby jedynym zwierzęciem, bez dzieci (ponieważ nie mamy możliwości sprawdzenia, jak na nie zareaguje). Przyszły opiekun musi być osobą odpowiedzialną i świadomą, że sunia nie jest psem w pełni sprawnym. Pomimo iż Lalka na co dzień funkcjonuje jak każdy zdrowy pies, bawi się, biega, to jednak niewskazane jest nadmierne obciążanie łapy. Należy też brać pod uwagę, że jej stan zdrowia z czasem może ulegać zmianom. Lalka obecnie przebywa w Warszawie, wszelkie informacje o niej można uzyskać pod numerami telefonów: 0 501 797 018 lub 0 668 841 968 , albo mailowo: delph@wp.pl Quote
doddy Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Lalka ma allegro cały czas. Zmienię tekst jak się aukcja skończy. Quote
Delph Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 To przepraszam, nie wiedziałam że ma Allegro :oops: Zrobiłam przed chwilą zdjęcie czółka, wygląda kiepsko, bo zmiana się powiększa, a do tego co zrobi się strupek (z rany po pobieraniu zeskrobiny u weterynarza), to mała to w nocy rozdrapuje :roll: Quote
Bonsai Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 A nie możecie jej na noc zakładać kołnierza? Quote
Delph Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Bonsai napisał(a):A nie możecie jej na noc zakładać kołnierza? To raczej nie ma sensu, mała się tylko wymęczy, a zmiana i tak będzie się powiększać, bo to przez nużeńca a nie drapanie. Zresztą od dwóch dni nie zadrapała, strupek odpadł, ale skóra się łuszczy i wygląda paskudnie. Wróciła jej nadwrażliwość na całym ciele, męczy się biedna okropnie, głaskanie jej nie sprawia przyjemności tylko wykręca na wszystkie strony :shake: I do tego ta łapinka, strasznie mi szkoda tej psiny :-( Polubiła ciepłe okłady, chyba sprawiają jej ulgę, bo układa się wygodnie i zasypia... Quote
andzia69 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 biedna sunia...te psaożyty skórne to są paskudne...najlepszy chyba pod tym względem jest świerzb - zaraźliwa cholera, ale za to do wytłuczenia...a nużyca się ciągnie jak flaki z olejem...naszej tymczasówce oprócz nuzycy to i grzyb się przyplątał:( Quote
Delph Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Brrr... świerzb chyba jednak gorszy, bo swędzi, z tego co kojarzę. Lalka przynajmniej się nie drapie jak opętana, tylko ma ciepłą i przewrażliwioną skórę. No i ta łysina na czole i to, że sierść jej nie odrasta, dalej jest taka łysawa... To jeszcze nic, teraz najgorsze. Wygląda na to, że te wszystkie dni rehabilitacji wzięły w łeb :-( Lalka wczoraj wieczorem przekręcała się przez sen z boku na bok i zsunęła się z łóżka, prosto na chore biodro :shake: Przestała obciążać nogę, wróciliśmy do punktu wyjścia albo jeszcze gorzej. Mam nadzieję, że sobie nic nie uszkodziła... Trzymałam kciuki, żeby do rana przeszło, zrobiłam jej okłady, wymasowałam nogę i nic :-( Jestem załamana, nie spodziewałam się, że z niej taka mała gapa jest i może się uszkodzić w domu i to jeszcze podczas snu... Mam nauczkę, od teraz muszę jej pilnować 24h na dobę :roll: Quote
Delph Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Uff... z nogą się poprawia, czyli chyba jednak nie zrobiła sobie nic poważnego. Z tą Laleczką to normalnie jak z małym dzieckiem :evil_lol: Przy okazji chciałam napomknąć, że Lalka jest bardzo delikatnym psem. Asty zawsze kojarzyły mi się z brutalnymi zabawami, taranowaniem wszystkiego dookoła i ogólnie brakiem wyczucia, a Laleczka jest tego zaprzeczeniem. Nie robi niczego na siłę ani w kontaktach z moim psem, ani przy nas. Respektuje to, że mój psiak jest "niedotykalski" i obchodzi się z nim jak z jajem, z nami też pięknie się komunikuje wzrokiem, gestami. Niczego nie wymusza i nie stosuje siły. Jak ją coś zaboli przy zabiegach (a boli pewnie okrutnie) patrzy smutno w oczy, a jak zaboli bardziej szturcha nosem, albo bardzo delikatnie zębem. Pokazuje tak jak potrafi co jest grane, ale jest przy tym bardzo opanowana. To naprawdę kochana, bardzo mądra psina :loveu: Zabrzmi jak wyświechtany dogo-frazes, ale ona naprawdę rozumie wszystko co się do niej mówi :lol: Quote
Delph Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Nikt do Lalki nie zagląda :-( Nużeniec teraz już musi się poddać, Lalka dostała antybiotyk (Kefavet), do smarowania TakTic, obrożę Preventic i Gammolen. Daję jej jeszcze beta glukan na odporność i arthrostop na stawy. Niech to paskudztwo już sobie pójdzie, bo zimno się zrobiło i łysa Laleczka marznie na spacerkach :-( Quote
andzia69 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 ja zaglądam:) a może kubraczek załatwić laluni? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.