Gośka Posted November 25, 2003 Author Posted November 25, 2003 Do pudli ? :D Nie sportowy. A swoja droga uwielbiam wilczarze, lubie psy ktore wlaza na kolana, blagaja o glaskanie, potykasz sie o nie na kazdym kroku i patrza z pytaniem w oczach co jeszcze maja dla ciebie zrobic. Mimo to charty zawsze mnie fascynuja, sa troche jak koty, kochaja cie z daleka, chociaz moze sie myle, nigdy charta nie mialam, a te ktore znam takie wlasnie sa, wszedzie chodza za swoim panem ale klada sie w "bezpiecznej" odleglosci. Quote
wirka Posted November 25, 2003 Posted November 25, 2003 Charty generalnie (podkreślam generalnie, bo tak jak w eksterierze tak i w charakterze jest niestety kilka typów chartów polskich - bo tylko o nich mogę mówić) są psami, które do swojej rodziny sa bardzo przymilne. To jest pies odnoszący sie z rezerwą do obcych, a uwielbiający swoich bliskich. Chart bez towarzystwa ludzi umiera! Albo staje się agresywny, albo smutny, albo jeszcze jakiś tam - ta rasa kocha towarzystwo swojej rodziny. Jednak nie nalezy zapominać, że są to psy pierwotne, a to oznacza ostry charakter, niezależność (mój chart np. ociera sie o drzewo jak kot!). Te psy lubią robić to na co mają ochotę, nie są psami, które lubią robić dla swego pana co on tylko zapragnie. Nie lubią rozkazów, komend itd. ale jeśli właściciel zdobędzie zaufanie to współpraca z chartem jest czymś fantastycznym. Wtedy ten pies sam oddaje Ci swoje serce, słucha sie Ciebie, ale w głębi duszy jest niezależny, słucha, bo chce, a nie dlatego bo musi. Pewnie zagmatwałam, bo nie jest prosto wytłumaczyć jaki jest polak - to zlepek sprzeczności... No i niby każdy chart powinien taki być (mniej lub bardziej, bo to zwierzę pierwotne), ale obecne linie hodowlane greyów, deerków, whippetów faworyzują typ charakteru taki jak ma wilczarz. Fajnie, że te pieski są takie łagodne do wszystkich itd. ale to się kłóci z obrazem charta jako zwierza pierwotnego... :( Quote
wirka Posted November 25, 2003 Posted November 25, 2003 Gośka Czy Ty będziesz na wystawie w Głogowie? Quote
Dzidtka_Gl Posted November 25, 2003 Posted November 25, 2003 obecne linie hodowlane greyów, deerków, whippetów faworyzują typ charakteru taki jak ma wilczarz. Fajnie, że te pieski są takie łagodne do wszystkich itd. ale to się kłóci z obrazem charta jako zwierza pierwotnego... :( czy nie o to chodzi, żeby mieć psa łagodnego, miłego, mało kłopotliwego w zachowaniu ? co by było gdyby wszyscy od terierów typu bull tak myśleli... człowiek też się zmienił typ życia, zachowania więc zwierze, które mu towarzyszy też musi... to tak tylko ;) Quote
Gośka Posted November 25, 2003 Author Posted November 25, 2003 Wirka, tak na 90% bede w Glogowie. Z chartami nic nie zagmatwalas doskonale wiem o co ci chodzi :D Ale z tym sluchaniem i robieniem dla swojego pana roznych rzeczy to chyba wszytskie psy tak maja, oczywiscie psy ktore z nami wspolpracuja, bo nie mowie tu o psach ktore sa zmuszane do robienia czegos, wtedy taki pies wyglada zalosnie, skulony przy nodze reagujacy przypadaniem do ziemi na kazdy ruch swojego "pana". No i czyz nie cudowne jest to, ze jest tyle ras i kazdy moze wybrac cos dla siebie? Po to mamy charty, ozdobki, psy pierwotne itp zeby kazdy znalazl to czego szuka w psie i bardzo mnie irytuje to ze czasami ludzie nie rozumieja wlasnie tego. Ja kocham pudle, ich dziwny wyglad, wystrzyzona pupe i sluzalczy charakter :D rani mnie jak ktos na glos wysmiewa moje psy, idac np. z buldogiem angielskim, ktory mnie osobiscie absolutnie sie nie podoba, ale po co mam komentowac jaki jest dla mnie brzydki, przeciez osoba z ktora idzie kocha go i jego wyglad tak jak ja kocham moje pudle. Quote
tunio Posted November 25, 2003 Posted November 25, 2003 W X grupie nie jest aż tak źle, ja bardziej od włocha (ma skubaniec pasję do biegania taką samą jak polaki czy greye) bardziej wyrzuciłabym wilczarza - zero instynktu mysliwkiego, przynajmniej u 85% osobników, ale gdzie go wrzucić? Wirus chcialabys mnie wyrzucic ze swojej grupy ?ja sie nie dam :evilbat: Zapuscilam tam korzenie i bede walczyc o tamta grupe :wink: Quote
wirka Posted November 26, 2003 Posted November 26, 2003 Gośka Jeśli będziesz w Głogowie to koniecznie musimy sie spotkać :D Masz rację - taki wybór to coś wspaniałego, ja osobiście kiedyś też nie rozumiałam pewnych rzeczy, ale teraz zachwycam sie każdą rasą - to niesamowite jak zróżnicowane są psie wyglądy i charatery. A mnie się właśnie pudle podobają, zwłaszcza po Twojej opowiastce dlaczego strzyże się je tak, a nie inaczej. Myślę, że każda rasa jest fascynująca (nie musi odpowiadać pod względem różnych cech, ale jej historia itp. są ciekawe i fascynują), trzeba tylko uczynić troche wysiłku i nie podchodzić od razu z negatywnym nastawieniem. Carry Nie chcę wyrzucić ani Ciebie, ani Twojego Cerrusia, zresztą gdzieś Ty by sie dała wyrzucić? Zapuściła wici i ni hu hu.... ;) Quote
wirka Posted November 26, 2003 Posted November 26, 2003 Dzidtka Moja opinia jest taka, że po to mamy bogactwo kulturowe, żeby je pdtrzymywać. Mnie sie podoba charakter charta jako psa pierwotnego, to nie znaczy, że chcę mieć psa agresywnego, bo nie takie są charty. Chcę mieć psa o łagodnym charakterze, ale odnoszącego sie z rezerwą do obcyh (taki jest prawdziwy chart). Nie widzę nic złego w takim właśnie zachowaniu. A jeśli przytoczyłaś teriery typu bull to nie uważam, żeby to było trafne. Tu akurat przeszłość tych psów i cel powstania rasy nie jest niczym pozytywnym. W charakterze charta, który miał on kilka wieków temu nie widzę nic złego. Tylko zwracam uwagę na tamtem charakter - nie obecny. Współcześnie cp-y są zbyt agresywne, ten pies we wzorcu ma "łagodny, ufny, powściągliwy" - nie widzę tu żadnych negatywnych cech. A gdybyśmy chcieli właśnie ze wszystkich ras psów faworyzować tylko łagodne, miłe osobniki to z całego wachlarza różnych zachowań zostałby nam jeden. ja jestem zwolenniczką pielęgnowania pierwotnego charakteru psów z wyeliminowaniem agresji. Quote
tunio Posted November 26, 2003 Posted November 26, 2003 Wirka nie kazdy wilczarz jest mily itp itd.....Oto cytat jednego z hodowcow "Lagodny gdy jest pieszczony lecz straszny gdy go sprowokowac".....Stwierdzenie ze jest taki wrecz "ciotowaty"wychodzi z tego ze on ma naprawde b.wysoki prog pobudliwosci i nie bedzie atakowal juz wtedy kiedy zaatakuje np.ON (teraz te ON-y atakuja niestety b.predko )....W sumie wilczarze sa "lagodne"bowiem nie maja kiedy pokazac swoich zdolnosci bo nikt nie zaczepi czlowieka z takim wielkim psem......Za granica sa wilczarze po IPO...... Quote
wirka Posted November 26, 2003 Posted November 26, 2003 Wiem Carry Ostatnio dwa wilczarze mojego kolegi, hodowcy - Karola ścieły sie tak na ringu, że jeden drugiemu odgryzł ucho - ale to chyba wieeelkie wyjątki Quote
tunio Posted November 26, 2003 Posted November 26, 2003 czyzby te z Alandy ?Mialam miec z tamtad szczeniaka ale dzieki Bogu nie wyszlo nic z tego i mam Cerrego :lol: Poza tym to inna sytuacja.......Ja mowie o obronie koniecznej itp itd a nie o bitkach miedzy psami......Ja tego nie toleruje i w moim towarzychu psy sie na to nie odwaza.....A suki czy psy ??Bo czesciej sie "grzmoca"psy niz suki....Ale ja wprowadze kiedys do domu drugiego samca mam nadzieje ze syna Cerrego :wink: Quote
wirka Posted November 28, 2003 Posted November 28, 2003 Tak... Alanda Celtic... Ja osobiście bardzo lubie Karola i jego wiclzarze bardzo mi sie podobają, ładnie zbudowane, harmonijnie, nie wyglądają na kaleki (sorry, ale takie wrażenie u mnie sprawia dysproporcja w budowie u takich wielkoludów) - świadczą o tym też wyniki wystaw.... Quote
tunio Posted November 28, 2003 Posted November 28, 2003 alez nie ze ja cos do tej hodowli mam :oops: .Jakbym cos miala to bym tam na szczeniaka nie czekala .......Tyle ze ja marzylam o szarym pregusie a w Alandzie mialy byc pszeniczne....Ale ze nie pragnelam robic ze skory psa zrobic dywanika chcialam brac co jest.....Ale w Czarnej Evie mialy sie urodzic ciemne i dlatego przeszlam do nich.....Pomijam fakt ze Czarna Ewa znajduje sie w moim miescie :wink: A np.Fuji czy jakos tak z Alandy takze mi sie podoba ale suczke pszeniczna sobie wyobrazam ale psa nie 8) A wielkie psy nei zawsze traca wdziek.....Z tego co mowil P.Skowronski to jego samce takze osiagaja ok.90cm w klebie.....Poza tym u mnie nawet najpiekniejszy pies nie ma szans jesli ma cos z psychika....Ale wracajmy do pudli :D Quote
aneta Posted November 28, 2003 Posted November 28, 2003 Właśnie :D ale tak na marginesie, uwielbiam charty, szczególnie afgany i saluki, to chyba ten orientalny wdzięk :P Quote
Gośka Posted November 28, 2003 Author Posted November 28, 2003 A mnie najbardziej wilczarze i borzoje :D Chociaz nie ukrywam ze afgany sa chyba najbardziej efektowne. Quote
tunio Posted November 29, 2003 Posted November 29, 2003 Afgany sa najbardziej efektowne ale ta szata......Wilczarze sa "szorstkie"i trzeba je tylko czesac,trymowac i gdy sie zabrudza umyc....No i z radosci skacza po blocie :lol: Ale dla mnie one maja w sobie to "cos"......Moze dlatego ze sa najmniej charcie :lol: .Ale wracajmy do gr.IX :fadein: Quote
aneta Posted November 30, 2003 Posted November 30, 2003 No cóż, pudlarzy chyba nie przerażają kłopoty z utrzymaniem sierści :D Szczególnie Gosia z Fordem i Mercedes wie co to znaczy. Quote
tunio Posted November 30, 2003 Posted November 30, 2003 heh ale mnie przerazenie ogarnia :lol: Tak sie sklada ze mielismy kiedys afgana po przejsciach no i coz moja rodzicielka spedzala po 5godzin dziennie na czesanie i fryzowanie przez ok.3tygodnie nim pies jakos zaczal wygladac :lol: A wracajac do pudli....Niekiedy sie oglasza hodowla pudli duzych morelowych...Czy sa jakies inne hodowle tej odmiany ?Tyle ze np.innego koloru.... Quote
Gosia & c.o. Posted November 30, 2003 Posted November 30, 2003 Ha moja mama miała kiedyś pudla średniego czarnego!!! :) A co do dużych morelowych to widziałam te szczeniaki- przesłodkie!!! Mama też śliczna. Najbardziej jednak mnie urzekły ich obróżki i linki :lol: Quote
flashka-g Posted November 30, 2003 Posted November 30, 2003 Pani Szafrańska ma Pudle duże morelowe..:)) Quote
tunio Posted November 30, 2003 Posted November 30, 2003 a sa jakies inne umaszczenia w Polsce duzych ?Np.czarne...... Quote
Gośka Posted November 30, 2003 Author Posted November 30, 2003 Afgan ma zdecydowanie gorsza siersc do pielegnacji, tzn jest znacznie trudniej pielegnowac wlos afgana u pudla ciezko jest jedynie zrobic pozdna fryzure :) Hodowle duzych sa jeszcze w polsce czarnych i bialych. Quote
wirka Posted December 1, 2003 Posted December 1, 2003 A dla mnie jeśli pudel to tylko duży, najlepiej własnmie morelowy. No a za chartów podobaja mnie sie najbardziej polaki :D i galgo espanol szorstkowłose... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.