mamanabank Posted November 17, 2009 Author Posted November 17, 2009 Skończyło się moje allegro Buni. Jest jeszcze jedno zrobione przez Laurę, czy Laura1108 będzie odnawiać? Quote
Basia i Barni Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 A teraz pare zdjec z spacerku , Bubcia nadal chodzi przy nodze , nigdzie sie nie oddala, jak juz jej sie zdarzy to na pol metra i szybko wraca zawstydzona rotfl Quote
mamanabank Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 ale piękne! podczytuję wątek Buni na forum Fundacji, dobrze, ze trafiła w Twoje ręce Basiu :loveu: Quote
Basia i Barni Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Bubcia to bardzo fajna sunia , kochana , slucha, zabilabym tego co ja zostawil w lesie , jak mozna ... Z dnia na dzien Bubcia czuje sie lepiej, leki bierzemy ,ale Buba bedzie musiala byc leczona do konca zycia, koszt nie jest zbyt duzy ,wiec zpewnoscia domek sie znajdzie ,bo taka klucha pelna milosci z pewnoscia skradnie serca. Jezeli bedziecie dziewczyny mialy dojscia do karmy senior ,badz light dla Bubci bylabym wdzieczna w imieniu Fundacji . Pozdrawiamy Quote
mamanabank Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 ja niestety nie mam dojść, ale jeśli zrobisz zrzutkę to na pewno się dołożę Quote
Romka Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ja też się dolożę i też zabiłabym tego kto ją przyiązał!Pasuje do psiaków Basi !Tercet jest rewelacyjny! Quote
mamanabank Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 Cały czas podczytujemy fundacyjne wątki Buby, tu trochę zdjęć, które pozwalam sobie przekopiować. Quote
mamanabank Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 No i na koniec dobra wiadomość, wszystko wskazuje na to, że Buba jedzie do DS! Na początku stycznia! Basiu serdecznie dziękujemy za uratowanie Buby! Tobie i Fundacji Prima! Prosimy, nie zapominajcie o nas! Quote
mamanabank Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 A wszystkich miłośników Buby zapraszam po raz kolejny do śledzenia jej osobistego wątku http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=387&postdays=0&postorder=asc&start=195&sid=ed4421702df603176314fd858549f95d Quote
Romka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Mam nadzieje,że zdjęcia z nowego domku będą!Choćby na watku na stronie Fundacji! Quote
Basia i Barni Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Buba jedzie do nowego domu 2 stycznia :-) Poki co spedza ze mna sylwestra , opijemy jej nowy dom szanpanem , oczywiscie bezalkoholowym ;-) Quote
Romka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Basia i Barni napisał(a):Buba jedzie do nowego domu 2 stycznia :-) Poki co spedza ze mna sylwestra , opijemy jej nowy dom szanpanem , oczywiscie bezalkoholowym ;-) Basiu ,dzięki za domek który dalas Bubci !Bubcia odzyskała blask!Zawsze jak patrze na jej zdjęcia w schronisku i kolejne już u Ciebie to widze tę niesamowitą metamorfozę! Quote
mamanabank Posted January 7, 2010 Author Posted January 7, 2010 BUBA ma już DS w Poznaniu Wszystkim zaangażowanym bardzo bardzo dziękujemy, Basiu Tobie w pierwszej kolejności, że dałaś jej DT i opiekowałaś się nią pięknie przez ten czas. Quote
Romka Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Wszystko juz wiem byłam na watku fundacyjnym Buby!czekamy na zdjęcia z nowego domku! Quote
Romka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Basia i Barni napisał(a):Bubcia to bardzo fajna sunia , kochana , slucha, zabilabym tego co ja zostawil w lesie , jak mozna ... Z dnia na dzien Bubcia czuje sie lepiej, leki bierzemy ,ale Buba bedzie musiala byc leczona do konca zycia, koszt nie jest zbyt duzy ,wiec zpewnoscia domek sie znajdzie ,bo taka klucha pelna milosci z pewnoscia skradnie serca. Jezeli bedziecie dziewczyny mialy dojscia do karmy senior ,badz light dla Bubci bylabym wdzieczna w imieniu Fundacji . Pozdrawiamy Basiu skoro Buba tak bardzo skradła Ci serce dlaczego pozwalasz jej,starej schorowanej suce zmienić dom juz po raz trzeci!Więcej nie poinformowałas nas choć należało,ze Buba nie jedzie do domu stałego tylko na kolejny tymczas do Poznania a teraz gdzieś do Częstochowy!Więcej wystawiacie Bubę na allegro!Wytłumacz o co w tym wszystkim chodzi? Quote
mamanabank Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 JESTEM ZDRUZGOTANA!!! Można przenosić wątek chyba raczej do S.O.S. Weszłam na wątek Fundacji Prima, żeby może jakieś nowe zdjęcie Wam pokazać z nowego DOMU STAŁEGO, bo taką informację otrzymaliśmy, że BUBA jedzie do DS w Poznaniu z fundacyjnego DT w Rudzie śląskiej i co się okazuje??? DS był kolejnym DT, który przekazał Bubę do kolejnego, trzeciego już DT w Częstochowie! I znalazłam nowe allegro Buby: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=893323006 Wszyscy są zadowoleni, wszyscy!!! A ja się pytam, jak Fundacja Prima realizuje punkt umowy, w którym jest napisane jak wół, że adoptujący ma obowiązek poinformować oddającego do adopcji o zmianie adresu zamieszkania psa!?! Oto wątek fundacyjny Buby: http://www.fundacjaprima....r=asc&start=240 Poczytajcie i powiedzcie mi: Czy to jest w porządku? Czy poważna fundacja może przerzucać psa jak kapeć z domu do domu, bo "stan psa przerósł oczekiwania"??? LUDZIE!!!! Buba jest pierwszym i ostatnim labradorem, który za moją przyczyną, w mojej przytomności trafił pod opiekę Fundacji Prima! Quote
Figafiga Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Jestem w totalnym szoku!!!jak się czuje Buba przerzucana z miejsca na miejsce!!!tyle czasu w schronie, chora, zapasiona i czekająca na dobry STAŁY i KOCHAJĄCY domek a tu takie buty!!!!!!!!!!!!!!! Będąc podczas oddawania suni miałam nadzieję, że trafi w dobre ręcę - ręce, które dadzą jej DS a nie po raz kolejny DT...jak suka ma się odnaleźć zmieniając miejsce zamieszkania!!????jak ma sobie znaleźć swój kąt, swoje legowisko!!!!!!swoje zaufanie do opiekuna!!!! Quote
oska1983 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 :( bardzo przykre, sama mam labka i wiem jak te psy przeżywają każdą zmianę w ich życiu. Chyba ten dom w Poznaniu po prostu nie podołał - ale w sumie nie wiem jak można nie podołać z labradorem, który (przynajmniej mój) całe dnie śpi, nie sprawia żadnych problemów. Na ten niewypał w postaci ds fundacja nie miała pewnie wpływu, bo ludzie adoptujący psy czasem wydają się fajni a potem okazuje się że niekoniecznie. Nie zawsze się to przewwidzi. No ale dobrze że fundacja chociaż dt zapewnia. Tylko szkoda że Was nie powiadomili Quote
Guest ambird Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 U nas była dyskusja o decyzjach zarządu fundacji.. http://labradory.info/viewtopic.php?t=12599&postdays=0&postorder=asc&start=300 Na obecne decyzje zarządu Basia nie ma wpływu.. :shake: Quote
mamanabank Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Informacja to sprawa drugorzędna, bo tu nie chodzi o ludzi, chodzi o BUBĘ, która czuje, bo jest żywym stworzeniem, Bubę, która klei się do człowieka, która doświadczyła tak wiele złego w swoim życiu... Fundacja straciła moje zaufanie, tego się Bubie nie robi, wszystko postawione jest na głowie! Fundacja, która nie ma odpowiedniego zaplecza weterynaryjnego i logistycznego nie powinna być fundacją. Fundacja nie ma prawa realizować programu w stylu "chciejstwo-pomagactwo", Fundacja nie ma prawa szkodzić pomagając. Pies jest żywym stworzeniem, Bubie takich rzeczy nie można robić, jeszcze raz mówię to nie jest stary kapeć... "stan Buby przerósł oczekiwania..." - wstydziłabym się pisać takie słowa,jako przedstawiciel jakiejkolwiek fundacji, oznacza to, że fundacja nie jest przygotowana do działalności, którą podejmuje, a Buba jest ofiarą tego nieprzygotowania. Quote
Basia i Barni Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 mamanabank napisał(a):Informacja to sprawa drugorzędna, bo tu nie chodzi o ludzi, chodzi o BUBĘ, która czuje, bo jest żywym stworzeniem, Bubę, która klei się do człowieka, która doświadczyła tak wiele złego w swoim życiu... Fundacja straciła moje zaufanie, tego się Bubie nie robi, wszystko postawione jest na głowie! Fundacja, która nie ma odpowiedniego zaplecza weterynaryjnego i logistycznego nie powinna być fundacją. Fundacja nie ma prawa realizować programu w stylu "chciejstwo-pomagactwo", Fundacja nie ma prawa szkodzić pomagając. Pies jest żywym stworzeniem, Bubie takich rzeczy nie można robić, jeszcze raz mówię to nie jest stary kapeć... "stan Buby przerósł oczekiwania..." - wstydziłabym się pisać takie słowa,jako przedstawiciel jakiejkolwiek fundacji, oznacza to, że fundacja nie jest przygotowana do działalności, którą podejmuje, a Buba jest ofiarą tego nieprzygotowania. Nie jestem juz w Zarzadzie Fundacji Prima , jakie byly powody pozwole zachowac sobie dla siebie. Kazdy ma w zyciu swoje krete sciezki oraz priorytety . Wybralam cos co daje mi satysfakcje , po rozwiazaniu moich problemow.Buba z tego co widac na forum fundacji ma sie dobrze. Wiem tyle co Wy, to co wyczytam na stronie Fundacji , nic wiecej. Quote
dosia.wil Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wygląda na to, że Prima to kolejna fundacja badziewiarzy, którzy może i mają chęci, ale niestety nie mają pojęcia jak skutecznie działać. Obserwując tego rodzaju "fundacje", które charakteryzują się głównie tym, że ich założyciele (przeważnie są to fundacje jedno- lub dwuosobowe) fundują sobie samozadowolenie ze swojej, jak im się wydaje, prozwierzęcej działalności. A tymczasem prawda jest taka, że - jak zauważyła mamanabank - bez wiedzy, finansów, zaplecza logistycznego (w tym także współpracujących z fundacją na stałe sprawdzonych, doświadczonych w pracy z trudnymi zwierzętami, domów tymczasowych!), to jest fatamorgana a nie fundacja. W tym sensie jest to oszustwo, bo ludzie powierzają fundacji psa pod opiekę, pieniądze z datków, cieszą się, że pies wreszcie znalazł pomoc, gdy tymczasem pies trafia z deszczu pod rynnę - w ręce ignorantów. I co z tego, że mieli dobre chęci tylko im nie wyszło??? Tym gorzej o nich świadczy. Już mniej psiego cierpienia przysparzają ci, którzy wcale nie pomagają niż tacy wybawcy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.