Saskja Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Poważnie, po dwóch godzinach? Rany Julek! Gratulacje!!!! Ale uważaj, może jutro jeszcze coś wysiupnie :evil_lol: Quote
Savannah Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 no po dwoch to jeszcze mało ;) Moja suka za pierwszym razem urodzila 3 szczenie ok.23, a następne dopiero o 10 następneg dnia (następnego dnia urodziła jeszcze 2)... Quote
rodzice Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Serdeczne gratulacje ! Jesli chodzi o niespodzianki w trakcie porodu to tym razem majac dosyć niespodziasnek w czasie ciązy funduję mojej suczce rentgenik i policzymy maluszki przed porodem .Nie chce już wiecej niespodziewajek . Quote
Saskja Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 :multi:Uff, my też już po USG. Są dzieciaczki, jak widać: A tu jeszcze portrecik. Ale się cieszę :multi: Quote
Kaladan Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 :multi: :multi: :multi: Saskja super! Cieszymy się z Wami! My na USG wybieramy się w sobotę albo w poniedziałek... Quote
rodzice Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 gratulacje - widac ,że ciąża dośc liczna .Na kiedy macie termin ? Quote
rodzice Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 [quote name='Saskja']:multi:Uff, my też już po USG. Są dzieciaczki, jak widać: A tu jeszcze portrecik. Ale się cieszę :multi: w kwestii technicznej - robilas fotki monitora aparatem fotograficznym czy telefonem . U mojego weta nie ma drukarki i bardzo ubolewalam ze nie mam fotek z usg . Teraz jade w przyszlym tygodniu to moze zrobie tak jak ty . Quote
rodzice Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 My niestety nie mamy dobrych wiesci . Wyniki wymazu sa złe ( gronkowiec zlocisty i paciorkowce ) . Ciąża zagrożona . Robimy dalsze badania w weekend i wchodzimy z antybiotykiem . Psia jego mać ! Quote
rodzice Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Trzymajcie i to mocno bo mnie już beczec sie chce . Piję herbatki na spokojnośc ( jak mowił Pawlak do Kargula ) a i tak wszystko mi sie trzesie w srodku . Fibusia dośc ladnie je , brzuszek jej rośnie , jest w 38 dniu ciąży . Quote
Mudik Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Jak zwalczyła sama stan zapalny to i teraz musi być dobrze,nmoże zastosuj swój dotyk takżei bądź dobrej myśli pies (świetnie to wiesz) odczytuje nasze nastroje. Będzie dobrze,wszyscy w to mocno wierzą!!!!! Quote
rodzice Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Opowiem wam co przydazylo sie mojej rodzinie przez ostatnie 2 tygodnie i sami oceńcie czy mam prawo juz nie trzymać nerwów na wodzy . 1- moje dziecko ostatni dzień przed feriami mialo wypadek na lodowisku , kolezanka przejechala jej łyżwa po palcu .Lekarz stwierdzil,że nie trzeba szyc i dal zastrzyk przeciwtęzcowy . Po 2 miesiacach palec zesztywniał i zrobil sie gruby . Pojechalam do chirurga 2 tygodnie temu- diagnoza - zmiażdzona torebka stawowa , uszkodzone scięgno - cud ze palec nie zostal odcięty . Leczenie 6-7 miesiecy , rechabilitacja 2-zeszły tydzień moja wnuczka wpada u nas na drzwi i - reka w gipsie .Córka wymiotuje z nerwow bo bardzo małą kocha i dostaje ataku astmy . 3-peka nam rura w lazience , zalewa , trzeba rozbierać zabudowaną wanne 4 - mamy z córką zabieg u onkologa ( usuwamy znamiona ) , onkolog myli nasze imiona i wystawia zwolnienie z wf-u córce na moje imie .kiedy mówie ,ze nas pomylil mówi ,ze nie prawda i próbki sa oznaczone prawidlowo , przy czym znowu myli umiejscowienie znamion. Nie byloby w tym moze nic strasznego tylko ,ze ja juz jestem po kilku zabiegach i 3 na 4 byly złe wyniki . Teraz nigdy nie bede wiedziala do konca czy sa przypisane nam prawidlowo . 5- teraz kiedy córka nie moze ćwiczyć jej zespol taneczny jedzie na zawody - czekala na nie kilka miesiecy nie wspomnę o tym ,ze najbardziej lakome suczydlo sciągnęło mi ze stołu mój najlepszy talerz do ciasta - i juz nie mam talerza , a jedyne buty które córka kupila za swoje cieżko zarobione w ferie pieniązki pekaja i nie nadaja sie do naprawy . To nie sa jej jedyne buty oczywiscie tylko w sklepie to byla jedyna , ostatnia para która jej sie spodobał ( buty drogie jak diabli ) Quote
niki_ill Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Wstawiamy fotki calej gromadki: Don Giovanni Dessa Don Juan Don Vito Darvin Dalida D-Jay Drako Pozdrawiamy Quote
Irviers Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Rodzice! tyle Was niedobrego ostatnio spotyka - w koncu należy Wam się jakas nagroda!! A ze suczki to sa mądre bestie to wierzę ze za 3,5 tygodnia Wasza mamusia Was uszczesliwi gromadką zdrowych tłusciutkich maluszków!! My cały czas trzymamy kciuki!!! Niki_ill małe boksie są przesłodkie :-) Mój faworyt to D-Jay :loveu: Quote
niki_ill Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 My tez 3mamy kciuki. Bedzie dobrze!!!! Niki_ill małe boksie są przesłodkie Mój faworyt to D-Jay Dziekujemy, D-Jay to specyficzny psiak, rodzil sie tylkiem, byl podduszony, musielismy mu pomoc, ale udalo sie i teraz to silny chlopak :) Quote
Saskja Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 A ja się zakochałam w Don Vito Corleone :-) Ma taki pysiorek podobny do tego, co zrobili z twarzą Marlonowi Brando w "Ojcu Chrzestnym" :loveu: Quote
Alojzyna Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 niki ill - małe boksie są cudowne!!!:loveu::loveu: rodzice - trzymam kciuki. :thumbs: Jak się coś źle zaczęło to się musi dobrze skończyć :lol: Quote
rodzice Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Nie jest dobrze .Wyniki moczu zle - leukocyty , białko , i mnóstwo , mnóstwo kryształkow czegośtam ( ale nie szczewianów ) wysokie ph. Generalnie jeden krok do kamicy . Najgorsze jest to ,ze ja moglam sie przyczynić do tego bo karma wysokobialkowa sprzyja takiemu obrazowi . Przestrzegam więc przed przedobrzeniem .Wypływ nadal jest wiec Fibi dostaje antybiotyk a na drogi moczowe paste i tabletki .Oczywiscie diametralna zmiana diety - niestety niskobiałkowa . Mam tylko nadzieję ,ze witaminy nadrobią braki . Plody zywe ale widac róznice w wielkościach . Obgadałam sprawe ewentualnej cesarki .Próbowaliśmy policzyć maluszki - troche tego duzo jak na tak małego pieska . W przyszlym tygodniu robimy trg . Quote
rodzice Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Nasze maleństwa - moze coś zobaczycie tutaj widać kilka Pysio jak malowany i te slodkie lapki- mam nadzieję ,ze to nie tylko moja wyobraźnia Quote
*hania Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Rodzice jakaś klontwa nad wami ciąży :question: Ale widze, ze jesteście pod dobra opieką ;) Trzymam kciuki za korzystyne rozwiązanie :mdrmed: Quote
Canaveral-staff Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 I jak również trzymam kciuki za te slodkie maleństwa,musicie wierzyć ,że będzie dobrze,mówiłaś o cesarce ale w którym tygodniu ciąży małaby być robiona? Quote
rodzice Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 wiem gdzie mogłabym przeprowadzić ewentualną cesarkę , ale mam nadzieję ,ze do tego nie dojdzie .Liczę na to ze sunia się spręży i da rade sama . Dlatego tez robię rentgen ,zebym wiedziala kiedy jest faktycznie koniec porodu . Quote
Kaladan Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Właśnie wróciliśmy z Chani z USG, są dzieciaczki :multi: Termin mamy na 12 maja. A Rubia ma dziś 58 dzień, coraz mniej tych dni... zaczynam się denerwować :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.