mamanabank Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Mama Coco Chanel i jej malutka córeczka Tosia TOSIA już w nowym domu u kardamonki i krulla. Ponieważ córeczka ma na imię Tosia, Mama dostaje pełne imię Coco Chanel! Bo i tak w Fundacji nosi imię Coco. Zbieramy fundusze dla Mamy, na profilaktykę i sterylizację. Deklaracje: Osiołek - 50zł :loveu: -wpłynęło Kardamonka i krullu - 50zł :loveu: - wpłynęło Romka - 50zł :loveu: - wpłynęło 150zł wpłynęło na konto Fundacji dalej zbieramy deklaracje. mamanabank - 60zł Kaja - 30zł :loveu: - wpłynęło Paula - 10zł :loveu: - wpłynęło Kto jeszcze? Te czarne śliczności to mama i córka. Suczkę rozdzielono z jej dzieckiem na kilka dni ponieważ mała Coco(Koko?) miała podejrzenie parwowirozy. W dniu odwiedzin w schronisku mała była w zamkniętym boksie dla szczeniaków, nie było jej zupełnie widać. Kiedy bawiliśmy się ze starszymi szczeniaczkami usłyszeliśmy nagle straszliwy lament gdzieś niedaleko... to mała Coco chciała być zauważona! Trzęsącą się z zimna małą zabraliśmy do mamy trzeba było widzieć radość mamy i córki! Coco zabrała się zaraz za ssanie mamy. Ona trochę pozwoliła ale potem już nie chciała jej karmić. Mama Sunia jest młodziutka, ktoś bez serca zostawił ją i jej dziecko na placu targowym. Obie krótkowłose, trzęsły się z zimna i zostały przewiezione do schroniska. Mama jest przerażona, nie pozwoliła się pogłaskać, podeszła do krat dopiero wtedy, gdy pokazałam jej Coco. Mama jest wielkości pinczerka, straszliwie wychudzona (widać kości kręgosłupa), być może jest to efekt karmienia szczeniąt. Krótka sierść i brak podściółki tłuszczowej powoduje,że cały czas trzęsie sie z zimna. Martyna przywiozła małej i jej mamusi kurczaka z ryżem, obie zjadały z ogromnym apetytem. POMÓŻMY ZNALEŹĆ DOM dla Koko i Mamy. Mama nie jest sterylizowania (jest miesiąc w schronisku) ale napewno będzie. Coco może już być oddzielona od Mamy. POMOCY, schronisko to nie jest miejsce dla takich maleństw!!! NIe zimą! Mama Coco Chanel - zabrana ze schroniska mieszka w Funadacji Emir - poszukujemy DS Mama z Tosią za kratami - to już przeszłość. Tosia MA DOM kardamona i krullu, dziękujemy! __________________ Quote
mamanabank Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 Koko ma szansę na dom, pani z Łodzi chciałaby przyjechać już w tę sobotę i zabrać ją do domu, poszukujemy kogoś kto mógłby odwiedzić tę panią przed adopcją. Znacie kogoś z Łodzi??? Quote
Owieczka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 mamanabank a moze napisac w tytule wątku że trzeba sprawdzić dom w łodzi. To czasem pomaga kogos znaleźć. Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 To ja jestem tą osobą z Łodzi, która chce adoptować Koko. Zarejestrowałam się dzisiaj na forum żeby dołączyć się do próśb o wizytę przedadopcyjną. Czy naprawdę nikt nie znajdzie chwilki żeby mnie odwiedzić? Zapraszam serdecznie na kawę i ciastko:) Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Witaj :loveu: No, to będzie dobre miejsce na wklejanie zdjęć z domku. Fajnie, że jesteś! Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś sam napraszał się o wizytę kontrolną :lol::lol::lol: Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Nie mam nic do ukrycia, chętnie się z kimś spotkam i pogawędzę. A zdjęcia, jak najbardziej. Jak tylko maleństwo znajdzie się u mnie to obfotografuję ze wszystkich stron;) Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 póki co mogłabym pochwalić się moim Czarlim ze Zgierza, z Medoru - który mieszka z moimi rodzicami, ale nie wiem jak się wkleja zdjęcia:PROXY5: Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 wszystkiego się nauczysz, póki co, możesz przesłać zdjęcia do mnie i ja wkleję afilipowicz@op.pl ;) Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 wysłałam:lol: jedno z domku, a drugie ze spacerku Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Czarli jest u nas od 5 lat. Jego samego, jak i siostrę i brata znalazł jakiś dobry człowiek w lesie w szczelnie zawiązanym plastikowym worku:angryy: na szczęście zdążył. Tak znalazł się w fundacji Medor. Stamtąd trafił do nas. Był taki malutki, że nie mógł sam wejść na materac leżący na podłodze. Jest cudny i kochany. Ma oczywiście swój charakterek. Jest strasznym uparciuchem i lubi postawić na swoim:diabloti: ale i tak bardzo go kochamy. To nie jest pierwszy piesek w naszym domu. Wcześniej mieliśmy małą suczkę Korę - też znajdę - udało jej się dożyć z nami 15 lat. Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Cieszę się, że jutro się poznamy. Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Ja również do zobaczenia! A zapomniałam zapytać ile kosztuje u państwa adpocja, ile pieniędzy mam ze sobą zabrać? Quote
Romka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Witaj Kardamonka ,tak się cieszę,że jutro spotkamy! Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 kardamonka napisał(a):Ja również do zobaczenia! A zapomniałam zapytać ile kosztuje u państwa adpocja, ile pieniędzy mam ze sobą zabrać? Pieniędzy nie zabieraj. Schronisko przyjmuje darowiznę w postaci karmy, z paragonem na min. 30zł. Pan Marek mówił wczoraj, że czasami brakuje im karmy dla szczeniąt, potrzebujemy też karmy Light dla Grubej Kaśki, Balbiny z naszego wątku, wybór należy do Ciebie jaką karmę kupisz, musisz mieć tylko paragon. Quote
olgaj Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Witam Jestem z Dąbrowy, zadzwonilam do Pani ktora ma adoptowac sunie, ale dowiedzialam sie, ze decyzja jak gdyby juz zapadła :) Bardzo sie ciesze, ze juz jutro Coco bedzie w nowym domku. Jezeli jednak pomimo wszystko potrzebujecie tej wizyty słuze pomocą. Jestem pod telefonem 665-219-777 bo wysiadł mi komp w domu wiec nie wiem kiedy bede uchwytna na dogo. Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Kardamonka. może ta kawa jeszcze nie wystygła i mogłabyś przyjąć olgaj? Mieszka niedaleko... Zawsze to dobrze mieć znajomą z dogo, co Ty na to? Quote
Romka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Dziewczyny to skoro tak dobrze nam poszło z Koko to mamy jeszcze mamunię Szanel i śliczności Blankę i Zołzę!KTO CHCE MALUCHY! Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Tak, Mamie też szybko trzeba dom znaleźć, zanim się całkowicie zimno zrobi... Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Nie było mnie w domu przez chwilę dlatego odpowiadam dopiero teraz jak najbardziej zapraszam na kawę dzisiaj Quote
kardamonka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Dajcie znać sms-em jaka decyzja ostatecznie. Mogę jechać po karmę, posłanko i zabaweczki?;) Quote
mamanabank Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Jedź, jedź kochana. Do zobaczenia jutro. Quote
ewatonieja Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 widze że kardamonka to osoba doświadczona i z dużym entuzjazmem podchodzi do sprawy adopcji bardzo szybka rejestracja i odzew na dogo to bardzo cieszy nas -dogomaniaków :loveu: na przyszłośc mi jest łatwiej sprawdzac potencjalne domki w północnej części Łodzi: bałuty śródmieście ew polesie :) blisko mam do Zgierza :) powodzenia!!! p.s. dziewczyny robicie świetne zdjęcia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.