Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jovanna napisał(a):
oto jeden klusek w brzusiu Angie. Nie wiem ile ich bedzie bo wetka strasznie uparta nie chciala chociaz przypuszczalnej liczby podac czym mnie okropnie wkurzyla...:mad:

Gratulacje :multi:.
A czy poznać już coś po suni ? Jak u niej z apetytem bo u mojej koszmar :roll:.Podobno to normalne.

Posted

Trzymamy kciukasy za boksie :loveu:

No moja Bułka szalała z jedzeniem....a ja osiwiałam przy niej ...
Na poczatku luzik ,po ok 2 tygodniach bunt...jedała lapuste kiszona ...a potem przeniosła preferencje zywieniowe na dzem ...ananasowy z Łowicza .
Zero miesą ,karmy ,tyb ...only dzem :crazyeye:

Posted

to beagle a beagle jest zarloczny...obecnie zre wszystko ale ma dni ze ogorka nie, jabluszka nie....za to surowe miesko wcina az milo ...bo normalnie to go wcale nie chce jesc....
wazy 12.200 kg da sie wytrzymac hehe ;)...
Dzis dojda witaminki a na przyszly tydzien planuje kupic wielki wor karmy ;)...

Posted

Aga uważaj bo przed samym porodem też może chcieć wyprowadzić Cię na spacer. Ja już kiedyś łapałam szczeniaka.


Wlasnie tez o tym myslalam, mam nadzieje, ze jednak oszczeni sie w kojcu :)

Co do apetytu, to Nera, wybrzydza. Je karme, ale musi byc z wolowinka surowa i jogurtem :roll:, a i tak modli sie pol godziny nad miska. Masakra !!! Dzis temp. z rana 37,2 suk krok w kork za mna lazi.

Posted

Jovanna, a witaminki jakie chcesz włączyć?

A tak a propos, ostatnio znalazłam w necie ofertę firmy Orling, mają tam preparat chroniący stawy i kości, który się podaje suce w drugiej połowie ciąży, potem karmiącej mamie, a wreszcie szczeniętom. Zastanawiam się nad tym. W ubiegłym roku nie podawałam żadnych dodatków, ale potem, gdy maluchy zaczęły bardzo szybko rosnąć (już w nowych domach, po kilku miesiących), okazało się, że dwa sposród nich miały niewielkie - ale jednak - kłopoty z kośćmi. Chciałabym teraz zrobić wszystko, żeby tego uniknąć.

Podajecie coś takiego?

Posted

Ja dawałam Royala startera mojej suni no ale to mala rasa.Poza tym gotowane chrząstki z kolan cielęcych .Dawałam tez taki proszek ze skorupek małzy ,ale za chiny mie pamietam jak sie nazywał cos na G :roll:

Posted

Moja Luska jak opętana wsuwała podwójną dawkę flawitolu i vetzyme do 3 tygodnia życia szczeniąt. Wet powiedział, że widocznie potrzebuje. I surowe sparzone jajka w całości co 2-3 dzień. Przychodziła do kuchni stawała koło lodówki "miauczała" i się śliniła :crazyeye: też wet powiedział żeby nie żałować.
Niby była dobrą karmą karmiona, dostawała surową sparzoną wołowinę a i tak jak przestała karmić to strasznie schudła i wyłysiała :roll:

Posted

Moja suczka to co normalnie uwielbia min: matiasy i naleśniki to teraz jest blee :eviltong:. Wczoraj zjadła za mnie makrelę wędzoną. Uwielbia twaróg, serek homo, jogurt naturalny, maślankę ale jak dostanie za dużo to puszcza bąki. Jak widzi parówkę to jest chora ale nie mogę jej przecież cały czas parówkami karmić :shake:. Mięso to tak sobie, makaronu i ryżu też już nie tknie :roll:. Mam nadzieję że za chwilę te dni się skończą bo jak ma coś tam w tym brzuszku to lepiej dla niej :mad:.

Posted

U mnie sunka zaczeła jesc po połowie ciązy .

Najlepsze było jak karmiła to przytyła ,a jak odstawiłam malce to zaczełą chudnąc .Ja szok i panika ..juz sie wirusów doszukiwałam ,a matka -polka chodziła i zwracała potajemnie wszystko malcom :evil_lol:
Malce najedzone ,mieska tknąc nie chciały a ja weta co chwila gnebiłam ,bo mam (tfutfu ) zaraze w hodowli :evil_lol:

Posted

boksiedwa napisał(a):
Aga uważaj bo przed samym porodem też może chcieć wyprowadzić Cię na spacer. Ja już kiedyś łapałam szczeniaka.



No właśnie bądź w pogotowiu i bierz ze sobą ręcznik moja staffinka w zeszłym roku wyparła szczeniaka prosto w śnieg:shake::shake::shake:

Posted

Canaveral-staff napisał(a):
No właśnie bądź w pogotowiu i bierz ze sobą ręcznik moja staffinka w zeszłym roku wyparła szczeniaka prosto w śnieg:shake::shake::shake:

a w jakim ja byłam szoku :crazyeye: to była sunia, która wzięłam szczenną wyrzuconą przez właścicieli, a ja miałam lat 16 i zielonego pojęcia o psach :shake:

Posted

nio to porod czas zaczac z ta temperatura ...masz zarwana nocke jak nic ;)...
jeszcze nie wiem jakie witaminki bo jutro przyjada. Za to zaczelam jej dogadzac jogurcik, dodatkowa porcja jedzonka jakies smakolyki, owoce, aaaa sępi...mala bestia...

Posted

Aga i jak rodzicie? czy już po?


Chcielibysmy. Noc nieprzespana, wszystko wskazywalo, ze to juz, ale suk sie rozmyslila:roll: Dzis temperatura, 37,4; Nera spokojna, tyle ze ociezala, glownie spi. A ja pije litry kawy:razz:

Stres nieziemski, chcialoby sie miec juz to za soba :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...