Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Prosiaczki z różowymi (jeszcze) noskami cudowne :lol::lol:
Mam nadzieję, że my tu wkrótce "zaczernimy" :evil_lol:. Dziś rano Ayka miała temp. 37,8 a teraz już 37,4. Mleko z cycków się leje, więc pewnie jutrzejsza noc będzie bardzo pracowita...;)

Trzymajcie kciuki :lol:

Posted

Trzymamy!:loveu:

U nas pasztety (tak nazywa je mój brat:lol:) skończyły wczoraj 4 tygodnie... Duże bestyjki z nich... Kurcze, nie wierzę że one odejdą. :cool3:

Posted

Gratuluje wszystkim nowym mamusią:)

U nas maluchy skonczyły 4 tygodnie. Matka zrezygnowała juz dawno z macierzynstwa i ewidetnie widac ze bycie mama to nie dla niej. Dlatego kochani hodowcy mam pytanie. Jakim sposobem moge ujedrnic ciało Marysi? Zgłosiłam ja na klubowa bokserów ktora jest za 2 tyg. Jeszcze mamy 2-3 cycuszki troche mocniej powiekszone. Słyszałam o smarowaniu jodyna i kremami dla kobiet w ciazy no i duzo ruchu. Ale moze ktos ma jakies inne sprawdzone metody?

Posted

Marihuana napisał(a):
Gratuluje wszystkim nowym mamusią:)

U nas maluchy skonczyły 4 tygodnie. Matka zrezygnowała juz dawno z macierzynstwa i ewidetnie widac ze bycie mama to nie dla niej. Dlatego kochani hodowcy mam pytanie. Jakim sposobem moge ujedrnic ciało Marysi? Zgłosiłam ja na klubowa bokserów ktora jest za 2 tyg. Jeszcze mamy 2-3 cycuszki troche mocniej powiekszone. Słyszałam o smarowaniu jodyna i kremami dla kobiet w ciazy no i duzo ruchu. Ale moze ktos ma jakies inne sprawdzone metody?



A moze jakieś preparaty na ujędrnienie piersi dla kobiet ? Chociaz wydaje mi się ,ze ruch bedzie najlepszy bo przy ludzkich preparatach mozesz jeszcze wywolać uczulenie .

U nas oczekiwanie na cieczkę , kandydaci na mężów już od 2 tygodni pod furtką a sunia zrobiła sie bardzo przymilna dla nas a cieczki nie widać .:mad:

Posted

rodzice napisał(a):
A moze jakieś preparaty na ujędrnienie piersi dla kobiet ? Chociaz wydaje mi się ,ze ruch bedzie najlepszy bo przy ludzkich preparatach mozesz jeszcze wywolać uczulenie .

U nas oczekiwanie na cieczkę , kandydaci na mężów już od 2 tygodni pod furtką a sunia zrobiła sie bardzo przymilna dla nas a cieczki nie widać .:mad:


Nie no to napewno sprawdzimy. Jakies ujedraniajace kremy uzyjemy.
Dzisiaj sie przeraziłam. Jak do tej pory nie miała prawie wogole mleka i zaczeł jej ciec ze wielkie plamy zostawiała! I patrze na ostatniego cycka a tam wielka gula sie zrobiła;/ okazało sie za miała zastój. Ale rozmasowałam jest juz mieciutkie, robie okłady z kapusty i bedzie dobrze. Juz miałam isc do weta po antybiotyk z tym, ale na szczescie obeszlo sie bez takich srodkow.

Posted

Alojzyna napisał(a):
Dzisiaj przed południem Ayka obdarowała nas piątką maluchów : trzech chłopaków i dwie dziewczynki. Maluchy przychodziły na świat w odstępach godzinnych.;)

Super!!!
A my się wybieramy do męża, ale coś z ta cieczką jakoś nie tak. Aż się boję myśleć, że może z tego nic nie być... Cieczka zupełnie nie w terminie, broszka jakoś mało rozpulchniona... No nic. Tak czy siak - jedziemy.
Pzdr.

Posted

Jak do tej pory żadnej z moich suczek nie robiłam badania na progesteron. Mam w domu samczyki i one bardzo dobrze wskazują, że to już. Ale obecnie jeden chce wskakiwac i kryć, a drugi - wącha i nic...
Nic to. :lol:
Pzdr.

Posted

Ja tak miałam teraz. Myślałam że to cieczka a pies nie reagował :roll:. Nie spodobało mi się to i pojechałam na wymaz. Okazało się że to jednak nie cieczka a jakieś nadkażenie. Z suczką już wszystko dobrze a pies mnie nie zawiódł :lol:.

Posted

rodzice napisał(a):
Kapusta jest rewelacyjna i kwas borny tez - wiem z własnego doświadczenia .



Kochani widac efekty. Moge polecis :) Okłady z białej kapusty i smarowanie jodyna:)

Napisz cos wiecej o tym kwasie bornym. Jak to zastosowac?

Dodam jeszcze ze Marysia zachwycona tymi zabiagami jest:) Rozkłąda sie na plecy i kaze sie masowac po cycuchach ::PPP

Posted

Kupujesz gotowy roztwór kwasu bornego do okladow w aptece . Ja robilam tak ,ze nasaczalam wate i przykladałam do piersi , na to folia . Jak dlugo trzymalam nie pamietam ale pomagalo . A cycuchy mialam jak balony !

Posted

Pomimo wcześniejszych wątpliwości, Felka była na kryciu i w miniony poniedziałek i wtorek została pokryta. Teraz sobie poczekam na pierwszy tydzień, drugi... potem pierwszy miesiąc i drugi...
.. a potem...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Pzdr.

Posted

[quote name='rodzice']Kupujesz gotowy roztwór kwasu bornego do okladow w aptece . Ja robilam tak ,ze nasaczalam wate i przykladałam do piersi , na to folia . Jak dlugo trzymalam nie pamietam ale pomagalo . A cycuchy mialam jak balony !


Kupiłam dzis ten kwasik :) Mam ja zawinac w folie aluminiowa czy zwykla?? hahahaha sorki za głupie pytanie ale wole wiedziec. :)

To zdjecia Marysi

tydzien temu: (3 tyg po porodzie)



wczoraj



Czy widac jakies efekty kuracji u DR. Jessici :)
Za 1,5 tyg klubówka !!!!!!


Asiaczek trzymamy kciukii:)

Posted

Jessy ona wygląda świetnie!Moja po cieczce teraz ma nie wiele mniejsze cycochy :lol: A jak tam małe pijawki?Meczą jeszcze mamusie?Zazdroszczę wam będziecie na klubówce :loveu: my też byśmy pojechały gdyby,no właśnie nasza nie wiedza :placz:nie umiem bąbla nauczyć stania:shake:życzymy marysi sukcesu:p

Posted

[quote name='Marihuana']Kupiłam dzis ten kwasik :) Mam ja zawinac w folie aluminiowa czy zwykla?? hahahaha sorki za głupie pytanie ale wole wiedziec. :)



no pewnie ,ze w zwykła ale naprawde nie pamietam ile czasu sie trzyma ten kompres

  • 2 weeks later...
Posted

Wszyscy się chwala, to my też ;) Mamy szczeniory!!! :bigcool:
W 61 dniu ciązy przyszło na świat 9 małych goldeniątek, 6 chłopców i 3 dziewczynki. Szczeniory sa ogromniaste, największy chłopak po porodzie wazył 570g!!! Wszystkie kluski i mamusia czuja się świetnie :lol:
Mamusia wzniosła się na wyzyny z ta 9... a było zamówione 6 i to z przewagą babeczek. Coś z tym dziedziczeniem ilosci szczeniat po mamusi nam się nie sprawdziło... babcia miała dwa razy po 5... a tu niespodzianka :lol:

Posted

Ania_Carmen napisał(a):
Wszyscy się chwala, to my też ;) Mamy szczeniory!!! :bigcool:
W 61 dniu ciązy przyszło na świat 9 małych goldeniątek, 6 chłopców i 3 dziewczynki. Szczeniory sa ogromniaste, największy chłopak po porodzie wazył 570g!!! Wszystkie kluski i mamusia czuja się świetnie :lol:
Mamusia wzniosła się na wyzyny z ta 9... a było zamówione 6 i to z przewagą babeczek. Coś z tym dziedziczeniem ilosci szczeniat po mamusi nam się nie sprawdziło... babcia miała dwa razy po 5... a tu niespodzianka :lol:


ALE OGROMNE DZIECIAKI!:crazyeye::-o:crazyeye:
U nas największe miało 410g wagi:roll: a najmniejsze 300:roll:
Gratulujemy!:D:sweetCyb: :kciuki: :Cool!: :ylsuper: :cunao: :laugh2_2: :bigcool:
Heh, u nas też było zamówione 6, ale bez określania płci;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...